Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

uno się zepsuło

Featured Replies

Napisano

Witam

Dzisiaj z rana moje uno zastrajkowało.

Wyglądało to następująco: silnik ładnie odpalił, jedyneczka -ładnie jedzie, dwójka - to samo, po jakiś 300-400 metrach brak mocy, po dodaniu gazu przygasa i nie da się jechać. Samochód stoi.

Po pewnym czasie odpaliłem go i pięknie śmigał (jakieś 300-400m) i znowu to samo, brak mocy i ochoty do dalszej jazdy.

Na spokojnie, po dokładnej analizie podaje jakie są fakty:

- samochód traci moc jak tylko troche się zagrzeje silnik

(po wychłodzeniu można przejechać pare metrów)

- olej i płyn chłodzący wyglądają dobrze

- paliwo jest

- wydech syczy, a zazwyczaj pyrkotał na wolnych obrotach

Prosze o jakieś porady pomocne w ustaleniu awarii i możliwości jej usunięcia. Osobiście podejrzewam wydech lub uszczelkę pod głowicą, tylko jak to sprawdzić?

Pozdrawiam

Grzesiek

Napisano

> Witam

> Dzisiaj z rana moje uno zastrajkowało.

> Wyglądało to następująco: silnik ładnie odpalił, jedyneczka -ładnie

> jedzie, dwójka - to samo, po jakiś 300-400 metrach brak mocy, po

> dodaniu gazu przygasa i nie da się jechać. Samochód stoi.

> Po pewnym czasie odpaliłem go i pięknie śmigał (jakieś 300-400m) i

> znowu to samo, brak mocy i ochoty do dalszej jazdy.

> Na spokojnie, po dokładnej analizie podaje jakie są fakty:

> - samochód traci moc jak tylko troche się zagrzeje silnik

> (po wychłodzeniu można przejechać pare metrów)

> - olej i płyn chłodzący wyglądają dobrze

> - paliwo jest

> - wydech syczy, a zazwyczaj pyrkotał na wolnych obrotach

> Prosze o jakieś porady pomocne w ustaleniu awarii i możliwości jej

> usunięcia. Osobiście podejrzewam wydech lub uszczelkę pod

> głowicą, tylko jak to sprawdzić?

> Pozdrawiam

> Grzesiek

Sprawdz moduł zapłonowy 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Witam

> Dzisiaj z rana moje uno zastrajkowało.

> Wyglądało to następująco: silnik ładnie odpalił, jedyneczka -ładnie

> jedzie, dwójka - to samo, po jakiś 300-400 metrach brak mocy, po

> dodaniu gazu przygasa i nie da się jechać. Samochód stoi.

> Po pewnym czasie odpaliłem go i pięknie śmigał (jakieś 300-400m) i

> znowu to samo, brak mocy i ochoty do dalszej jazdy.

> Na spokojnie, po dokładnej analizie podaje jakie są fakty:

> - samochód traci moc jak tylko troche się zagrzeje silnik

> (po wychłodzeniu można przejechać pare metrów)

> - olej i płyn chłodzący wyglądają dobrze

> - paliwo jest

> - wydech syczy, a zazwyczaj pyrkotał na wolnych obrotach

> Prosze o jakieś porady pomocne w ustaleniu awarii i możliwości jej

> usunięcia. Osobiście podejrzewam wydech lub uszczelkę pod

> głowicą, tylko jak to sprawdzić?

> Pozdrawiam

> Grzesiek

Przede wszystkim napisz jakie uno posiadasz.

Ale całkowicie po tych 300-400 metrach nie można jechać, całkowicie gasnie , w ogóle nie można juz go odpalić ? Dopiero jak ostygnie ?

Możliwe że padł ci moduł zapłonowy, który to jak jest uszkodzony to bardzo często jak się rozgrzeje potrafi odmawiać posłuszeństwa.

Także do sklepu w Łodzi na Przędzalnianej "AutoSAM" i tam powinieneś dostać nowy moduł zapłonowy.

Napisano

Wtrysk czy gażnik?

Jak olej i płyn wyglądają wporządku to raczej upg bym odrzucił. hmm.gif

A wydech? hmm.gifczemu to?, że zapchany?

A paliwko te same co zawsze?

Napisano
  • Autor

> Przede wszystkim napisz jakie uno posiadasz.

Fiat Uno rocznik 1992, silnik 1.0 z gaźnikiem

> Ale całkowicie po tych 300-400 metrach nie można jechać, całkowicie

> gasnie , w ogóle nie można juz go odpalić ? Dopiero jak ostygnie

> ?

Po 300-400 metrach nie da się jechać. Silnik nadal pracuje na wolnych obrotach, równo i ładnie, ale przy próbie ruszenia lub dodania gazu gaśnie.

> Możliwe że padł ci moduł zapłonowy, który to jak jest uszkodzony to

> bardzo często jak się rozgrzeje potrafi odmawiać posłuszeństwa.

> Także do sklepu w Łodzi na Przędzalnianej "AutoSAM" i tam powinieneś

> dostać nowy moduł zapłonowy.

Jak sprawdzić moduł zapłonowy?

Napisano
  • Autor

> Wtrysk czy gażnik?

> Jak olej i płyn wyglądają wporządku to raczej upg bym odrzucił.

> A wydech? czemu to?, że zapchany?

> A paliwko te same co zawsze?

Gaźnik

Wydech dlatego że dziwnie syczy, a nie pyrka.

Paliwo to co zawsze z Orlenu.

