Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pełna hybryda - francuska czy japońska?

Featured Replies

Napisano
43 minuty temu, donpedro napisał(a):

Pod względem mechanicznym to prosta konstrukcja

Prostsza, niż normalna spalina, ale eCVT Toyoty jest jeszcze dużo prostszą konstrukcją i nie ma nawet biegów na różnych kołach zębatych, przez co nie ma potrzeby posiadać dodatkowego silnika elektrycznego do synchronizacji prędkości tych kół zębatych i przesuwek.

 

Napisano
43 minuty temu, ghost2255 napisał(a):

Prostsza, niż normalna spalina, ale eCVT Toyoty jest jeszcze dużo prostszą konstrukcją i nie ma nawet biegów na różnych kołach zębatych, przez co nie ma potrzeby posiadać dodatkowego silnika elektrycznego do synchronizacji prędkości tych kół zębatych i przesuwek.

Tak, przekładnię e-CVT można uznać za jeszcze prostszą mechanicznie niż E-Tech.
Ale e-CVT, podobnie jak E-Tech, także wymaga współpracy z dwoma silnikami elektrycznymi, w tym jednym napędowym.
Pewną wadą e-CVT jest brak pełnego zsumowania mocy maksymalnych silnika spalinowego i elektrycznego
(może dlatego w mocniejszych Lexusach silnik spalinowy jest połączony z przekładnią e-CVT poprzez dodatkową dwubiegową przekładnię planetarną).

Napisano

też poszukałem trochę i faktycznie mylące jest te 14 prełożeń, te dwa silniki elektryczne, to powoduje wrażenie skomplikowanego ukłądu, bo nie pamięta sie o tym jak skomplikowane sa te niby proste skrzynie. Uwazane za proste bo stosowane od dawna, stad złudzenie "prostoty"

 

"Coraz popularniejsze przekładnie automatyczne są bardzo skomplikowane ze względu na zastosowanie specjalnych zespołów hamulców kół planetarnych i sprzęgieł. Wszystko pracuje w specjalnym filtrowanym oleju, a hamulce i sprzęgła są włączane za pomocą siłowników napędzanych olejem pod wysokim ciśnieniem.

To wszystko sterowane jest w nowoczesnych rozwiązaniach wyrafinowanymi sterownikami elektronicznymi i układami wykonawczymi. Jeśli są w bardzo dobrym stanie zapewniają płynną i szybką zmianę biegów. W najnowszych wykonaniach mają również układy blokowania głównego hydraulicznego transformatora momentu obrotowego czyli sprzęgła hydraulicznego. To powoduje brak poślizgu tego sprzęgła i oszczędność paliwa, ale dodatkowo komplikuje budowę przekładni."

 

a francuski wynalazek:

"Firma Renault poszła inną drogą i w samochodach wyposażonych w napędowe silniki elektryczne (hybrydy i elektryki) zastosowała mechaniczną skrzynię przekładniową, ze zwykłymi parami kół zębatych, ale… No właśnie, to jest jej istota – biegi przełączane są elektrycznie, a prędkości obrotowe kół zębatych są wyrównywane przez specjalny silnik elektryczny, co następuje niezwykle szybko. Ruszanie w tych samochodach następuje zawsze z użyciem silnika elektrycznego, co powoduje bardzo płynny start. Potem układ elektroniczny, podobnie jak we wspomnianych poprzednio przekładniach planetarnych, decyduje o załączeniu kolejnych przełożeń. Proste? Niekonieczne, ale na pewno układ mechaniczny jest nieporównanie mniej skomplikowany."

 

https://francuskie.pl/skrzynia-klowa-renault-jest-szybka-plynna-i-niezawodna-wywiad-z-jerzym-kossowskim/

 

 

