Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Denerwujacy dzwięk...

Featured Replies

Napisano

Witam! Mam problem, podczas jazdy coś mi skrzypi z tyłu samochodu, podejrzewam ze w tylnym kole, dźwięk jest tylko w tedy gdy auto sie porusza, co to może być? pozdrawiam!

Napisano

> Witam! Mam problem, podczas jazdy coś mi skrzypi z tyłu samochodu,

> podejrzewam ze w tylnym kole, dźwięk jest tylko w tedy gdy auto

> sie porusza, co to może być? pozdrawiam!

Porusza sie? trochę trzeba uściślić jak na równej drodze jak na "dołkach" się zachowuje.Przyczyn może być wiele począwszy od amortyzatorów,sprężyn,hamulce(prędkość wskaże),coś ociera,?? więcej info trzeba.

Napisano
  • Autor

Jest to cykliczne piszczenie, słychać je najlepiej jak jedzie sie powoli (np. w korku), na płaskiej drodze.

Napisano

> Jest to cykliczne piszczenie, słychać je najlepiej jak jedzie sie

> powoli (np. w korku), na płaskiej drodze.

No ro rozbierz sobie tylne hamulce i wyczyść wszystko porządnie, bo to na 99% zapieczone rozpieraki. Przynajmniej u mnie tak było...

Napisano

> No ro rozbierz sobie tylne hamulce i wyczyść wszystko porządnie, bo

> to na 99% zapieczone rozpieraki. Przynajmniej u mnie tak było...

ja dodam u mnie pył sie w bębnie zebrał i tzw;zeszklił szczęki ocierały o to i był charakterystyczny pisk.Sprężarka duże ciśnienie i po kłopocie a i przy okazji co wspomniał "sebawo" rozpieraki do przesmarowania.

Napisano

a i przy okazji co wspomniał "sebawo"

> rozpieraki do przesmarowania.

Najpierw trzeba będzie je rozruszać, bo jak nie używał ręcznego to będą stały murem biglaugh.gif

Napisano

> a i przy okazji co wspomniał "sebawo"

> Najpierw trzeba będzie je rozruszać, bo jak nie używał ręcznego to

> będą stały murem

O tak to podstawa zlosnik.gif jak nie były używane i są mocno zapieczone to palnik grzać wrrr.gif i na gorąco pójdą

Napisano

> O tak to podstawa jak nie były używane i są mocno zapieczone to

> palnik grzać i na gorąco pójdą

Ja mam piec w garażu, no i wypiąłem rozpieraki, przyczepiłem drut{żeby je móc wyciągnąć} i dawaj w żar, po 5 min. ładne czerwone ostudzilem i mogłem je ruszać jak chciałem-polecam. ok.gif

Napisano

> Ja mam piec w garażu, no i wypiąłem rozpieraki, przyczepiłem

> drut{żeby je móc wyciągnąć} i dawaj w żar, po 5 min. ładne

> czerwone ostudzilem i mogłem je ruszać jak chciałem-polecam.

Ja za 26 zł w sklepie kupiłem nowe oryginalne Fiatowskie rozpieraki smile.gif

Palnika nie mam, pieca też nie ani chęci aby bawić się w rozruszanie rozpieraka który stoi murem - co ciekawe zawsze korzystam z hamulca ręcznego a i tak może się rozpierak zapiec - także czy korzystamy z ręcznego czy nie to i tak rozpieraki mogą się zapiec.

A jak komuś się nie chce rozpieraka rozruszać i nie ma czasu na naprawę rozpieraka to nowy komplet na oba bębny kosztuje 26 zł.

Napisano

A no masz prawo kupić sobie nowy rozpierak. ok.gifMi te 26zł. zostało na piwo.gifbiglaugh.gif

Napisano

> A no masz prawo kupić sobie nowy rozpierak. Mi te 26zł. zostało na

No ja też stoję przed dylematem, czy kupić nowe.

Po 1 to te stare nawet dobrze rozruszałem różną chemią, po drugie u mnie w sklepach nigdzie tego nie ma, a nie chce mi sie zamawiać z alledrogo i czekać (no i płacić za przesyłke) więc chyba zostaną odrestaurowane stare biglaugh.gif

Napisano

> No ja też stoję przed dylematem, czy kupić nowe.

> Po 1 to te stare nawet dobrze rozruszałem różną chemią, po drugie u

> mnie w sklepach nigdzie tego nie ma, a nie chce mi sie zamawiać

> z alledrogo i czekać (no i płacić za przesyłke) więc chyba

> zostaną odrestaurowane stare

Jak je rozruszałeś to zakładaj stare. ok.gif

Napisano

> No ja też stoję przed dylematem, czy kupić nowe.

> Po 1 to te stare nawet dobrze rozruszałem różną chemią, po drugie u

> mnie w sklepach nigdzie tego nie ma, a nie chce mi sie zamawiać

> z alledrogo i czekać (no i płacić za przesyłke) więc chyba

> zostaną odrestaurowane stare

A nie można zamówić w sklepie?

Ja zamawiam w sklepie osiedlowym i max. na następny dzień mam część. Jak na razie nie było z tym żadnych problemów z zamówieniami.

