Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przewody hamulcowe. Stalowe czy miedziane?

Featured Replies

Napisano

Odwieczny dylemat, spory, dyskusje.

No właśnie. Lepsze, sztywne przewody hamulcowe są z miedzi czy ze stali?

Według mnie, o wiele więcej zalet mają stalowe. Tym bardziej, że producenci pojazdów jednak takie właśnie montują w samochodach.

Wady stalowych:

- korozja, ale po kilkunastu latach.

Zalety stalowych:

- trwałość,

- odporność na uszkodzenia mechaniczne,

- sztywność,

- pewność połączeń,

- wygodniejsze odkręcanie podczas napraw,

- wytrzymałość na większe ciśnienie.

 

Miedziane to przeciwieństwo wad i zalet przewodów stalowych.

 

Taka jest moje koncepcja. 

Chyba, że ktoś ma inną.

 

 

Napisano

Są jeszcze miedziano-niklowe choć tak naprawdę wytrzymałość ciśnieniowa jest wystarczająca wszystkich.

 

Miedziane mają też dodatkowe plusy:

-łatwo się je kształtuje/wygina

-bez problemu zarobisz końcówki tańszymi praskami

Pozwala to niejako dorobić przewód bezpośrednio na aucie unikając problematycznego demontażu niektórych podzespołów typu np. zbiornik paliwa:)

Napisano
  • Autor
4 godziny temu, volf6 napisał(a):

Są jeszcze miedziano-niklowe choć tak naprawdę wytrzymałość ciśnieniowa jest wystarczająca wszystkich.

 

Miedziane mają też dodatkowe plusy:

-łatwo się je kształtuje/wygina

-bez problemu zarobisz końcówki tańszymi praskami

Pozwala to niejako dorobić przewód bezpośrednio na aucie unikając problematycznego demontażu niektórych podzespołów typu np. zbiornik paliwa:)

Korzystałem z tej tańszej praski i owszem, zrobi się końcówkę ale nie jest ona idealna. No i gdy miedziany przewód raz się przykręci to drugi raz nie zawsze dobrze trzyma, albo przecieka, albo pęka przy samej końcówce.

Stary i pokryty patyną przewód też trudno zaprasować.

Do gięcia i tak najlepsze są giętarki, bez względu na rodzaj przewodu.

 

Napisano
6 godzin temu, fred77 napisał(a):

No właśnie. Lepsze, sztywne przewody hamulcowe są z miedzi czy ze stali?

Najlepsze były by z aluminium albo skandu. Ciekawe, dlaczego producenci nie stosują tych metali do produkcji przewodów hamulcowych :hehe:. Czym wy ludzie jeździcie, że macie takie problemy? :facepalm:

Napisano
1 minutę temu, amazaque napisał(a):

Najlepsze były by z aluminium albo skandu. Ciekawe, dlaczego producenci nie stosują tych metali do produkcji przewodów hamulcowych :hehe:. Czym wy ludzie jeździcie, że macie takie problemy? :facepalm:

Jak nie, jak stosują. Reno ma przewody ameliniowe. Volvo swego czasu miało miedziane. Stalowe są dobre, ale w niektórych autach są źle zaprojektowane i przez to gniją zawsze w tym samym miejscu po 10-15 latach. 

Chciałbym widzieć mechanika, który wymienia przewody po całości na stalowe bez wyciągania zbiornika, linek recznego, ramy pomocniczej z przodu itp. Chciałbym też zobaczyć kwotę za wymianę tego.

Wymiana, tylko na miedź.

Napisano
  • Autor
31 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

Jak nie, jak stosują. Reno ma przewody ameliniowe. Volvo swego czasu miało miedziane. Stalowe są dobre, ale w niektórych autach są źle zaprojektowane i przez to gniją zawsze w tym samym miejscu po 10-15 latach. 

Chciałbym widzieć mechanika, który wymienia przewody po całości na stalowe bez wyciągania zbiornika, linek recznego, ramy pomocniczej z przodu itp. Chciałbym też zobaczyć kwotę za wymianę tego.

Wymiana, tylko na miedź.

Myślę, że to zależy od właściciela albo mechanika oraz tego jak się dogadają.

Czasami do naprawy są nie tylko przewody hamulcowe, więc przy jednej robocie można naprawić więcej rzeczy. 

Jak robota ma być dobrze zrobiona i trzeba coś więcej zdemontować żeby coś naprawić to trzeba tak zrobić.

Napisano

Z mojego doświadczenia graciarza, stalowe przewody hamulcowe kończą swój żywot po ok. 20 latach.

Żaden mechanik nie będzie chciał wkładać stali, wyciągać zbiornika czy ściągać tłumika itd itp.

Większość śrub jest zapieczona, osłony wydechu się rozpadają na mocowaniach i takie tam.

Stal to najlepiej przy renowacji Oldtimera a przy ratowaniu grata to miedź.

Napisano
  • Autor
46 minut temu, lukaszek1207 napisał(a):

Z mojego doświadczenia graciarza, stalowe przewody hamulcowe kończą swój żywot po ok. 20 latach.

