Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Gaśnica w bagażniku = mandat?

Featured Replies

Napisano

Niejaki D.Nowicki twierdzi, że:

Quote:

" Za brak gaśnicy grozi mandat, w wysokości od 50 do 500 zł. " mówi D. Nowicki, Yanosik.pl. "Kara grozi kierowcy również wtedy, gdy gaśnica nie znajduje się w miejscu łatwodostępnym, nie powinno więc przewozić się jej w bagażniku. "; dodaje D. Nowicki.


Miałem w swoim życiu kilka samochodów, ale tylko jeden miał gaśnicę w przedziale pasażerskim. hmm.gif Czy ja kupuje jakieś inne, niezgodne z prawem samochody, a może rzeczywiście ktoś dostał mandat za to, że gaśnica znajdowała się bagażniku zamiast w przedziale pasażerskim?

O tym, że onet schodzi na psy to już wszyscy wiemy, ale szerzenie steku bzdur powinno być chyba karalne. facepalm%5B1%5D.gifpanic.gif

Źródło

Napisano

Mandat za gaśnicę, mandat za tablicę rejestracyjną na haku do rowerów...

A śmialiście się, że wożę homologację na DLR, CB i navi, żeby policaje się do mnie nie przypierniczali... smile.gif

Napisano

> A śmialiście się, że wożę homologację na DLR, CB i navi, żeby policaje się do mnie nie

> przypierniczali...

i co, sprawdzili Ci kiedykolwiek te homologacje?

Napisano

> i co, sprawdzili Ci kiedykolwiek te homologacje?

Nie. Ale zanim zacząłem wozić, to właśnie raz pytali o homologację DLR... smile.gif

Napisano

> Nie. Ale zanim zacząłem wozić, to właśnie raz pytali o homologację DLR...

Czy w polskim prawie wymagane jest wożenie z sobą świadectwa homologacji na DLR? Jeśli tak to podaj źródło proszę.

Co do gaśnicy - w Alfie np. wożę w bagażniku niewiem.gif

Napisano

> Nie. Ale zanim zacząłem wozić, to właśnie raz pytali o homologację DLR...

To trzeba było odpowiedzieć, ze nie musisz wozic, wiec nie wozisz smile.gif

Napisano

Faktycznie (nie wiem czy przepisy, ale zdrowy rozsądek nakazuje) najlepiej mieć gaśnicę "pod ręką" - w wielu autach montują je z przodu fotela kierowcy na podłodze. Ale nie słyszałem, żeby Policja karała za wożenie gaśnicy w bagażniku. Ze dwóch diagnostów zwracało mi na to uwagę, na zasadzie uwagi, a nie "nie podbiję przeglądu".

Napisano

> Niejaki D.Nowicki twierdzi, że:

> Quote:

> " Za brak gaśnicy grozi mandat, w wysokości od 50 do 500 zł. " mówi D. Nowicki, Yanosik.pl. "Kara

> grozi kierowcy również wtedy, gdy gaśnica nie znajduje się w miejscu łatwodostępnym, nie

> powinno więc przewozić się jej w bagażniku. "; dodaje D. Nowicki.

> Miałem w swoim życiu kilka samochodów, ale tylko jeden miał gaśnicę w przedziale pasażerskim. Czy

> ja kupuje jakieś inne, niezgodne z prawem samochody, a może rzeczywiście ktoś dostał mandat za

> to, że gaśnica znajdowała się bagażniku zamiast w przedziale pasażerskim?

> O tym, że onet schodzi na psy to już wszyscy wiemy, ale szerzenie steku bzdur powinno być chyba

> karalne.

> Źródło

w Cinquecento i Seicento gasnica fabrycznie byla montowana w bagazniku....

Napisano

> Co do gaśnicy - w Alfie np. wożę w bagażniku

w mojej 156 też była montowana w bagażniku przez dilera alfy

Napisano

> Faktycznie zdrowy rozsądek nakazuje) najlepiej mieć gaśnicę "pod ręką"

Wiesz: z takim podejściem to powinieneś jeździć z tą gaśnicą w ręce, bo a nuż się przydarzy... ile razy w życiu (nie tylko przypadki związane z motoryzacją) użyłeś gaśnicy? Ja raz (słownie: jedenraz), na szkoleniu BHP w robocie...

A w przypadku auta to częściej korzystałem z lewarka i koła zapasowego (kilka razy/24 lata się zdarzyło).

