Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

2025 Nissan Patrol - AK sie mylil..

Featured Replies

Napisano
15 minut temu, Ryb napisał(a):

Należy spróbować odróżnić kierowcę od klimatyzatora, tak jak żonę od zmywarki. Kierowca owszem wpływa bezpośrednio na bezpieczeństwo ale klimatyzator wpływa właśnie na kierowcę, zatem klimatyzator wpływa na bezpieczeństwo przez tegoż kierowcę, ergo pośrednio.

Ale auta póki co nie są autonomiczne tylko tworzą całość z kierowcą. Robienie takich podziałów jest strasznie na siłę.

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

Tu nie ma nic do wymyślania. Jest system, który alarmuje lub nawet sam interweniuje gdy auto w sposób niekontrolowany przekracza pas ruchu. IMO nie da się go konstruktywnie skrytykować, podobnie jak nie da się konstruktywnie skrytykować ABSu z EBD czy ESP. Argument, że są kierowcy nieprzekraczający pasa ruchu jest bezcelowy gdyż system nikomu nie zabrania utrzymywania samodzielnie pasa ruchu. Normalny kierowca może nawet nie zauważyć, że go ma. I bardzo dobrze.

 

 

 

 

No tylko widzisz, efekt jest taki, że samochody w UE znacznie (m.in. przez to) podrożały i efekt jest taki, że sprzedaż siadła. Czyli ludzie jeżdżą coraz starszymi samochodami w coraz gorszym stanie. Nie wiem czy to ma taki pozytywny wpływ na bezpieczeństwo. 

Napisano
6 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Specyfika jazdy po mieście jest taka że częściej się jeździ po wąskich ulicach w korkach. Jak taki system ma tam cokolwiek zmienić? Często przejeżdżasz w miejscach, gdzie auto się ledwo mieści. Jak go nie wyłączysz to Ci nie pozwoli w ogóle tam wjechać. Jak tam chcesz przekroczyć pas ruchu. A jak gwałtownie zahamuje to ten z tyłu wiedzie w Ciebie. Poruszanie się po ciasnych parkingach jest koszmarem. Ja nie mam nic przeciwko tym systemom tylko po cholerę one są obowiązkowe. To jest problem a nie to że one są. I trudno je porównywać do ABSu czy ESP.

 

No ale równie dobrze można powiedzieć, że ESP jest niepotrzebne bo nie wszędzie jest ślisko. No i ten system nie hamuje, tylko zapobiega przekroczeniu pasa ruchu, korygując tor jazdy. Nikt w Ciebie nie wjedzie. Do tego aktywuje się powyżej pewnej prędkości więc nie przeszkadza w żadnych manewrach. Pojeździj z takim a zobczysz jak nieinwazyjne to jest.

 

Napisano
7 minut temu, marcindzieg napisał(a):

Ale auta póki co nie są autonomiczne tylko tworzą całość z kierowcą. Robienie takich podziałów jest strasznie na siłę.

 

Dlatego polecałem definicję pośredniego i bezpośredniego wpływu bo niezależnie od tego co sobie tutaj zostanie wymyślone klasyfikacja wpływu pośredniego i bezpośredniego się nie zmienia. Nie wiem po co są próby udowadniania czegoś innego. Ja pisałem o wpływie klimatyzacji (pośrednim) a w odpowiedzi dostaję argument o wpływie kierowcy (bezpośrednim). Jak długo kierowca nie jest klimatyzatorem taki argument nic nie wnosi.

 

Napisano
Teraz, Ryb napisał(a):

 

No ale równie dobrze można powiedzieć, że ESP jest niepotrzebne bo nie wszędzie jest ślisko. No i ten system nie hamuje, tylko zapobiega przekroczeniu pasa ruchu, korygując tor jazdy. Nikt w Ciebie nie wjedzie. Do tego aktywuje się powyżej pewnej prędkości więc nie przeszkadza w żadnych manewrach. Pojeździj z takim a zobczysz jak nieinwazyjne to jest.

