Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Elektryki, a ciągnięcie przyczepy.

Featured Replies

Napisano
1 godzinę temu, fred77 napisał(a):

Podejrzewam, że są takie VW z hakami montowanymi niefabrycznie i jeżdżą bez wymienionej chłodnicy tak samo.

 

Mogą za to jechać zupełnie nie tak samo w upale w górach z ciężką przyczepą na haku.

 

Napisano
9 minut temu, fred77 napisał(a):

A myśl se co chcesz.

 

Cóż, na obecną chwilę to raczej zmyślasz...

 

9 minut temu, fred77 napisał(a):

Masz mieć legalną trzecią tablicę ...

 

Znowu to samo - ja mam 3 tablicę, a Ty nie myślisz ;l 

Napisano
1 godzinę temu, fred77 napisał(a):

Podejrzewam, że są takie VW z hakami montowanymi niefabrycznie i jeżdżą bez wymienionej chłodnicy tak samo.

Nie w tym rzecz. W aucie dla kowalskiego może i tak, różnicy wielkiej nie będzie, jak tłuką 3 mln sztuk a ludzie po forach szukają opcji dołożenia haka za 25% kwoty z cennika to ludzie zakładają później.

Ale są też takie egzemplarze że widzisz takie same auta zaparkowane obok siebie, ale jak popatrzysz na jednym na inny kolor lusterek, kolorowe zaciski czy coś dziwnego co wystaje pod tylnym zderzakiem to jak się nie znasz to nie rozpoznasz że to jeden z 10.000 wyprodukowanych sztuk za którego kupisz ponad dwie sztuki modelu dla kowalskiego.

W tych potworach i tak wyposażonych w 6 różnych chłodnic, ich rozmiar ma znaczenie.

I tak na codzień nie szpecisz tylnego dyfuzora hakiem, a jak chcesz przewieść rower czy przywieść kolejne drzewko na przyczepie do ogrodu to wciskasz przycisk i hak wyjeźdża.

Napisano
12 godzin temu, futrzak napisał(a):

Słyszę o tym drugi raz i to drugi raz na AK - ile było takich łapanek? 

Ja słyszałem poza Ak ;). Rok temu jak zatrzymali mnie na sprawdzenie bagażnika, obok `na poboczu, stało już auto z rowerami, coś tam sprawdzali ale nie wiem co dokładnie. Jak jest służbista to zawsze ma lepiej jak zatrzyma takie auto, może się coś znajdzie.

 

2 godziny temu, fred77 napisał(a):

Nieprawda

Pierwszy lepszy link:

https://moto.infor.pl/prawo-na-drodze/mandaty-i-punkty-karne/5274161,Mandat-za-brak-wbitego-haka-Ile-wynosi.html

 

Napisano
  • Autor
33 minuty temu, bengamin napisał(a):

Nie w tym rzecz. W aucie dla kowalskiego może i tak, różnicy wielkiej nie będzie, jak tłuką 3 mln sztuk a ludzie po forach szukają opcji dołożenia haka za 25% kwoty z cennika to ludzie zakładają później.

Ale są też takie egzemplarze że widzisz takie same auta zaparkowane obok siebie, ale jak popatrzysz na jednym na inny kolor lusterek, kolorowe zaciski czy coś dziwnego co wystaje pod tylnym zderzakiem to jak się nie znasz to nie rozpoznasz że to jeden z 10.000 wyprodukowanych sztuk za którego kupisz ponad dwie sztuki modelu dla kowalskiego.

W tych potworach i tak wyposażonych w 6 różnych chłodnic, ich rozmiar ma znaczenie.

I tak na codzień nie szpecisz tylnego dyfuzora hakiem, a jak chcesz przewieść rower czy przywieść kolejne drzewko na przyczepie do ogrodu to wciskasz przycisk i hak wyjeźdża.

Ale to akurat wiem. Teraz montaż haka to nie zdjęcie zderzaka i wpięcie się do tylnej lampy.

