Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mała sprzeczka

Featured Replies

Napisano

Jak na rysunku: nie ma ronda, zwykłe skrzyżowanie z drogą w lewo, z tym że droga główna 2 pasmowa i 2 pasy po lewej.

Ja w czerwonym jade lewym pasem, ale chce się wbić po skręcie na skrajny prawy. Dziadek w niebieskim. Oczywiście spięcie na drodze i wyklinanie, że jak jade lewym to się lewym mam dalej trzymać.

Coś mi się zdaje że dziadek nei ma racji i mogłem spokojnie gnać przed siebie. Pomożecie ??? 276829738-mapka.jpg

post-664-14352470253046_thumb.jpg

Napisano

> Jak na rysunku: nie ma ronda, zwykłe skrzyżowanie z drogą w lewo, z

> tym że droga główna 2 pasmowa i 2 pasy po lewej.

> Ja w czerwonym jade lewym pasem, ale chce się wbić po skręcie na

> skrajny prawy. Dziadek w niebieskim. Oczywiście spięcie na

> drodze i wyklinanie, że jak jade lewym to się lewym mam dalej

> trzymać.

> Coś mi się zdaje że dziadek nei ma racji i mogłem spokojnie gnać

> przed siebie. Pomożecie ???

ja bym pomgł dziadkowi zeby.GIF prać Ciebie wpysk.gif

w Lublinie jest podobnie tylko że w prawo sie skręca ... z pieszeństwiem dwa pasy ... i sciana.gifnie ma bata żeby ten po prawej nie kończył skrzyżowania na lewym pasie ... a WEDŁUG mnie i według mojej znajomości przepisów powieneń sie trzymać swojego pasa ... bo jakby nie było zmieniasz pas ruchu a jak zmieniasz pas ruchu to masz sie upewnić że sąsiednim nic nie jedzie...

smile.gifsmile.gifsmile.gif

Napisano

> Jak na rysunku: nie ma ronda, zwykłe skrzyżowanie z drogą w lewo, z

> tym że droga główna 2 pasmowa i 2 pasy po lewej.

> Ja w czerwonym jade lewym pasem, ale chce się wbić po skręcie na

> skrajny prawy. Dziadek w niebieskim. Oczywiście spięcie na

> drodze i wyklinanie, że jak jade lewym to się lewym mam dalej

> trzymać.

> Coś mi się zdaje że dziadek nei ma racji i mogłem spokojnie gnać

> przed siebie. Pomożecie ???

Tak na zdrowy chłopski rozum, to zajechałeś drogę dziadkowi - na tej samej zasadzie on mógłby cię na chodnik wypchnąć, bo on by mógł z prawego na lewy przeskoczyć smile.gif

Napisano

> Jak na rysunku: nie ma ronda, zwykłe skrzyżowanie z drogą w lewo, z

> tym że droga główna 2 pasmowa i 2 pasy po lewej.

> Ja w czerwonym jade lewym pasem, ale chce się wbić po skręcie na

> skrajny prawy. Dziadek w niebieskim. Oczywiście spięcie na

> drodze i wyklinanie, że jak jade lewym to się lewym mam dalej

> trzymać.

> Coś mi się zdaje że dziadek nei ma racji i mogłem spokojnie gnać

> przed siebie. Pomożecie ???

Wg. mnie dziadek mial racej, bo mu zajechales droge, oczywiscie wg. mnie masz prawo wbic sie na prawy pas bo pasy nie sa rozdzielone, znaczy jakby na tamtej drodze w lewo byla ciagla to bys musial zajac skrajny lewy skecajac z lewego.

Tyle ze dziadka rozumie gdyz z rysunku wynika ze zajechales mu drgoe, on tez wykonywal skret w lewo i zajmowal "swoj" pas.

To jest pierwsza wolna refleksja nie poparta przepisamim, tak jakbym sie zachowal na drodze a nie po 1h przemyslen i popierania sie kodeksem.

pzdr.

Napisano
  • Autor

> Jak na rysunku: nie ma ronda, zwykłe skrzyżowanie z drogą w lewo, z

> tym że droga główna 2 pasmowa i 2 pasy po lewej.

> Ja w czerwonym jade lewym pasem, ale chce się wbić po skręcie na

> skrajny prawy. Dziadek w niebieskim. Oczywiście spięcie na

> drodze i wyklinanie, że jak jade lewym to się lewym mam dalej

> trzymać.