 

 

W Hyundai i30 działa bardzo źle. Na tyle źle, że zimą wręcz niebezpiecznie, bo potrafi szarpnąć na wiadukcie na lodzie, bo ma urojenia (jest pewnie stworzony na płaskie drogi). 

Napisano
Godzinę temu, Ryb napisał(a):

 

No ja właśnie jestem w trakcie zakupu. Bardzo trudny rynek.

:ok:

 

Gdzie ten wątek? Chętnie pośledzę. Widziałem że wszystko to prywatny import. Dwie marki mi się rzucają w oczy Ligier i Aixam. Nówki gdzieś za około 70k... Ale które mają dobry serwis i części zamienne to już nie wiem.

Napisano
9 minut temu, wladmar napisał(a):

No tylko widzisz, efekt jest taki, że samochody w UE znacznie (m.in. przez to) podrożały i efekt jest taki, że sprzedaż siadła. Czyli ludzie jeżdżą coraz starszymi samochodami w coraz gorszym stanie. Nie wiem czy to ma taki pozytywny wpływ na bezpieczeństwo. 

 

No i tu się nie mogę zgodzić, że winne są wyłącznie systemy bo naszpikowane elektroniką auta z Chin są tańsze od rodzimych. To nie systemy są problemem.

Poza tym koszty bezpieczeństwa analizuje się w skali makro, może okazać się, że zysk z mniejszej wypadkowości przekracza inwestycję w system. I zapewne się okazuje, bo dlatego w nie inwestujemy.

 

Napisano
6 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Używacie asystenta pasa ruchu?

 

Nie wyobrażam sobie jazdy bez tego. Brak asystenta w samochodzie to dla mnie deal-breaker.

 

 

 

 

PS. Mimo że np. w Rangerze on działa moim zdaniem bardzo słabo, ale nadal lepiej mieć niż nie mieć.

 

 

Napisano
3 minuty temu, wladmar napisał(a):

 

W Hyundai i30 działa bardzo źle. Na tyle źle, że zimą wręcz niebezpiecznie, bo potrafi szarpnąć na wiadukcie na lodzie, bo ma urojenia (jest pewnie stworzony na płaskie drogi). 

 

Ok, ale to nie jest argument przeciw ESP a przeciw Hyundaiowi i30. Znam modele Kia/Hyundai, w których np. klimatyzacja działa źle.

:ok:

Edytowane przez Ryb

Napisano
5 minut temu, Ryb napisał(a):

No ale my tu nie dyskutujemy jego niezawodności tylko sens montowania.

 

nie mowie o niezawodności tylko skuteczności. Jak działa słabo i jest zamontowane tylko po to, zeby odfajkować  to wzrost bezpieczeństwa jest iluzoryczny.

28 minut temu, Ryb napisał(a):

 

No właśnie po to żeby te miejskie wozidła nie zderzały się czołowo z innymi miejskimi wozidłami podczas gdy ich kierowcy wysyłają do siebie nawzajem SMSy.

 

 

ale jak widać niektórzy wierzą w niego mocno 😄

 

BTW. SMSy to już trochę oldschool 😄 

Napisano
3 minuty temu, bielaPL napisał(a):

Gdzie ten wątek? Chętnie pośledzę. Widziałem że wszystko to prywatny import. Dwie marki mi się rzucają w oczy Ligier i Aixam. Nówki gdzieś za około 70k... Ale które mają dobry serwis i części zamienne to już nie wiem.

 

Zadałem pytanie na elektrycznym bo Aixama można mieć z napędem spalinowym lub elektrycznym w tych samych nadwoziach i z tym samym wyposażeniem. Pytałem o dopłaty do elektryka ale temat upadł bo młody chce auto spalinowe.

:ok:

 

Ku mojemu zdziwieniu nówkę da się mieć nawet za 50k. 

 

https://www.aixam.pl/pl/konfigurator-3d

 

Ja kupię Aixama bo mam blisko serwis a jazda tym gdzieś dalej nie ma sensu.

 

Napisano

W rangerze to używałem to coś w pierwszy dzień. Czasami przypadkiem mi się to włączy ale wiem gdzie to szybko wyłączyć🤣

Jazda z tym czymś z przyczepą to już zwyczajne proszenie się o kłopoty👎

 

W innych autach też nie używam. Sporo ludzi z tego nie korzysta. Dla mnie osobiście to zbędny dodatek.