W miasteczku jest jeszcze kilka innych sklepów z częściami. Może nawet są lepiej zaopatrzone, ale sprzedawcy jacyś tacy dziwni i dlatego tam nie kupuję he he he zlosnik.gif

Tak sobie teraz myślę o tym UNO.... To auto zostało chyba stworzone do tego, aby stać. Hamulce się zapiekają, mocy prawie brak...

Napisano

> Ja za 26 zł w sklepie kupiłem nowe oryginalne Fiatowskie rozpieraki

> Palnika nie mam, pieca też nie ani chęci aby bawić się w rozruszanie

> rozpieraka który stoi murem - co ciekawe zawsze korzystam z

> hamulca ręcznego a i tak może się rozpierak zapiec - także czy

> korzystamy z ręcznego czy nie to i tak rozpieraki mogą się

> zapiec.

> A jak komuś się nie chce rozpieraka rozruszać i nie ma czasu na

> naprawę rozpieraka to nowy komplet na oba bębny kosztuje 26 zł.

z tym że jak chcesz zdjąć stare a są kompletnie zapieczone to je i tak musisz rozruszać do wyjęcia

Napisano

> z tym że jak chcesz zdjąć stare a są kompletnie zapieczone to je i

> tak musisz rozruszać do wyjęcia

Jasne. ok.gif

Napisano

> z tym że jak chcesz zdjąć stare a są kompletnie zapieczone to je i

> tak musisz rozruszać do wyjęcia

Wcale że nie muszę, zresztą jak już bym rozruszał to po co wyciągać ? smile.gif

Mój był tak zapieczony że nawet młotkiem nie chciał się ruszyć.

Odłączam linkę, odkręcam cylinderek i lekko cylinderek wysuwam .

Zapieczony rozpierak wychodzi wtedy bez problemu.

I w ten sposób wymieniłem rozpieraki, lewą linkę od ręcznego, cylinderki.

Jeszcze chce wymienić przewód hamulcowy prawy tylni, ale niestety ugrzązłem z odkręceniem go od trójnika. Jest to fabryczny przewód, a fabryczne są stalowe(aluminiowe - nie wiem dokładnie) zamalowane jakąś farbą ochronną przed korozją. I ta farba mi odeszła i w prawym przewodzie pojawiła się rdza w jednym miejscu. Na razie zamalowałem to hameraidem, ale niedługo będę musiał wymienić ten przewód na nowy miedziany - nawet już zakupiłem nowy ale niestety od trójnika odkręcić nie mogłem tego poj....ego przewodu frown.gif

Chyba go kiedyś przetnę i założę klucz oczkowy, spsikam jakimś specyfikiem - może wtedy się odkręci - mam nadzieję bo już przewód będzie przecięty smile.gif

Może tą śrubę trochę palnikiem podgrzać ? co sądzicie ?

Napisano

> Wcale że nie muszę, zresztą jak już bym rozruszał to po co wyciągać

> ?

> Mój był tak zapieczony że nawet młotkiem nie chciał się ruszyć.

> Odłączam linkę, odkręcam cylinderek i lekko cylinderek wysuwam .

> Zapieczony rozpierak wychodzi wtedy bez problemu.

> I w ten sposób wymieniłem rozpieraki, lewą linkę od ręcznego,

> cylinderki.

> Jeszcze chce wymienić przewód hamulcowy prawy tylni, ale niestety

> ugrzązłem z odkręceniem go od trójnika. Jest to fabryczny

> przewód, a fabryczne są stalowe(aluminiowe - nie wiem dokładnie)

> zamalowane jakąś farbą ochronną przed korozją. I ta farba mi

> odeszła i w prawym przewodzie pojawiła się rdza w jednym

> miejscu. Na razie zamalowałem to hameraidem, ale niedługo będę

> musiał wymienić ten przewód na nowy miedziany - nawet już

> zakupiłem nowy ale niestety od trójnika odkręcić nie mogłem tego

> poj....ego przewodu

> Chyba go kiedyś przetnę i założę klucz oczkowy, spsikam jakimś

> specyfikiem - może wtedy się odkręci - mam nadzieję bo już

> przewód będzie przecięty

> Może tą śrubę trochę palnikiem podgrzać ? co sądzicie ?

Pewnie masz racje, nie próbowałem tak.

Ale bez zdejmowania cylinderka zapieczonych nie wyjmiesz.

Ja raz rozruszałem bez wyjmowania, trochę to trwało i myślę że nie pochodzą długo.

Jak się znowu zapiecze to wymieniam na nówki. Albo wypróbuje patent p31 ok.gif

Napisano

> To weś to o patentuj i masz Nobla.

Nie rozumiem twojej głupiej zgryźliwości.

Ponadto p31 "opatentuj" pisze się razem, a "weź" pisze się przez "ź" - korzystaj czasem ze słownika abym mógł zrozumieć twoje odpowiedzi.