> Coś mi się zdaje że dziadek nei ma racji i mogłem spokojnie gnać

> przed siebie. Pomożecie ???

Zadam pomocnicze pytanie - a gdymym pojechał prosto to .... hahaha.gif wina ewidentna dziadka. Przeciez moge migacz wrzucić w ostatnim momencie. A przy okazji to droga jednokierujnkowa. Oba pasy w jednym kierunku, podobnie jak w lewo (ale przeciez to nei takie oczywiste).

Zastanówcie się bo to trywialne pytanie nie jest takie trywialne.

Napisano

> Jak na rysunku: nie ma ronda, zwykłe skrzyżowanie z drogą w lewo, z

> tym że droga główna 2 pasmowa i 2 pasy po lewej.

> Ja w czerwonym jade lewym pasem, ale chce się wbić po skręcie na

> skrajny prawy. Dziadek w niebieskim. Oczywiście spięcie na

> drodze i wyklinanie, że jak jade lewym to się lewym mam dalej

> trzymać.

> Coś mi się zdaje że dziadek nei ma racji i mogłem spokojnie gnać

> przed siebie. Pomożecie ???

Jeżeli oba pasy sa do skrętu w lewo, to kazdy "ląduje" na swoim pasie, po wykonaniu manewru.

P.

Napisano

> Jak na rysunku: nie ma ronda, zwykłe skrzyżowanie z drogą w lewo, z

> tym że droga główna 2 pasmowa i 2 pasy po lewej.

> Ja w czerwonym jade lewym pasem, ale chce się wbić po skręcie na

> skrajny prawy. Dziadek w niebieskim. Oczywiście spięcie na

> drodze i wyklinanie, że jak jade lewym to się lewym mam dalej

> trzymać.

> Coś mi się zdaje że dziadek nei ma racji i mogłem spokojnie gnać

> przed siebie. Pomożecie ???

Zacznijmy od tego czy te drogi sa jednokierunkowe - obie

Bo jeśli ta z której skręcałeś jest to dziadek nie powinien skręcać zdaje się w lewo od prawej. A jak nie jest to ty nie miałeś prawa być na lewym pasie.

Napisano
  • Autor

> Zacznijmy od tego czy te drogi sa jednokierunkowe - obie

> Bo jeśli ta z której skręcałeś jest to dziadek nie powinien skręcać

> zdaje się w lewo od prawej. A jak nie jest to ty nie miałeś

> prawa być na lewym pasie.

Obie jednokierunkowe.

Napisano

Mi sie wydaje ze Dziadek chcąc skręcić w lewo powinien ustawić sie na pasie lewym, a nie walić z prawego hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Mi sie wydaje ze Dziadek chcąc skręcić w lewo powinien ustawić sie na

> pasie lewym, a nie walić z prawego

A jednak .... nikt na 100% nie jest pewien, dlatego ja po rozmyslaniu do tego samego doszedłem, że też na 100% nei jestem pewien - ale wiem że ja mam zawsze racje biglaugh.gif.

P.s.

Oczywiście z tym ostatnim żartowałem wink.gif

Napisano

> A jednak .... nikt na 100% nie jest pewien, dlatego ja po rozmyslaniu

> do tego samego doszedłem, że też na 100% nei jestem pewien - ale

> wiem że ja mam zawsze racje .

> P.s.

> Oczywiście z tym ostatnim żartowałem

Napisz najpierw, jak jest oznaczone to skrzyżowanie.

P.

Napisano

> Mi sie wydaje ze Dziadek chcąc skręcić w lewo powinien ustawić sie na

> pasie lewym, a nie walić z prawego

Jeżeli jednokierunkowe i nie było wymalowane że oba pasy sa do skrętu w lewo to dziadkowi życie sie znudziło i tyle.

Napisano

Jesli te pasy nie sa oznaczone jako pasy do skretu w lewo znakiem poziomym, to dziadek nie mial prawa skrecac w lewo z prawego pasa. A ty skrecajac w lewo z lewego mogles sobie wybrac pas na ktory wjedziesz po skrecie.

PS. Czy to jest jakies skrzyzowanie w KRK? Jesli tak to ktore?

Napisano

> Mi sie wydaje ze Dziadek chcąc skręcić w lewo powinien ustawić sie na

> pasie lewym, a nie walić z prawego

to zalezy jak byly pasy oznaczone, kolega nic w tym tamacie nie mowi, moze nie wie?!?