Napisano
2 minuty temu, Filipfm napisał(a):

nie mowie o niezawodności tylko skuteczności. Jak działa słabo i jest zamontowane tylko po to, zeby odfajkować  to wzrost bezpieczeństwa jest iluzoryczny.

 

Tak jak wszystko co działa źle. Ale klienci mają wybór i mogą kupić auto, które działa dobrze.

 

 

2 minuty temu, Filipfm napisał(a):

ale jak widać niektórzy wierzą w niego mocno 😄

 

Jeżdżę z tymi systemami od lat i za nic bym nie zrezygnował. Ale wiem, że może być różnie, np. w BMW mimo że działał to nie potrafiłem pozbyć się obawy, że nie zadziała i skończę na autostradzie na barierkach. Jakoś tak niepewnie, może kwestia przyzwyczajenia.

 

 

2 minuty temu, Filipfm napisał(a):

BTW. SMSy to już trochę oldschool 😄 

 

Wiem, miałem na myśli wszelkiego rodzaju texting.

Napisano
10 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

W rangerze to używałem to coś w pierwszy dzień. Czasami przypadkiem mi się to włączy ale wiem gdzie to szybko wyłączyć🤣

Jazda z tym czymś z przyczepą to już zwyczajne proszenie się o kłopoty👎

 

W innych autach też nie używam. Sporo ludzi z tego nie korzysta. Dla mnie osobiście to zbędny dodatek.

 

W Rangerze dobrze działa tylko w zakrętach. Na prostej jeśli lekko się do linii zbliżam to potrafi olać problem. Często też gubi linie. W Jagu z kolei jedzie jak przyspawany, zdarza mi się dostawać alerty żebym kierownicę trzymał. W Fordzie występuje to rzadko, często zanim przyjdzie alert już wjeżdżam w barierki.

:hehe:

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
10 minut temu, Ryb napisał(a):

Tak jak wszystko co działa źle. Ale klienci mają wybór i mogą kupić auto, które działa dobrze.

 

I tu z powrotem zmierzamy do obowiązkowości. W tanich autach zawsze będzie kiepsko. Bo są tanio. Ale muszą być bo jakiś urzędas coś sobie wymyślił. A producenci mają pretekst do podniesienia ceny. Bo stwierdzą że jest drogi.

Niech klient tu decyduje - nie urzędnik.

Napisano
5 minut temu, marcindzieg napisał(a):

I tu z powrotem zmierzamy do obowiązkowości. W tanich autach zawsze będzie kiepsko. Bo są tanio. Ale muszą być bo jakiś urzędas coś sobie wymyślił. A producenci mają pretekst do podniesienia ceny. Bo stwierdzą że jest drogi.

Niech klient tu decyduje - nie urzędnik.

 

Nie będzie, bo ABS czy poduszki powietrzne nie działają w tanich autach kiepsko. Właśnie ich powszechność poprawiła jakość, jak z wszystkim w motoryzacji. Ja stawiam teorię, że więcej osób jednak uratowały niż im zaszkodziły, w tanich autach również (a zwłaszcza w nich, przy braku zaawansowanych systemów). A system jest wyłączalny więc w ogóle problemu nie ma. Lepiej mieć i wyłączyć niż nie mieć wcale.

 

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
26 minut temu, Ryb napisał(a):

Pojeździj z takim a zobczysz jak nieinwazyjne to jest.

No widzisz i tu jest cało clou problemu. Ty jeździsz dużo po trasach więc uważasz że jest potrzebny. Kolega wyżej też jeździ dużo i uważa dokładnie odwrotnie. A ja bym za bardzo nie miał z niego jak skorzystać bo jeżdżę głownie po mieście z małymi prędkościami. I ktoś w Brukseli uszczęśliwia na siłę nas wszystkich. Każąc jednocześnie więcej płacić. A Ty i tak sobie kupisz bez zmuszania przez urzędników. I ja pewnie też bym to zrobił.