Napisano

> Gaźnik

oslabiony.gifsłabo sie widze. skromny.gif

Ale to będzie coś z dostarczaniem paliwa. hmm.gif

Napisano

> Fiat Uno rocznik 1992, silnik 1.0 z gaźnikiem

> Po 300-400 metrach nie da się jechać. Silnik nadal pracuje na wolnych

> obrotach, równo i ładnie, ale przy próbie ruszenia lub dodania

> gazu gaśnie.

> Jak sprawdzić moduł zapłonowy?

W sumie jak pracuje na wolnych obrotach kiedy jest silnik ciepły to moduł jednak działa. Wymienić nie zaszkodzi go na nowy - koszt jakieś 70 zł. Ale faktycznie może to wcale nie on być powodem.

Ale ja bym go jednak wymienił, zawsze wiesz więcej.

Napisano

> jakieś 70 zł. Ale faktycznie może to wcale nie on być powodem.

> Ale ja bym go jednak wymienił, zawsze wiesz więcej.

Taaa... To też jest jakiś sposób na usunięcie usterki... wymieniaj wszystko po kolei aż w końcu dojdziesz co było wadliwe... smile.gif Jednak ten sposób jest dość kosztowny. Co do usterki, to miałem podobnie jakieś 2 mesiące temu. Przejechałem 4 km, zatrzymalem się i poźniej ani rusz... szarpie, gaśnie.. tragedia. Gdy ostygł to znowu było dobrze do następnego zatrzymania 270751858-jezyk.gif W moim przypadku to faktycznie była wina modułu. Wymieniłem go i po kłopocie. Ale najpierw się upewnij i sprawdź wszytko dokładnie bo nie warto wyrzucać 100zł w niepotrzebne części... smirk.gif

Napisano

> Taaa... To też jest jakiś sposób na usunięcie usterki... wymieniaj

> wszystko po kolei aż w końcu dojdziesz co było wadliwe...

> Jednak ten sposób jest dość kosztowny. Co do usterki, to miałem

> podobnie jakieś 2 mesiące temu. Przejechałem 4 km, zatrzymalem

> się i poźniej ani rusz... szarpie, gaśnie.. tragedia. Gdy ostygł

> to znowu było dobrze do następnego zatrzymania W moim przypadku

> to faktycznie była wina modułu. Wymieniłem go i po kłopocie. Ale

> najpierw się upewnij i sprawdź wszytko dokładnie bo nie warto

> wyrzucać 100zł w niepotrzebne części...

Cześć.

przerabiałem to. Też jechałem silnik sie rozgrzewał i nagle brak mocy i się wyłączał. Musiałem odczekać i odpalić. Przerwy byy długie między gasnięciem. Po pewnym czasie padł całkowicie i co. To byłl moduł zapłonowy.

Napisano

> Taaa... To też jest jakiś sposób na usunięcie usterki... wymieniaj

> wszystko po kolei aż w końcu dojdziesz co było wadliwe...

> Jednak ten sposób jest dość kosztowny. Co do usterki, to miałem

> podobnie jakieś 2 mesiące temu. Przejechałem 4 km, zatrzymalem

> się i poźniej ani rusz... szarpie, gaśnie.. tragedia. Gdy ostygł

> to znowu było dobrze do następnego zatrzymania W moim przypadku

> to faktycznie była wina modułu. Wymieniłem go i po kłopocie. Ale

> najpierw się upewnij i sprawdź wszytko dokładnie bo nie warto

> wyrzucać 100zł w niepotrzebne części...

Taaaa, sprawdź wszystko dokładnie - to żeś mu dobrze doradził. rotfl.gif

Napisano

> Taaaa, sprawdź wszystko dokładnie - to żeś mu dobrze doradził.

Było -wymieniaj. pad.gifhehe.gif, aż dojdzież do wymiany auta na nowe. pad.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> W sumie jak pracuje na wolnych obrotach kiedy jest silnik ciepły to

> moduł jednak działa. Wymienić nie zaszkodzi go na nowy - koszt

> jakieś 70 zł. Ale faktycznie może to wcale nie on być powodem.

> Ale ja bym go jednak wymienił, zawsze wiesz więcej.

No dobrze ale jak sprawdzić ten moduł bez wymiany na nowy, bo tą metodą będe miał niedługo składaka z rocznika 2008.

Napisano
  • Autor

> Ale to będzie coś z dostarczaniem paliwa.

Może coś w tym być.

Jeżeli padła pompa paliwa (w tym modelu jeszcze jest mechaniczna) i ma zbyt mały wydatek paliwa to po dodaniu gazu mieszanka może być zbyt uboga i silnik gaśnie. Nie wiem czy to ma sens ale nieźle brzmi, wręcz mądrze, jakby ktoś kto to pisał się na tym znał.

Napisano

> Może coś w tym być.

> Jeżeli padła pompa paliwa (w tym modelu jeszcze jest mechaniczna) i

> ma zbyt mały wydatek paliwa to po dodaniu gazu mieszanka może

> być zbyt uboga i silnik gaśnie. Nie wiem czy to ma sens ale

> nieźle brzmi, wręcz mądrze, jakby ktoś kto to pisał się na tym

> znał.

Oj nieprzesadzaj skromny.gif

hehe.gifgrinser006.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

I już wszystko wiadomo.

To też był moduł.

Poza tym nie było ciśnienia na jednym cylindrze więc głowica przeszła mały remoncik, z wymianą wałka włącznie (jedna krzywka dziwnie okrągła).

Po zmontowaniu całości chodził pięknie na wolnych obrotach, ale po dodaniu gazu wywalił uszczelkę pod kolektorem i się okazało, że tłumik jest też do wymiany.

Teraz śmiga jak nowy tylko jeszcze chyba będe musiał poprawić ustawienia gaźnika, bo żonka narzekała rano, że na zimnym dziwnie chodzi.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.