Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Myszkowanie auta - co może być przyczyną

Featured Replies

Napisano

Witam Wszystkich,

ostatnio żona zgłosiła mi, że boi się przekraczać prędkość 70km/h, bowiem auto "lata po pasie", dziś się przejechałem i faktycznie do 70 jest spoko, w okolicach 100 ja już mam co robić by zostać w pasie - ale o jeździe bez kontrowania kierą nie ma mowy.

problem ten występuje tylko na drogach międzymiastowych tzw. II kategorii - tam gdzie są koleiny, na wszelkiego rodzaju drogach ekspresowych czy też dobrze wyremontowanych drogach lokalnych jest OK.

Problem w tym, że mieszkamy pod miastem i tą drogę z koleinami musimy pokonywać każdorazowo.

Teraz kilka faktów:

1. auto to Corsa B 3D '93

2. opony 155/80R13 na ori felgach stalowych GM 5J ET49 - zimowe

3. opony 165/65R13 na felgach stalowych 5,5J ET 46 - letnie

Problem ten był zauważalny na letnich, ale teraz bardziej się uwidocznił na zimowych

4. auto podaczas ostatniego przeglądu miało stan amortyzatorów (czy jak kto woli zawieszenia bowiem na SKP nie sprawdza się samych amorków, tylko całą zawiechę) na poziomie 45%

5. auto ma zmienioną kierownicę z oryginalnej dwu ramiennej (o bardzo dużym promieniu) na sporo mniejszą z Calibry (czteroramienna) obie bez airbag.

6. zawiszenie nie wykazuje żadnych wyczuwalnych luzów/stuków/puków. Co więcej dwa lata temu w związku z montażem maglownicy ze wspomaganiem musiałem kupić nowe drążki kierownicze + końcówki (odpowiednio SWAG i TRW).

Po wszystkim robiona była geometria w PZMocie..

Wszystko cacy.

Tak naprawdę już latem jak zmieniłem kierę na tę mniejszą to zauważyłem, iż auto jest bardziej podatne na koleiny, jednak nie chciałbym powracać do tego koła od stara, więc zastanawiam się jak temu zaradzić hmm.gif

Powiedzcie mi proszę czy teza dot. amortyzatorów jest prawidłowa, a mianowiecie wydaje mi się, że jak bym wymienił kpl. na nowe (konkretnie KYB gazowo-olejowe) to poprawiłoby to zachowanie auta na drodze?

Chodzi mi o to myszkowanie i konieczność stałego trzymania kiery w kontrze, bo przy prędkościach ok. 100km/h to napewno się poprawi, choćby dlatego, że podczas jazdy nie będzie stale latać jak sprężyna góra-dół.

Napisano

Układ kierowniczy Corsy B woła o pomstę do nieba. To auto prowadzi się beznadziejnie, nawet jak jest sprawne zawieszenie. Moja propozycja, to sprawdzić po raz kolejny geometrię, bo po dwóch latach w tak starym aucie mogło się coś rozjechać, przyjrzeć się oponom dokładnie, wymienić amortyzatory. Możesz zacząć od amorków tylnych i koniecznie coś twardszego np KYB exel-g.

Napisano

generalnie badania na amorów na OSKP, a raczej te wyniki %, są mało wiarygodne, ale 45% przy takich oponach to bardzo, bardzo mało.

Najlepiej zwyczajnie pobujać autem i zobaczyć jak się wytłumi, powinno być szybko i zdecydowanie wytłumione drganie.

Myszkowanie auta w koleinach jakoś mnie nie dziwi, lepiej się ustawić tak żeby tej koleiny nie łapać. Przy takiej walce jak opisujesz sprawdziłbym jednak geometrię jeszcze raz w innym miejscu.

