Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Artykuły i porady

Featured Replies

Napisano

Tu zamieszczane będą artykuły dot. poszczególnych modeli BMW.

Prosze o podwieszenie ok.gif

prosze o nie spamowanie

Napisano
  • Autor

Jako pierwszy - artykuł mojego autorstwa dotyczący BMW e34

Rześki Bawarczyk

BMW od lat słynie z produkcji solidnych komfortowych limuzyn o sportowym zacięciu. Opinia ta jest jak najbardziej uzasadniona, potwierdza ją także prezentowany model serii 5 oznaczony fabrycznym kodem e34

O samochodach ze śmigiełkami na masce powstało już wiele legend. Uważa się, że są to samochody tworzone przez kierowców dla kierowców, często można też usłyszeć rozwinięcie trzyliterowego skrótu marki jako "Będziesz Miał Wydatki". Prawda jak zwykle leży pośrodku.

Model e34 obecny jest na rynku od 1988r. Ostatnie egzemplarze w wersji touring oraz usportowionej odmianie M5 zostały wyprodukowane w początkach roku 1996, produkcję "cywilnych" sedanów zakończono rok wcześniej. Czy prawie pełnoletnie BMW nadal spełnia pokładane w nim nadzieje? Odpowiedź wydaje się być twierdząca, ale lepiej szukać egzemplarzy z końcowej fazy produkcji.

Nadwozie serii 5 prawie niezmienione przetrwało ponad 7 lat swej obecności na rynku. Drobne modernizacje przeprowadzone na przełomie 1994/1995r, ograniczały się głównie do korekty kształtu lusterek zewnętrznych, szerszych przetłoczeń pokrywy silnika oraz większej "nerki"

Trzeba przyznać ze popularnie nazywana piątka nadal wygląda elegancko, a jej klasyczne proste linię pozostały praktycznie nietknięte przez ząb czasu. Dobrze utrzymane, zadbane auto nadal potrafi się wyróżniać na tle zaparkowanych pojazdów innych marek.

Niestety problem pojawia się, gdy zapragniemy kupić wspomniane wcześniej dobrze utrzymane BMW. Samochody tej stajni nie mają łatwego życia, o czym świadczy przeważająca większość egzemplarzy z powypadkową przeszłością. Pomimo sporej liczby ofert sprzedaży, kupno bezwypadkowego BMW graniczy z cudem. Niewiele się zmieniło po wejściu polski w struktury UE. Przyprowadzone "na handel" samochody zdradzają ślady mniejszych lub większych, przeprowadzanych najczęściej niefachowo napraw. To duża wada, jeżeli nie dysponujemy odpowiednią wiedzą, na poszukiwania auta najlepiej będzie wybrać się ze specjalistą.

Trudno jest pisać o usterkowości samochodu, w egzemplarzach powypadkowych zepsuć się może praktycznie wszystko, będą też pojawiać się liczne problemy z korozją. Modele serii, 5 które w jednym "kawałku" przetrwały przez cały okres użytkowania i były w tym czasie należycie serwisowane, odwdzięczą się długą i bezproblemową eksploatacją.

Solidność wykonania, BMW zdradza na każdym kroku. Znakomite jest zabezpieczenie nadwozia przed korozją. Masywne drzwi wydające przyjemny odgłos przy zamykaniu, otwierają dostęp do wykonanego z dobrych jakościowo i trwałych materiałów wnętrza.

Deska rozdzielcza jest zaprojektowana przejrzyście, a pomimo upływu lat nadal nie odbiega od dzisiejszych standardów. Przełączniki i dźwigienki rozmieszczono funkcjonalnie w zasięgu wzroku i rąk prowadzącego.