Przypuszczam ze skoro dziadek skrecal z prawego pasa w lego i sie klucil a kolega nie jest pewny, wiec raczej przypuszczam ze prawy pas byl do jazdy prosto i w lewo a lewy tylko w lewo.

Inaczej nie rozumialbym takiego skrzyzowania.

pzdr.

Napisano

Obstaje przy Dziadku. To Ty zmieniłes pas ruchu.

Napisano

> Jeżeli oba pasy sa do skrętu w lewo, to kazdy "ląduje" na swoim

> pasie, po wykonaniu manewru.

Tak jest w praktyce. A czy jest cokolwiek na ten temat w kodeksie drogowym?

Zawsze sie nad tym zastanawialem, ale nigdy nie udalo mi sie nic znalesc.

Napisano

> Zadam pomocnicze pytanie - a gdymym pojechał prosto to .... wina

> ewidentna dziadka. Przeciez moge migacz wrzucić w ostatnim

> momencie. A przy okazji to droga jednokierujnkowa. Oba pasy w

> jednym kierunku, podobnie jak w lewo (ale przeciez to nei takie

> oczywiste).

> Zastanówcie się bo to trywialne pytanie nie jest takie trywialne.

jesli z prawego mozna skrecac i jechac prosto i tak samo z lewego

to projektant dal poprostu dupy

Napisano

moim zdaniem prawo nie powinno dopuszczać do takiej sytuacji żeby na jezdni dwupasmowej mozna było skręcać z obydwu pasów bo toż to absurd. powinny byc namalowane poziome znaki prawy pas only prosto a lewy tylko skret zlosnik.gif

zresztą moze były hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Jesli te pasy nie sa oznaczone jako pasy do skretu w lewo znakiem

> poziomym, to dziadek nie mial prawa skrecac w lewo z prawego

> pasa. A ty skrecajac w lewo z lewego mogles sobie wybrac pas na

> ktory wjedziesz po skrecie.

> PS. Czy to jest jakies skrzyzowanie w KRK? Jesli tak to ktore?

Jadąc od Piastów w strone Mistrzejowic, zaraz za torami tramwajowymi.

Znaków żadnych nie ma o skrzyżowaniu.

Napisano

Niech kolega napisze jakie sa oznaczenia na tej drodze.

Edit:

Aha odpowiedz poprzedzila moje pytanie. Rozumiem ze znakow poziomych tez niema zadnych ?!?

Napisano
  • Autor

> Obstaje przy Dziadku. To Ty zmieniłes pas ruchu.

A gdybym sie rozmyslił i pojechał prosto ??? przecież skręcając w lewo moge mieć migacz wlączony lub nie - dziadek i tak nie ma szans tego zobaczyć.

Napisano
  • Autor

> Niech kolega napisze jakie sa oznaczenia na tej drodze.

Przejade tam dzisiaj i zrobie wizje lokalną smile.gif ale znaków specjalnych chyba nei ma żadnych - ot tak, takie zwykłe skrzyżowanie.

Napisano

> A gdybym sie rozmyslił i pojechał prosto ??? przecież skręcając w

> lewo moge mieć migacz wlączony lub nie - dziadek i tak nie ma

> szans tego zobaczyć.

Narysuj dokładnie jakie są oznaczenia pionowe i poziome na skrzyżowaniu, bo inaczej dyskusja nie ma sensu!

mar00ha

Napisano

Szkoda ze to nie był mój bo uderzył bym Ci w tył ...porysowałem sobie reflektor i miałbym go z Twojego ubezpieczenia brawo.gif

Napisano

> A gdybym sie rozmyslił i pojechał prosto ??? przecież skręcając w

> lewo moge mieć migacz wlączony lub nie - dziadek i tak nie ma

> szans tego zobaczyć.

to wtedy jest wina dziadka

ale skoro juz skreciles to trzymaj sie swojego pasa dobra ? crazy.gif

Napisano

> jesli z prawego mozna skrecac i jechac prosto i tak samo z lewego

> to projektant dal poprostu dupy

To nie absurd jak kolega pisze ponizej, a co do powyzeszj wyposiedzi to uwazam ze tak nie bylo, jezeli tak to ten watek powinien byc w absuradach drogowych. Jak juz mowie zakladam ze prawy byl do jazdy prosto i lewo, a lewy tylko w lewo. wtakiej sytacji wg. mnie skrecajac z lewego w lewo, mozna wskoczyc na prawy pas, gdyz jest lina przerywana nie ciagla, oczywiscie jezlei nikomu nie blokujemy np. gosc z prawego jechal prosto. Gdyby byla natmiast linia ciagla na tej drodze w lewo (co sie zdarza) wtedy skrecajacy w lewo z lewgo powininie zajac "swoj" pasy czyli lewy i nie moze wskakiwac po srecie w lewo na prawy. Troche zamieszalem ale zakladam ze wiadomo o co mi chodzi.

pzdr.