Napisano
  • Autor

sorki, źle napisałem, pisząc że założyłbym amorki KYB gazowo-olejowe miałe właśnie na myśli Excel-g

Natomiast nie wiem, albo nie rozmumiem co znaczy przyjrzeć się oponom niewiem.gif

Napisano

Przyczyną takiego zachowania może być zbyt duża rozbieżność kół z przodu. Może być spowodowana złym ustawieniem ale także zużyciem elementów zawieszenia i rozjeżdżaniem kół pod wpływem oporu toczenia, przy zmniejszającej się sile ich zbiegania pod wpływem napędu FWD.

Może ale nie musi (w zależności od źródła problemu) się dać wyczuć także bardzo chętne wchodzenie w zakręty. Przy skrajnych rozbieżnościach nawet samoistne wyrywanie kierownicy z rąk i samoistne zacieśnianie zakrętu.

Napisano
  • Autor

> generalnie badania na amorów na OSKP, a raczej te wyniki %, są mało wiarygodne,

znaczy powiem tak, jak byłem Asterką na badaniu to miałem wyniki około 70% - przed wymianą amorków.

Po wymianie zaś mam 80-kilka % - właśnie KYB Excel-G

Corsa nie dość, że wyniki ma dużo słabsze, to jeszcze wyraźnie czuć że amory są w dużo gorszym stanie niż Astrze nawet przed wymianą - więc te ok. 50% byłoby realne.

Jakby co stacja SKP zawsze jedna i ta sama.

Ogólnie to Corsa mocno się buja (widać że amory słabe) - pytanie natomiast jest takie, czy po ich wymianie mogę się spodzwiewać zadowalających efektów czy raczej nie doszukiwać się problemu myszkowania w amorach a np. w zmienionej kierownicy (średnica)

Napisano
  • Autor

> Przyczyną takiego zachowania może być zbyt duża rozbieżność kół z przodu. Może być spowodowana złym

> ustawieniem

ustawione dwa lata temu na "0"

> ale także zużyciem elementów zawieszenia i rozjeżdżaniem kół pod wpływem oporu

> toczenia, przy zmniejszającej się sile ich zbiegania pod wpływem napędu FWD.

o co Ci chodzi z tym napędem hmm.gif - no generalnie jak załóżmy że byłaby rozbieżność do "dodawanie gazu" w jakimś stopniu niwelowałoby to zjawisko w napędzie przednim.

> Może ale nie musi (w zależności od źródła problemu) się dać wyczuć także bardzo chętne wchodzenie w

> zakręty.

tak mam zawsze tylko jak wymieniam elementy zawieszenia i podczas jazdy na ustawienie zbieżności jadę - wiem o czym mówiesz to zjawisko tu wcale nie występuje

Napisano

> sorki, źle napisałem, pisząc że założyłbym amorki KYB gazowo-olejowe miałe właśnie na myśli Excel-g

Dobrze napisałeś. KYB dzieli się na

1. Premium - olejowe

2. Exel-g - gazowo olejowe dwururowe (one są już dość twarde, jak na seryjne auto)

3. Gas-a-just - gazowo olejowe dwururowe, wzmocnione z dodatkowym zaworem bocznikowym

4. Ultra SR - gazowo olejowe jednorurowe (betony)

> Natomiast nie wiem, albo nie rozmumiem co znaczy przyjrzeć się oponom

Sprawdzić ich wiek, ciśnienie, stan konstrukcji (czy kord stalowy nie puszcza), bo wtedy bieżnik może układać się w stan półokrągły.

Napisano

> Ogólnie to Corsa mocno się buja (widać że amory słabe) - pytanie natomiast jest takie, czy po ich

> wymianie mogę się spodzwiewać zadowalających efektów czy raczej nie doszukiwać się problemu

> myszkowania w amorach a np. w zmienionej kierownicy (średnica)

Sądzę, że tu się wszystko nakłada po trochu. Kierownica też ma wpływ, ale imho jest on mniejszy niż wpływ amortyzatorów na istotę problemu.

Napisano

> ustawione dwa lata temu na "0"

W FWD zwykle ustawia się od zera do lekkiej rozbieżności. Tą rozbieżność niweluje sprężystość zawieszenia pod wpływem napędu.