Rozbudowany mechanizm regulacji fotela pozwala na zajęcie wygodnej pozycji. Podświetlany na bursztynowy kolor zestaw wskaźników jest czytelny. Wyposażono go w wiele przydatnych wskaźników, o które trudno nawet we współczesnych autach. Znajdziemy tam takie udogodnienia jak np. pokazujący chwilowe zużycie paliwa ekonomizer, czy kontrolki przeglądów okresowych. Nawet o konieczności wymiany płynu w układzie hamulcowym poinformuje pomarańczowa kontrolka w kształcie zegara.

W droższych modelach montowano rozbudowany check panell, który informował kierującego nawet o przepalonej żarówce. Inna sprawa, że czasami potrafi czynić to zupełnie bezzasadnie.

Zganić należy przestronność przedziału pasażerskiego. Od samochodu mierzącego 4720mm należy oczekiwać czegoś więcej. Odpowiedzialność za ten stan rzeczy bierze na siebie, zabierający sporo miejsca, wzdłużnie umieszczony zespół napędowy połączony sztywnym wałem z osią tylną. Zastosowanie takiego rozwiązania w znaczący sposób ograniczyło również pojemność bagażnika, jednak 460l powinno wystarczyć. Mimo wszystko bez obaw można zabrać cztery dorosłe osoby w daleką podróż, która dzięki znakomitemu wytłumieniu upłynie w naprawdę komfortowych warunkach.

Zdecydowanie największą zaletą opisywanego BMW są mocne silniki oraz wspomniany już przenoszony na tylną oś pojazdu napęd. Wprawnemu kierowcy takie rozwiązanie pozwala czerpać prawdziwą, niczym nie zmąconą przyjemność z jazdy.

Przy zakupie warto poszukać egzemplarzy napędzanych nowszym 24 zaworowym rzędowym silnikiem sześciocylindrowym, oznaczanym przez wytwórnię kodem M50.

Jednostki te dostępne są w dwóch pojemnościach 2.0 oraz 2.5l. Występują też odmiany Diesla 2.4td, 2.5td oraz 2.5tds Seria 5 była również napędzana czterocylindrowym rzędowym silnikiem o pojemności 1.8l, oraz kilkoma widlastymi ośmiocylindrowymi jednostkami. O ile ten pierwszy zupełnie nie pasuje do charakteru auta i zapewnia bardzo mizerne osiągi, o tyle zakup auta wyposażonego w pozostałe ośmiocylindrowce wydaje się nieuzasadniony z ekonomicznego punktu widzenia.

Samochód wyposażono w pokaźny zbiornik paliwa o pojemności 80l. Niestety jednostki benzynowe bardzo szybko potrafią przenieść jego zawartość do atmosfery. Tragedii nie ma, ale należy liczyć się ze zużyciem paliwa w przypadku wersji 520i na poziomie 12,5l/100km w mieście oraz 11l/100km w trasie. Seria 5 z silnikiem 2.5l potrzebuje ok. 1-1,5l paliwa więcej na pokonanie każdych 100km.

Warto zaznaczyć ze silniki BMW nie tolerują instalacji gazowych, nawet tych wykonanych w technice wielopunktowego wtrysku. Jeżeli ktoś szuka oszczędności powinien pomyśleć nad jednostką Diesla.

Sporo dobrego można powiedzieć również o zawieszeniu auta. Samochód prowadzi się bardzo przyjemnie, w czym znacząco pomaga znakomite rozłożenie mas. Kręte drogi nie są dla BMW żadną przeszkodą, auto pokonuje je stabilnie z lekką tendencją do nadsterowności. Sprężyście zestrojone zawieszenie okazuje się stosunkowo komfortowe i tylko na bardzo nierównej nawierzchni przestaje sobie radzić z jej tłumieniem.

Reasumując za stosunkowo niewysoką kwotę, możemy stać się posiadaczami, trwałej, wygodnej, prestiżowej, prawdziwej limuzyny. Samochód należycie traktowany nie zdradza słabych punktów i jest pewnym środkiem transportu, który dobrze sprawdzi się zarówno w mieście jak i w długich trasach.