No i co zrobić ma ktoś, kto kupił nowe auto z gaśnicą umieszczoną w bagażniku? Ma ją wozić na półce pod tylną szybą, by dostać nią w głowę przy awaryjnym hamowaniu? niewiem.gifgrinser006.gif

Napisano

> Czy w polskim prawie wymagane jest wożenie z sobą świadectwa homologacji na DLR? Jeśli tak to podaj

> źródło proszę.

Philips zaleca. Np. na stacji diagnostycznej już jeden wnikał dlaczego u ojca dzienne nie gasną po włączeniu mijania. Musiał tłumaczyć, że robią też za pozycyjne i pokazał dokumentację producenta.

Napisano

> Wiesz: z takim podejściem to powinieneś jeździć z tą gaśnicą w ręce, bo a nuż się przydarzy... ile

> razy w życiu (nie tylko przypadki związane z motoryzacją) użyłeś gaśnicy? Ja raz (słownie:

> jedenraz), na szkoleniu BHP w robocie...

> A w przypadku auta to częściej korzystałem z lewarka i koła zapasowego (kilka razy/24 lata się

> zdarzyło).

> No i co zrobić ma ktoś, kto kupił nowe auto z gaśnicą umieszczoną w bagażniku? Ma ją wozić na półce

> pod tylną szybą, by dostać nią w głowę przy awaryjnym hamowaniu?

W podłokietniku grinser006.gif

Napisano

> Niejaki D.Nowicki twierdzi, że:

> Quote:

> " Za brak gaśnicy grozi mandat, w wysokości od 50 do 500 zł. " mówi D. Nowicki, Yanosik.pl. "Kara

> grozi kierowcy również wtedy, gdy gaśnica nie znajduje się w miejscu łatwodostępnym, nie

> powinno więc przewozić się jej w bagażniku. "; dodaje D. Nowicki.

> Miałem w swoim życiu kilka samochodów, ale tylko jeden miał gaśnicę w przedziale pasażerskim. Czy

> ja kupuje jakieś inne, niezgodne z prawem samochody, a może rzeczywiście ktoś dostał mandat za

> to, że gaśnica znajdowała się bagażniku zamiast w przedziale pasażerskim?

> O tym, że onet schodzi na psy to już wszyscy wiemy, ale szerzenie steku bzdur powinno być chyba

> karalne.

> Źródło

To znakiem tego, że od 2001 roku Stilo nie powinno mieć homologacji, bo fabryczne miejsce na gaśnice jest w bagażniku rotfl.gif

Pojazd kupiony w polskim salonie, żeby nie było zlosnik.gif

Napisano

> To znakiem tego, że od 2001 roku Stilo nie powinno mieć homologacji, bo fabryczne miejsce na

> gaśnice jest w bagażniku

> Pojazd kupiony w polskim salonie, żeby nie było

No dobrze, ale zakładając dopuszczalność karania za umieszczenie gaśnicy w bagażniku, dopuszczasz ukaranie pomimo tego, że producent umieściłby ją choćby pod maską czy na dachu czy poszedłbyś do sądu? zlosnik.gif

Napisano

> No dobrze, ale zakładając dopuszczalność karania za umieszczenie gaśnicy w bagażniku, dopuszczasz

> ukaranie pomimo tego, że producent umieściłby ją choćby pod maską czy na dachu czy poszedłbyś

> do sądu?

Ja bym poszedł do sądu. Samochód fabrycznie ma miejsce na gaśnicę w bagazniku, auto ma homologację. Nie mam jak zamontować gaśnicy "pod ręką", zresztą w razie wypadku (kurtyny, poduszki kolanowe) taka zamontowana gaśnica może stwarzać zagrożenie. Niech mi sąd wskaże, gdzie mam ją zamontować i jak, a następnie weźmie odpowiedzialność za szkody w razie wypadku smirk.gif

Napisano

> No dobrze, ale zakładając dopuszczalność karania za umieszczenie gaśnicy w bagażniku, dopuszczasz

> ukaranie pomimo tego, że producent umieściłby ją choćby pod maską czy na dachu czy poszedłbyś

> do sądu?

Jeśli jakiś sfrustrowany funkcjonariusz z syndromem niedokołysania chciałby mi mandat wrzucić za coś, co producent przewidział i na co dostał homologację, to pewnie spotkalibyśmy się w sądzie, a spotykali byśmy się w dwóch wątkach równocześnie grinser006.gif

Napisano

Nie chce mi się szukać przepisu (wiadomo: lato, upał) ale w kwestii gaśnic jest tak: w autach gdzie dostęp do bagażnika jest z wnętrza pojazdu np. po odchyleniu oparcia siedzeń- gaśnica może znajdować się w bagażniku, w autach gdzie dostęp do bagażnika jest tylko od zewnątrz (większość sedanów), gaśnica powinna znajdować się w kabinie pasażerskiej.

