Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mrozy, długi postój. Odpalać czy nie ?

Featured Replies

Napisano

Sąsiad wyleciał gdzieś na kilka tygodni na urlop i zostawił mi klucz do auta z prośbą żebym mu raz na jakiś czas odpalił auto.

U mnie jest prawdziwa zima . zlosnik.gif Mróz w nocy czasami nawet -20*C , w dzień -7*C czasem dojdzie do 0*C i tak w kółko zlosnik.gif

Odpaliłem raz, po tygodniu i kręcił słabo. Kumple twierdzą,że odpalanie na 5-10 min bez jazdy nie jest wystarczające żeby coś tam doładować.

Jak to jest ?

HanYs

Napisano

jak akumulator dogorywa to pomoze jak umarlemu kadzidlo. Jesli ten urlop to nie pare miesiecy to rownie dobrze mozesz go nie odpalac. Ewentulanie jak masz kluczyki zerknij na klemy, ich przeczyszczenie i zabezpieczenie moze wiecej dac niz odpalenie auta na chwile.

Napisano

Kumple mają rację, ja bym nie odpalał tylko co jakiś czas aku doładowywał

Napisano

Lepiej raz jak trzeba pomęczyć czy kilka razy na mrozie odpalać bez sensu?

Wyjąć aku a wmontować i odpalić kiedy auto będzie potrzebne.

Napisano

Aku to jedno, a wydech to drugie.

Po kilku odpaleniach na krótko, w wydechu będzie kałuża kwasu. Błyskawicznie zjada blachę na łączeniach. Nauczyłem się na własnym błędzie.

Napisano

Ja bym odpalił i pojechał nim na wycieczkę dookoła Chicago. Wtedy sie naładuje. Inaczej szkoda samochodu, takie dopalanie na zimnym wcale zdrowe nie jest - gesty olej itp.

Napisano

> Aku to jedno, a wydech to drugie.

> Po kilku odpaleniach na krótko, w wydechu będzie kałuża kwasu. Błyskawicznie zjada blachę na

> łączeniach. Nauczyłem się na własnym błędzie.

o jakim kwasie mowa?

Napisano

Nie ma sensu, moja zona tak odpalal i aku tak sie poddalo sick.gif

Napisano

> o jakim kwasie mowa?

Czy ja wyglądam na chemika? wink.gif

Nawet nie wiem co dokładnie w spalinach jest to skąd mam wiedzieć co się rozpuszcza w skroplinach? Po miesiącu i kilku krótkich przejazdach garaż - sąsiad zorientowałem się, że tłumik jest pełny płynu.

Odczyn kwaśny. Tyle mogłem sprawdzić.

Napisano

> Sąsiad wyleciał gdzieś na kilka tygodni na urlop i zostawił mi klucz do auta z prośbą żebym mu raz

> na jakiś czas odpalił auto.

> U mnie jest prawdziwa zima . Mróz w nocy czasami nawet -20*C , w dzień -7*C czasem dojdzie do 0*C

> i tak w kółko

> Odpaliłem raz, po tygodniu i kręcił słabo. Kumple twierdzą,że odpalanie na 5-10 min bez jazdy nie

> jest wystarczające żeby coś tam doładować.

> Jak to jest ?

> HanYs

kilka takich odpaleń i pojawi ci się inny problem smile.gif .... zamarznie woda w układzie wydechowym i nie odpali do wiosny.

Napisano

ja w zeszłą i jeszcze poprzednią zimę mając starą mazdę robiłem tak jak miała stać dłużej nie ruszana:

raz w tygodniu schodziłem, odpalałem, odśnieżałem spokojnie...dawałem jej tak pochodzić ok. 15-20 minut i w sumie nie miałem problemów żadnych...a i przed wyłączeniem jak już się rozgrzał chwilę trzymałem na wyższych obrotach rzędu 2,5-3k obrotów...

akumulator był raczej stary (w lato raz rozładowany do 0), ładowanie i połączenia masowe w średnim stanie, rozrusznik kręcił tak sobie a ładowanie było raczej z niższych wink.gif

Napisano

> o jakim kwasie mowa?

Najprawdopodobniej chodzi o ten:

zDHkiwy.jpg

Napisano

> o jakim kwasie mowa?

Chemikiem nie jestem ale na szczęście są ludzie którzy to wiedzą a ich opracowanie na ten temat można znaleźć w Google. wink.gif

Typowymi kwasami powstającymi w wyniku reakcji składników kondensatu są: kwas octowy, kwas mrówkowy, kwas azotowy, kwas siarkowy, kwas węglowy

Całość do poczytania tutaj.

"Zagadnienia tworzenia się kondensatu w układzie wylotowym silnika spalinowego".