Napisano

> to wtedy jest wina dziadka

> ale skoro juz skreciles to trzymaj sie swojego pasa dobra ?

Ale tam nigdzie nie ma narysowane ktory pas jest jego i jak sie go ma trzymac.

Przciez po skrecie moze zajac pas, ktory mu sie podoba. Tak przynajmniej mowi kodeks drogowy.

A dziadkowi nie wolno skrecic z prawego pasa w lewo, jesli nie jest on onzaczony jako pas do skretu w lewo.

Napisano

> To nie absurd jak kolega pisze ponizej, a co do powyzeszj wyposiedzi

> to uwazam ze tak nie bylo, jezeli tak to ten watek powinien byc

> w absuradach drogowych. Jak juz mowie zakladam ze prawy byl do

> jazdy prosto i lewo, a lewy tylko w lewo. wtakiej sytacji wg.

> mnie skrecajac z lewego w lewo, mozna wskoczyc na prawy pas,

> gdyz jest lina przerywana nie ciagla, oczywiscie jezlei nikomu

> nie blokujemy np. gosc z prawego jechal prosto. Gdyby byla

> natmiast linia ciagla na tej drodze w lewo (co sie zdarza) wtedy

> skrecajacy w lewo z lewgo powininie zajac "swoj" pasy czyli lewy

> i nie moze wskakiwac po srecie w lewo na prawy. Troche

> zamieszalem ale zakladam ze wiadomo o co mi chodzi.

> pzdr.

mysle ze wiem ale czy jest ciagla czy przerywana

to nie zajezdzamy innym drogi nieprawdaz ?

jesli bylo by pusto moglby zjechac gdziekolwiek ale skoro nie skrecal sam

to zajmuje skrajny lewy bo skrecal ze skrajnego lewego - to przeciez nie jest trudne

Napisano

> mysle ze wiem ale czy jest ciagla czy przerywana

> to nie zajezdzamy innym drogi nieprawdaz ?

> jesli bylo by pusto moglby zjechac gdziekolwiek ale skoro nie skrecal

> sam

> to zajmuje skrajny lewy bo skrecal ze skrajnego lewego - to przeciez

> nie jest trudne

Czy jest to okreslone gdziekolwiek w kodeksie?

Napisano

> Czy jest to okreslone gdziekolwiek w kodeksie?

nawet gdyby nie bylo to myslenie jest glowna zasada poruszania sie po drodze

Napisano

> moim zdaniem prawo nie powinno dopuszczać do takiej sytuacji żeby na

> jezdni dwupasmowej mozna było skręcać z obydwu pasów bo toż to

> absurd. powinny byc namalowane poziome znaki prawy pas only

> prosto a lewy tylko skret

Dlaczego. Czesto sa np skrzyzowania na dojezdzie do ktorych jest 3 pasy. Najbardziej prawy to pas do jazdy prosto, a pozostale dwa sa do jazdy w lewo. Ale tam zwykle jest narysowany znakami poziomymi pas ktorym mamy jechac na calej dlugosci.

Napisano

> Jadąc od Piastów w strone Mistrzejowic, zaraz za torami tramwajowymi.

> Znaków żadnych nie ma o skrzyżowaniu.

No to racja Twoja, a dziadek nie miał ABSOLUTNIE ŻADNEGO prawa skręcić z prawego w lewo.

W razie kolizji - racja Twoja.

Napisano

> mysle ze wiem ale czy jest ciagla czy przerywana

> to nie zajezdzamy innym drogi nieprawdaz ?

> jesli bylo by pusto moglby zjechac gdziekolwiek ale skoro nie skrecal

> sam

> to zajmuje skrajny lewy bo skrecal ze skrajnego lewego - to przeciez

> nie jest trudne

zgadzam sie z toba, dlatego wczesniej powiedzialem ze kolega mogl generalnie zajac prawy pas, ale w tej sytuacji jaka przedsrawil uwazam ze "dziadek" mial uzasadnione pretensje bo kolega po prostu zejechal mu droge (przy zalozeniach oczywiscie ze manewr ktory wykonywal "dziadek" byl dozwolony gdyz tak napawde niewiele wiem o tej sytuacji)

pzdr.