Napisano
4 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

No widzisz i tu jest cało clou problemu. Ty jeździsz dużo po trasach więc uważasz że jest potrzebny. Kolega wyżej też jeździ dużo i uważa dokładnie odwrotnie. A ja bym za bardzo nie miał z niego jak skorzystać bo jeżdżę głownie po mieście z małymi prędkościami. I ktoś w Brukseli uszczęśliwia na siłę nas wszystkich. Każąc jednocześnie więcej płacić. A Ty i tak sobie kupisz bez zmuszania przez urzędników. I ja pewnie też bym to zrobił.

 

Tak i nie. Bo po pierwsze w mieście też się przydaje, zwłaszcza w gęstym ruchu w połączeniu z monitorowaniem martwego pola w lusterkach. Po drugie ktoś, kto jeździ głównie w mieście może mieć mniej doświadczenia w trasach i tym bardziej mu się wspomagacze przydadzą. 

Ja i Ty sobie to kupimy bez bycia zmuszanymi przez urzędników ale ja jestem tym urzędnikom wdzięczny bo nie chcę żeby we mnie wjechała z naprzeciwka jakaś nastolatka zajęta czytaniem komentarzy na instagramie. Dlatego on IMO ma być obowiązkowy - nie po to, żebym ja komuś krzywdy nie zrobił tylko żeby ktoś mi nie zrobił.

BTW, on też zabezpiecza przed niekontrolowanym wjechaniem na chodnik (lub oddzieloną linią ciągłą drogę dla rowerów) a to już niebagatelny wpływ na bezpieczeństwo w mieście.

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

Nie będzie, bo ABS czy poduszki powietrzne nie działają w tanich autach kiepsko.

Ty cały czas z tym ABSem. To prosty system. Dopracowywany przez wiele lat. ESP jest tylko jego rozwinięciem. Podobnie poduszki. I dopiero po kilkunastu latach testów stały się obowiązkowe. A tu masz technologię bardzo świeżą i mocno niedopracowaną.

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

Ja i Ty sobie to kupimy bez bycia zmuszanymi przez urzędników ale ja jestem tym urzędnikom wdzięczny bo nie chcę żeby we mnie wjechała z naprzeciwka jakaś nastolatka zajęta czytaniem komentarzy na instagramie. Dlatego on IMO ma być obowiązkowy - nie po to, żebym ja komuś krzywdy nie zrobił tylko żeby ktoś mi nie zrobił.

Ale ona ma zwykle stary samochód bez tych systemów i tak czy tak w Ciebie wjedzie. Zresztą demonizujesz to czytanie.

Napisano
3 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

Ty cały czas z tym ABSem. To prosty system. Dopracowywany przez wiele lat. ESP jest tylko jego rozwinięciem. Podobnie poduszki. I dopiero po kilkunastu latach testów stały się obowiązkowe. A tu masz technologię bardzo świeżą i mocno niedopracowaną.

 

Moim zdaniem technologia nie jest wcale świeża, bo różne pikające, nieaktywne ostrzegacze o opuszczeniu pasa ruchu są od wielu lat a system aktywny np. w moim F-Pace był od czasu jego premiery czyli od 2016 roku. A nie sądzę żeby Jag był tu pionierem więc możemy założyć, że technologia spokojnie ma z 8-10 lat.

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

Ale ona ma zwykle stary samochód bez tych systemów i tak czy tak w Ciebie wjedzie. Zresztą demonizujesz to czytanie.

 

Jeśli ma nowy to może i nie czyta ale klika w ekran, na który przeniesiono sterowanie wszystkim. I dlatego ten system jest IMO nawet bardziej niezbędny w autach nowych.

 

Zobacz to.

 

Przed liftingiem:

eCez5JXdqswyDTlQ00K7eNCOoHAPrfVlVt40wfrW

 

Po liftingu:

oN74h2cniVKJXwVIE1b6RbDQtYi5v2UK0NoN9gzr

 

Spróbuj w tym drugim zmienić cokolwiek (np. temperaturę, wentylację fotela czy choćby zrobić głośniej radio) bez przeklikiwania się przez menu. Jeśli to idzie w tym kierunku to lepiej, że jakiś system pilnuje toru jazdy.