Najczęstsze usterki:

W silnikach M50 zdarzają się uszkodzenia hydroregulatorów luzu zaworowego, nieusunięte w porę mogą spowodować zużycie krzywek wałka rozrządu. Zdarzają się usterki osprzętu silnika. Zawieść potrafi alternator, rolki prowadzące paska klinowego, jak i pompa wodna. Problemów może przysporzyć także mechanizm wentylatora chłodnicy.

W starszych silnikach zdarzają się przypadki pęknięć głowicy.

Zawieszenie auta stosunkowo dzielnie wytrzymuje katusze polskich dróg. Najszybciej wymiany wymagać będą przednie górne wahacze, łączniki drążka stabilizatora jak i jego poduszki.

W tylnym zawieszeniu zużyciu mogą ulec tuleje metalowo gumowe mocujące cały zespół do nadwozia, jak również łączniki zwane potocznie lornetkami.

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Części nowe oryginalne

Sklep BMW

Narbutta 5a (wjazd od Puławskiej)

tel. (0-22) 646 64 84

ASO BMW

Auto Fus

ul. Ostrobramska 73

04-175 Warszawa

tel.: (0 22) 613-90-03

fax: (0 22) 613-81-55

www.bmw-autofus.pl

ASO BMW

Bawaria Motors

ul. Czerniakowska 47

00-715 Warszawa

tel.: (0 22) 646-76-66

fax: (0 22) 646-76-06

www.bmw-bawariamotors.pl

Częsci nowe i używane oryginalne

Sklep BMW

ul. Koniecpolska (numeru nie pamiętam)

tel. (0-22) 610 86 99

Napisano
  • Autor

Kupno używanego BMW

Korzystając z chwili wolnego czasu postanowilem napisać poradnik dla osób chcących kupić dobre używane BMW.

Zaznaczam że jest to spore wyzwanie, szukając auta w Polsce na giełdach czy w komisach kupno bezwypadkowego

i sprawnego BMW jest praktycznie niemożliwe.

Jednak cuda niekiedy sie zdarzają i przy odpowiedniej ilości chęci oraz samozaparcia można trafić to jedno

jedyne dziewicze auto.

Pare ogólników:

- po pierwsze i najważniejsze, nie można się napalać. Trzeba przyjac postawe "jak nie ten to inny" i szukać

dobrego samochodu

- nie nalezy kupować auta po "tjuningu"

tjuning - najczęsciej oznacza wyścigi na 400m oraz drifty. Auto będzie mechanicznie zakatowane.

Natomiast zewnętrzne ospojlerowania, badlooki, gladkie klapy, czy tjuningowe lampy pojawiają się najczęsciej przy okazji

naprawy rozbitego auta.

- nie nalezy wierzyć w okazje - czyli 10-cio letnie auto wyposażone w LPG z mikro przebiegiem, czy atrakcyjna

cena z powodu wyjazdu za granice.

- sprzedajacy nie powinien stwarzać problemów przy próbie obejrzenia auta w niezależnym warsztacie.

- auto przed zakupem nalezy dokładnie sprawdzić pod względem prawnym (ew. kradziezy, zastawu bankowego itp)

Teraz dokładniej.

Po pierwsze bezwypadkowy

Nadwozie jest najdroższym i najtrudniejszym w naprawie elementem. Z tego też względu nalezy bardzo dokładnie

dokonać jego oględzin.

Auto powinno być umyte, czyste, oraz stać w dobrze naświetlonym miejscu.

W przypadku brudnego samochodu radze udać się na myjnie, a stojący w zacienionym garażu samochód dobrze będzie

wystawić na światlo dzienne

Najlepiej zacząć od obejścia samochodu w odległości ok 5-6 metrów. Poszczególne elementy nie powinny różnić sie

odcieniem lakieru, "sposobem" odbijania światła, spasowanie elementów nie powinno budzić podejrzeń, a auto nie może mieć

widocznych przełamań linii nadwozia.