Żaden mechanik nie będzie chciał wkładać stali, wyciągać zbiornika czy ściągać tłumika itd itp.

Większość śrub jest zapieczona, osłony wydechu się rozpadają na mocowaniach i takie tam.

Stal to najlepiej przy renowacji Oldtimera a przy ratowaniu grata to miedź.

 

Jak wspomniałem, z reguły po dwudziestu latach, jeżeli ktoś ma sentyment, to samochód naprawia kompleksowo i wtedy zdejmuje pod spodem prawie wszystko i naprawia. Wtedy jest okazja wymienić przewody hamulcowe. Albo samochód ląduje na złomowisku i po problemie.

Napisano
11 minut temu, fred77 napisał(a):

jeżeli ktoś ma sentyment, to samochód naprawia kompleksowo i wtedy zdejmuje pod spodem prawie wszystko i naprawia

 

Kierunek ASO i dobierać oryginały z katalogu :]

Napisano
9 godzin temu, fred77 napisał(a):

Natomiast Twoja wypowiedź nic nie wnosi do tematu prócz głupiej próby wyśmiewania i stawiania siebie na piedestał.

Skoro oczekujesz poważnej odpowiedzi - układ hamulcowy w samochodzie to jest chyba ostatnia rzecz przy której odważył bym się cokolwiek zrobić samemu, zwłaszcza na kostce pod domem. Nawet w warsztacie poprosił bym o zamontowanie oryginalnych przewodów, nie zwracając uwagi z czego są zrobione.

Napisano
  • Autor
8 godzin temu, swienty napisał(a):

Kierunek ASO i dobierać oryginały z katalogu :]

I tu byś się zdziwił. 

Byłem kiedyś zamawiać w ASO oryginały do Terrano, to dali owszem stalowe, ale długie odcinki były zwinięte, a krótkie proste. Trzeba było sobie samemu prostować i wyprofilować.

Pamiętam, jak naprawiałem ojcu hamulce w Seicento to tam oryginalne stalowe były wszystkie gotowe do montażu.

Niedawno w samochodzie żony (Nissan Note E12) wymieniałem przewód, bo był w jednym miejscu zgnieciony po uderzeniu czegoś. Dali stalowy oryginał, który był prosty i trzeba było samemu giąć.

Więc różnie z tym jest.

 

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, amazaque napisał(a):

Skoro oczekujesz poważnej odpowiedzi - układ hamulcowy w samochodzie to jest chyba ostatnia rzecz przy której odważył bym się cokolwiek zrobić samemu, zwłaszcza na kostce pod domem. Nawet w warsztacie poprosił bym o zamontowanie oryginalnych przewodów, nie zwracając uwagi z czego są zrobione.

Jak ktoś nie wie jak się za coś zabrać, albo nie ma narzędzi, to oddaje to do fachowca.

Sam niektóre rzeczy zlecam, bo albo nie mam czasu, albo odpowiedniego sprzętu.

Ale jak są proste rzeczy do naprawy to robię to sam.

Naprawa układu hamulcowego nie jest skomplikowana.

 

Napisano
10 godzin temu, fred77 napisał(a):

 

Jak wspomniałem, z reguły po dwudziestu latach, jeżeli ktoś ma sentyment, to samochód naprawia kompleksowo i wtedy zdejmuje pod spodem prawie wszystko i naprawia. Wtedy jest okazja wymienić przewody hamulcowe. Albo samochód ląduje na złomowisku i po problemie.

Mam ponad 20 letnie graty i wymiana na stal jest ekonomicznie nieuzasadniona. Powody podał @kaczorek79

Napisano
  • Autor
54 minuty temu, r1sender napisał(a):

Mam ponad 20 letnie graty i wymiana na stal jest ekonomicznie nieuzasadniona. Powody podał @kaczorek79

Ale przecież przewód i tak trzeba wymienić.

Napisano
3 godziny temu, amazaque napisał(a):

układ hamulcowy w samochodzie to jest chyba ostatnia rzecz przy której odważył bym się cokolwiek zrobić samemu

Głowicę byś wymienil, ale klocka hamulcowego już nie?

Napisano
1 minutę temu, maras77 napisał(a):

Głowicę byś wymienil, ale klocka hamulcowego już nie?

Klocki i tarcze tak, wymieniam sam na trawniku pod domem ;], bo mam to zrobione taniej i lepiej niż w ASO :phi:. Jednak hydrauliki jak trzeba jeszcze rozszczelnić układ sam bym nie ruszał. Wystarczy, że raz odważyłem się w rowerze :sciana:. W dwudziestoletnim samochodzie już sama myśl o ruszeniu jakiegokolwiek połączenia w układzie hamulcowym wywołuje u mnie niechęć :hehe:. Pamiętam jeszcze Poloneza, a tu raczej nic się do dzisiaj nie zmieniło, albo tylko na gorsze .:facepalm:

Napisano
5 godzin temu, fred77 napisał(a):

Ale przecież przewód i tak trzeba wymienić.

