Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Marea 2.4 TD - po dłuższym postoju - kilka problemów

Featured Replies

Napisano

Jak w temacie:

Po dłuższym postoju (ok 4 miesiące) odpaliłem marysię... zapaliła bez większych problemów - za pierwszym razem. Pojawiły się jednak pewne "zgrzyty":

- po 4 miesięcznym postoju lewarek skrzyni biegów nie "odbija" (nie wskakuje na położenie "neutralne") - co może być przyczyną? Wcześniej wszystko było ok.

- pod autem w okolicy silnika, trochę na lewo (patrząc od przodu auta w jego kierunku) pojawiła się plama "czarnego" oleju - czy może to być wyciek z okolicy skrzyni biegów?

- "zakleszczyły" się hamulce z tyłu, ale po "podpompowaniu" wszystko (no, prawie wszystko) wróciło do normy - przy hamowaniu czuć leciutkie drganie pedału hamulca (podobnie, jak w momencie, kiedy zadziała ABS, tylko dużo słabiej),

- po odpaleniu pojawiło się coś, czego wcześniej nie było - błękitny dymek z rury wydechowej i wielka chmura czarnego dymu. Co prawda po nagrzaniu silnika wszystko się unormowało, ale "trochę" czarnego dymku przy wyższych (ok. 2,5 - 3k obrotów) się pojawia.

Przy kolejnym odpaleniu, po przestygnięciu silnika, błękitny dymek (już w mniejszych ilościach) pojawił się ponownie.

Najbardziej niepokoi mnie ten ostatni objaw i wyciek oleju. Przed "unieruchomieniem" autko działało jak trzeba. Co się mogło stać?

tarcze i klocki hamulcowe i tam mają iść do wymiany, więc się tym nie przejmuję.

Napisano

Co do hamulców to jak stoi samochód to tarcze i bebny rdzewieją dlatego nie zaciągamy recznego gdy samochód bedzie dłużej stał bo klocki/szczęki sie zapiekaja z tarczmi/bebnami. Co do czarnego dymku to zdaje mi sie że powinienes przejechać troche autkiem żeby nie powiedzieć przegonic autko po trasie i powinno pomóc.

Napisano
  • Autor

> Co do hamulców to jak stoi samochód to tarcze i bebny rdzewieją

> dlatego nie zaciągamy recznego gdy samochód bedzie dłużej stał

> bo klocki/szczęki sie zapiekaja z tarczmi/bebnami. Co do

> czarnego dymku to zdaje mi sie że powinienes przejechać troche

> autkiem żeby nie powiedzieć przegonic autko po trasie i powinno

> pomóc.

Ręcznego nie zaciągałem, podłożyłem blokady pod koła i tak autko stało.

Trochę marysię przegoniłem i (tak jak wcześniej wspomniałem) dymienie się zmniejszyło. Jeszcze dzisiaj po powrocie z roboty sprawdzę, czy na zimnym silniku znowu pojawi się błękitny dymek.

Nie wiem jednak co ze skrzynią... Ma ktoś jakiś pomysł? Czy może to mieć związek z wyciekiem oleju?

Napisano

Jak czarny olej to ze silnika, w skrzyni nie ma takiego, no chyba żeby ktoś wlał jakiegoś przepalonego hehe.gif A ze silnika to może lecieć w okolicach turbiny, albo filtra oleju jeśli po lewej-patrząc od przodu samochodu (skrzynia jest po prawej)...

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Jak czarny olej to ze silnika, w skrzyni nie ma takiego, no chyba

> żeby ktoś wlał jakiegoś przepalonego A ze silnika to może

> lecieć w okolicach turbiny, albo filtra oleju jeśli po

> lewej-patrząc od przodu samochodu (skrzynia jest po prawej)...

> Pozdrawiam.

Może będę miał możliwość wjechania na kanał, to popatrzę skąd cieknie. Dzięki za pomoc.