Czasami trzeba chłodnice wymieniać albo montować dodatkowe, wiązki przewodów zmieniać, jakieś czujniki, przeprogramować jakiś sterownik albo go wymienić.

Napisano
  • Autor
18 minut temu, sherif napisał(a):

Ja słyszałem poza Ak ;). Rok temu jak zatrzymali mnie na sprawdzenie bagażnika, obok `na poboczu, stało już auto z rowerami, coś tam sprawdzali ale nie wiem co dokładnie. Jak jest służbista to zawsze ma lepiej jak zatrzyma takie auto, może się coś znajdzie.

 

Pierwszy lepszy link:

https://moto.infor.pl/prawo-na-drodze/mandaty-i-punkty-karne/5274161,Mandat-za-brak-wbitego-haka-Ile-wynosi.html

 

Nie musi być haka w Dowodzie Rejestracyjnym.

Mandat dostaniesz wtedy gdybyś ciągnął przyczepę bez adnotacji.

Bagażnik nie jest przyczepą.

 

Edytowane przez fred77

Napisano
2 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

Po co zakładasz temat skoro wszystko wiesz i sam sobie odpowiadasz?

 

Brak przelogowania?🤔

🤣

By nieść naganek oświaty, czy jakos tak. :phi:

Napisano
21 godzin temu, Maciej__ napisał(a):

 

Probowalem to kiedys rozkminic i wydaje mi sie, ze teoretycznie nie musi ;]

Praktycznie auto z hakiem, ktory nie jest wbity w DR, nie przejdzie corocznego badania technicznego :hehe:

 

a jak hak jest schowany? ;] 

Napisano
2 godziny temu, fred77 napisał(a):

Nie musi być haka w Dowodzie Rejestracyjnym.

Mandat dostaniesz wtedy gdybyś ciągnął przyczepę bez adnotacji.

Bagażnik nie jest przyczepą.

 

Nie mam pojęcia jak to jest prawnie rozwiązane, ale jeśli faktycznie nie musi "wbijać w dowód" przy platformie to trochę dziwne. Hak poza parametrem określającym masę przyczepy ma jeszcze dopuszczalny nacisk na kulę, a tutaj pewnie w większości przypadków platformy mają większy niż przyczepa. 

Napisano
1 godzinę temu, sherif napisał(a):

Ja słyszałem poza Ak ;). Rok temu jak zatrzymali mnie na sprawdzenie bagażnika, obok `na poboczu, stało już auto z rowerami, coś tam sprawdzali ale nie wiem co dokładnie. Jak jest służbista to zawsze ma lepiej jak zatrzyma takie auto, może się coś znajdzie.

 

Zdradzisz miejsce? Tyle lat jeżdżę i nie spotkałem się z kontrolą skupioną na tym elemencie. Owszem, bywały jakieś kontrole, ale ja nie zwracam na to specjalnej uwagi, bo zakładam, że były ku temu podstawy, a nie ot tak, bo może coś się znajdzie. Owszem, na początku pandemii trafiłem na zwykłego ch***, a nie służbistę, ale to inna para kaloszy. Najbardziej był chyba wkurzony, że w ogóle z nim nie rozmawiałem, nie reagowałem na głupie pytania i nic nie znalazł w dość leciwym samochodzie (jedna z moich perełek).  

 

1 godzinę temu, sherif napisał(a):

 

Stąd było moje pytanie o wydanie 3 tablicy jak nie ma haka wbitego przez urzędnika, a nie stwierdzenie "nieprawda" ;]

Napisano
1 godzinę temu, futrzak napisał(a):

Zdradzisz miejsce? Tyle lat jeżdżę i nie spotkałem się z kontrolą skupioną na tym elemencie. Owszem, bywały jakieś kontrole, ale ja nie zwracam na to specjalnej uwagi, bo zakładam, że były ku temu podstawy, a nie ot tak, bo może coś się znajdzie. Owszem, na początku pandemii trafiłem na zwykłego ch***, a nie służbistę, ale to inna para kaloszy. Najbardziej był chyba wkurzony, że w ogóle z nim nie rozmawiałem, nie reagowałem na głupie pytania i nic nie znalazł w dość leciwym samochodzie (jedna z moich perełek).  