Napisano

> Nie chce mi się szukać przepisu (wiadomo: lato, upał) ale w kwestii gaśnic jest tak: w autach gdzie

> dostęp do bagażnika jest z wnętrza pojazdu np. po odchyleniu oparcia siedzeń- gaśnica może

> znajdować się w bagażniku, w autach gdzie dostęp do bagażnika jest tylko od zewnątrz

> (większość sedanów), gaśnica powinna znajdować się w kabinie pasażerskiej.

Proszę Cię, poszukaj, poświęć te 5 minut i potwierdź swoją tezę ok.gif

Napisano

> Proszę Cię, poszukaj, poświęć te 5 minut i potwierdź swoją tezę

Nie ma takiego zapisu jak kolega wyżej napisał - ale to podpowiada logika i ja się z nim zgadzam ze tak to powinno być interpretowane. Skoro przepisy mowia ze gasnica ma być w miejscu latwo dostępnym , to można to rozumieć tak, ze żeby ją wyjąć nie trzeba wychodzić z auta. Ja to tak interpretuje.

Napisano

Sto razy pisałem, napiszę 101. Gdzie w konwencji wiedeńskiej jast napisane, że masz mieć nożyczki w apteczce o określonej długości ostrza, czy komplet wszystkich typów żarówek. Wydrukuj sobie tą konwencję i potem w nocy na autostradzie w Słowacji, mając 3 dzieci w samochodzie tłumacz policajowi, że nie musisz mieć tych żarówek.

Napisano

> w Cinquecento i Seicento gasnica fabrycznie byla montowana w bagazniku....

w punto II też palacz.gif

Napisano

> Sto razy pisałem, napiszę 101. Gdzie w konwencji wiedeńskiej jast napisane, że masz mieć nożyczki w

> apteczce o określonej długości ostrza, czy komplet wszystkich typów żarówek. Wydrukuj sobie tą

> konwencję i potem w nocy na autostradzie w Słowacji, mając 3 dzieci w samochodzie tłumacz

> policajowi, że nie musisz mieć tych żarówek.

Czy miales taka sytuacje? Jezdzilem wiele razy przez Niemcy, Czechy, Austrie i Slowacje. Nikt mnie nie zatrzymywal.

Napisano

> Nie ma takiego zapisu jak kolega wyżej napisał - ale to podpowiada logika i ja się z nim zgadzam ze

> tak to powinno być interpretowane. Skoro przepisy mowia ze gasnica ma być w miejscu latwo

> dostępnym , to można to rozumieć tak, ze żeby ją wyjąć nie trzeba wychodzić z auta. Ja to tak

> interpretuje.

hehe.gif

Nie wiem jaka trudnosc komus mikremu sprawia przedostanie sie z siedzenia kierowcy na tyl, polozenie kanapy w HB i wyciagniecie gasnicy z bagaznika, ale ja jako czlowiek slusznej postury 10x szybciej wysiade i wyjme ja od zewnatrz, a jak nie dam rady wysiasc to tym bardziej nie wczolgam sie do tylu auta itd.

Napisano

> To znakiem tego, że od 2001 roku Stilo nie powinno mieć homologacji, bo fabryczne miejsce na

> gaśnice jest w bagażniku

> Pojazd kupiony w polskim salonie, żeby nie było

tylko wiesz, fiat fabrycznie gaśnic nie montuje, ba nie znam marku która fabrycznie (w fabryce) montuje gaśnicę.

Auta na polski rynek mają montowaną gaśnicę przez importera/dilera

Napisano

W najnowszym fordzie fiesta gaśnica montowana jest w bagażniku. Policję bym wysłał na drzewo, znaczy się do sądu.

Napisano

> tylko wiesz, fiat fabrycznie gaśnic nie montuje, ba nie znam marku która fabrycznie (w fabryce)

> montuje gaśnicę.

> Auta na polski rynek mają montowaną gaśnicę przez importera/dilera

Np. mnie to nie interesuje- auto tak zaopatrzone dostaję od dealera z homologacją dopuszczającą do ruchu na naszych drogach.

Napisano

> w Cinquecento i Seicento gasnica fabrycznie byla montowana w bagazniku....