Pozostaje jeszcze nierozwiązany problem skrzyni biegów - nie "odbija". Przed "unieruchomieniem" auta działała prawidłowo, po przestoju - już nie. Jaka może być tego przyczyna?

Napisano

Pojeździj pare dni żeby wszystko się rozruszało, nie powinno się pozostawiać auta na tak długi okres. Heble trą bo korozja się rzuciła, spiłuje ją to wróci wszystko do normy. Kopcenie na czarno - wtryski się zastały, kopcenie na siwo - uszczelniacze na prowadnicach zaworów zastane. Nie pocieszę Cię ale te obajwy mogą nie ustąpić po okresie rozruchowym tylko trwać.

Co do oleju to pewno poci się spod miski, tyle że w trakcie eksploatacji zawsze gdzieś ten olej zgubił a przy takim postoju sobie sciekło

Napisano
  • Autor

> Pojeździj pare dni żeby wszystko się rozruszało, nie powinno się

> pozostawiać auta na tak długi okres. Heble trą bo korozja się

> rzuciła, spiłuje ją to wróci wszystko do normy. Kopcenie na

> czarno - wtryski się zastały, kopcenie na siwo - uszczelniacze

> na prowadnicach zaworów zastane. Nie pocieszę Cię ale te obajwy

> mogą nie ustąpić po okresie rozruchowym tylko trwać.

> Co do oleju to pewno poci się spod miski, tyle że w trakcie

> eksploatacji zawsze gdzieś ten olej zgubił a przy takim postoju

> sobie sciekło

No, to wiele wyjaśnia. Pojeździłem trochę - kopcenie na czarno już przechodzi, siwy dymek - też jakby trochę mniejszy.

Niestety, skrzynia nie chce się "znormalizować" i nadal nie "odbija". Każdy bieg trzeba "wcelowywać" na swoje miejsce. Ktoś wie, co mogło sie stać i czy można tak jeździć? Czy nie grozi to jakąś katastrofą?

Napisano

Może którą linke od biegów złapało i sama sprężyna nie jest w stanie pokonac oporu?

Lewarek cieżko chodzi czy normalnie ?

Napisano
  • Autor

> Może którą linke od biegów złapało i sama sprężyna nie jest w stanie

> pokonac oporu?

> Lewarek cieżko chodzi czy normalnie ?

lewarek chodzi lekko, tak jak powinien. Tylko biegi nie wskakują same (tak jak powinny), tylko trzeba dźwignia celować na odpowiednie miejsce. Może sprężyna po prostu "puściła"? (urwała się albo coś podobnego - jest to możliwe?). Przed przestojem wszystko było w porządku i biegi wskakiwały jak trzeba.

Napisano
  • Autor

> lewarek chodzi lekko, tak jak powinien. Tylko biegi nie wskakują same

> (tak jak powinny), tylko trzeba dźwignia celować na odpowiednie

> miejsce. Może sprężyna po prostu "puściła"? (urwała się albo coś

> podobnego - jest to możliwe?). Przed przestojem wszystko było w

> porządku i biegi wskakiwały jak trzeba.

Przyglądnąłem się z bliższa "problemowi" wycieku oleju z silnika. okazało się, że olej wycieka z pod filtra oleju.

dodatkowo okazało się, że nie został on wymieniony przy ostatniej wymianie oleju. Mam wątpliwości co do tego, czy w ogóle olej był wymieniany.

Jedno jest pewne - do mechanika, który to robił już nigdy nie pojade z jakąkolwiek naprawą.

Napisano

Wymiana oleju bez wymiany filtra? po co ? bo ja nie widze sensu takiej operacji.

Napisano

> Przyglądnąłem się z bliższa "problemowi" wycieku oleju z silnika.

> okazało się, że olej wycieka z pod filtra oleju.

> dodatkowo okazało się, że nie został on wymieniony przy ostatniej

> wymianie oleju. Mam wątpliwości co do tego, czy w ogóle olej był

> wymieniany.