Podlasie. Jeżeli pytasz mnie o udowodnienie, że to była jakaś akcja to tego nie twierdzę.Poprostu przeprowadzali bardziej szczegółową kontrolę.

1 godzinę temu, futrzak napisał(a):

Stąd było moje pytanie o wydanie 3 tablicy jak nie ma haka wbitego przez urzędnika, a nie stwierdzenie "nieprawda" ;]

Ja tak samo mogę napisać "nieprawda", pytałem się rok temu diagnosty przy przeglądze auta żony. Powiedział, że hak musi być wpisany w DR. Tematu nie drążyłem, bo pytałem z ciekawości.  W miejskim aucie hak mi nie potrzebny.

 

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, janusz napisał(a):

Nie mam pojęcia jak to jest prawnie rozwiązane, ale jeśli faktycznie nie musi "wbijać w dowód" przy platformie to trochę dziwne. Hak poza parametrem określającym masę przyczepy ma jeszcze dopuszczalny nacisk na kulę, a tutaj pewnie w większości przypadków platformy mają większy niż przyczepa. 

Spotkałem się z naciskiem od 50kg do 100kg.

 

Napisano
21 minut temu, fred77 napisał(a):

Spotkałem się z naciskiem od 50kg do 100kg.

 

Ja ze znaczenie większym, ale to w małym busie. No i te 50 to trochę mało przy platformie i 3-4 rowerach (oczywiści zależy jeszcze jakich). 

Napisano
8 minut temu, janusz napisał(a):

Ja ze znaczenie większym, ale to w małym busie. No i te 50 to trochę mało przy platformie i 3-4 rowerach (oczywiści zależy jeszcze jakich). 

120-130 to raczej max.

 

 

Napisano
7 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

120-130 to raczej max.

 

 

Wiem, że niektóre mają 150 czy nawet 200, bo ludzie targają motocykle. 

Napisano
1 minutę temu, janusz napisał(a):

Wiem, że niektóre mają 150 czy nawet 200, bo ludzie targają motocykle. 

Jakie niby auto ma 200kg nacisku na hak???

Napisano
46 minut temu, fred77 napisał(a):

Spotkałem się z naciskiem od 50kg do 100kg.

 

 

A u mnie jest 225kg.

:vibra:

 

Napisano
5 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Jakie niby auto ma 200kg nacisku na hak???

 

1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

1 minutę temu, Danielpoz. napisał(a):

Sprawdziłem i w mój Ranger ma tylko 225kg a ma rame😱

 

Tandeta😂

No to już wiesz 😉

Napisano
1 minutę temu, Danielpoz. napisał(a):

Sprawdziłem i w mój Ranger ma tylko 225kg a ma rame😱

 

Tandeta😂

 

Myślę, że bez problemu przyjmie więcej. ;]

 

 

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

Myślę, że bez problemu przyjmie więcej. ;]

 

 

Jeśli rama mało zgnita to i owszem🤣

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

Jeśli rama mało zgnita to i owszem🤣

 

Jeszcze nie widziałem złamanego Rangera. W tę funkcję to wyposażono Nissana Navarę.

;]

 

nissan-urged-to-recall-navara-pickup-due

 

Napisano
46 minut temu, sherif napisał(a):

Podlasie. Jeżeli pytasz mnie o udowodnienie, że to była jakaś akcja to tego nie twierdzę.Poprostu przeprowadzali bardziej szczegółową kontrolę. 

 

Nie, nie, Ciebie nie podejrzewam o czarowanie ;] 

 

46 minut temu, sherif napisał(a):

Ja tak samo mogę napisać "nieprawda", pytałem się rok temu diagnosty przy przeglądze auta żony. Powiedział, że hak musi być wpisany w DR. Tematu nie drążyłem, bo pytałem z ciekawości.  W miejskim aucie hak mi nie potrzebny.