Za to w matizie jest specjalny uchwyt na gaśnicę przed siedzeniem kierowcy ok.gif.

Napisano

> Np. mnie to nie interesuje- auto tak zaopatrzone dostaję od dealera z homologacją dopuszczającą do

> ruchu na naszych drogach.

mnie też mało ok.gif dostajesz takie auto z rynku rodzimego i niech się gonią;

Tylko zaznaczam, że to miejsce nie jest fabryczne, dość popularne są zresztą rzepy na gaśnicę i trójkąt jednocześnie (głównie japończyki)

Napisano

> ...> Tylko zaznaczam, że to miejsce nie jest fabryczne, dość popularne są zresztą rzepy na gaśnicę i

> trójkąt jednocześnie (głównie japończyki)

Tak właśnie jest w moim fordzie fiesta.

Napisano

> Czy miales taka sytuacje? Jezdzilem wiele razy przez Niemcy, Czechy, Austrie i Slowacje. Nikt mnie

> nie zatrzymywal.

Jechałem parę razy i też mnie ominęło. Ale ja mam żarówki i apteczkę zgodną z DIN. smile.gif

Napisano

> Nie ma takiego zapisu jak kolega wyżej napisał - ale to podpowiada logika i ja się z nim zgadzam ze

> tak to powinno być interpretowane.

A ja nie. Nie wyobrażam sobie dostawać się do gaśnicy przez składanie fotela, jak twoja logika zinterpretuje sytuację, gdy na tym tylnym fotelu jest zamontowany fotelik dziecięcy lub znajduje się nieprzytomny pasażer.

Dostęp ma być łatwy, czyli aby do niej się dostać, nie musisz pokonywać jakiś zapór, czegoś demontować, np. gdybyś musiał wyjąć koło zapasowe bo schowek jest właśnie pod kołem zapasowym, wyładowywać bagażnika itp.

nadgorliwość gorsza od faszyzmu.

Napisano

> Niejaki D.Nowicki

A kto to w ogóle jest ten D. Nowicki i dlaczego uważa, że bagażnik w samochodzie nie jest miejscem łatwo dostępnym? Żeby się dostać do bagażnika, trzeba otworzyć drzwi (jakkolwiek by ich nie nazwał) i już.

Napisano

Patrząc od strony praktycznej to samochód zazwyczaj zaczyna się palić albo gdzieś pod maską albo po deską rozdzielczą (pomijam podpalenia). Jeśli zacznie się palić pod deską to może być problem z wyjęciem gaśnicy znajdującej się np. pod fotelem kierowcy. Moim zdaniem najlepsze miejsce mocowania to jednak jakiś uchwyt w bagażniku.

Myślę, że temat związany jest mocno z koniecznością wyrobienia normy mandatowej przez naszych dzielnych stróżów prawa. Szkoda tylko, że w przypadku wygranej sprawy w sądzie nie płacą oni kosztów z własnej kieszeni, ale płaci skarb państwa czyli my wszyscy frown.gif

Napisano

> Za to w matizie jest specjalny uchwyt na gaśnicę przed siedzeniem kierowcy .

zależy z którego rocznika... u mnie gaśnica była... w tylnym schowku (zwanym przez niektórych bagażnikiem).

Napisano

A jeszcze niedawno pisaliśmy ze gasnica nie musi mieć nawet homologacji, a tu taki zonk zlosnik.gif

Poważnie są auta które maja miejsce w bagażniku, i wysłałbym takiego policjanta na drzewo.....

Poza tym te gaśnice nadają się do zgaszenia papierosa ....

a jak auto się pali to się bierze rodzinę i oddala ....

Napisano

> Faktycznie (nie wiem czy przepisy, ale zdrowy rozsądek nakazuje) najlepiej mieć gaśnicę "pod ręką"

> - w wielu autach montują je z przodu fotela kierowcy na podłodze. Ale nie słyszałem, żeby

> Policja karała za wożenie gaśnicy w bagażniku. Ze dwóch diagnostów zwracało mi na to uwagę, na

> zasadzie uwagi, a nie "nie podbiję przeglądu".

co z tego że jest pod ręką jak 90 % kierowców nie umie jej użyć.

Napisano

> zależy z którego rocznika... u mnie gaśnica była... w tylnym schowku (zwanym przez niektórych

> bagażnikiem).

raczej od pochodzenia i/lub ew składania w pl

Napisano

> raczej od pochodzenia i/lub ew składania w pl

oba kupione w polskim salonie. A pochodzenie jest ściśle związane z rocznikiem.