Jeżeli wszystko jest ok można przejść do dokładniejszych oględzin.

Najłatwiej będzie zacząć od szyb. Wszystkie powinny mieć nadrukowane logo BMW, w szczególności przednia i tylna.

Uszczelki nie powinny nosić śladów wyjmowania i ponownego wklejania szyby.

Przednia szyba z nadrukiem np "pilkington" to w 90% gwarancja poważnej kolizji.

Dalej należy przyjrzeć się dokładnie zewnętrznym elementom nadwozia. Lakier powinien być położony jednorodnie

na całym samochodzie - tzn bez widocznych morek tzw. "skórek pomarańcza" , przymatowień czy rozlań.

W lakierze nie może być "paprochów" czyli różnego rodzaju wtrąconych zanieczyszczeń które w wyniku malowania poza

komorą bezpyłową osiadly na świeżym lakierze.

Trzeba też zwrócić uwage na ew. ślady po "polerce". Tzn smugi powstałe podczas mechanicznego polerowania lakieru,

oraz pozostałości zaschniętej trudnej do usunięcia pasty polerskiej w różnych zakamarkach nadwozia.

Drzwi oraz klapy (silnika, bagażnika) powinny zamykać się lekko. Natomiast pokrywa silnika bez najmniejszego

odprysku w samochodzie po przebiegu 100-200tys to gwarancja przeprowadzonej naprawy.

Pora na oględziny "wewnętrzne"

Wszystkie krawędzie zgrzewu blach - szczególnie łączenie zewnętrznej i wewnętrznej wytłoczki drzwi, klapy bagażnika

i maski silnika muszą pokryte być specjalnym kitem.

Kit powinien być nałożony równo, bez widocznych "zafalowań" świadczących o ręcznym jego nakładaniu.

Słupki nadwozia nie mogą być pokryte odkurzem czy morką, nie mogą też nosić śladów doginania, spawania oraz innych napraw.

Zamki drzwi i punkty kotwiczenia ich na słupkach nie powinny nosić śladów odkręcania i regulowania. Natomiast takie

elementy jak podkladki w zawiasach czy pod zaczepami zamków to dowód na nieprofesjonalnie przeprowadzoną naprawę.

Na lewym środkowym słupku fabrycznie naklejana jest tabliczka informacyjna o zalecanym ciśnieniu w oponach auta,

warto zwrócić uwagę - czy jest, oraz czy nie nosi śladów ponownego naklejania.

Progi auta nie mogą nosić sladów napraw. Wszelkie nie fabryczne "baranki" ,inaczej niż fabrycznie nakładany kit,

zamalowane uszczelki czy nakładki progowe, a także plamki rdzy w nietypowych miejscach to niemal gwarancja uderzenia

bocznego.

Warto tez nadmienić że korozja w 10 letnim BMW praktycznie nie występuje. Zastosowane wysokiej jakosci blachy, a także dobre fabryczne zabezpieczenie antykorozyjne jest gwarantem długowieczności. Jeżeli auto się "rumieni" - oznacza to najczęsciej fakt przeprowadzonej pare lat temu naprawy.

Oględziny przodu auta.

Cała przestrzeń komory silnika fabrycznie pokrywana jest jedynie lakierem bazowym. "Polysk" lakieru pod maską to

najczęsciej świadectwo powypadkowej historii auta.

Fabrycznie tabliczki (nitowane) czy naklejki nie powinny wyglądać na ponownie użyte, natomiast śruby mocujące

błotniki oraz maske silnika nie mogą nosić śladów odkręcania (odrapany lakier) Kit uszczelniający nakładany na

łączenia przedniego pasa z błotnikami nie może być przerwany.