Napisano
 
Dodatkowe szczegóły techniczne dotyczące hybrydy E-Tech 145:
Silnik 1.6 to konstrukcja Nissana 1.6 SCe z wtryskiem pośrednim (to zaleta w hybrydzie gdzie silnik jest często niedogrzany) oraz łańcuchem rozrządu.
Ma moc obniżoną do 94KM (standardowo miał ~115KM) ze względu usunięcie układu zmiennych faz rozrządu.
W przeciwieństwie do większości hybryd, tutaj moc maksymalna układu hybrydowego (143KM) jest wprost sumą mocy maksymalnej silnika spalinowego (94KM) oraz elektrycznego (49KM).
Nazwa handlowa to "E-Tech 145", więc w wielu materiałach pojawia się błędna informacja o mocy 145KM (zamiast 143KM).
Drugi silnik elektryczny nie pełni funkcji napędowej, ale odpowiada za uruchamianie i synchronizację silnika spalinowego oraz generowanie prądu.
Układ w ogóle nie posiada sprzęgła, dlatego samochód zawsze rusza na samym silniku elektrycznym, a spalinowy może zostać połączony z kołami dopiero po osiągnięciu minimalnej wymaganej prędkości.
Pod względem mechanicznym to prosta konstrukcja (brak sprzęgła, brak turbosprężarki, brak wtrysku bezpośredniego, brak zmiennych faz rozrządu, brak paska rozrządu, brak klasycznego rozrusznika, brak paska wieloklinowego - sprężarka klimatyzacji jest elektryczna), więc teoretycznie ma szanse być niezawodna.
 
Natomiast E-Tech 200, ma już silnik 1.2 turbo z wtryskiem bezpośrednim.
 
PS
Pertyna szkoda słuchać, to człowiek który nie ma zielonego pojęcia o samochodach pod względem technicznym. Udaje że jest specjalistą od techniki samochodowej, a może najwyżej ocenić czy daszek nad zegarami jest miękki.

Podobny układ z ruszaniem tylko na el i dołączaniem na sztywno spaliny miał / ma Mitsubishi phev. Dołączanie następowało przy ok 40km/h i silnik kręcił się do “czerwonego pola” = 180km/h

Przekładnia była produkcji f-m GKN i nie słychać o jej awaryjności. Olej wymienia się w mieć co 120kkm




Tam przekładnie


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
16 godzin temu, donpedro napisał(a):

 

Dodatkowe szczegóły techniczne dotyczące hybrydy E-Tech 145:
Silnik 1.6 to konstrukcja Nissana 1.6 SCe z wtryskiem pośrednim (to zaleta w hybrydzie gdzie silnik jest często niedogrzany) oraz łańcuchem rozrządu.
Ma moc obniżoną do 94KM (standardowo miał ~115KM) ze względu usunięcie układu zmiennych faz rozrządu.
W przeciwieństwie do większości hybryd, tutaj moc maksymalna układu hybrydowego (143KM) jest wprost sumą mocy maksymalnej silnika spalinowego (94KM) oraz elektrycznego (49KM).
Nazwa handlowa to "E-Tech 145", więc w wielu materiałach pojawia się błędna informacja o mocy 145KM (zamiast 143KM).
Drugi silnik elektryczny nie pełni funkcji napędowej, ale odpowiada za uruchamianie i synchronizację silnika spalinowego oraz generowanie prądu.
Układ w ogóle nie posiada sprzęgła, dlatego samochód zawsze rusza na samym silniku elektrycznym, a spalinowy może zostać połączony z kołami dopiero po osiągnięciu minimalnej wymaganej prędkości.
Pod względem mechanicznym to prosta konstrukcja (brak sprzęgła, brak turbosprężarki, brak wtrysku bezpośredniego, brak zmiennych faz rozrządu, brak paska rozrządu, brak klasycznego rozrusznika, brak paska wieloklinowego - sprężarka klimatyzacji jest elektryczna), więc teoretycznie ma szanse być niezawodna.

 

Natomiast E-Tech 200, ma już silnik 1.2 turbo z wtryskiem bezpośrednim.

 

PS

Pertyna szkoda słuchać, to człowiek który nie ma zielonego pojęcia o samochodach pod względem technicznym. Udaje że jest specjalistą od techniki samochodowej, a może najwyżej ocenić czy daszek nad zegarami jest miękki.