Napisano

Według mnie i przepisów ( jeśli je jeszcze dobrze pamiętam )

1.Jeśli nie ma żadnych oznaczeń i są 2 pasy ruchu to tylko lewy może służyć do skrętu w lewo. ( jakby ludzie z prawego zaczynali skręcać a lewym jeżdzić na wprost to by była paranoja.)

2. Jeśli znaki pozwalają na skręt z obydwu pasów to każdy musi po skręcie zając swój pas ruchu.

3. Jeśli tylko jest jeden pas przeznaczony do skrętu a kilka po skręcie możesz zająć dowolny.

Na logikę to można sprać dziadka.

Napisano

> zgadzam sie z toba, dlatego wczesniej powiedzialem ze kolega mogl

> generalnie zajac prawy pas, ale w tej sytuacji jaka przedsrawil

> uwazam ze "dziadek" mial uzasadnione pretensje bo kolega po

> prostu zejechal mu droge (przy zalozeniach oczywiscie ze manewr

> ktory wykonywal "dziadek" byl dozwolony gdyz tak napawde

> niewiele wiem o tej sytuacji)

> pzdr.

dokladnie tak ok.gif

Napisano

> nawet gdyby nie bylo to myslenie jest glowna zasada poruszania sie po

> drodze

No to to akurat racja. Ale lepiej jednak jak wszystko jest okreslone w kodeksie a nie jest tak ze jazda odbywa sie na zasadzie jak sie komus wydaje, bo w ten sposob ile by bylo kierowcow, tyle by bylo zdan.

A w kodeksie o ile sie orientuje, jest powiedziane ze po skrecie mozna zajac dowolny pas.

Napisano

hm, jezeli z pasa dziadka tez mozna skrecac to ewidentna twoja wina, normalnie na miejscu dziadka bym cie spral na kwasne jablko hehe.gif

Napisano

> Mi sie wydaje ze Dziadek chcąc skręcić w lewo powinien ustawić sie na

> pasie lewym, a nie walić z prawego

I takie jest moje zdanie

Napisano

> No to to akurat racja. Ale lepiej jednak jak wszystko jest okreslone

> w kodeksie a nie jest tak ze jazda odbywa sie na zasadzie jak

> sie komus wydaje, bo w ten sposob ile by bylo kierowcow, tyle by

> bylo zdan.

> A w kodeksie o ile sie orientuje, jest powiedziane ze po skrecie

> mozna zajac dowolny pas.

zapewne chodzi o sytuacje gdy jest jeden pas do skretu

ja codziennie jezdze gdzie mam lewoskret z 2 pasow i wjezdzasz na 3 pasmowke

zgadnij co by bylo gdyby kazdy interpretowal doslownie przytoczony zapis

Napisano

> zapewne chodzi o sytuacje gdy jest jeden pas do skretu

> ja codziennie jezdze gdzie mam lewoskret z 2 pasow i wjezdzasz na 3

> pasmowke

> zgadnij co by bylo gdyby kazdy interpretowal doslownie przytoczony

> zapis

No to to tez jest dobry przyklad. Jak sie w takiej sytacji zachowac. Skoro z 2 pasow sie robi 3 to kto zajmuje ktory?

Napisano

> No to to tez jest dobry przyklad. Jak sie w takiej sytacji zachowac.

> Skoro z 2 pasow sie robi 3 to kto zajmuje ktory?

banalnie proste w wykonaniu a zajmie za duzo czasu zeby to opisac

mam nadzieje ze pytasz o teorie a w praktyce sobie radzisz w takich sytuacjach

Napisano

ja to widzę tak(weług rysunku) i obserwacji skrzyżowania koło mnie, jeżeli nie są wyznaczone pasy ruchu do skrętu to dziadek władował Ci się ewidentnie pod koła, prawo mówi że podczas skrętu zajmujemy pas najbliżej prawej krawędzi jezdni chyba że jest to oznakowane inaczej, a na tym rysunku tego nie widać, no chyba że zrobiłeś nie dokładny rysunek... zlosnik.gif

ps. autobusy i inne ponad gabarytowe pojazdy sa zwolnione z tego przepisu pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności

Napisano

> banalnie proste w wykonaniu a zajmie za duzo czasu zeby to opisac

> mam nadzieje ze pytasz o teorie a w praktyce sobie radzisz w takich

> sytuacjach

Pytam bo w sumie jest tu dla mnie jedna watpliwosc.

