Napisano 19 Maja19 Maj Cześć,jak nie odpowiedni dział, proszę przesunąć. Mam problem i szukam porady. W lutym tego roku na bocznej drodze wpadłem w dziurę w skrajnie jezdni. Uszkodziłem oponę i alufelge. Wezwałem Policję, Ci zrobili zdjęcia i notatkę z zdarzenia. Kolo wymieniłem na zapasowe i pojechałem do domu. Ustaliłem zarządcę drogi, wysłałem zgłoszenie o zdarzeniu z wszystkimi załącznikami z Policji, zdjęcia i itp. Po paru dniach odezwał się i ubezpieczyciel, przyjechał rzeczoznawca porobił zdjęcia i dostałem wycenę szkody. Nie zgodziłem się na warunki uzasadniając że wartość szkody jest zaniżona. Od tej pory z ubezpieczycielem tj. PZU jest utrudniony kontaktem. Na moje ponaglenia odpisywali że brakuje dodatkowych rzeczy do ustalenia odszkodowania, na bieżąco im dosyłałem brakujące rzeczy notabene były to załączniki które przesłałem im zaraz po zgłoszeniu szkody. W końcu stwierdziłem że szkoda się kopać i napisałem do PZU żeby wypłacili zarządzona kwotę bezsporną na prośbę konto. I od tej pory cisza. Miesiąc temu po dłuższej przerwie w odpowiedzi, napisałem oficjalnie zgłoszenie reklamacyjne. Dzisiaj w ostatni dzień (do 30dni mają czas na odp) przysłali mi pismo że nie mogą ustalić że winowajcą jest zarządca drogi ponieważ droga była zaśnieżona w dniu zdarzenia😆 na zdjęciach przesłanych widać jak byk że droga i pobocze jest czyste od śniegu. Co poczynic żeby wypłacili zarządzona kwotę z 1 wyceny? Oczywiście w piśmie piszą że sprawę mogę oddać do sądu. Śmiechu warte. Miał ktoś podobny problem? Zdjęcie drogi z dziura w załączniku.
Napisano 20 Maja20 Maj ja bym olał rzecznika klientaza to napisałbym, że jak nie dostaniesz odpowiedzi w 14 dni to napiszesz do Rzecznika Finansowego, Uokik i KNF bo masz już serdecznie dość przeciągania sprawy mimo dostarczanych do nich dokumentów oraz zdjęć nie budzących wątpliwości
Napisano 20 Maja20 Maj Autor 4 godziny temu, muzz napisał:ja bym olał rzecznika klientaza to napisałbym, że jak nie dostaniesz odpowiedzi w 14 dni to napiszesz do Rzecznika Finansowego, Uokik i KNF bo masz już serdecznie dość przeciągania sprawy mimo dostarczanych do nich dokumentów oraz zdjęć nie budzących wątpliwościDzwoniłem do Rzecznika Praw Konsumenta, odesłał mnie właśnie do Rzecznika Finansowego. Dzwoniłem do Rzecznika Finansowego ale byłem 26 w kolejce więc odpuściłem, napisałem mail-a. Przyszło zwrotka że mają czas na odpowiedź do 2 miesiecy. Pewnie tak zrobię. Edytowane 20 Maja20 Maj przez steyr
Napisano 20 Maja20 Maj nie baw się w takie rzeczy, to nie jest potrzebnenapisz pismo do PZU i wpisz, że dajesz je do wiadomości powyżej wymienionych albo napisz do powyżej wymienionych z prośbą o interwencję oczywiście opisując wszystko dokładnie i załączając wszystkie "dowody", napisz że TU się ociągajak napiszesz do PZU i dw pozostałych to szybciej dostaniesz odpowiedźKNF czasami długo reaguje, UOKIK szybciej ale też z miesiąc pewnie trzeba będzie poczekać minimum, ale jak wyślesz do PZU i dw reszta to jest szansa, że w 2 tygodnie będziesz miał kasę
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.