Prosta konstrukcja, bo nie ma paska rozrządu a łańcuch? 🤣

Napisano
16 godzin temu, donpedro napisał(a):

Tak, przekładnię e-CVT można uznać za jeszcze prostszą mechanicznie niż E-Tech.
Ale e-CVT, podobnie jak E-Tech, także wymaga współpracy z dwoma silnikami elektrycznymi, w tym jednym napędowym.
Pewną wadą e-CVT jest brak pełnego zsumowania mocy maksymalnych silnika spalinowego i elektrycznego
(może dlatego w mocniejszych Lexusach silnik spalinowy jest połączony z przekładnią e-CVT poprzez dodatkową dwubiegową przekładnię planetarną).

Tylko po to żeby V-max był np 250kmh

Napisano
6 godzin temu, zenek111 napisał(a):

też poszukałem trochę(...)

francuskie.pl to świetne źródło informacji o francuskiej motoryzacji. Tylko takie trochę.......nieobiektywne. :lol:

Napisano
W dniu 12.07.2024 o 13:33, ToMirek napisał(a):

 

Tyle co Corolla 1.8 ;]

Ale w realu wydaje się dynamiczniejsze. Tak czy siak ja jeżdżę po kapelusznikowemu, więc mnie to nie robi. Nawet na autostradzie tempomacik na 120, max 130, prawy pas i spokojna jazda. 

 

Corolla 1,8 po ostatnim liftingu ma 9 s do 100.

Napisano
3 godziny temu, ghost2255 napisał(a):

francuskie.pl to świetne źródło informacji o francuskiej motoryzacji. Tylko takie trochę.......nieobiektywne. :lol:

Ja tam bana dostałem bo śmiałem ergonomię skrytykować.;l

Napisano
4 godziny temu, ghost2255 napisał(a):

francuskie.pl to świetne źródło informacji o francuskiej motoryzacji. Tylko takie trochę.......nieobiektywne. :lol:

Zacytowałem bo było dobrze opisane, ale prosze z innego miejsca:

"Kłowa skrzynia biegów jest najprostszą, a przy tym najstarszą tego typu konstrukcją. Charakterystyczną cechą jej budowy jest duża liczba kół zębatych, które pod względem konstrukcyjnym wyraźnie różnią się od kół występujących w manualnych skrzyniach biegów. Pozbawione są podcięć i zaokrągleń, dzięki czemu cały układ może przenosić ogromne momenty obrotowe bez uszczerbku. (mój dopisek: suche DSG maja problem z wysokimi momentami)

Kłowe skrzynie biegów, ze względu na wyżej wspomnianą wytrzymałość, jeszcze do niedawna były chętnie wykorzystywane w samochodach wyścigowych.

W oczach producentów „zwykłych” aut nigdy nie znalazły uznania. Powód? W pojazdach przeznaczonych do codziennej, spokojnej jazdy stosowanie skrzyń kłowych nie ma sensu – generują bowiem ogromny hałas, zgrzytają podczas zmiany biegów, a przy tym nie posiadają synchronizatorów, co znacznie utrudnia płynną zmianę przełożeń."

 

https://automator.pl/blog/rodzaje-skrzyn-biegow-zasady-dzialania/

Hałas widac udało się opanować, a brak synchronizatorów załatwić małym silnikiem elektrycznym, a wytrzymałość była z założenia w takiej konstrukcji

 

Napisano
9 minut temu, zenek111 napisał(a):

Hałas widac udało się opanować, a brak synchronizatorów załatwić małym silnikiem elektrycznym, a wytrzymałość była z założenia w takiej konstrukcji

OK, wierzę na słowo.

Chociaż Francuzom udało się skonstruować niby od dawna opanowane silniki benzynowe w stylu PureTech czy VTI/THP, więc z tą niezawodnością to ja poczekam, popatrzę......i póki co postawię na wyjące eCVT od Toyoty, które od ponad 25 lat przetestowały miliony użytkowników, również taksówkarzy na całym świecie.

Napisano
14 godzin temu, ghost2255 napisał(a):

i póki co postawię na wyjące eCVT od Toyoty, które od ponad 25 lat przetestowały miliony użytkowników, również taksówkarzy na całym świecie.