 

Wiesz, ja tez nie drążyłem, bo wystarczy mi różnych idiotyzmów, ale hak raczej powinien być "wbity w DR" i przejść choćby badanie gniazda. Moga być wpisy w O1 i O2 0 (słownie zero), czyli brak możliwości ciągnięcia przyczepy, ale hak bez stosownej adnotacji = "zabrany DR" i być moze jakiś mandat. Z pewnością obowiązkowych badań technicznych bez adnotacji hak i zamontowanym haku samochód nie przejdzie, a są to 2 odrędne operacje i nie można ich połączyć.  Nie wiem jak wygląda ta procedura w PL  przy samochodach fabrycznie przystosowanych do montażu platformy (wysuwany, normalnie schowany), ale może ktoś ma coś takiego i się pochwali jakie ma wpisy. Dobrze by było, gdtby to była sytuacja powtarzalna, a nie co WK to inna praktyka...

 

Napisano
20 minut temu, futrzak napisał(a):

Chylę czoła:

;l

 

Tam chyba serio chodzi o to, że wersje z adblue mają trochę inaczej od dołu bo jest dodatkowy zbiornik i niektóre haki starego typu nie pasują.

:ok:

Napisano
23 minuty temu, Ryb napisał(a):

Tam chyba serio chodzi o to, że wersje z adblue mają trochę inaczej od dołu bo jest dodatkowy zbiornik i niektóre haki starego typu nie pasują.

:ok:

 

Ok, ale brzmi zabawnie :hehe:

Napisano
15 minut temu, futrzak napisał(a):

 

Ok, ale brzmi zabawnie :hehe:

Euro 5 i Euro 6 mają inne zbiorniki na paliwo.

Napisano
2 godziny temu, futrzak napisał(a):

 

Nie, nie, Ciebie nie podejrzewam o czarowanie ;] 

 

 

Wiesz, ja tez nie drążyłem, bo wystarczy mi różnych idiotyzmów, ale hak raczej powinien być "wbity w DR" i przejść choćby badanie gniazda. Moga być wpisy w O1 i O2 0 (słownie zero), czyli brak możliwości ciągnięcia przyczepy, ale hak bez stosownej adnotacji = "zabrany DR" i być moze jakiś mandat. Z pewnością obowiązkowych badań technicznych bez adnotacji hak i zamontowanym haku samochód nie przejdzie, a są to 2 odrędne operacje i nie można ich połączyć.  Nie wiem jak wygląda ta procedura w PL  przy samochodach fabrycznie przystosowanych do montażu platformy (wysuwany, normalnie schowany), ale może ktoś ma coś takiego i się pochwali jakie ma wpisy. Dobrze by było, gdtby to była sytuacja powtarzalna, a nie co WK to inna praktyka...

 

Ja mam hak fabryczny, elektrycznie składany. Wpisu w DR nie było, trzeba było załatwiać w WK, nikt auta nie oglądał. Przegląd jest przy dołożonym potrzebny.

BTW. Za to jest tak ciekawostka w instrukcji:

Podczas jazdy z przyczepą dozwolone jest przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu (łącznie z naciskiem na hak holowniczy) maksymalnie o 100 kg (220 funtów), pod warunkiem że prędkość zostanie ograniczona do 100 km/h (62 mph). Trzeba przestrzegać krajowych przepisów dla zestawu pojazdów dotyczących prędkości itd.

Edytowane przez sherif

Napisano
9 minut temu, sherif napisał(a):

Ja mam hak fabryczny, elektrycznie składany. Wpisu w DR nie było, trzeba było załatwiać w WK, nikt auta nie oglądał. Przegląd jest przy dołożonym potrzebny. 