Podłużnice auta powinny być pokryte jedynie lakierem bazowym, wszelkie "baranki" czy świeże środki antykorozyjne

najczęsciej mają za zadanie ukryć ślady naprawy powypadkowej.

Ważne sa również mocowania przedniego zderzaka. W BMW przypomiaja one troche amortyzatory. Najłatwiej ocenić ich stan

wkładając do środka palec. Wewnętrzna powierzchnia blach w nieuszkodzonym elemencie przypomina blache falistą.

Podczas uderzenia trzpień mocowania jest wciśkany do środka rozginając blache będącą wypełnieniem i w ten sposób

wytracając energię.

Należy też zwrócić szczególną uwage na mocowania lamp przednich, ich producenta (oryginalnie Hella) oraz na obecność

plastikowych zaślepek mocowanych do pasa przedniego.

Z własnego doświadczenia wiem że wiekszość powypadkowych BMW ich nie posiada.

Tył auta

Jeżeli przód auta nie budzi podejrzeń pora na oględziny tylnej jego częsci.

W tym celu należy wyjąc koło zapasowe podnieść wykładzine i odchylić boczki tapicerskie bagażnika.

Podłoga bagaznika powinna być pokryta podobnie jak przestrzeń silnika, jedynie lakierem bazowym. Wewnętrzne ścianki

błotników widoczne po odchyleniu tapicerki nie mogą nosić śladów przeprowadzonych napraw, podobnie jak wnęka kola zapasowego

- najtrudniejsza "do wyprowadzenia" część bagażnika.

Wszelkie wyklejone nieoryginalne maty bitumiczne powinny wzbudzić podejrzenia.

Jeżeli auto spełnia w/w wymagania, tzn jest w 100% bezwypadkowe można przejść dalej do weryfikacji jego stanu technicznego...

...i tu pozwole sobie zaznaczyć że szukając BMW, mając dużo szczęscia ...jest szansa ze 30-sty oglądany przez Ciebie samochód

będzie wreszcie bezwypadkowy smile.gifzakrecony.gifjump.gif

Warto tez nadmienić że malowany błotnik w wyniku stłuczki parkingowej nie dyskwalifikuje auta, jednak dokładną ocene tego

co gdzie i dlaczego było malowane polecam zlecić blacharzowi, lakiernikowi.

Ocena mechaniczna.

Tu warto zacząc od oceny "realnosci" przebiegu. W polsce bmk-i z przebiegiem ponad 250tys oficjalnie nie istnieją zlosnik.gif

Przegladając ogłoszenia sprzedazy można odniesć wrażenie że liczniki BMW nie są wstanie pokazać wiecej niz wspomniane

wcześniej 250tys km..... i tak przykładowo BMW z 1990r ma 250tys km, oraz BMW z 1999r ma 250tys km...

Bierze sie to z faktu że elektroniczne liczniki cofa sie jeszcze łatwiej niż mechaniczne.

Wykrycie takiego fałszerstwa jest bardzo trudne. Prosze nie wierzyć w bajki o prawdziwym przebiegu pojawiajacym sie podczas

testu zegarów. To bzdura.

Jeżeli przebieg został cofnięty przy użyciu fabrycznego egzaminera - elektryczne wykrycie tego faktu staje się niemożliwe.

Natomiast jeżeli użyto do tego celu przyrządu rodem z "allegro" - realność przebiegu można ocenić w ASO odczytując np ilość

wlanego paliwa do baku podczas całej eksploatacji.

Jednak moim zdaniem najlepszym rozwiazaniem - jest weryfikacja przebiegu w oparciu o rzeczywisty stan pojazdu.

Podczas takiej weryfikacji należy zwrócić szczególną uwagę na otoczenie miejsca kierowcy. Fotel nie powinien być wytarty czy

wygnieciony. Jakość zastosowanych na nim obić tapicerskich gwarantuje że po przebiegu 300tys km będzie praktycznie jak

nowy.