Rozsądnie, wiadomo ze japońskie rozwiązanie pewniejsze, ale jakby ktoś chciał zaryzykować to francuskie fajniejsze (póki sie nie zepsuje :P)

Poniżej film gdzie tester porównuje jedno do drugiego (nie wiem czy przeskoczy film od razu do gadania o skrzynie wiec dla pewnosci - oglądamy od 9:40)

 

 

 

Napisano

Dołożę jeszcze swoje trzy grosze:

 

C-HR zrobiłem 2200 km w 10 dni, średnie spalanie z tego okresu to 3.7 litra - rewelacja moim zdaniem. Ja sam nie kupiłbym jednak tego auta przez bezsensownie mały bagażnik i brak jakichkolwiek ustawień audio - albo jestem imbecylem albo po prostu ustawień nie ma. Tak jak muzyka jako tako mi pasowała choć nieco za dużo sztucznego basu, tak nie dało się słuchać książek. Było jeszcze trochę innych mniejszych lub większych wad, generalnie auto poprawne i bardzo oszczędne.

Na koniec zrobiłem test autostradowy, średnia prędkość wyszła 131 km/h, trasa z Rybnika na lotnisko w Pyrzowicach i starałem się cisnąć gaz gdzie się dało (nie przekraczając jednak 140 km/h) - średnie spalanie wyszło 6.8 litra.

 

Teraz przez kolejne dni jeżdżę Toyotą Yaris Cross kupioną w rodzinie za prawie identyczne pieniądze jak powyższy C-HR, 115 tys. - jest przepaść. Yaris jest plastikowy do bólu, strasznie twardy i niekomfortowy (wersja z kołami 17 cali), głośny. Póki co zrobiłem z 80 km, coś tu dopiszę jak zrobię więcej, głównie w celach porównawczych. Póki co pali mi więcej niż C-HR, na szybko sprawdziłem że rocznik Yaris 2023 ma inny, starszy system hybrydowy niż tegoroczny Yaris czy C-HR. 

Napisano
15 godzin temu, zenek111 napisał(a):

Hałas widac udało się opanować, a brak synchronizatorów załatwić małym silnikiem elektrycznym, a wytrzymałość była z założenia w takiej konstrukcji

Hałas skrzyń sportowych wynikał z zastosowania prostych zębów które mają wyższą sprawność. Wiele skrzyń manualnych nadal ma takie na wstecznym stąd charakterystyczny dźwięk. W maluchu były również na jedynce. Wszędzie indziej są skośne które są ciche kosztem trochę wyższego tarcia, ten temat opanowano już ze 100 lat temu.

A co do wytrzymałości - nie martwiłbym się o koła zębate, bo te są z założenia pancerne chyba w każdej współczesnej skrzyni manualnej i automatycznej niezależnie od typu. Co się psuje w automatach? Siłowniki, elektrozawory, w zrobotyzowanych czujniki, a z mechaniki najwyżej łożyska. I w wynalazku Renault niestety występują wszystkie te elementy, a skalę ewentualnych problemów pokaże czas. Jak już napisano jedyną chyba przekładnią gdzie nie ma się co popsuć jest hybryda Toyoty gdzie poza łożyskami nie ma ruchomych i przesuwających się elementów ani żadnych sprzęgieł.

Napisano
W dniu 13.07.2024 o 11:20, zenek111 napisał(a):

też poszukałem trochę i faktycznie mylące jest te 14 prełożeń, te dwa silniki elektryczne, to powoduje wrażenie skomplikowanego ukłądu, bo nie pamięta sie o tym jak skomplikowane sa te niby proste skrzynie. Uwazane za proste bo stosowane od dawna, stad złudzenie "prostoty"

 

"Coraz popularniejsze przekładnie automatyczne są bardzo skomplikowane ze względu na zastosowanie specjalnych zespołów hamulców kół planetarnych i sprzęgieł. Wszystko pracuje w specjalnym filtrowanym oleju, a hamulce i sprzęgła są włączane za pomocą siłowników napędzanych olejem pod wysokim ciśnieniem.

To wszystko sterowane jest w nowoczesnych rozwiązaniach wyrafinowanymi sterownikami elektronicznymi i układami wykonawczymi. Jeśli są w bardzo dobrym stanie zapewniają płynną i szybką zmianę biegów. W najnowszych wykonaniach mają również układy blokowania głównego hydraulicznego transformatora momentu obrotowego czyli sprzęgła hydraulicznego. To powoduje brak poślizgu tego sprzęgła i oszczędność paliwa, ale dodatkowo komplikuje budowę przekładni."