W RWD zwykle daje się od lekkiej zbieżności do zera, bo opór toczenia niweluje tą lekka zbieżność w wyniku sprężystości zawieszenia.

Wracając do FWD, jeśli ustawione jest dobrze to luzy w zawieszeniu mogą powodować, że przy wyższych prędkościach koła rozjeżdżają się bardziej niż przewiduje norma i stąd może być taki skutek.

Samoistne skręcanie raczej w tym przypadku nie wystąpi.

Dlatego u Ciebie obstawiam luzy, wybite tuleje itp.

Napisano
  • Autor

> Sprawdzić ich wiek, ciśnienie, stan konstrukcji (czy kord stalowy nie puszcza), bo wtedy bieżnik

> może układać się w stan półokrągły.

opony nówki sztuki - dębica S-30

287468734-s30.jpg

post-116584-14352522951287_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Dlatego u Ciebie obstawiam luzy, wybite tuleje itp.

no właśnie jak robiłem tą Corsę to się wtedy zastanawiałem czy nie wymienić odrazu wachaczy - zobaczę, może już i tak czas na zajrzenie tam - zmienię amory i wachacze, jak nie pomoże to będę musiał wrócić do stara buu.gif

Napisano

> Witam Wszystkich,

> ostatnio żona zgłosiła mi, że boi się przekraczać prędkość 70km/h, bowiem auto "lata po pasie",

opcje dwie, rozbieżność przodu albo wywalone tuleje tylnej belki.

Napisano

> znaczy powiem tak, jak byłem Asterką na badaniu to miałem wyniki około 70% - przed wymianą amorków.

> Po wymianie zaś mam 80-kilka % - właśnie KYB Excel-G

> Corsa nie dość, że wyniki ma dużo słabsze, to jeszcze wyraźnie czuć że amory są w dużo gorszym

> stanie niż Astrze nawet przed wymianą - więc te ok. 50% byłoby realne.

> Jakby co stacja SKP zawsze jedna i ta sama.

> Ogólnie to Corsa mocno się buja (widać że amory słabe) - pytanie natomiast jest takie, czy po ich

> wymianie mogę się spodzwiewać zadowalających efektów czy raczej nie doszukiwać się problemu

> myszkowania w amorach a np. w zmienionej kierownicy (średnica)

czyli masz ogólny pogląd na wyniki tej stacji, tzn mniej więcej że amorów w tym aucie to Ty nie masz wcale.

Aż takich efektów same amory nie dadzą, ale koło zupełnie nie trzyma się nawierzchni.

Jak dodasz do tego nasilanie problemu na marnych nawierzchniach to ewidentnie amory mają tu spory, a może i główny udział. Pomyśl, że każda dziura/łata wybija każde koło niezależnie = utrata przyczepności, do tego koleiny czyli koło które wraca trafia w muldę koleiny i tak w kółko.

Skoro na nawierzchniach w dobrym stanie problem jest dużo mniejszy to odrazu zamawiałbym kpl amorków, a jak masz zamiar tym autem dłużej pojeździć ro zastanów się nad sprężynami i mocowaniami kolumn, bo przy takiej sytuacji jak obecnie mocno oberwały.

Napisano

> no właśnie jak robiłem tą Corsę to się wtedy zastanawiałem czy nie wymienić odrazu wachaczy -

> zobaczę, może już i tak czas na zajrzenie tam - zmienię amory i wachacze, jak nie pomoże to

> będę musiał wrócić do stara

WaCHacze zmień na wahacze.

Napisano

> Teraz kilka faktów:

> 1. auto to Corsa B 3D '93

główna przyczyna kiepskiego prowadzenia to właśnie ten model auta.