Nalezy ocenić stan skróry użytej do obszycia kierownicy (zwykłe plastikowe kierownice w BMW praktycznie się nie trafiają)

Wszelkie jej zmatowienia i przetarcia - świadczą o tym ze przebieg widniejący na liczniku dane auto może i mialo....

ale 200tys km temu.

Pomocne przy ustalaniu przebiegu będą też podłokietniki, dźwignia zmiany biegów, okolice stacyjki, wlaczniki kierunków

i wycieraczek, a także przełączniki elektrycznych szyb.

Warto też zwrócić uwage czy fotele są oryginalne, czy nie różną sie faktura od tapicerki drzwi, oraz czy śruby je mocujące

nie noszą śladów odkręcania.

Pomocna przy weryfikacji przebiegu okaże się tez książka serwisowa. Warto przeglądając poszczególne wpisy określić datowo -

ile auto średnio rocznie przejeżdzało kilometrów, a następnie w/g tego klucza obliczyć możliwy przebieg auta.

Warto też zweryfikować autentyczność wpisów - udając sie do widniejącego na stemplu warsztatu.

Po pozytywnej weryfikacji przebiegu pora na mechaniczne oględziny stanu auta.

Tą usługe warto zlecić rejonowej stacji kontroli pojazdów. Koszt jest niewielki.

Przed udaniem na stację można wstępnych ogledzin dokonać we własnym zakresie. Silnik powinien być zimny, po odpaleniu

nie powinien wydawać zadnych podejrzanych odgłosów. Np basowe dudnienie to zużyte panewki na wale korbowym, metaliczne

stukanie - zużyte szklanki zaworowe.

Następnie nalezy pozwolić aby pracujący na biegu jałowym silnik spokojnie się rogrzał.Po jego rozgrzaniu dodając

umiejętnie gazu można teoretycznie ocenić jego stan. (teoretycznie bo stosowane dodatki olejowe potrafią dobrze maskować

zużyty silnik - ale o tym dalej)

Dodawać gazu nalezy płynnie - 1500 obr delikatnie zwiększając prędkosć obrotową do 3000 tys obr. Silnik powinien wkręcać

się płynnie bez żadnych "przypierdów" zadławień czy ksztuszeń.

Natomiast odejmując gazu dość dynamicznie można ocenic np stan sworzni tlokowych - ew stukanie.

Nalezy też sprawdzić stan skrzyni biegow - czy wszystkie przelożenia załączane przy wysokich obrotach nie zgrzytają -

zużyte synchronizatory, czy biegi nie wyskakują - wycięte zęby lub zużyta łyżka wybieraka.

Stan sprzęgła ocenić można włączając trzeci bieg, zaciągając ręczny i powoli puszczając pedał sprzęgła.

Auto powinno zgasnąć w połowie zakresu pracy pedału. Gdy auto gaśnie pod "koniec" lub wogóle - sprzęgło jest do zrobienia.

Dużo da jazda próbna - Samochód nalezy rozpędzić na równej drodze i puścić kierownice. Auto nie powinno zbaczać z obranego

kierunku jazdy. Tak samo przy hamowaniu.

Pomocna okaże sie tak często u nas spotykana.....dziurawa droga. Zawieszenie powinno płynnie wybierać nierówności, wszelkie

stuki dochodzace z zawieszenia świadczą o jego złej kondycji.

W weryfikacji stanu tynego mostu i wału napędowego pomoże ruszanie na zaciągniętym ręcznym. Glośne uderzenia to ostrzeżenie

przed późniejszymi wydatkami.

Po takich wstępnych ocenach nalezy udać sie do stacji kontroli pojazdów - ale przed tym najlepiej zmienić olej w silniku.

Jak napisałem wcześniej środki typu moto-doctor czy stop-smoke , potrafią uzdrowić na 300-400km nawet najbardziej zajeżdzoną

jednostkę napędową. Dopiero wtedy do "akcji" powinien wkroczyć diagnosta.