 

 

Napisano
11 minut temu, Ryb napisał(a):

Zobacz to.

No dobra. Ale ja cały czas mówię o aucie za 50 nie za 500 tysięcy :)

ABS to 1966 :)

Edytowane przez marcindzieg

Napisano
6 minut temu, marcindzieg napisał(a):

No dobra. Ale ja cały czas mówię o aucie za 50 nie za 500 tysięcy :)

ABS to 1966 :)

 

No ale UE też nie wymaga żeby system był w tych za 500 tysięcy a w każdym nowym. To był tylko przykład, wiesz że tablety trafiają do wszystkich aut. Taka kobieta może równie dobrze jechać nowym Mini.

 

2024-mini-countryman-interior-31.jpg

 

 

Napisano
5 godzin temu, Ryb napisał(a):

Z drugiej strony - niby śmiejemy się z tej głupiej EU że ciągle coś nowego wymyśla a potem okazuje się, że cały świat te rozwiązania w końcu kopiuje.

:ok:

Nakrętek jednak nie rozumiem.

Napić się bezpośrednio z butelki dużo trudniej, można se usta pokaleczyć. Zakręcić trudniej.

Ja je i tak odrywam.

Do tej pory u mnie były wytyczne by butelkę zgnieść i oddzielnie wyrzucić butelkę i nakrętkę do 1 wora (pod żadnym pozorem nie zakręcać). Nie sprawdzałem czy je zmienili i czy można zakręcać, czy ma dyndać swobodnie.

Aż taką to różnicę na taśmie robi, butelka idzie na przetopienie razem z korkiem?

 

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
1 minutę temu, ZUBERTO napisał(a):

Nakrętek jednak nie rozumiem.

Napić się bezpośrednio z butelki dużo trudniej, można se usta pokaleczyć. Zakręcić trudniej.

Ja je i tak odrywam.

Do tej pory u mnie były wytyczne by butelkę zgnieść i oddzielnie wyrzucić butelkę i nakrętkę do 1 wora )pod żadnym pozorem nie zakręcać). Nie sprawdzałem czy je zmienili i czy można zakręcać, czy ma dyndać swobodnie.

Aż taką to różnicę na taśmie robi, butelka idzie na przetopienie razem z korkiem?

 

 

Ja odkryłem jedyną jak na razie zaletę tych nakrętek: jak pijesz w aucie to nie zajmuje Ci to dwóch rąk, nie musisz myśleć gdzie nakrętkę odłożyć i nie wpada pod fotel. Poza tym same wady ale zawsze to coś.

;]

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

Ja odkryłem jedyną jak na razie zaletę tych nakrętek: jak pijesz w aucie to nie zajmuje Ci to dwóch rąk, nie musisz myśleć gdzie nakrętkę odłożyć i nie wpada pod fotel. Poza tym same wady ale zawsze to coś.

;]

Ja odkryłem jeszcze jedną. Jak jest ciężka butelka to jedną ręką trzymam za zakrętkę ;]

Napisano
Teraz, marcindzieg napisał(a):

Ja odkryłem jeszcze jedną. Jak jest ciężka butelka to jedną ręką trzymam za zakrętkę ;]

 

Wtedy jest ten moment, w którym zakrętka powinna się urywać.

:hehe:

Napisano
14 godzin temu, OZI napisał(a):

Ale wyglada, ze downsizing zatrzyma sie na ok 2.5l - 3.0l (narazie przynajmniej - 10 lat powiedzmy).

W EU downsizing zaczął się koło 2006 roku, na przykładzie Astry H - 1.6T pierwsza turbo benzyna <2.0l koło 2009 roku.
Zanim do Astry zawita 1.2T upłynie jeszcze produkcja Astry H i J, dopiero K się doczeka a i to nie odpoczątku.
Jak mówię, z racji na takie nie inne warunki, do 1.0T nie zejdzie u was, ale jakbym miał zgadywać 2.0T to jest kwestia czasu i to raczej tych 10 lat, sam widzisz że już V8 na rynku ubywa i pojawiają się V6T -> to w tych największych, a jak sprawa się kształtuje w Australijskim odpowiedniku klasy D w EU? Mondeo, Insignia itp.?
Bo i w EU kupisz jeszcze (albo niedawno jeszcze był) Mustang 5.0 V8, Merce i Audi pewnie też. Tylko to są drogie wyjątki, tak jak i z twojego porównania wynika.