> 2. opony 155/80R13 na ori felgach stalowych GM 5J ET49 - zimowe

balon, miałem takie w pandzie, kup 14 cali. Auto jest lekkie i będzie pływać na takiej oponie

> 3. opony 165/65R13 na felgach stalowych 5,5J ET 46 - letnie

jak wyżej, spalanie nie wzrośnie znacząco

> Problem ten był zauważalny na letnich, ale teraz bardziej się uwidocznił na zimowych

> 4. auto podaczas ostatniego przeglądu miało stan amortyzatorów (czy jak kto woli zawieszenia bowiem

> na SKP nie sprawdza się samych amorków, tylko całą zawiechę) na poziomie 45%

to są amortyzatory do wyrzucenia

> 5. auto ma zmienioną kierownicę z oryginalnej dwu ramiennej (o bardzo dużym promieniu) na sporo

> mniejszą z Calibry (czteroramienna) obie bez airbag.

nie widzę tu zależności. Na pewno mniejszą kręci się trudniej. Zwłaszcza kobiecie.

> 6. zawiszenie nie wykazuje żadnych wyczuwalnych luzów/stuków/puków. Co więcej dwa lata temu w

> związku z montażem maglownicy ze wspomaganiem musiałem kupić nowe drążki kierownicze +

> końcówki (odpowiednio SWAG i TRW).

2 lata to sporo czasu. Sprawdzić przy okazji wymiany amortyzatorów.

I tuleje/sworznie na wahaczach bo to często sprawia problemy z utrzymaniem linii prostej.

> Po wszystkim robiona była geometria w PZMocie..

> Wszystko cacy.

2 lata temu. Czyli dużo dziur od tamtego czasu. A sztywność nadwozia 20-letniej corsy jest... no cóż grinser006.gif

> Tak naprawdę już latem jak zmieniłem kierę na tę mniejszą to zauważyłem, iż auto jest bardziej

> podatne na koleiny, jednak nie chciałbym powracać do tego koła od stara, więc zastanawiam się

> jak temu zaradzić

> Powiedzcie mi proszę czy teza dot. amortyzatorów jest prawidłowa, a mianowiecie wydaje mi się, że

> jak bym wymienił kpl. na nowe (konkretnie KYB gazowo-olejowe) to poprawiłoby to zachowanie

> auta na drodze?

Kayaba jest fajna. Ale jeśli masz jeszcze coś zużyte to musisz wymienić.

> Chodzi mi o to myszkowanie i konieczność stałego trzymania kiery w kontrze, bo przy prędkościach

> ok. 100km/h to napewno się poprawi, choćby dlatego, że podczas jazdy nie będzie stale latać

> jak sprężyna góra-dół.

no jeśli musisz trzymać kierownicę cały czas w jedną stronę to na pewno geometria. Tak czy inaczej przy okazji wymiany amortyzatorów obowiązkowo do zrobienia.

Jeszcze jedno: nowa kierownica na pewno została równo założona?

Napisano

> opony nówki sztuki - dębica S-30

Za duże balony, załóż na próbę 15" od Astry a problem zniknie.

Napisano

Mimo, że luz niewyczuwalny sprawdź jeszcze raz końcówki kierownicze i drążki porządnie. Miałem kiedyś tak, że samochód dość nowy w trakcie jazdy miał takie zachowanie jakby 2-3 cm uciekał w lewo bądź prawo bez ruszania kierą. 1 warsztat luzu nie znalazł, drugi natomiast bardzo szybko znalazł przyczynę-drążek kierowniczy.

Napisano
  • Autor

> Za duże balony, załóż na próbę 15" od Astry a problem zniknie.

Spróbuje ale nie wierzę

Napisano

> Za duże balony, załóż na próbę 15" od Astry a problem zniknie.

znaczy na niskim profilu przy 15'' auto nie będzie latało po koleinach?

Jakoś mam odwrotne zdanie...

Napisano

Wg mnie na niskim profilu będzie mniej go nosiło. Bardzo wysoki profil+ 8mm miękkiego bieżnika daje właśnie myszkowanie.

Napisano

> Wg mnie na niskim profilu będzie mniej go nosiło. Bardzo wysoki profil+ 8mm miękkiego bieżnika

> daje właśnie myszkowanie.

to dobrze, że tylko wg Ciebie. Rzeczywistość jest dokładnie odwrotna.