 

a francuski wynalazek:

"Firma Renault poszła inną drogą i w samochodach wyposażonych w napędowe silniki elektryczne (hybrydy i elektryki) zastosowała mechaniczną skrzynię przekładniową, ze zwykłymi parami kół zębatych, ale… No właśnie, to jest jej istota – biegi przełączane są elektrycznie, a prędkości obrotowe kół zębatych są wyrównywane przez specjalny silnik elektryczny, co następuje niezwykle szybko.

 

Przecież to jest dramatycznie przekombinowane, inżynieria w stylu BMW. 

 

Najlepsze są rozwiązania, w których nie ma się co psuć. A tutaj tylko dodają elementów...

Napisano
  • Autor
W dniu 12.07.2024 o 16:44, zenek111 napisał(a):

Też tak to patrzyłem, ale oglądając testy widziałem jak Pertyn i ktoś tam jeszcze wyraził zdziwienie ze rozwiązanie juz dobrych kilka lat na rynku, a nie ma nic o tym jak to się psuje. Wspomniany Pertyn stwierdził ze jak o tym usłyszał to tez za głowę się złapał, uwazal ze to nie będzie działać, no ale cisza w temacie usterek

 

Na grupach Francuzów E-Tech bardzo dużo postów o wadliwych uczczelniaczach skrzyni. Potrafiły zalać olejem silnik elektryczny po kilku tysiącach. Renault wymieniało całe skrzynie w ramach gwarancji. W 2023r to poprawili i w nowych autach chyba już nie występuje. 

 

W dniu 12.07.2024 o 22:05, donpedro napisał(a):

 

Pertyna szkoda słuchać, to człowiek który nie ma zielonego pojęcia o samochodach pod względem technicznym. Udaje że jest specjalistą od techniki samochodowej, a może najwyżej ocenić czy daszek nad zegarami jest miękki.

 

Oglądałem wiele filmików Pertyna. Ja tam lubię go ogladac, facet nagrywa dobre testy - dużo opowiada o odczuciach z jazdy z punktu widzenia kierowcy i stara się być obiektywny. W przeciwieństwie do wielu "dziennikarzy motoryzacyjnych", ktorzy z zachwytu prawie masturbują się w markach premium, i dla których auto poniżej 300tys to guano i trzeba je zgnoić. 

Napisano

1. Przy okazji warto wspomnieć, że tryb "B" ma zupełnie inne znaczenie w przekładniach E-Tech (Toyota) oraz e-CVT (Toyota).
Tryb "B":
- w E-Tech oznacza zwiększony odzysk energii (kosztem większego wyhamowania samochodu),
- w e-CVT oznacza zwiększone hamowanie silnikiem spalinowym (np. przy zjeździe ze stromej góry) bez zwiększenia odzysku energii (system sam reguluje stopień odzysku energii niezależnie od trybu D/B).
Dlatego sama Toyota w instrukcji odradza nadużywanie trybu "B", natomiast wielu użytkowników niepotrzebnie zwiększa zużycie paliwa stosując ten tryb przy normalnej jeździe, bo wydaje im się że tak będzie bardziej oszczędnie.

 

2. Toyota poświęciła mnóstwo pieniędzy i lat na dopracowanie układów hybrydowych.
Super byłoby, gdyby chociaż 1% tych nakładów przeznaczyła na jakiekolwiek zabezpieczenie antykorozyjne podwozia - bo z tym jest obecnie dramat.

 

3. Odnośnie Pertyna, to jest 100% humanista, kwieciście opowiada banały i ogólniki z których niewiele wynika, ale nie podaje żadnych konkretów technicznych albo opowiada kompletne bzdury o silnikach / skrzyniach.

Edytowane przez donpedro

Napisano

Ględzi 🤦

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

@ToMirek co w koncu zamowiles?

Bo widze, ze Mazda juz na gieldzie ;)

 

 

Arkanę E-Tech z aktualnego rocznika, w wersji Techno plus pakiet winter i pakiet easy drive. W stosunku do najwyższej wersji Alpine, którą jeździłem to jedynie brak kamery 360 (i tak gówniana jest), felgi 18 zamiast 19, brak fejkowych wylotów wydechu (i bardzo dobrze) i brak elektronicznego ustrojstwa do obsługi automatu (jest normalnie przełączanie między poszczególnymi trybami).