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał(a):

Taka kobieta może równie dobrze jechać nowym Mini.

Ale Mini to też mnóstwo kasy. Ja piszę o tanich autach typu Fiat Panda. W tych za 500 system będzie bez potrzeby ingerencji urzędnika unijnego. A w przypadku tanich aut różnica w cenie może być na tyle duża że przestaje opłacać się je sprzedawać. Co się zresztą dzieje.

Napisano
31 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Tak i nie. Bo po pierwsze w mieście też się przydaje,

 

Szczególnie, że w wielu markach progiem działania systemu są prędkości wyższe niż miejskie :) ba, Unia wymaga, żeby dział w przedziale 65-130 km/h 

 

I zeby było jasne. To jest spoko system :) ale wciskanie go na siłę do wszystkich aut jest kolejnym strzałem w auta najtańszych segmentów, które i tak w zasadzie wymarły.

 

Napisano
3 minuty temu, Filipfm napisał(a):

Szczególnie, że w wielu markach progiem działania systemu są prędkości wyższe niż miejskie :) ba, Unia wymaga, żeby dział w przedziale 65-130 km/h 

 

U mnie działa od 40. Może z czasem rozszerzą wymagania.

 

 

3 minuty temu, Filipfm napisał(a):

I zeby było jasne. To jest spoko system :) ale wciskanie go na siłę do wszystkich aut jest kolejnym strzałem w auta najtańszych segmentów, które i tak w zasadzie wymarły.

 

Ja nie uważam żeby instalacja poduszek powietrznych, ESP czy innych systemów bezpieczeństwa w dłuższej perspektywie wpłynęła tak znacząco na ceny pojazdów jak na bezpieczeństwo na drogach. Ceny aut w EU i odwrót od tanich aut są IMO bardziej powiązane z innymi czynnikami bo upowszechnienie jakiegoś systemu powoduje naturalny spadek jego ceny.

 

 

 

Napisano
17 minut temu, Ryb napisał(a):

Ja odkryłem jedyną jak na razie zaletę tych nakrętek: jak pijesz w aucie to nie zajmuje Ci to dwóch rąk, nie musisz myśleć gdzie nakrętkę odłożyć i nie wpada pod fotel. Poza tym same wady ale zawsze to coś.

;]

W aucie są jeszcze gorsze niż poza nim.

Fakt, nie zgubisz, ale więcej uwagi trzeba poświęcić na odkręcenie i odsunięcie nakrętkę poza obręb szyjki z gwintem butelki.

Napisano
1 minutę temu, ZUBERTO napisał(a):

W aucie są jeszcze gorsze niż poza nim.

Fakt, nie zgubisz, ale więcej uwagi trzeba poświęcić na odkręcenie i odsunięcie nakrętkę poza obręb szyjki z gwintem butelki.

 

No! I DLATEGO Unia wprowadza obowiązek asystenta pasa ruchu! Zagadka rozwiązana!

:hehe:

 

Napisano
1 minutę temu, Ryb napisał(a):

 

No! I DLATEGO Unia wprowadza obowiązek asystenta pasa ruchu! Zagadka rozwiązana!

:hehe:

Ale wiesz że powód wprowadzenia tego obowiązku mógł być równie absurdalny?

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

Ale wiesz że powód wprowadzenia tego obowiązku mógł być równie absurdalny?

 

Najpierw wprowadzili nakrętki a teraz walczą z konsekwencjami.

;]

 

Napisano
16 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Najpierw wprowadzili nakrętki a teraz walczą z konsekwencjami.

;]

 

Nie! Wprowadzili asystenta i na szybko wymyślili powód jego stosowania. Cyk i mamy przywiązane nakrętki😂

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.