Im niższy profil i szersza opona tym szarpanie w koleinach większe.

Napisano

Czytaj ze zrozumieniem, ja pisze o wąskich i wysokich oponach czyli 155/80R13. Sam założyciel wątku zauważył ze myszkowanie nasiliło się po zmianie opon na zimowe czyli na wyższe. Dodatkowo mogą być jeszcze luzy na tulejach wahaczy z przodu i z tyłu.

Napisano

> Czytaj ze zrozumieniem, ja pisze o wąskich i wysokich oponach czyli 155/80R13. Sam założyciel wątku

> zauważył ze myszkowanie nasiliło się po zmianie opon na zimowe czyli na wyższe. Dodatkowo

> mogą być jeszcze luzy na tulejach wahaczy z przodu i z tyłu.

no właśnie nasiliło, a nie pojawiło. Zmiana opon nie usunie problemu

Napisano

> Witam Wszystkich,

> ostatnio żona zgłosiła mi, że boi się przekraczać prędkość 70km/h, bowiem auto "lata po pasie",

> dziś się przejechałem i faktycznie do 70 jest spoko, w okolicach 100 ja już mam co robić by

> zostać w pasie - ale o jeździe bez kontrowania kierą nie ma mowy.

>

Sworzeń, a jak nie sworzeń, to poducha amortyzatora, albo jedno i drugie. Na letnich się coś wytłukło , ale, że powoli zżerał jedną oponę, to się jakoś układał i nie było tak źle, a jak założyłeś dobre zimówki, to skręca na każdym wyboju, dziurze, piasku itp.

Napisano

Do przejrzenia kompletne zawieszenie, ze szczególnym uwzględnieniem wszelkich tulei metalowo-gumowych. Nie wiem, ja są w Corsie mocowane wahacze, ale czasami wystarczy, że się taka tuleja rozwulkanizuje i guma nie trzyma się metalowej tulejki i już mamy niewielki ruchy jednego względem drugiego wpływające na delikatne zmiany geometrii. A sama guma złośliwie potrafi być w całkiem jeszcze przyzwoitym stanie.

Jak już wyeliminujesz elementy łączące zawiasu oraz ukł. kierowniczego, czas pojechać na geometrię. I sprawdzić nie tylko zbieżność, ale właśnie wszystkie kąty, szerokości, symetryczności itd.

A samochodzik przypadkiem nie był kiedyś walnięty i naprawiany? Może było to dawno temu, bo ta Corsina to pewnie już parę wiosen ma na karku, co?

Pozdro

Bartek

Napisano
  • Autor

> A samochodzik przypadkiem nie był kiedyś walnięty i naprawiany? Może było to dawno temu, bo ta

> Corsina to pewnie już parę wiosen ma na karku, co?

post 1 punkt 1

Napisano
  • Autor

> albo wywalone tuleje tylnej belki.

o widzisz, o tym zawsze się zapomina jak się ma auto z belką skrętną - też wymienię a co tam rotfl.gif

Napisano

Pytanie, czy w zakręcie np. autostradowym, lekkim łuku - musisz kontrować

w przeciwną stronę do zakrętu?

Napisano
  • Autor

> główna przyczyna kiepskiego prowadzenia to właśnie ten model auta.

no trudno, kupiony, opłacony, wyprodukowany, dopuszczony do homologacji - tego już nie zmienię

> balon, miałem takie w pandzie, kup 14 cali. Auto jest lekkie i będzie pływać na takiej oponie

no przecież piszę, że nówki sztuki - innych nie kupię a ten rozmiar sam chciałem (auto haczyło stale zderzakiem o wszystko)

> to są amortyzatory do wyrzucenia

też tak uważam

> nie widzę tu zależności. Na pewno mniejszą kręci się trudniej. Zwłaszcza kobiecie.

tak, ale ja zmieniałem maglownicę ponieważ auto miało doinstalowywane wspomaganie - zatem rozmiar kierownicy praktycznie nie ma znaczenia obecnie