Jeżeli chodzi o cenę to Toyotę miażdży. Zaczęła się wyprzedaż rocznika i po dodatkowych negocjacjach wyszła nawet taniej niż najwyższa wersja najnowszej Daci Duster :O Cenowo zjadła nawet MG HS w full opcji i Omodę (a to benzyny bez hyrydy)

Na cenę ma też chyba wpływ to, że nie będzie miała następcy w nowej stylistyce Renault i pewnie chcą się z Arkany wyprztykać.

 

Napisano
3 godziny temu, ToMirek napisał(a):

 

Arkanę E-Tech z aktualnego rocznika, w wersji Techno plus pakiet winter i pakiet easy drive. W stosunku do najwyższej wersji Alpine, którą jeździłem to jedynie brak kamery 360 (i tak gówniana jest), felgi 18 zamiast 19, brak fejkowych wylotów wydechu (i bardzo dobrze) i brak elektronicznego ustrojstwa do obsługi automatu (jest normalnie przełączanie między poszczególnymi trybami).

Jeżeli chodzi o cenę to Toyotę miażdży. Zaczęła się wyprzedaż rocznika i po dodatkowych negocjacjach wyszła nawet taniej niż najwyższa wersja najnowszej Daci Duster :O Cenowo zjadła nawet MG HS w full opcji i Omodę (a to benzyny bez hyrydy)

Na cenę ma też chyba wpływ to, że nie będzie miała następcy w nowej stylistyce Renault i pewnie chcą się z Arkany wyprztykać.

 

Fajny samochód, na pewno ładniejszy niż japońskie. Dla mnie spora wada, że nie mają awd. Kilka razy w roku jeżdżę na narty i mi się przydaje, no i nie kosztuje teraz za dużo.

Edytowane przez MarcG

Napisano

Ja wiem że gust jest jak dupa ale co wy ładnego w tej Arkanie widzicie? Kolejne pseudo coupe z nieproporcjonalnie wielkimi kołami wglądające jak duży Hot Wheels. Wygląda jakby był na szczudłach.

Napisano
5 godzin temu, ToMirek napisał(a):

Zaczęła się wyprzedaż rocznika i po dodatkowych negocjacjach wyszła nawet taniej niż najwyższa wersja najnowszej Daci Duster :O Cenowo zjadła nawet MG HS w full opcji i Omodę (a to benzyny bez hyrydy)

Cennikowo dobrze ponad 140kpln sprzedali taniej, niż 117kpln?

Napisano
3 minuty temu, ghost2255 napisał(a):

Cennikowo dobrze ponad 140kpln sprzedali taniej, niż 117kpln?

 

Do tego Dustera z cennika trzeba dolozyc pakiet zimowy + pakiet parkign + lakier i sie zrobi blizej 125 ;)

 

Napisano
W dniu 12.07.2024 o 21:29, zinger napisał(a):

Nie wiem, może mam, ale nawet jeśli to na.pewno nie działa tak, że auto dęba staje na autostradzie. Nigdy mi die cos takiego nie przytrafiło.

Ty masz jakiegoś VAGa z tego co kojarzę?

Dziś sprawdziłem jak to działa w passacie. Tempomat ustawiony na 30km/h, jadę ok 100km/h, odpuszczam gaz i wciskam "resume". Czy samochód staje dęba? Nie, zaczyna powoli zwalniać, hamuje silnikiem.

Napisano

A spróbuj zamiast résumé nacisnąć na dole dźwigienki „mode „.  To włącza ogranicznik prędkości i jak miał może wcześniej ustawiony to na siłę błyskawicznie chciał ją osiągnąć. U siebie nigdy z ogranicznika nie korzystałem i nigdy go nie ustawiałem więc nie wiem jak się zachowuje 

Napisano
W dniu 7.07.2024 o 19:57, ToMirek napisał(a):

Pełna hybryda - japońska czy francuska?

zależy czy kupujesz sercem i oczami czy rozumem i rozsądkiem  

ja postawiłem na 🇯🇵 - po czasie zobaczymy który wybór był trafniejszy 

Napisano
16 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Ja wiem że gust jest jak dupa ale co wy ładnego w tej Arkanie widzicie? Kolejne pseudo coupe z nieproporcjonalnie wielkimi kołami wglądające jak duży Hot Wheels. Wygląda jakby był na szczudłach.