Napisano

Najprościej będzie wyjąć akumulator i zabrać do domu.

Bo nie wiem mówiąc szczerze w jakim innym celu odpalać cyklicznie, niż tylko po to, by naładować aku.

Po pierwsze go w ten sposób nie naładujesz, co najwyżej zrównoważysz straty powstałe w wyniku rozruchu.

Po drugie silnik najbardziej niszczy się podczas zimnych rozruchów.

Kilka tygodni to nie pół roku - gładź cylindrów nie zardzewieje.

Napisano

> Najprawdopodobniej chodzi o ten:

to moze byc...

ale trzeba byc dealerem zlosnik.gif

Napisano

> Odpaliłem raz, po tygodniu i kręcił słabo. Kumple twierdzą,że odpalanie na 5-10 min bez jazdy nie

> jest wystarczające żeby coś tam doładować.

I mają rację. Aku nie doładujesz przez kilka minut pracy na jalowym, a nawet nie przez kilka minut jazdy. Najlepiej, gdybyś zabierał samochód na przejażdżki, żeby się wszystko rozgrzało, silnik i skrzynia osiągnęły temp roboczą a wydech nagrzał i wysuszył od środka.

> Jak to jest ?

Jest tak, jak Ci piszą: cykliczne odpalanie co tydzień bądź dwa wyrządza więcej szkody, aniżeli kilka miesięcy postoju; nawet w najcięższe mrozy. Najlepiej to zabrać aku do domu i podładować; jak chcesz, to Ci kupimy ładowarkę w Lidlu, bo ona jest jak znalazł na takie przypadki wink.gif.

Mój 30-letni staruszek potrafi przestać 3-4 zimowe miesiące nieruszany, bez odpalania. A mrozy w PL dochodzą i do -30stC. Zabieram aku do garażu, w którym jest min 5st powyżej zera i niczym się nie martwię. Na wiosnę doładowuję aku i niosę do auta. Po kilku "strzałach" silnik odpala a ja zabieram go na przejażdżkę inauguracyjną kolejny sezon.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

w malych europejskich autkach jest taka niepisana zaleznosc - 1 przekrecenie kluczyka = 20 min pracy alternatora zeby zwrocic baterii to co zjadl rozruch. Takze mozesz go palic na postoju.. ale nie po 5 min nono.gif

Nie wiem jak to sie ma do ciezarowek za wielka woda spineyes.gifgrinser006.gif

Napisano

> Sąsiad wyleciał gdzieś na kilka tygodni na urlop i zostawił mi klucz do auta z prośbą żebym mu raz

> na jakiś czas odpalił auto.

> U mnie jest prawdziwa zima . Mróz w nocy czasami nawet -20*C , w dzień -7*C czasem dojdzie do 0*C

> i tak w kółko

> Odpaliłem raz, po tygodniu i kręcił słabo. Kumple twierdzą,że odpalanie na 5-10 min bez jazdy nie

> jest wystarczające żeby coś tam doładować.

> Jak to jest ?

> HanYs

hAmerykanskie podejscie do zycia facepalm%5B1%5D.gif

Moje auto stoi nawet 3 miechy bez ruszania. Nic sie nie dzieje. Nawet aku daje rade. Po trzech miesiacach pali od dotyku.

Zapomnij. Tuz przed powrotem wlasciciela doladuj aku i powiedz, ze wszystko OK.

Napisano
  • Autor

> Ja bym odpalił i pojechał nim na wycieczkę dookoła Chicago.

To jest Honda Element sick.gif Chcesz żeby mnie potem ludzie pokazywali palcami ? wink.gif

Jedno z najbrzydszych aut moim zdaniem blush.gif

> Wtedy sie naładuje. Inaczej szkoda

> samochodu, takie dopalanie na zimnym wcale zdrowe nie jest - gesty olej itp.

Codziennie ludzie odpalają więc jeśli częstotliwość odpalania jest mniejsza to raczej nie może być gorzej zlosnik.gif

HanYs

Napisano
  • Autor

> hAmerykanskie podejscie do zycia

Właściciel to Rosjanin zlosnik.gif

> Moje auto stoi nawet 3 miechy bez ruszania. Nic sie nie dzieje. Nawet aku daje rade. Po trzech

> miesiacach pali od dotyku.

> Zapomnij. Tuz przed powrotem wlasciciela doladuj aku i powiedz, ze wszystko OK.

Nic nie będę dłubał. To nie mój biznes. wink.gif Aku ma ze dwa lata więc ma gwarę. (Pamiętam gościa jak rano kiedyś nie odpalił grinser006.gif)

HanYs

Napisano
  • Autor

> w malych europejskich autkach jest taka niepisana zaleznosc - 1 przekrecenie kluczyka = 20 min

> pracy alternatora zeby zwrocic baterii to co zjadl rozruch. Takze mozesz go palic na

> postoju.. ale nie po 5 min

O, i o takie coś mi chodziło.