 

Ja miałem "chyba" zakładany w ASO (zamawiany był z hakiem, nie wiem czy z hakami przychodzą z Japonii czy Kanady), ale składany manualnie  - znaczy demontaż kuli. Przy odbiorze haka nie było w DR, trzeba było zrobić kurs do SKP z fakturą/papierkiem z ASO i z tym z powrotem do WK po wpis - nie był to hak "wbudowany" fabrycznie w samochód jak u Ciebie. W sumie też nikt tego nie "oglądał" - diagnosta popatrzał i dał kwit :hehe:

 

9 minut temu, sherif napisał(a):

BTW. Za to jest tak ciekawostka w instrukcji:

Podczas jazdy z przyczepą dozwolone jest przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu (łącznie z naciskiem na hak holowniczy) maksymalnie o 100 kg (220 funtów), pod warunkiem że prędkość zostanie ograniczona do 100 km/h (62 mph). Trzeba przestrzegać krajowych przepisów dla zestawu pojazdów dotyczących prędkości itd.

 

Fajne :ok: 

Napisano
14 godzin temu, sherif napisał(a):

Ja mam hak fabryczny, elektrycznie składany. Wpisu w DR nie było, trzeba było załatwiać w WK, nikt auta nie oglądał. Przegląd jest przy dołożonym potrzebny.

BTW. Za to jest tak ciekawostka w instrukcji:

Podczas jazdy z przyczepą dozwolone jest przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu (łącznie z naciskiem na hak holowniczy) maksymalnie o 100 kg (220 funtów), pod warunkiem że prędkość zostanie ograniczona do 100 km/h (62 mph). Trzeba przestrzegać krajowych przepisów dla zestawu pojazdów dotyczących prędkości itd.

Ja też mam fabryczny i elektrycznie wysuwany, składany. W homologacji pojazdu przy pierwszej rejestracji jest informacja o haku!

Poszedłem do urzędu na pierwszą rejestrację, dali miękki dowód i tablice, kazali jechać na pierwszą stację diagnostyczną.

Podjechałem do salonu, odebrałem samochód, podjechałem na pierwszą z brzegu stacje diagnostyczną. Gość wysunął hak, sprawdził gniazdo czy wszystko działa, dał papier.

Następnego dnia byłem przy tym samym okienku z tą wydrukowaną makulaturą co od niego dostałem, zrobili kopie i załączyli do wniosku.

 

Dowód stały odebrałem już z oryginalnie wbitym wpisem że jest hak i trzecią tablicą.

 

Urząd wojewódzki miasta - Kraków - jeżeli ktoś by pytał.

 

I nie było dyskusji, nawet byłem odrobine niekulturalny że przecież w oryginalnym wpisie homologacyjnym pojazdu, na podstawie którego dopuszczają pojazd do ruchu jest adnotacja że samochód wyjechał z fabryki z oryginalnym hakiem. A dla nich bardziej liczy się w tej kwestii wpis jakiegoś diagnosty niż producenta.

Edytowane przez bengamin

Napisano
31 minut temu, bengamin napisał(a):

Ja też mam fabryczny i elektrycznie wysuwany, składany. W homologacji pojazdu przy pierwszej rejestracji jest informacja o haku!

Poszedłem do urzędu na pierwszą rejestrację, dali miękki dowód i tablice, kazali jechać na pierwszą stację diagnostyczną.

Podjechałem do salonu, odebrałem samochód, podjechałem na pierwszą z brzegu stacje diagnostyczną. Gość wysunął hak, sprawdził gniazdo czy wszystko działa, dał papier.

Następnego dnia byłem przy tym samym okienku z tą wydrukowaną makulaturą co od niego dostałem, zrobili kopie i załączyli do wniosku.

 

Dowód stały odebrałem już z oryginalnie wbitym wpisem że jest hak i trzecią tablicą.

 

Urząd wojewódzki miasta - Kraków - jeżeli ktoś by pytał.

 

I nie było dyskusji, nawet byłem odrobine niekulturalny że przecież w oryginalnym wpisie homologacyjnym pojazdu, na podstawie którego dopuszczają pojazd do ruchu jest adnotacja że samochód wyjechał z fabryki z oryginalnym hakiem. A dla nich bardziej liczy się w tej kwestii wpis jakiegoś diagnosty niż producenta.