 

mnie najbardziej w niej bolą wąskie kółka w stosunku do nadwozia

poza tym design lamp itd... zaczyna już trącić myszką

Napisano

Dostałem na trochę nową C-HR.

 

Technologicznie ten samochód jest rewelacyjny.

 

Ale ergonomicznie to się nie dogadamy. Podłokietnik na drzwiach jest tak z 15cm za krótki...

Edytowane przez grogi

Napisano
Godzinę temu, bielaPL napisał(a):

mnie najbardziej w niej bolą wąskie kółka w stosunku do nadwozia

poza tym design lamp itd... zaczyna już trącić myszką

Akurat nadwozie też na wąskie wygląda. :hehe:

Nie mówię, że jest wąsjes bo nie wiem ile ma szerokości, ale z proporcji takie się wydaje.

Napisano
1 minutę temu, ZUBERTO napisał(a):

Akurat nadwozie też na wąskie wygląda. :hehe:

Nie mówię, że jest wąsjes bo nie wiem ile ma szerokości, ale z proporcji takie się wydaje.

 

Jest waskie, bo to auto zbudowane chyba na bazie Captura a nie Meganki.

Napisano
1 godzinę temu, grogi napisał(a):

Dostałem na trochę nową C-HR.

 

Technologicznie ten samochód jest rewelacyjny.

 

Ale ergonomicznie to się nie dogadamy. Podłokietnik na drzwiach jest tak z 15cm za krótki...

2.0 awd? Może wersję Premiere Edition?

Napisano
2 godziny temu, piotr1982 napisał(a):

zależy czy kupujesz sercem i oczami czy rozumem i rozsądkiem  

ja postawiłem na 🇯🇵 - po czasie zobaczymy który wybór był trafniejszy 

To chyba ani serce ani rozum nie decydowały. Sorry ale japońce to auta zrobione z gównolitu. Mechaniczne może ok ale ruda wpieprza je jak polonezy w najlepszych czasach...

Napisano
W dniu 8.07.2024 o 15:55, Maciej__ napisał(a):

 

Co paradoksalnie jest wg mnie lepszym i mniej upierdliwym rozwiazaniem ;)

 

nie, hamowanie jest must have jak już masz taki system.

Napisano
31 minut temu, bergerac napisał(a):

nie, hamowanie jest must have jak już masz taki system.

 

Ja mam ostrzeganie bez hamowania i nie widze potrzeby, zeby to mialo za mnie hamowac.

Przynajmniej nie wylapuje wysokiej trawy, kraweznikow i nie staje deba bez powodu, etc.

Napisano
Godzinę temu, awruK napisał(a):

To chyba ani serce ani rozum nie decydowały. Sorry ale japońce to auta zrobione z gównolitu. Mechaniczne może ok ale ruda wpieprza je jak polonezy w najlepszych czasach...

Wiadomo ale kto by się tym przejmował. Po 15 latach jak te toyoty będą stare to i tak jadą do Afryki👍

Napisano
W dniu 15.07.2024 o 13:08, ToMirek napisał(a):

 

Jeżeli chodzi o cenę to Toyotę miażdży. Zaczęła się wyprzedaż rocznika i po dodatkowych negocjacjach wyszła nawet taniej niż najwyższa wersja najnowszej Daci Duster :O Cenowo zjadła nawet MG HS w full opcji i Omodę (a to benzyny bez hyrydy

 

To pochwal się jakimiś cyferkami konkretniej, jak byś podał procent upustu od ceny katalogowej to chyba nikt sie nie obrazi.

 

Podsumowując średnią z większosci wypowiedzi i testów wychodzi ze Renault wygrywa dośc pewnie ceną, ergonomią, komfortem

Toyota wygrywa w niewielkim stopniu ekonomią bo jednak pali mniej i niezawodnością - to w sumie kluczowy powód dla którego japończyk ma sens.