Napisano

No ja dzisiaj walczyłem z przewodami z tyłu i powiem tak: najlepiej to pourywać zaraz przy rozdzielaczu te przewody, odkręcić go i w imadło. Miałem problem, bo ta blaszka na której się rozdzielacz trzyma jest strasznie giętka i przy zapieczonych śrubach bałem sie, że urwe, ale jakoś dałem rade biglaugh.gif

Napisano

> No ja dzisiaj walczyłem z przewodami z tyłu i powiem tak: najlepiej

> to pourywać zaraz przy rozdzielaczu te przewody, odkręcić go i w

> imadło. Miałem problem, bo ta blaszka na której się rozdzielacz

> trzyma jest strasznie giętka i przy zapieczonych śrubach bałem

> sie, że urwe, ale jakoś dałem rade

I jeszcze musiałeś odkręcić przewód gumowy ?, czy też go przeciąłeś ?

Bo jak ten trójnik jest zbudowany ? Widziałem z jednej strony od koła jakby wkręcona śruba, po bokach wkręcone dwa przewody metalowe oraz po drugiej stronie wkręcony przewód gumowy.

Czy ta śruba od strony koła to tylko wkręcona zaślepka trójnika (on jest zasłonięta taką plastykową "przykrywką" smile.gif )?

OKI, EDYTUJE, bo teraz widzę jak to jest zbudowane :

ukl.hamulcowy.JPG

Czyli ta śruba jest wkręcona w przewód gumowy ?

Czyli odkręcając ten trójnik w sumie nie powinno napotkać się na żadne większe problemy. Na przewodzie gumowym płaski klucz 11-tka a z drugiej strony klucz oczkowy i powinno pójść smile.gif

Dobry pomysł, chyba tak zrobię jak nie uda mi się odkręcić samego przewodu metalowego od trójnika.

A jak dokręcałeś tą śrubę przez trójnik i do przewodu to skąd wiedziałeś że śruba jest w dobrej pozycji ustawiona (jeśli oczywiście dobrze to rozumuje z tego zdjęcia wyżej) ?

Napisano

> Nie rozumiem twojej głupiej zgryźliwości.

Ja też nie. hmm.gif Opisujesz rzeczy niewykonalne i dlatego tak Ci odpisałem. 270751858-jezyk.gif

> Ponadto p31 "opatentuj" pisze się razem, a "weź" pisze się przez "ź"

> - korzystaj czasem ze słownika abym mógł zrozumieć twoje

> odpowiedzi.

Pani od j. polskiego też mi tak kiedyś mówiła, no i zostało mi do teraz, ale to już nie Twoja sprawa mistrzu. 033102bebe_1_prv.gif

Napisano

Męczyłem się strochę, z tymi przewodami, ale w końcu poszło, i raczej na nic nie uważałem oprócz tego, żeby nie zniszczyć rozdzelacza, bo nie wiem czy bym takowy gdzieś dostał. A ta duża śruba,przykryta plastikiem idzie przez rozdzielacz na wylot i wkręca się do przewodu gumowego. ja z drugiej strony miałem nakrętke pod 17!! a od góry 14...

Napisano

> Ja też nie. Opisujesz rzeczy niewykonalne i dlatego tak Ci

> odpisałem.

Ja tak wymieniłem te rozpieraki, więc jest to jak najbardziej wykonalne. Zajęło mi to bardzo mało czasu i w danym przypadku było to najlepsze rozwiązanie, dla wielu innych forumowiczów jak najbardziej może być przydatne.

Jeśli tego nie rozumiesz to jest twój problem, ale nie staraj się kogoś ośmieszać tylko z powodu tego że ty tego nie rozumiesz.

> Pani od j. polskiego też mi tak kiedyś mówiła, no i zostało mi do

> teraz, ale to już nie Twoja sprawa mistrzu.

To jest forum więc pisz po Polsku.

Nie jest moją sprawą twoja polszczyzna jak również nie jest twoją sprawą zwracanie mi zgryźliwych uwag. Jeśli nie masz niczego mądrego do napisana to nie odpowiadaj i nie spamuj bo stajesz się bardzo nudny.

Napisano

> Męczyłem się strochę, z tymi przewodami, ale w końcu poszło, i raczej

> na nic nie uważałem oprócz tego, żeby nie zniszczyć rozdzelacza,

> bo nie wiem czy bym takowy gdzieś dostał. A ta duża

> śruba,przykryta plastikiem idzie przez rozdzielacz na wylot i

> wkręca się do przewodu gumowego. ja z drugiej strony miałem

> nakrętke pod 17!! a od góry 14...

no oki, dzięki - jak tylko będę zmuszony to właśnie odkręcę ten trójnik i w imadle mam nadzieje uda mi się odkręcić te przewody.

Napisano

Jesteś wielki mistrzu. bow.gifTakich mechaników jak Ty Polska potrzebuje. ok.gif

Bez komentarza... offtopic.gif

Napisano

> Jesteś wielki mistrzu. Takich mechaników jak Ty Polska potrzebuje. > Bez komentarza...

łooooł, a ty nadal nic nie rozumiesz i nadal swoje frown.gif

Ale widzę że zacząłeś chyba ze słownika korzystać - chociaż tyle z tego dobrego.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.