Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Łączenie GK - ściana

Featured Replies

Napisano

Powiedzmy, ze mam ladnie wytynkowana sciane, ktorej juz nie chce dotykac (poza malowaniem). I bedzie sie robil podwieszony sufit. Jak polaczyc jedno z drugim zeby:

 

a) nie naklejac nic na sciane

b) zeby sie trzymalo i nie pekalo, a jak juz peknie to schludnie ;] 

 

Problem bedzie dotyczyl przede wszystkim poddasza (konstrukcja nosna przymocowana do wiezby), ale tez sufitu pod stropem (Terriva).

 

Ma ktos jakis sprawdzony patent na to? :piwko: 

Napisano

Zostaw szczeline pare mm, wypelnij akrylem (akryl w den braven), peknie, za jakis czas znow akryl, byc moze znow peknie i znow akryl. Generalnie drewno (wiezba) pracuje najbardziej przez pierwsze 2 lata.

Napisano

Zwykłe połączenie ślizgowe. Pod profil ścienny przyklejasz taśmę klejącą, zwykłą, taką do pakowania można nawet. Tak aby wystawała poniżej krawędzi płyty.

Przykręcasz płytę, szpachlujesz, nożykiem odcinasz wzdłuż krawędzi płyty wystający brzeg taśmy i odrywasz.

Można pociągnąć akrylem ale nawet bez niego jest najwyżej mikroszczelina, niewidoczna gołym okiem z poziomu domowników.

No i całość pracuje. Jest odporna na ruchy sufitu względem ściany.

Chyba, że określenie: "nie naklejac nic na sciane" obejmuje również pasek taśmy klejącej?

Napisano
  • Autor

Zostaw szczeline pare mm, wypelnij akrylem (akryl w den braven), peknie, za jakis czas znow akryl, byc moze znow peknie i znow akryl. Generalnie drewno (wiezba) pracuje najbardziej przez pierwsze 2 lata.

Dobrze sie sklada, bo jak beda te sufity robione, to wiezba bedzie 2 lata miala :ok:;)

 

Czyli akryl? A nie ma czegos elastycznego? Taki odpowiednik korka przy laczeniu podlog...?

Napisano
  • Autor

Zwykłe połączenie ślizgowe. Pod profil ścienny przyklejasz taśmę klejącą, zwykłą, taką do pakowania można nawet. Tak aby wystawała poniżej krawędzi płyty.

Przykręcasz płytę, szpachlujesz, nożykiem odcinasz wzdłuż krawędzi płyty wystający brzeg taśmy i odrywasz.

Można pociągnąć akrylem ale nawet bez niego jest najwyżej mikroszczelina, niewidoczna gołym okiem z poziomu domowników.

No i całość pracuje. Jest odporna na ruchy sufitu względem ściany.

Chyba, że określenie: "nie naklejac nic na sciane" obejmuje również pasek taśmy klejącej?

 

Przykleic i oderwac jakas tasme mozna, spoko :ok: Chodzi o to zeby w rog nie wklejac niczego co pozniej trzeba szpachlowac na scianie :)

Napisano

Dobrze sie sklada, bo jak beda te sufity robione, to wiezba bedzie 2 lata miala :ok:;)

 

Czyli akryl? A nie ma czegos elastycznego? Taki odpowiednik korka przy laczeniu podlog...?

Akryl jest właśnie tym "czymś" co jest odpowiednikiem korka

Napisano

Chodzi o to zeby w rog nie wklejac niczego co pozniej trzeba szpachlowac na scianie

Przy ślizgowym masz właśnie coś takiego. Nie ma nawet styku bezpośredniego szpachli ze ścianą. Stykają się przez taśmę i mogą ślizgać wzajemnie.

Akryl jest tylko do zamaskowania ewentualnego, cieniutkiego paska taśmy, który mógłby czasami wystawać milimetr spod styku, gdyby sufit poszedł minimalnie do góry. Jeśli jednak dasz bezbarwną to problem przestaje istnieć.

W domu mam akryl ale później, w lokalach robiłem już bez. Z akrylem może gdzieniegdzie zrobić się mikroskopijne, cieniutkie pęknięcie i jest wtedy trochę nieregularne, co łatwiej dostrzec, np. nisko na skosach.

Jeśli w ogóle nic nie dać jest mikroszczelina po całości ale równo jak od linijki.

Napisano
  • Autor

Przy ślizgowym masz właśnie coś takiego. Nie ma nawet styku bezpośredniego szpachli ze ścianą. Stykają się przez taśmę i mogą ślizgać wzajemnie.

Akryl jest tylko do zamaskowania ewentualnego, cieniutkiego paska taśmy, który mógłby czasami wystawać milimetr spod styku, gdyby sufit poszedł minimalnie do góry. Jeśli jednak dasz bezbarwną to problem przestaje istnieć.

