Jump to content

housetrap

użytkownik
  • Posts

    32
  • Joined

  • Last visited

    Never

Profile Information

  • Lokalizacja
    Okolice Warszawki

housetrap's Achievements

wyciszony motorowerzysta

wyciszony motorowerzysta (5/19)

0

Reputation

  1. > znaczy kręciłeś nim przez tyle czasu? rozrusznik może powiedzieć Ci papa... Nie w sumie przesadziłem . Chciałem żeby groźnie brzmiało, ale zajmuje to dość długo nie jest to od dotyku dłuższego.
  2. Dobra a to ogarnie każdy mechanik czy tylko wybitni??. Mam dobrego mechanika, ale u niego to się czeka po 4 dni na samochód to w moim wypadku wiąże się praktycznie z urlopem w jednej robocie. Dzisiaj już jak było później tzn. cieplej odpalił bez problemu znaczy no jak już puszczałem kluczyk i też musiałem trzymać go z 30sek. ale dał rade.
  3. > U mnie podobne objawy przechodziły po regulacji luzów zaworowych. Ja nie miałem regulowanych. Rozregulowane????
  4. Nie wiem wymieniać te przewody? Kurde nie pamiętam dokładnie kiedy ale zdaje się ze niedawno gdzieś je zmieniałem, a czy jakby rozrząd przeskoczył dawałby takie oznaki???. Dziwne jest to że tylko przy pierwszym uruchomieniu po dłuższym czasie tzn po nocy np. jest taki meksyk jak się nagrzeje jest spoko, jakby od dotyku palił choć nie do końca. Przy pierwszym odpaleniu też zawsze jak już puszczam kluczyk to wtedy lapnie, i to tak jakby się z początku dusił potem jest to pukanie przy dodawaniu gazu zamiennie z piszczeniem. a później jest już spoko. Reasumując czy jakaś z podanych wcześniej wad mogłaby ustępować pod wpływem temperatury?? bądź ruchu? i czy występowałaby okresowo. jak dzisiaj nie mogłem go odpalić wróciłem do domu mówię spróbuje było troszkę cieplej i odpalił bez fochów.
  5. > cewka zapłonowa, aparat, świece zabrudzone czy za duża szczelina mogą powodować brak zapłonu i > długie kręcenie - poza tym po paru próbach świece się zalewają stąd może prykać na początku Cewka czyściutka z tego co pamiętam, aparat wymieniany rok temu. A dźwięk jest jak no taki pusty bardziej nie jak strzały bardziej jak .... no jak postrzępiony pasek w alfie romeo . nie wiem jak to określić ale takie nap...nie.
  6. Cześć. Mam pytanko, ostatnio trochę piszczał mi pasek znaczy tak dziwnie piszczał bo jak postał przez noc to ciężko było go odpalić jak już odpalił to przez chwile chodził jak sieczkarka . Później już normalnie i bez problemu. Natomiast miał straszne problemy z odpaleniem trzeba było go kręcić po 10 razy. Dzisiaj jak złapał lekki przymrozek już padaka i nie odpalił ofkorz przyzwyczajony do tego ze zawsze się zesra w nie odpowiednim momencie na autobus i do roboty. No i teraz mam pytanko czy jakikolwiek pasek może dać takie objawy? (dodam że jak było w miarę ciepło było ok.). Czy raczej przewody i świece? Kręcić kręci żwawo, pompa działa.
  7. Teraz tak jeszcze potrzebuje informacji może ktoś się orientuje muszę wymienic sensor airbag w mietku lecz na alledrogo występuje jedynie wersja na 2 airbagi i moje pytania: Czy jak podepne pod 1dna poduche to czy zadziała w razie czego i nie bedzie kontrolki (Lub ewenualnie jak nie to czy da się jakiś opornik wsadzić w ta 2ga poduche). Lub kupując sensor na 2 poduchy przy matizie fabrycznie wyposarzonym w 1dna poduszkę moge zamontować dodatkowo tą drugą. Troche zagmatwałem chyba chodzi o to kupuje sensor na 2 poduchy jedna mam i dodatkowo chce dokupic pasażera czy da rade to zrobic? Dzięki wielkie za szybką odpowiedz.