> Jedno jest pewne - do mechanika, który to robił już nigdy nie pojade

> z jakąkolwiek naprawą.

moze mechanik chciał zaoszczędzić

Napisano

> dodatkowo okazało się, że nie został on wymieniony przy ostatniej wymianie oleju.

Czyli de facto olej wcale nie został wymieniony ... wymielili Ci jedno bajoro na olej który za chwilę stał się drugim bajorem.

Powiesiłbym mechanika za to.

Napisano
  • Autor

> Wymiana oleju bez wymiany filtra? po co ? bo ja nie widze sensu

> takiej operacji.

też nie widzę sensu.

Napisano
  • Autor

> moze mechanik chciał zaoszczędzić

na to wygląda. Mam podejrzenie, że olej który zostawiłem mechanikowi do wymiany poszedł do innego auta.

Napisano
  • Autor

> Czyli de facto olej wcale nie został wymieniony ... wymielili Ci

> jedno bajoro na olej który za chwilę stał się drugim bajorem.

> Powiesiłbym mechanika za to.

... albo ucho bym mu odgryzł ;p

Trudno moja strata, trzeba będzie olej kupić i filtr i wymienić jeszcze raz.

Została jeszcze do rozwiązania zagadka lewarka skrzyni biegów...

Napisano

> ... albo ucho bym mu odgryzł ;p

> Trudno moja strata, trzeba będzie olej kupić i filtr i wymienić

> jeszcze raz.

Nie ma wyjścia

> Została jeszcze do rozwiązania zagadka lewarka skrzyni biegów...

Angielskie manuale na laptopa (albo Zembowicz) i trzeba to rozebrać i zobaczyć co jest nie tak. Nie ma innego wyjścia.

No chyba że Ci się nie chce - to mechanik - ale ja bym chyba sam to dłubał.

Napisano

> Angielskie manuale na laptopa

gdzie mozna cos takiego zanalesc???? i czy to jest tam cos o 2.4 td

Napisano

> gdzie mozna cos takiego zanalesc???? i czy to jest tam cos o 2.4 td

czytaj priv

Napisano
  • Autor

> Nie ma wyjścia

> Angielskie manuale na laptopa (albo Zembowicz) i trzeba to rozebrać i

> zobaczyć co jest nie tak. Nie ma innego wyjścia.

> No chyba że Ci się nie chce - to mechanik - ale ja bym chyba sam to

> dłubał.

tu nie chodzi o chęci, tylko o czas....

Pytanie - czy w takim przypadku - kiedy lewarek nie odbija - jest możliwe, żeby w trakcie jazdy "coś się uszkodziło" w skrzyni biegów?

Mechanik, który mógłby to naprawić i wiem, że jest solidny ma warsztat ok. 30 km od mojego miejsca zamieszkania i trzeba tam dojechać...

Napisano
  • Autor

> tu nie chodzi o chęci, tylko o czas....

> Pytanie - czy w takim przypadku - kiedy lewarek nie odbija - jest

> możliwe, żeby w trakcie jazdy "coś się uszkodziło" w skrzyni

> biegów?

> Mechanik, który mógłby to naprawić i wiem, że jest solidny ma

> warsztat ok. 30 km od mojego miejsca zamieszkania i trzeba tam

> dojechać...

no i jeszcze jeden feler się znalazł... po wkręceniu silnika na wyższe obroty w zbiorniku wyrównawczym (na płyn chłodniczy) pojawia się spora ilość "drobnej" i gęstej piany.... czyżby UPG? albo moze pompa chce przez to powiedzieć 30.GIF ?

Napisano

W skrzyni nie powinno się nic uszkodzic bo tam na sterowaniu nie ma nic co by ustawiało lewarek. Są tylko zamki na wodzikach i tyle. Ewidentnie stało się coś na sterowaniu, albo pod akumulatorem na tym ustrojstwie z linkami albo pod lewarkiem w tunelu. Pytanie tylko gdzie jest spręzyna ustalajaca położenie.