Czyli co urząd to obyczaj. W moim przypadku ogarniała to firma leasingowa,a le bez auta którym już jeździłem.

Napisano
9 godzin temu, bengamin napisał(a):

Urząd wojewódzki miasta - Kraków - jeżeli ktoś by pytał.

Rejestracja pojazdów to nie sprawa UW, a tym bardziej mieszasz wymyślając UW Miasta Kraków.

Napisano
9 godzin temu, sherif napisał(a):

Czyli co urząd to obyczaj. W moim przypadku ogarniała to firma leasingowa,a le bez auta którym już jeździłem.

Zrobiła BT bez auta?

Napisano
1 minutę temu, Danielpoz. napisał(a):

Zrobiła BT bez auta?

Auto było cały czas ze mną.

Napisano
15 minut temu, sherif napisał(a):

Auto było cały czas ze mną.

Ładne wałki kręcą🫣

Napisano

Na Reddit jest fajne podsumowanie od faceta który przejechał spory kawałek Tesla Y z przyczepką (niewielką - łączna masa około 1.5 tony):

https://www.reddit.com/r/TeslaLounge/s/B3uFQDMi23
 

Prawie połowa czasu podróży to ładowanie - 63 godziny łączny czas podróży z czego 28 godzin to stanie na ładowarkach. 
 

Myślę że używanie elektryków do ciągnięcia przyczepy to coś w rodzaju znęcania się nad samym sobą i pasażerami. Nawet jak użyjemy do tego samochodu z olbrzymimi akumulatorami to i tak odczekamy swoje na ładowarkach. 

Napisano
Ja też mam fabryczny i elektrycznie wysuwany, składany. W homologacji pojazdu przy pierwszej rejestracji jest informacja o haku!
Poszedłem do urzędu na pierwszą rejestrację, dali miękki dowód i tablice, kazali jechać na pierwszą stację diagnostyczną.
Podjechałem do salonu, odebrałem samochód, podjechałem na pierwszą z brzegu stacje diagnostyczną. Gość wysunął hak, sprawdził gniazdo czy wszystko działa, dał papier.
Następnego dnia byłem przy tym samym okienku z tą wydrukowaną makulaturą co od niego dostałem, zrobili kopie i załączyli do wniosku.
 
Dowód stały odebrałem już z oryginalnie wbitym wpisem że jest hak i trzecią tablicą.
 
Urząd wojewódzki miasta - Kraków - jeżeli ktoś by pytał.
 
I nie było dyskusji, nawet byłem odrobine niekulturalny że przecież w oryginalnym wpisie homologacyjnym pojazdu, na podstawie którego dopuszczają pojazd do ruchu jest adnotacja że samochód wyjechał z fabryki z oryginalnym hakiem. A dla nich bardziej liczy się w tej kwestii wpis jakiegoś diagnosty niż producenta.
W zeszłym roku zakładałem samodzielnie hak + instalację w Octavii 3.
Na przeglądzie przy okazji standardowego diagnosta tylko sprawdził tabliczkę auta gdzie były zapisane dozwolone masy przyczepy. Nawet nie sprawdził czy hak wogóle jest zamontowany. Instalacji też nie sprawdził nawet na wyraźną prośbę, by o stwierdził że ma zbyt czułe urządzenie do instalacji 13pin i będzie pokazywać błędy. Ale badanie podbił. Instalację sprawdziłem dopiero na 3 SKP (chciałem być pewny że dobrze podłączyłem).

Wysłane z mojego RMX3393 przy użyciu Tapatalka

Napisano
11 godzin temu, Danielpoz. napisał(a):

Ładne wałki kręcą🫣

 

Sporo dilerow ma swoje SKP, wiec zaden problem wystawic kwit i dolaczyc do dokumentow do rejestracji ;)

Edytowane przez Maciej__

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Sporo dilerow ma swoje SKP, wiec zaden problem wystawic kwit ;)

Bardziej chodziło mi o firme leasingową która robi to po czasie. Auto już dawno u klienta.