  8. > Z oznaczenia bujańskiego ef19 ECM, aldl przekaźnik główny + dodatkowo topiło przekaźnik świateł. > Ef4 spokojnie sobie siedzi nic się z nim nie dzieje, po wyprowadzeniu wiązki ze skrzynki nie > nadtapia się ani nie przepala. Ok. okazało się że wyprowadzony przeze mnie przepalany bezpiecznik przetarł się i dawał taki efekt. po wyprowadzeniu nowego czytanie błędów ok. Ale ni9estety to nie koniec moich perypetii z matiziakiem. Otóż kupiłem Mietka z wymontowaną żarówka airbag po założeniu jej okazało się że nieszczęsny cały czas się Pali kodu błędu nie można usunąć. byłem w 3ch serwisach w 2ch nawet nie weszli do kasowania w 3m gość mi powiedział że po wymianie sensora powinno być ok. Nie pytałem się ile to by u nich wyszło ale pewnie niebotyczna suma. Na alledrogo można znaleźć sensory stosunkowo tanie 60zl a jak wygląda sprawa wymiany tego sensora????. Gdzieś znalazłem jedynie informacje że sensor powinien być wymieniany przy odłączonym akumulatorze. I to wszystko???. Odłączyć aku poczekać z 10 min zanim napięcie zejdzie całkowicie. Odłączyć stary wpiąć nowy i wsio???. Druga kwestia nurtująca mnie czy wie ktoś ile Aparat zapłonowy Mando ma gwarancji? Niecały rok temu wymieniałem i znowu padłbył wymieniłem kopułkę palec świece przewody. dalej nieszczęsny 0320.
  9. > A jaki bezpiecznik Ci paliło? Z oznaczenia bujańskiego ef19 ECM, aldl przekaźnik główny + dodatkowo topiło przekaźnik świateł. Ef4 spokojnie sobie siedzi nic się z nim nie dzieje, po wyprowadzeniu wiązki ze skrzynki nie nadtapia się ani nie przepala.
  10. A no to tyle dobrze ale w takiej ilości jest to możliwe nie za dużo trochę? Może za bogata mieszanka jest?. A jakiś pomysł dotyczący komputera?. Jakby padł całkiem to wiadomo, ale w taki sposób to nie wiadomo nie chce się wpędzać w koszty, mając dodatkowo na uwadze to że wzrost płynu chłodniczego po raz kolejny nie jest normalnym objawem.
  11. Witam. Mam parę pytań nie wiem jak zacząć więc zacznę od tego co było naprawiane. Jakieś Parę miesięcy temu pisałem że wywala mi płyn szmery bajery skończyło się na wymianie UPG, zaślepieniu kolektora (na blaszkę) wymianie rozrządu i to chyba tyle. Więc myślałem że po tych zabiegach mogę spokojnie i dystyngowanie podróżować po polskich dogach jednak niestety mój spokój psychiczny nie trwał długo. Ostatnio podczas jazdy dwa razy pykną mi chceck ale mówię na jakieś dziurze może mu się coś obluzowało i wariuje mówię ok lecz wczoraj po dłuższej 200km jeździe pod blokiem jadąc z górki wywalił mi check i zgasł mając na uwadze Mietka i jego zachcianki liczyłem się z tym że nie odpali ale o dziwo udało się i nie robił problemów. I teraz zaczynają się schodki standardowa procedura wymigać błędy. I DUPA od początku jak miałem tylko Mietka wywalał 1500 i koniec i to tylko raz tak jakby się wieszał i koniec może to normalne nie wiem chce się dowiedzieć czy mam do wymiany ecm czy ki diabeł wcześniej wywalało mi bezpiecznik topiło go przepalało cuda wyprowadziłem bezpiecznik na kabelkach ze skrzynki przestało. Ale sygnału odzewu dalej nie mam. Sprawdziłem kable tak tylko na oko i zobaczyłem w Mietku dziwne kombinacje które nie wiem do czego służą mianowicie mam od szarych kabli z komory silnika (dość grube) odprowadzone do kostki do komputera 2 czarne kabelki z białą pręga zrobione są na skrętkę i na pewno nie przez profesjonalistów bo były owinięte power tapem postaram się zrobić zdjęcie. Druga kwestia to pomimo wymienionej UPG z rury wywala mi multum wody w dalszej części umieszczę film z migania oraz zdjęcie po 10 minutowej sesji przy sporadycznej prze gazówce co wyleciało na nowiutkiej kostce przed blokiem. Dodatkowo przy dodawaniu gazu poziom płynu chłodniczego się podwyższa do takiego poziomu czasami ze podchodzi pod sam korek. Czy ktoś ma jakieś pomysły w sprawie 1szego tematu bądź też coś w sprawie drugiego nurtującego mnie tematu. http://www.youtube.com/watch?v=5wHOer-Jji0&feature=youtu.be link do migania W załączniku zdjęcie płynów.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.