Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Miało być lepiej a jest gorzej...

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich

Korzystając z chwili wolnego czasu wziąłem się dziś za wymianę oringu cewek i czyszczenie przepustnicy. Skorzystałem z man. na org-u więc wszystko poszło gładko aż do momentu kiedy przejechałem się samochodem po skończeniu wszystkich prac...Mianowicie, obroty na biegu jałowym niestety zaczęły falować w taki dziwny sposób: 2-3 razy w dół i nast do góry i tak w kółko. (przed czyszczeniem obroty były OK jedynie przepustnica była mocno zanieczyszczona)

Druga sprawa która się popsuła to brak mocy podczas jazdy szczeg. przy większej prędkości i do tego na komputerze bardzo duże zużycie paliwa ok. 8km/l gdzie normalnie mam w okolicy15 km/l do tego wszystkiego mam wrażenie że zapach spalin się zmienił tzn czuć zgniłymi jajkami...

czy orientuje się ktoś może co mogłem zepsuć ???

Napisano

> Witam wszystkich

> Korzystając z chwili wolnego czasu wziąłem się dziś za wymianę oringu

> cewek i czyszczenie przepustnicy. Skorzystałem z man. na org-u

> więc wszystko poszło gładko aż do momentu kiedy przejechałem się

> samochodem po skończeniu wszystkich prac...Mianowicie, obroty

> na biegu jałowym niestety zaczęły falować w taki dziwny sposób:

> 2-3 razy w dół i nast do góry i tak w kółko. (przed czyszczeniem

> obroty były OK jedynie przepustnica była mocno zanieczyszczona)

> Druga sprawa która się popsuła to brak mocy podczas jazdy szczeg.

> przy większej prędkości i do tego na komputerze bardzo duże

> zużycie paliwa ok. 8km/l gdzie normalnie mam w okolicy15 km/l

> do tego wszystkiego mam wrażenie że zapach spalin się zmienił

> tzn czuć zgniłymi jajkami...

> czy orientuje się ktoś może co mogłem zepsuć ???

Zle założyłes odmę-popraw jej załozenie a dolot musi być szczelny waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Zle założyłes odmę-popraw jej załozenie a dolot musi być szczelny

...sprawdzałem kilka razy czy wszystkie kostki są spięte, itd również odmę czy jest dobrze założony przewód....

Napisano

> do tego wszystkiego mam wrażenie że zapach spalin się zmienił

> tzn czuć zgniłymi jajkami...

> czy orientuje się ktoś może co mogłem zepsuć ???

tak, spaliłeś katalizator - dlaczego - nie wiem, ale masz za bogatą mieszankę i za dużo niespalonego paliwa trafiało do katalizatora.

Napisano
  • Autor

> tak, spaliłeś katalizator - dlaczego - nie wiem, ale masz za bogatą

> mieszankę i za dużo niespalonego paliwa trafiało do

> katalizatora.

...na odległości 6 km spalić katalizator bez jakichkolwiek odczuwalnych objawów hmmm...

Napisano

taka bogata mieszanka to jakby sonda wariowała ... hmm.gif

Napisano

> ...na odległości 6 km spalić katalizator bez jakichkolwiek

> odczuwalnych objawów hmmm...

Zapach zgniłych jaj jest właśnie tym "odczuwalnym" objawem.

Napisano
  • Autor

> taka bogata mieszanka to jakby sonda wariowała ...

no własnie po lekturze z archiwum, odłączyłem sonde (mam 1 tylko) i tak jakby osiągi się poprawiły i na jałowym już tak nie rzuca obrotami. Tylko pytanie czy sonda ma coś do obrotów na biegu jałowym ?

jeśli sonda by padła to byłby to niezły zbieg okoliczności z tym czyszczeniem przepustnicy pod warunkiem że coś nie pokręciłem podczas czyszcz.przep.

Czy można jeździć z odłączoną sondą bez szkody dla silnika ??? bo w ciągu 2 dni mogę nie zdążyć z wymianą a parę km muszę zrobić...hmm.gif

Napisano

> no własnie po lekturze z archiwum, odłączyłem sonde (mam 1 tylko) i

> tak jakby osiągi się poprawiły i na jałowym już tak nie rzuca

> obrotami. Tylko pytanie czy sonda ma coś do obrotów na biegu

> jałowym ?

jak kiedyś pisałem przy zmianie kolektora urwał mi mechanik jeden kabel od sondy , potem jak lutowałem, chociaż nie powinno się to po jakimś czasie obroty mi zaczęły falować , nie wiem czy od sondy czy zbieg okoliczności i silnik krokowy należałoby oprzeczyścić czy luz zaworowy , ogólnie nie mam czasu na dłubanie teraz

> jeśli sonda by padła to byłby to niezły zbieg okoliczności z tym

> czyszczeniem przepustnicy pod warunkiem że coś nie pokręciłem

> podczas czyszcz.przep.

> Czy można jeździć z odłączoną sondą bez szkody dla silnika ??? bo w

> ciągu 2 dni mogę nie zdążyć z wymianą a parę km muszę zrobić...

możesz jeździć , jak z powrotem podłączysz do chwilę potrwa zanim spadnie spalanie do normy ( jak sonda zdrowa ) , ogólnie będzie Ci palił jak smok i kopcił lekko .