> Nie wiem jak to sie ma do ciezarowek za wielka woda

Auto to czterocylindrowa pierdziawka Hondy zlosnik.gif

HanYs

Napisano
  • Autor

> Lepiej raz jak trzeba pomęczyć czy kilka razy na mrozie odpalać bez sensu?

> Wyjąć aku a wmontować i odpalić kiedy auto będzie potrzebne.

To nie moje auto.

HanYs

Napisano
  • Autor

> Aku na pewno warto doładować.

> Jeśli po tygodniu już słabo kręcił, to po 3 może być z nim kaplica.

Minęły chyba ze dwa tygodnie i odpaliłem mu furę co mniej więcej 7 dni. Kręci normalnie zlosnik.gif

HanYs

Napisano
  • Autor

> I mają rację. Aku nie doładujesz przez kilka minut pracy na jalowym, a nawet nie przez kilka minut

> jazdy. Najlepiej, gdybyś zabierał samochód na przejażdżki, żeby się wszystko rozgrzało, silnik

> i skrzynia osiągnęły temp roboczą a wydech nagrzał i wysuszył od środka.

ok.gif

>jak chcesz, to Ci kupimy ładowarkę w Lidlu, bo ona jest jak znalazł na takie

> przypadki .

Dzięki za chęci devil.gifpiwo.gif

HanYs

Napisano
  • Autor

> jak akumulator dogorywa to pomoze jak umarlemu kadzidlo. Jesli ten urlop to nie pare miesiecy to

> rownie dobrze mozesz go nie odpalac. Ewentulanie jak masz kluczyki zerknij na klemy, ich

> przeczyszczenie i zabezpieczenie moze wiecej dac niz odpalenie auta na chwile.

Podpowiem sąsiadowi jak wróci.

HanYs

Napisano

> Mój 30-letni staruszek potrafi przestać 3-4 zimowe miesiące nieruszany, bez odpalania. A mrozy w PL

> dochodzą i do -30stC. Zabieram aku do garażu, w którym jest min 5st powyżej zera i niczym się

> nie martwię. Na wiosnę doładowuję aku i niosę do auta. Po kilku "strzałach" silnik odpala a ja

> zabieram go na przejażdżkę inauguracyjną kolejny sezon.

Zapewne masz benzyniaka, a czy tak można zrobić przy starym TDi (nie jest to VW)? Swego czasu jak auto stało w zimę, to go co jakiś czas odpalałem i jeździłem po placu na terenie firmy. Natomiast gdybym nie odpalał to miałoby to wpływ na jego silnik/turbinę?

Napisano

> To jest Honda Element Chcesz żeby mnie potem ludzie pokazywali palcami ?

Auto ma wiele zalet, więc na wygląd bym nie patrzył zlosnik.gif (nie dotyczy multipli)

Napisano

> kilka takich odpaleń i pojawi ci się inny problem .... zamarznie woda w układzie wydechowym i nie

> odpali do wiosny.

hahaha ale teoria smile.gif

Napisano
  • Autor

> skoro ci kazał to odpalaj,co się martwisz

> nie twój samochód

Nie kazał, tylko mnie poprosił zlosnik.gif

Jestem daleki od martwienia się. Po prostu jestem ciekawy czy to ma sens.

HanYs

Napisano

> hahaha ale teoria

jakby to była teoria to bym tego nie pisał ....

miałem p1 i złamaną nogę w zime... Schodziłem odpalałem na minute , dwie i po dwóch tygodniach nie odpalił .... laweta i do serwisu ...

zatkany katalizator i układ wydechowy - zamarznięta woda.... wiercenie w wydechu i spuszczanie wody. (nie najlepsza metoda odprowadzenia wody swoją drogą)

Więc się nie śmiej smile.gif

Napisano

Tak jak koledzy poradzili, wymontuj akumulator z auta i zanieś do piwnicy/garażu. Sprawdź czy płyny ustrojowe w aucie są przygotowane na mróz.

Napisano

> To jest Honda Element Chcesz żeby mnie potem ludzie pokazywali palcami ?

Nie wiem jak w tym modelu ale zazwyczaj w Hondach alternatory mają bardzo "oszczędnościowe" moce a aku niezbyt duże pojemności. Odpalanie nie ma sensu. Najlepiej doładować aku raz na 2 tyg bez wyjmowania albo wyjąć i doładowany zamontować tuż przed jazdą. Ten aku musi być już mocno zmęczony oslabiony.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.