> no jeśli musisz trzymać kierownicę cały czas w jedną stronę to na pewno geometria.

no to czyli poprostu trzeba powymieniać kpl. wahacze + amory+ tuleje tylnej belki i dopiero na zbieżność

> Jeszcze jedno: nowa kierownica na pewno została równo założona?

tego pytanie chyba nie rozumiem, bowiem nawet jeżeli na wieloklinie byłaby założona nie na wprost to jakie to ma znaczenie podczas jazdy - poza ergonomią/estetyką hmm.gif

Napisano
  • Autor

> znalazł przyczynę-drążek kierowniczy.

a może też być - bowiem ta dziesiejsza jakość części zamiennych ...

Napisano
  • Autor

> Wg mnie na niskim profilu będzie mniej go nosiło. Bardzo wysoki profil+ 8mm miękkiego bieżnika

> daje właśnie myszkowanie.

no generalnie to pamiętam jak miałem malucha to na oponach bieżnikowanych ( bardzo wysoki profil) jeździło się tragicznie (ale tylko na zakrętach) - pomiajam już fakt, że maluch mieścił się pomiędzy koleinami grinser006.gif

Napisano

> tego pytanie chyba nie rozumiem, bowiem nawet jeżeli na wieloklinie byłaby założona nie na wprost

> to jakie to ma znaczenie podczas jazdy - poza ergonomią/estetyką

jak założysz krzywo kierownicę i potem do tej kierownicy ustawisz geometrię to może ściągać.

Napisano
  • Autor

> Sworzeń, a jak nie sworzeń, to poducha amortyzatora, albo jedno i drugie. Na letnich się coś

> wytłukło , ale, że powoli zżerał jedną oponę, to się jakoś układał i nie było tak źle, a jak

> założyłeś dobre zimówki, to skręca na każdym wyboju, dziurze, piasku itp.

Człowieku, o co Ci chodzi???

Czy ja gdzieś pisałem, że letnie są stare i łyse?

Też nowe i z bieżnikiem i nic nie starło - opanuj się trochę.

Napisano
  • Autor

> I sprawdzić nie tylko zbieżność, ale właśnie wszystkie kąty, szerokości, symetryczności itd.

w PZMocie zawsze to wszystko jest sprawdzane i jak auto jest "proste" to dopiero ustawiają zbieżność.

Napisano
  • Autor

> Pytanie, czy w zakręcie np. autostradowym, lekkim łuku - musisz kontrować

> w przeciwną stronę do zakrętu?

rozwiń bo nie czaję - przecież jak zakręt/łuk jest np. w prawo do kręcę w prawo - i do teraz myślałem, że robię poprawnie...

Napisano
  • Autor

> jak założysz krzywo kierownicę i potem do tej kierownicy ustawisz geometrię to może ściągać.

czy ty wogóle kiedyś widziałeś jak się ustawia zbieżność?

to ci opiszę po krótce:

1. ustawiasz kierownicę do jazdy na wprost - nie ważne jak jest założona

2. teraz kręcąc drążkami kierowniczymi ustawiasz koła do jazdy na wprost

3. na koniec jak się okaże że np. od środkowego położenia do skrajnie prawego masz 2 obroty koła kierownicy a w lewo jeden, to wtedy ściąga się koło kierownicy przekłada i od nowa pkt. 1 i 2

Napisano

> Pytanie, czy w zakręcie np. autostradowym, lekkim łuku - musisz kontrować

> w przeciwną stronę do zakrętu?

A można kontrować w tę sama stronę?

Napisano

> czy ty wogóle kiedyś widziałeś jak się ustawia zbieżność?

> to ci opiszę po krótce:

> 1. ustawiasz kierownicę do jazdy na wprost - nie ważne jak jest założona

> 2. teraz kręcąc drążkami kierowniczymi ustawiasz koła do jazdy na wprost

> 3. na koniec jak się okaże że np. od środkowego położenia do skrajnie prawego masz 2 obroty koła

> kierownicy a w lewo jeden, to wtedy ściąga się koło kierownicy przekłada i od nowa pkt. 1 i 2

Pod warunkiem, że nie masz czujnika położenia kierownicy

Napisano

> Pod warunkiem, że nie masz czujnika położenia kierownicy

I pod warunkiem, że masz nową maglownicę.