Napisano
  • Autor

No i witam po małej przerwie...

....więc pojechałem na egzaminer żeby nie bawić się we wróżby. Niestety osoba go obsługująca miała bardzo małe pojęcie o tym sprzęcie a może ogólnie miała w dupie żeby coś pomóc, znaleźć przyczynę problemu sam nie wiem. Egzaminer wyrzucił błąd sondy a przy okazji podłączenia analizatora spalin wyszło że niektóre wartości wychodza poza skalę boje_sie.gif

Popatrzył jeszcze na to czy wszystkie połaczenia są OK po moim grzebaniu i stwierdził że oprócz sondy może być jeszcze uszkodzona cewka, świeca, kabel WN. W związku z odczytem egzaminera zaproponowałem że za 2 dni załatwię sondę (bo kupować oryginał za 500 zł nie widziało mi się) i wymienią. Jak nie będzie poprawy to pokombinują z cewką itd.

Po kupnie sondy niestety nie wytrzymałem i wymieniłem sobie ją sam korzystając z bardzo pomocnego klucza do sondy lambda. Przy okazji bardzo polecam ten klucz ponieważ dzięki niemu w PII nie trzeba odkręcać osłony termicznej z kolektora i katalizatora bądź ją odrywać ze względu na korozję śrub angryfire.gif

Poniżej wklejam parę fotek klucza dla zainteresowanych.

Po wymianie sondy odpaliłem samochód i na początek obroty biegu jałowego się uspokoiły, zużycie paliwa na komputerze dwukrotnie się zmniejszyło. Przyszedł czas na jazdę próbną i okazało się że wszystko jest OK tzn "moc powróciła" smile.gif i można jeździć tak jak poprzednio brawo.gif

Reasumując: prace przy czyszczeniu przepustnicy nie miały nic wspólnego z usterką która wystąpiła po czyszczeniu więc można się nieźle zakręcić i szukać nie tam gdzie się powinno i właśnie dlatego też warto na początek skorzystać z egzaminera.

279110949-DSC01803.JPG

279110949-DSC01802.JPG

279110949-DSC01804.JPG

279110949-DSC01809.JPG

279110949-DSC01806.JPG

post-50714-14352484037925_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> A ile kosztuje taki klucz?

...niestety nie wiem bo pożyczałem go od znajomego z serwisu gdzie jest na stanie wink.gif

Napisano

> A ile kosztuje taki klucz?

Myślę, że wystarczy sfrezować zwykły klucz do świec... taka "specjalistyczna" nakładka pewnie będzie droga.

Napisano
  • Autor

> Myślę, że wystarczy sfrezować zwykły klucz do świec... taka

> "specjalistyczna" nakładka pewnie będzie droga.

..pomysł niezły tylko klucz do świec jest dużo krótszy od tego i można by było uszkodzić przewody wychodzące z sondy.

Napisano

> ..pomysł niezły tylko klucz do świec jest dużo krótszy od tego i

> można by było uszkodzić przewody wychodzące z sondy.

Nasadka do świec na "grzechotkę" może i jest krótsza ale klucze rurkowe do świec są w różnych długościach... taki porządny z grubszymi ściankami kosztuje ok 25-30zł.

Napisano
  • Autor

> Nasadka do świec na "grzechotkę" może i jest krótsza ale klucze

> rurkowe do świec są w różnych długościach... taki porządny z

> grubszymi ściankami kosztuje ok 25-30zł.

....no chyba że tak smile.gif

Napisano

> Witam wszystkich

> Korzystając z chwili wolnego czasu wziąłem się dziś za wymianę oringu

> cewek i czyszczenie przepustnicy. Skorzystałem z man. na org-u

> więc wszystko poszło gładko aż do momentu kiedy przejechałem się

> samochodem po skończeniu wszystkich prac...Mianowicie, obroty

> na biegu jałowym niestety zaczęły falować w taki dziwny sposób:

> 2-3 razy w dół i nast do góry i tak w kółko. (przed czyszczeniem

> obroty były OK jedynie przepustnica była mocno zanieczyszczona)

> Druga sprawa która się popsuła to brak mocy podczas jazdy szczeg.

> przy większej prędkości i do tego na komputerze bardzo duże

> zużycie paliwa ok. 8km/l gdzie normalnie mam w okolicy15 km/l

> do tego wszystkiego mam wrażenie że zapach spalin się zmienił

> tzn czuć zgniłymi jajkami...

> czy orientuje się ktoś może co mogłem zepsuć ???

Ja do czyszczenia przepustnicy stosuję środek STP do czyszczenia gaźników i przepustnic. Przy okazji wymiany filtra powietrza popsikam tym po przepustnicy i do silnika krokowego. Jak na razie nie miałem poptrzeby demontować przepustnicy aby ją wyczyścić. Polecam ten STP.

Napisano

> No i mam taki klucz czas wykonania 15min koszt 3,-

Spryciucha claps.gif

Napisano
  • Autor

> No i mam taki klucz czas wykonania 15min koszt 3,-

hehe gratuluję pomysłowości wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.