Zalozmy tak jak kolega mowil ze na dojedzie do skrzyzowania sa 2 pasy do skretu w lewo (A1, A2), a po skrecie sa juz 3 pasy (B1, B2, B3).

Dla mnie oczywiste jest to ze z pasu A1 mozemy wjezdzac na pas B1. Tak samo z pasu A2 na pas B3. A co w takim razie z pasem B2. Co w sytacji jak obaj kierowcy z pasow A1 i A2 zechca naraz wjechac na B2.

Dla mnie to jest niejasne. Moze dlatego ze przez 20 lat mojego zycia mieszkalem w miescie w ktorym nie ma takich skrzyzowan. Tam tez uczylem sie jezdzic i zdawalem na prawojazdy. Nigdy nikt mi nic nie mowil o takich sytacjach.

Napisano

> Pytam bo w sumie jest tu dla mnie jedna watpliwosc.

> Zalozmy tak jak kolega mowil ze na dojedzie do skrzyzowania sa 2 pasy

> do skretu w lewo (A1, A2), a po skrecie sa juz 3 pasy (B1, B2,

> B3).

> Dla mnie oczywiste jest to ze z pasu A1 mozemy wjezdzac na pas B1.

> Tak samo z pasu A2 na pas B3. A co w takim razie z pasem B2. Co

> w sytacji jak obaj kierowcy z pasow A1 i A2 zechca naraz wjechac

> na B2.

> Dla mnie to jest niejasne. Moze dlatego ze przez 20 lat mojego zycia

> mieszkalem w miescie w ktorym nie ma takich skrzyzowan. Tam tez

> uczylem sie jezdzic i zdawalem na prawojazdy. Nigdy nikt mi nic

> nie mowil o takich sytacjach.

przy skrecie w lewo kazdy trzyma sie jak najblizej lewej strony

wiec ze skrajnego lewego na skrajny lewy

a pan z prawego na srodkowy

w prawo analogicznie trzymamy sie prawej strony

nie wiem czy jest taka ZAPISANA zasada ale jak nie ma to powinna byc hehe.gifok.gif

Napisano

> Jak na rysunku: nie ma ronda, zwykłe skrzyżowanie z drogą w lewo, z

> tym że droga główna 2 pasmowa i 2 pasy po lewej.

> Ja w czerwonym jade lewym pasem, ale chce się wbić po skręcie na

> skrajny prawy. Dziadek w niebieskim. Oczywiście spięcie na

> drodze i wyklinanie, że jak jade lewym to się lewym mam dalej

> trzymać.

> Coś mi się zdaje że dziadek nei ma racji i mogłem spokojnie gnać

> przed siebie. Pomożecie ???

Glowy nie dam ale chyba dziadek ma racje.

Napisano

> Glowy nie dam ale chyba dziadek ma racje.

raczej nie ma chyba że były tam namalowane linie prowadzace czy jak one tam się nazywaja...

Napisano

> raczej nie ma chyba że były tam namalowane linie prowadzace czy jak

> one tam się nazywaja...

Kurde, nie wiem smile.gif trzeba by w przepisy zerknac. Najbezpieczniej chyba z lewego skrecac i miec spokojna glowe.

Napisano

> przy skrecie w lewo kazdy trzyma sie jak najblizej lewej strony

> wiec ze skrajnego lewego na skrajny lewy

> a pan z prawego na srodkowy

> w prawo analogicznie trzymamy sie prawej strony

> nie wiem czy jest taka ZAPISANA zasada ale jak nie ma to powinna byc

Brzmi to sensownie. Tylko problem w tym ze jesli nigdzie to nie jest zapisane, to skad ci biedni ludzie maja wiedziec ze tak nalezy robic?

Napisano

> Kurde, nie wiem trzeba by w przepisy zerknac. Najbezpieczniej chyba

> z lewego skrecac i miec spokojna glowe.

To zerknijmy:

2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:

1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo;

2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.

Napisano

> Brzmi to sensownie. Tylko problem w tym ze jesli nigdzie to nie jest

> zapisane, to skad ci biedni ludzie maja wiedziec ze tak nalezy

> robic?

logika podpowiada.. ciekawe tylko czy kazdemu zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.