Analiza spalin potrafi dużo powiedzieć o stanie technicznym silnika. Duża ilosć węglowodorów w spalinach to oznaka

umierajacego silnika. Nadmiar CO to oznaka zbyt bogatej mieszanki (uszkodzona lambda) lub zużytego katalizatora.

Pomocne w oględzinach okazą się szarpaki. Zawieszenie nie moze mieć najmniejszych luzów. Warto skontrolować stan tulei

tylnego zespołu wału napędowego, a także potocznie zwane "lornetki" . Wymiana tych pierwszych to koszt w granicach 500zł

Koszt zakupu lornetek w zależnosci od modeli to ok 300-500zł/szt.

Scieżka diagnostyczna przyda sie przy ocenie skutecznosci układu hamulcowego. Amorki lepiej przebadać "ręcznie".

Z własnego doświadczenia wiem że niektóre ścieżki potrafia pokazać 80% przy totalnie zużytych amotyzatorach......a następnie

60% na nowych świeżo założonych.

Po dokładnym mechanicznym sprawdzeniu auta pora zajrzeć w papiery.

Dokumenty należy "prześwietlić" pod kątem zgodności. Np numer nadwozia w dowodzie rejestracyjnym musi się zgadzać z numerem

nadwozia w karcie pojazdu. Nalezy zwrócić uwage czy sprzedający jest jedynym właścicielem pojazdu, oraz czy pojazd nie

jest zastawiony w banku.

Przed zakupem warto skontrolować czy numery nadwozia pojazdu nie figurują w rejestrze pojazdów skradzionych, ja z braku czasu podszedłem do patrolu

policji i poprosiłem ich o sprawdzenie. Wstukali w komputer i potwierdzili że takiego pojazdu nie mają w rejestrze.

Numer nadwozia nalezy też prześwietlić pod katem ewentualnego "przeszczepu". W tym celu wystarczy zadzwonić do dowolnego ASO

BMW i podać 7 ostatnich znaków nr nadwozia, które to po wpisaniu do programu ETK lub TIS rozszyfrują pojazd podając dokładną

date produkji (miesiąc/rok) wersje nadwozia (oznaczenie modelowe), rodzaj nadwozia (sedan/kombi/coupe/cabrio), rodzaj

silnika (pojemność, benzyna/diesel, oraz oznaczenie kodowe np M50Vanos), przeznaczenie (ruch lewostronny/prawostronny) oraz

rodzaj zastosowanej skrzyni biegów (manual/automat)

Jezeli Twoje nowe auto spełnia w/w wymagania, to pozostaje mi tylko życzyć długiej i szczęsliwej eksploatacji. waytogo.gif

Ostrzegam! zakup BMW to często wybór na całe życie. Poprostu kupując auto tej marki już w żadnym pospolitym samochodzie

się nie odnajdziesz smile.gif

....a jeśli kupiłeś śmiecia, powypadkowego z przebiegiem 500tys km......to nie narzekaj 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Należy też zwrócić szczególną uwage na mocowania lamp przednich, ich

> producenta (oryginalnie Hella)

Czasami w niektórych rocznikach zdarzają się światła Boscha wsadzane oryginalnie przez fabrykę.

A jeśli chodzi o blacharkę, to można zwrócić uwagę na tylne drzwi: jeśli występuje uszkodzenie lakieru w połowie ich wysokości ok. 10 cm od przodu (na najbardziej "wystającej" ich części) oraz na załamaniu z przodu to na pewno dzwi przednie bądź tylne były zdejmowane. Założenie i wyregulowanie ich jest dość trudną operacją.

Poza tym artykuł ok.gif Winszuję talentu literackiego 001.gif

Napisano

w Warszawie dodam Strzelecka 27/29 ok.gif

tel 618-93-19

kom 601-222-996

  • 5 miesięcy później...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.