W domu mam akryl ale później, w lokalach robiłem już bez. Z akrylem może gdzieniegdzie zrobić się mikroskopijne, cieniutkie pęknięcie i jest wtedy trochę nieregularne, co łatwiej dostrzec, np. nisko na skosach.

Jeśli w ogóle nic nie dać jest mikroszczelina po całości ale równo jak od linijki.

Dzieki :ok:

Napisano

Dobrze sie sklada, bo jak beda te sufity robione, to wiezba bedzie 2 lata miala :ok:;)

I tak prawdopodobnie peknie, więc przygotuj sie na powtorzenie akcji

Czyli akryl? A nie ma czegos elastycznego? Taki odpowiednik korka przy laczeniu podlog...?

Akryl W jest elastyczny.
Napisano

 

Problem bedzie dotyczyl przede wszystkim poddasza (konstrukcja nosna przymocowana do wiezby), ale tez sufitu pod stropem (Terriva).

 

Ma ktos jakis sprawdzony patent na to? :piwko:

Mam nakieś170m2 2-spadowego dachu (konstrukcja jętkowa). Strop nad parterem z Terivy :)

Więc sytuacja taka sama.

Na parterze (pod terivą) i na poddaszu ta sama technika - połączenia ślizgowe + akryl. Montujesz profile przyścienne i pod nie naklejasz wąską (około 2 cm lub więcej) taśmę. Może być żółta papierowa, może być "dedykowana". Potem montujesz płytę. Dylatacja płyta-ściana około 1-5mm ale wychodziło nawet na 0 czasem a czasem prawie 10mm.

Szczeliny szpachlujesz na równo lub lekki "minus" najlepiej czymś mocnym (używałem szpachli z włóknami).

Jak wyschnie to szybkie szlifowanie ewentualnych nierówności. Potem jeszcze raz ta sama szpachla + taśma flizelinowa (niektórzy wolą papierową). Do taśmy szpachla nie może być za gęsta, ale też nie za rzadka by flizelina nie rozmokła za szybko.

Szpachlą szerokości około 10 - 12 cm nakładasz cienką warstwę przy ścianie. Na to przykładasz taśmę - dosuwasz ją dokładnie do ściany - wtedy ewentualne pęknięcie pojawi się równo w narożniku. Przejeżdżasz szpachelką by wycisnąć nadmiar masy spod taśmy. Możesz poczekać aż przeschnie. Ja od razu przykrywałem taśmę cienką warstwą masy tak by nie powstał uskok.

Jak wyschnie szlifujesz ewentualnie poprawiasz a na koniec odcinasz nadmiar naklejonej na ścianę taśmy (bardzo ostry nożyk i często zmieniaj ostrza).

Ja na to kładłem śnieżkę grunt + 2 x biały beckers. Teraz w samych narożnikach pojawiają się mikroskopijne pęknięcia - widoczne po wejściu na drabinę. Chcesz się ich pozbyć - kładziesz w narożniki niewielką spoinę z akrylu (polecam DenBraven - tym mi się robiło najlepiej choć może być dowolny inny - byle nie najtańszy marketowy). 

 

Co do poddasza - jeden warunek spełniony być MUSI. Jeśli ma nie pękać musisz mieć dobrze położone płyty. Porządnie wykonane spoiny, jeśli trzeba wykorzystane profile V (na pewno łączenie sufit-skos). W spoiny powklejane taśmy.

 

Robiłem sam - od wełny po farbę - jest równo i nie pęka. Ładowałem taśmy "amerykańskie" i flizelinę.

No i jeśli robisz sam - naprawdę polecam kupić sobie rynienkę do spachli/gipsu i jedną/dwie porządne szpachelki różnej szerokości.

 

Jeśli będziesz miał jakieś pytania pisz - chętnie pomogę.

Napisano

Akryl :ok: , u mnie jest całe poddasze tak robione, już prawie rok i nigdzie nie ma pęknięć.

Napisano
  • Autor

Akryl :ok: , u mnie jest całe poddasze tak robione, już prawie rok i nigdzie nie ma pęknięć.

Tak jak koledzy napisali na polaczeniu slizgowym?

Napisano

Nie podpowiem, niestety. Wiem, że jak pytałem to ekipa powiedziała, że robi to na akryl, bo wtedy nie pęka. Nie pamiętam już jak to dokładnie robili.

Popytaj ekip, one powinny wiedzieć jak to zrobić.

Napisano
  • Autor

Nie podpowiem, niestety. Wiem, że jak pytałem to ekipa powiedziała, że robi to na akryl, bo wtedy nie pęka. Nie pamiętam już jak to dokładnie robili.

Popytaj ekip, one powinny wiedzieć jak to zrobić.

Co do ekip to kazda ma swoje patenty ;] Jest szansa, ze kazdy by sie sprawdzil, ale jest tez szansa, ze nie ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.