Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dziwne zachowanie Lanosa :(

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkim.

Zwracam się do Was z takim problemem. Z góry przepraszam jeśli taki wątek był

już omawiany ale mnie nie udało się takiego zlokalizować, więc myślę że nie było.

Gdyby był już omawiany to bardzo przepraszam.

W czym problem, otóż 1.5 tygodnia temu jak zawsze rano jadąc do pracy odpaliłem samochód

(przełącznik w pozycji noPB/LPG) czyli po osiągnięciu zadanych obrotów automatyczne przejście na LPG.

A że rano w tym dniu było już dość zimno więć zanim ruszyłem samochód

przez dłuższą chwilę chodził na benzynie. Gdy ruszyłem ujechałem może z 500 metrów, przełączył się na

LPG i dojechałem w tym momencie do skrzyżowania. Gdy ruszyłem ze skrzyżowania to w momecie

wrzucania 2 biegu poczułem jakby taki lekki strzał pod maską ale nie potrafiłem go zlokalizować

i w tym momencie odczułem że ja dodaję gazu a auto jedzie z prędkością

20 km/h pomimo że pedał gazu wbity do podłogi. Przejechałem a raczej przetoczyłem się przez skrzyżowanie

i stanołem na poboczu nie gasząc silnika (w tym momencie silnik pracował wydaje mi się że normalnie, chociaż czasami "kulał")

zajżałem pod maskę ale nic nie zobaczyłem - tak jakby wszystko było w porządku. Ruszyłem, przejechałem

może z 200 metrów (jechałem normalnie, auto rozpędzało się tak jak zawsze i może po 200 metrach znowu odczułem

lekki wystrzał (o ile to był wystrzał) z prawej strony maski (patrząc od strony kabiny - czyli

z okolic filtra powietrza, reduktora). Ale przez chwilę silnik stracił moc ale po chwili

zaczął jechać normalnie.

No i od tego momentu te nieprawidłowości w pracy samochodu mi się powtarzają. Z tego co zauważyłem,to

nie jest to uzależnione od panujących warunków atmosferycznych tj. wilgoc, deszcz, słońce.

Z reguły powtarza się to w godzinach wczesno rannych ale to nie reguła, bo ostatnio rano również było i wilgno

i zimno a po odpaleniu do pracy dojechałem normalnie, a gdy wsiadłem do pracy po 8 godzinach

a temperatura wynosiła już ok. 15 stopni więc było ciepło było to samo.

Brak mocy jazdy na LPG.

Ponadto co zauważyłem, że jak ma się zacząć problem z mocą samochodu to

w momencie odpalenia auta, on zaraz po uruchomieniu chodzi zdecydowanie głośniej i niestabilniej.

Głośniej - to tak jakby nie w pełni pracował silnik, nie wiem może nie wszystkie świece pracują

. Przed wczoraj rano było ok, zrobiłem ok 60 km w trasie i było wszytsko dobrze. Ale w drodze powrotnej po 8

godzinach od tego przejazdu była tragedia. Jechałem przez 2 km z prędkością 20/30 km/h bo tyle mogłem wyciągnąć

z auta. Stanołem na poboczu, zgasiłem silnik, ponownie odpaliłem i było to samo. Ostro go przegazowałem

przez dłuższą chwilę, wyczuwalny był brak mocy silnika i po chwili ruszyłem i dało się jechać, ale

tak jakby nie do końca pewnie. Wczoraj sprawdziłem stan świec i sąbez zarzutu, podmieniłem też przewody wysokiego napięcia

(na używane wcześniej) ale też to nic nie pomogło bo silnik zachowywał się podobnie.

Co jeszcze zauważyłem, jadąc wczoraj odcinek ok, 5 km to podczas jazdy na LPG problem, na prostym odcinku pedał gazu wciśnięty do

podłogi i max. prędkość to 80 km/h. W drodze powrotnej jechałem na noPB

i jest ok tzn. auto nabiera prędkości (może ciut wolnej niż zawsze) ale po chwili bez problemu osiągnąłem prędkość 100 km/h)

i silnik pracował normalnie.

Wnioski:

- coś jest nie tak z instalacją LPG ?????? skoro na noPB jeżdzi w miarę dobrze ???????

- czy wystarczy regulacja LPG a może coś innego poszło w instalacji ?? (równy rok temu wymieniałem reduktor, zakłądałem

elektronikę Bingo wraz z wymianąfiltra gazu. Świece i przewody WN również wymieniałem rok temu tj. ok 10 tyś km temu.

- a może to poważniejsza usterka nie związana z awarią instalacji LPG tylko silnika ????

Wyszło z tego mojego problemu niezłe opowiadanie, ale chciałem dokładnie opisać objawy zachowania się silnika

przy tej awarii. Zwracam się do Was o pomoc, bo jutro jadę na regulację LPG (nie wiem czy to pomoże) ale chciałbym

poznać wasze zdanie na ten temat bo już pare razy poniosłem zupełnie niepotrzebne koszty

jak mnie naciągnął gazownik widząc że nie poruszam się w temacie LPG.

I wykorzystał to, dlatego chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej - zdaję sobie sprawę, że

nie jest łatwe do zdiagfnozowania poprzez jakiś opis ale moze ktoś miał albo słyszał

o podobnym przypadku i może mi coś doradzić.

Z góry dziękuję za każdą udziloną odpowiedź.

Pozdrawiam

Napisano

Może być problem z WN - przebicia na świecy lub kablach. Może też jakieś problemy z ubogą mieszanką a to już wiele powodów. Trzeba by zdiagnozować sygnał z sondy lambda podpinając się z laptopem albo testerem, od bidy multimetrem. A potem ewentualne dalsze poszukiwania sprawcy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.