Wymieniałem w Lanosie po całości od pompy po zaciski i tłoczki na miedziane które dużo lepiej układało się niż stalowe, które ciałem i po kawałku wyjmowałem. Gdybym chciał położyć stalowe to sporo osprzętu musiałoby iść wek. 

Napisano
11 godzin temu, r1sender napisał(a):

Mam ponad 20 letnie graty i wymiana na stal jest ekonomicznie nieuzasadniona. Powody podał @kaczorek79

 

Powod dlaczego wiekszosc producentów kladzie stalowe na pierwszy montaz tez jest sterowana ekonomia. 

Cena stali vs międzi. I tyle w temacie

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, r1sender napisał(a):

Wymieniałem w Lanosie po całości od pompy po zaciski i tłoczki na miedziane które dużo lepiej układało się niż stalowe, które ciałem i po kawałku wyjmowałem. Gdybym chciał położyć stalowe to sporo osprzętu musiałoby iść wek. 

 

Nie przesadzaj. 

Napisano
  • Autor
1 godzinę temu, Filipfm napisał(a):

 

Powod dlaczego wiekszosc producentów kladzie stalowe na pierwszy montaz tez jest sterowana ekonomia. 

Cena stali vs międzi. I tyle w temacie

 

Nie. Stalowe są bardziej wytrzymałe i trwalsze.

Napisano
W dniu 15.08.2025 o 20:15, fred77 napisał(a):

Myślę, że to zależy od właściciela albo mechanika oraz tego jak się dogadają.

Czasami do naprawy są nie tylko przewody hamulcowe, więc przy jednej robocie można naprawić więcej rzeczy. 

Jak robota ma być dobrze zrobiona i trzeba coś więcej zdemontować żeby coś naprawić to trzeba tak zrobić.

Problem jest jak się zaczynają śruby ukręcać z tych elementów co trzeba dodatkowo zdemontować.
A przy miedzi da się tego uniknąć.
A skoro przytoczyłeś parę tez to proszę podaj źródło - np pomiaru ciśnienia gdy w pełni sprawny przewód pęka.

Jak dobrze przeczytasz Sam Siebie to sam zauważysz że coś nie do końca pasuje.
Odpowiedziałem do całości Twojej Twórczości w tym wątku.

Napisano
20 godzin temu, Filipfm napisał(a):

 

Powod dlaczego wiekszosc producentów kladzie stalowe na pierwszy montaz tez jest sterowana ekonomia. 

Cena stali vs międzi. I tyle w temacie

I to że producent wkłada elementy w tej kolejności jaka jest dla niego najbardziej efektywna.
A nie jaka będzie korzystna do napraw pojazdu.

Napisano
  • Autor
W dniu 17.08.2025 o 17:28, pawel_78 napisał(a):

Problem jest jak się zaczynają śruby ukręcać z tych elementów co trzeba dodatkowo zdemontować.
A przy miedzi da się tego uniknąć.
A skoro przytoczyłeś parę tez to proszę podaj źródło - np pomiaru ciśnienia gdy w pełni sprawny przewód pęka.

Jak dobrze przeczytasz Sam Siebie to sam zauważysz że coś nie do końca pasuje.
Odpowiedziałem do całości Twojej Twórczości w tym wątku.

Testów jest cały jutub.

Napisano
W dniu 17.08.2025 o 17:28, pawel_78 napisał(a):

A skoro przytoczyłeś parę tez to proszę podaj źródło - np pomiaru ciśnienia gdy w pełni sprawny przewód pęka.

 

27 minut temu, fred77 napisał(a):

Testów jest cały jutub.

 

Cała mądrość freda. On tak pisze i już.

A jak masz wątpliwości, to poszukaj sobie. 

Napisano
16 godzin temu, ghost2255 napisał(a):

 

 

Cała mądrość freda. On tak pisze i już.

A jak masz wątpliwości, to poszukaj sobie. 

Żaden kilkuletni przewód miedziany mi nie pękł, za to stalowy tak. Podczas badania technicznego :hehe:

Napisano

Studiowałem temat kilka lat temu jak robiłem do swojego. Najlepsze są miedziano-niklowe, dość popularne w US. Część robi przewody z nierdzewki, ale jest bardzo ciężka i krucha w obróbce. Rozważałem gotowe przewody z nierdzewki, ale finalnie zrobiłem z miedzi. Kupiłem ja lokalnie (w pl), sam z kolegą na prostych narzędziach z łatwością odwzorowaliśmy oryginał. Do tego poszła czarna otulina na przewody. Wyszło git a służy i posłuży długie lata.

Napisano
W dniu 16.08.2025 o 08:33, r1sender napisał(a):

Mam ponad 20 letnie graty i wymiana na stal jest ekonomicznie nieuzasadniona

To też zależy. W SC II na tyle gnijący przewód idący przez całą belkę kosztuje niecałe 70 zł za stalowy zamiennik dobry jakościowo. Dostęp łatwy, czas wymiany szybki a koszt dorobionego miedzianego z pewnością nie był by niższy (tam jest metal > guma > metal).

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.