No ale niech będzie. Nie wiem jak się zbieżność ustawia. ok.gif

Napisano

> czy ty wogóle kiedyś widziałeś jak się ustawia zbieżność?

> to ci opiszę po krótce:

> 1. ustawiasz kierownicę do jazdy na wprost - nie ważne jak jest założona

> 2. teraz kręcąc drążkami kierowniczymi ustawiasz koła do jazdy na wprost

> 3. na koniec jak się okaże że np. od środkowego położenia do skrajnie prawego masz 2 obroty koła

> kierownicy a w lewo jeden, to wtedy ściąga się koło kierownicy przekłada i od nowa pkt. 1 i 2

Ja tu nie mówię o całym obrocie. Wystarczy ustawić krzywo o kilka ząbków na wieloklinie i nawet jeśli ustawisz do tego zbieżność idealnie to w niektórych autach będzie ciągnąć w którąś stronę.

No ale ja się nie znam.

Nigdy nie zmieniałem drążka kierowniczego, nie ustawiałem zbieżności na środku pola i nie wiem nawet jak wygląda kierownica skromny.gif

Zadajesz pytanie, oczekuj odpowiedzi. ok.gif

Jeśli chcesz tylko odpowiedzi które sam sobie wcześniej wymyśliłeś, nie zadawaj pytania.

Napisano

> Człowieku, o co Ci chodzi???

> Czy ja gdzieś pisałem, że letnie są stare i łyse?

> Też nowe i z bieżnikiem i nic nie starło - opanuj się trochę.

hehe.gif

Ty masz chyba jakiś problem ze sobą.

Człowiek doradza i szuka możliwych przyczyn a ty się oburzasz, że powiedział coś czego nie powiedział rotfl.gif

Powiem tak: możliwą przyczyną jest to, że się coś zepsuło. Co się zepsuło powie mechanik. Będzie kosztować tyle ile powinno a czas naprawy będzie zależny od tego co się zepsuło.

takiej odpowiedzi oczekujesz? Bo każdą bardziej precyzyjną odrzucasz obrażony z tego co widzę.

Napisano

> a może też być - bowiem ta dziesiejsza jakość części zamiennych ...

2 lata to dużo? Na takich drogach?

Wstaw uniballe. Buda się prędzej rozpadnie. ok.gif

Napisano

> I pod warunkiem, że masz nową maglownicę.

> No ale niech będzie. Nie wiem jak się zbieżność ustawia.

Ale ja nie powiedziałem, że nie wiesz.

Napisano

> Ale ja nie powiedziałem, że nie wiesz.

nawiązuję do wypowiedzi autora wątku wink.gif

Napisano

> nawiązuję do wypowiedzi autora wątku

A to jeśli o to chodzi to okazuje się, że ja tez nie wiedziałem zlosnik.gif

Napisano

> A to jeśli o to chodzi to okazuje się, że ja tez nie wiedziałem

no tak.

Trzeba by jeszcze podpowiedzieć, że na ściąganie auta i trzymanie kierownicy na wprost ma wpływ prawidłowe ustawienie geometrii z tyłu, nie tylko z przodu.

No ale o tym to my już na pewno nie mamy pojęcia bo i skąd. grinser006.gif

Napisano

> główna przyczyna kiepskiego prowadzenia to właśnie ten model auta.

> balon, miałem takie w pandzie, kup 14 cali. Auto jest lekkie i będzie pływać na takiej oponie

mojej mamy corsa b 1.4 automat jedzi na balaonach 155/80/13

bez problemu mozna jechac 100km/h i nie walczy sie o utrzymania pasa

wiec to nie opony ani TTTM

Napisano

> post 1 punkt 1

No to się najzwyczajniej w świecie rozleźć mogła... hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.