 

 

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, zenek111 napisał(a):

To pochwal się jakimiś cyferkami konkretniej, jak byś podał procent upustu od ceny katalogowej to chyba nikt sie nie obrazi.

 

 

 

Byłem zwykłym klientem z ulicy, bez żadnych znajomosci. Nie chce mi się wszystkiego liczyć ile to procentowo, bo tu o każdy procent idzie walka ;] ale starczy na pakiet ubezpieczenia, 5 letni GAP, wydłużenie gwarancji do 5 lat, 5 letnią ceramikę i zostanie jeszcze ponad 5tys. Aaa no i najważniejsze. Dywaniki też wyżebrałem :hehe:

Napisano
51 minut temu, ToMirek napisał(a):

Byłem zwykłym klientem z ulicy, bez żadnych znajomosci. Nie chce mi się wszystkiego liczyć ile to procentowo, ...

To rzuć ceną/kwotą.

Ja w 2023 nawet dywaników nie wyzebralem, jakiś marny 1000zł rabatu, 50% na dodatkowe akcesoria (hak, dywaniki, chlapacze) i cos tam na przedłużoną gwarancję. Czytaj to co wszystkim z ulicy wtedy dawali.

W marcu 2024, rocznik 2023 z ciut lepszeym wyposażeniem chodziło 10kzł mniej.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
43 minuty temu, ZUBERTO napisał(a):

To rzuć ceną/kwotą.

Ja w 2023 nawet dywaników nie wyzebralem, jakiś marny 1000zł rabatu, 50% na dodatkowe akcesoria (hak, dywaniki, chlapacze) i cos tam na przedłużoną gwarancję. Czytaj to co wszystkim z ulicy wtedy dawali.

W marcu 2024, rocznik 2023 z ciut lepszeym wyposażeniem chodziło 10kzł mniej.

No to teraz się zmieniło, niektóre marki ostro kusza rabatmi, taki przykładowy T-cros cennikowo za 111k w promocji za 85k:

https://www.olx.pl/motoryzacja/samochody/volkswagen/plock/q-t-cross/

Napisano
1 godzinę temu, ToMirek napisał(a):

 

Byłem zwykłym klientem z ulicy, bez żadnych znajomosci. Nie chce mi się wszystkiego liczyć ile to procentowo, bo tu o każdy procent idzie walka ;] ale starczy na pakiet ubezpieczenia, 5 letni GAP, wydłużenie gwarancji do 5 lat, 5 letnią ceramikę i zostanie jeszcze ponad 5tys. Aaa no i najważniejsze. Dywaniki też wyżebrałem :hehe:

Toyota czy Renault? 

Napisano
13 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Toyota czy Renault? 

Pisał, że Arkana.

Napisano
12 godzin temu, bielaPL napisał(a):

mnie najbardziej w niej bolą wąskie kółka w stosunku do nadwozia

Wąskie opony to zaleta w hybrydzie, która przecież jest szczególnie nastawiona na niskie zużycie paliwa.
Wtedy można sobie odpuścić modę na szerokie opony, które w praktyce jedynie zwiększają opory toczenia (taka hybryda to nie samochód torowy).

Napisano
20 minut temu, r1sender napisał(a):

215 to wąsko?

 

W takim aucie przy takiej feldze? Tak. 215 to do Polo czy Clio pasuje...

Napisano
24 minuty temu, r1sender napisał(a):

215 to wąsko?

A reszta rozmiaru jaka?

Napisano
6 godzin temu, ZUBERTO napisał(a):

A reszta rozmiaru jaka?

 

Reszta rozmiaru nie odnosi się do szerokości opony ;)

Napisano
7 godzin temu, grogi napisał(a):

 

W takim aucie przy takiej feldze? Tak. 215 to do Polo czy Clio pasuje...

Bez jaj, w busie producent przewidział szerokość od 195 do 215. Walec drogowy z auta chcesz zrobić?

Napisano
1 godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

Reszta rozmiaru nie odnosi się do szerokości opony ;)

Ale daje rozeznanie w proporcjach (wyglądzie całego koła).

Choć wiem, że raczej nie siedzą tam jakieś naleśniki na 15".

Edytowane przez ZUBERTO

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.