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

Bardziej chodziło mi o firme leasingową która robi to po czasie. Auto już dawno u klienta.

 

OK, myslalem, ze chodzilo o wbicie fabrycznego haka przy okazji pierwszej rejestracji :ok:

 

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał(a):

Sporo dilerow ma swoje SKP, wiec zaden problem wystawic kwit i dolaczyc do dokumentow do rejestracji ;)

 

Ja zwykle gdy zbiegał mi się termin badania technicznego z przeglądem zlecałem ASO zrobić badanie przy okazji, skoro już auto u nich jest. Nie mam pojęcia czy fizycznie z tym autem gdzieś jeździli czy mają własne SKP ale zawsze było to bezproblemowe.

:ok:

Napisano
2 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

Bardziej chodziło mi o firme leasingową która robi to po czasie. Auto już dawno u klienta.

IMHO tego nie pilnują. Auto odbiera się samemu z salonu, bo dokumentów nie potrzeba. Przy okazji odebrałem DR, po jakimś czasie zobaczyłem, że nie ma haka wpisanego. Z drugiej strony to głupota wymagać przeglądu w aucie nowym z fabrycznym hakiem.

1 godzinę temu, Ryb napisał(a):

 

Ja zwykle gdy zbiegał mi się termin badania technicznego z przeglądem zlecałem ASO zrobić badanie przy okazji, skoro już auto u nich jest. Nie mam pojęcia czy fizycznie z tym autem gdzieś jeździli czy mają własne SKP ale zawsze było to bezproblemowe.

:ok:

To jest chyba najsensowniej. Opisywałem kiedyś sytuację z 3-letnim V90. Auto odebrałem z ASO po przeglądzie (85kkm) i odrazu obok pojechałem na pierwszy przegląd do SKP. Gość wyszedł na zewn i powiedział, że to auto nie przejdzie przeglądu ... bo ma zużyte tarcze. Wróciłem do ASO, roześmiali się i pojechali do tego SKP (ok 600m). Nie zdążyłem wypić kawy (ok 15min), auto było już po przeglądzie ;).

Oczywiście tarcze były sprawdzane w ASO i jak najbardziej ok.

Napisano
W dniu 17.07.2024 o 20:50, ZUBERTO napisał(a):

Rejestracja pojazdów to nie sprawa UW, a tym bardziej mieszasz wymyślając UW Miasta Kraków.

Zastosowałem skrótowiec, ten sam budynek i w okolicy tak się nazewnictwo przyjęło. Poprzenosili i teraz są razem.

Chodziło mi że duży urząd a taką ma politykę.

Niedawno pisałem jak w tym samym urzędzie prostowałem sąsiadowi papiery. Pani w okienku się dziwiła jakim sposobem 10 letni BUS z fabrycznym hakiem przechodził przez przeglądy techniczne przez tyle lat. A jak już zobaczyła datę od zakończenia leasingu do przerejestrowania to się wogóle za głowę chwyciła.

  • 4 tygodnie później...
Napisano

Ciekawostka w temacie ;]
 

image.png.c5ef5b9ab08d109ec0559178d36e7baa.png

Napisano
1 godzinę temu, kadu napisał(a):

Ciekawostka w temacie ;]
 

image.png.c5ef5b9ab08d109ec0559178d36e7baa.png

Już parę lat temu był ten ulep w sieci😏

Napisano
19 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Już parę lat temu był ten ulep w sieci😏

 

Nadal tam stoi czy aktualizacja pomogła? ;]

Napisano
2 godziny temu, kadu napisał(a):

Ciekawostka w temacie ;]
 

image.png.c5ef5b9ab08d109ec0559178d36e7baa.png

 

Wrzucałem obok, to nie jest usterka, to jest immanentna cecha tych wyrobów.

;l

 

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.