Napisano

> Sto razy pisałem, (...)

Quote:

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY

z dnia 31 grudnia 2002 r.

w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z dnia 26 lutego 2003 r.)

Na podstawie art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602, z późn. zm.3) zarządza się, co następuje:

Dział III

Warunki techniczne pojazdu samochodowego i przyczepy przeznaczonej do łączenia z tym pojazdem

Rozdział 2

Wyposażenie

§ 11. 1. Pojazd samochodowy wyposaża się:

14. w gaśnicę umieszczoną w miejscu łatwo dostępnym w razie potrzeby jej użycia; przepisu nie stosuje się do motocykla;


a teraz niech ktoś pokaże, gdzie jest napisane że muszę mieć:

- w zasięgu ręki

- pod siedzeniem

- pod dupskiem

- w bagaźniku

Napisano

> Niejaki D.Nowicki twierdzi, że:

> Quote:

> " Za brak gaśnicy grozi mandat, w wysokości od 50 do 500 zł.

bzdura, Policja nie ma podstawy do wystawienia mandatu za nieważną gaśnicę lub jej brak palacz.gif

Napisano

> Nie chce mi się szukać przepisu (wiadomo: lato, upał) ale w kwestii gaśnic jest tak: w autach gdzie

> dostęp do bagażnika jest z wnętrza pojazdu np. po odchyleniu oparcia siedzeń- gaśnica może

> znajdować się w bagażniku, w autach gdzie dostęp do bagażnika jest tylko od zewnątrz

> (większość sedanów), gaśnica powinna znajdować się w kabinie pasażerskiej.

producent nie przewidział specjalnego mocowania, a do plastiku nie przykręcę, bo w razie kolizji/wypadku to jest okrutny pocisk sick.gif

Napisano

> tylko wiesz, fiat fabrycznie gaśnic nie montuje, ba nie znam marku która fabrycznie (w fabryce)

> montuje gaśnicę.

> Auta na polski rynek mają montowaną gaśnicę przez importera/dilera

który robi to pewnie według pewnych wytycznych producenta i z homologacją pewnie zgodzić się musi wink.gif

Napisano

>"Kara grozi kierowcy również wtedy, gdy gaśnica nie znajduje się w miejscu łatwodostępnym, nie powinno więc przewozić się jej w bagażniku.

Nie wiem, jak u innych, ale u mnie bagażnik jest miejscem łatwo dostępnym zlosnik.gif

Napisano

Ja gaśnicę wożę w schowku pod podłogą bagażnika. Dla mnie to jest łatwo dostępne miejsce. I jakoś nie zdarzyło się, żeby ktokolwiek to kwestionował.

mar00ha

Napisano

> bzdura, Policja nie ma podstawy do wystawienia mandatu za nieważną gaśnicę lub jej brak

A co z obowiązkowym wyposażeniem samochodu m.in. w sprawną gaśnicę ? Rozumiem, ze nie mogą się czepić jeżeli gaśnica ma nieważne badanie na nalepce. Jednak za brak lub niesprawną (zużytą, bez plomby, kiedy mozna wykazać jej niesprawność) to chyba można mandat zafasować.

Napisano

zara, jakiś czas temu ktoś tu wypisywał, że policjant nie może sprawdzić stanu ważności gaśnicy czy homologacji, chyba że ma odpowidnie uprawninia. Ogólnie chodziło o to, ża na pytanie o gaśnicę można odeslać pana na drzewo.

Chyba Lucek pisał wtedy coś o jakichś rozporządzeniach. Czy ktoś pamieta jak to leciało?

Napisano

> A co z obowiązkowym wyposażeniem samochodu m.in. w sprawną gaśnicę ? Rozumiem, ze nie mogą się

> czepić jeżeli gaśnica ma nieważne badanie na nalepce. Jednak za brak lub niesprawną (zużytą,

> bez plomby, kiedy mozna wykazać jej niesprawność) to chyba można mandat zafasować.

nie, ustawa mówi że powinieneś mieć sprawną gaśnicę ale jak jej nie masz lub jest przeterminowana to tu ustawa nie wymierza kary w postaci mandatu palacz.gif

tak samo jak zmieniając miejsce zamieszkania masz 30 dni na zmianę dowodu - ale ustawa nie przewiduje kar w przypadku nie dotrzymania owego terminu biglaugh.gif

Napisano

> nie, za brak gaśnicy nie dostaniemy już mandatu , nie ma podstawy

możesz udowodnic?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.