Napisano

Koledzy mam pytanie

czy po wymianie elektrozaworu od Egr-a bede musiał jechac na kompa?????

Napisano
  • Autor

> W skrzyni nie powinno się nic uszkodzic bo tam na sterowaniu nie ma

> nic co by ustawiało lewarek. Są tylko zamki na wodzikach i tyle.

> Ewidentnie stało się coś na sterowaniu, albo pod akumulatorem na

> tym ustrojstwie z linkami albo pod lewarkiem w tunelu. Pytanie

> tylko gdzie jest spręzyna ustalajaca położenie.

dzięki za odpowiedź. Wiem już gdzie szukać usetrki smile.gif

Napisano

> Koledzy mam pytanie

> czy po wymianie elektrozaworu od Egr-a bede musiał jechac na

> kompa?????

A po co? Ja mam obecne auto 2 lata i nie byłem ani razu, choć początkowo robiłem eksperymenty właśnie z odłączaniem EGR... Niestety na odłączonym bądź zaślepionym auto dostawało tzw. "muła", więc dałem sobie spokój z odłączaniem i wsio wróciło do prawidłowego działania (bez komputerów i resetów...)

Pozdrawiam.

Napisano

> A po co? Ja mam obecne auto 2 lata i nie byłem ani razu, choć

> początkowo robiłem eksperymenty właśnie z odłączaniem EGR...

> Niestety na odłączonym bądź zaślepionym auto dostawało tzw.

> "muła", więc dałem sobie spokój z odłączaniem i wsio wróciło do

> prawidłowego działania (bez komputerów i resetów...)

> Pozdrawiam.

Ale chodzi mi o tzw. elektrozawór BORG WARNER(ten co steruje zaworem EGR na kolektorze) i czy jak zamienie go na inny czy bede musiał podpinac auto pod kompa.

Czy centralka go jakos pamieta????????

Moze ktos go wymieniał na nowy, jak tak niech sie wypowie.

Dodam ze taki zam zawór steruje Egr-em w 1.9 TD.

Napisano

Myślę że komp nie bedzie konieczny. Tym bardziej że jak masz mułą to napewno masz błąd egr'a więc jeśli to jest nasz problem i błąd przestanie się pojawiać to komp z czasem sam się go pozbedzie bo jest to usterka nietrwała. Jeśli przy iluś tam cyklach się nie pokaże to zostanie zignorowana.

Napisano

a gdzie kupić ten elektrozawor jakis nowy i tanio bo w ASO chcą 390 zł

heh wywala błąd jak nic plus błąd przepływki ( mam klapkową)

jezoooo nie ma jak fiat grinser006.gif

Napisano

> a gdzie kupić ten elektrozawor jakis nowy i tanio bo w ASO chcą 390

> zł

> heh wywala błąd jak nic plus błąd przepływki ( mam klapkową)

> jezoooo nie ma jak fiat

pewny jestes ze wywali bład po zmianie tego elektozaworu

Napisano

> pewny jestes ze wywali bład po zmianie tego elektozaworu

pewny jestem ze ten zawor pieprzy cos zdrowo bo przez niego ostro zaczal mi dymić przy ruszaniu cos zawiesza sie (czyszczenie nie pomaga) i jak odepne prawy wężyk nic nie dymi i ladnie rusza

Napisano

> pewny jestem ze ten zawor pieprzy cos zdrowo bo przez niego ostro

> zaczal mi dymić przy ruszaniu cos zawiesza sie (czyszczenie nie

> pomaga) i jak odepne prawy wężyk nic nie dymi i ladnie rusza

ale czy komp bedzie pamietał błąd po starym elektrozaworze jesli go wymienia na inny sprawny.

Chodzi mi oto ze jak załoze sprawny od innego samochodu do swojego czy nie bede musiał jechac na kompa zeby wykasowac bład po starym elektrozaworze.

Napisano

> ale czy komp bedzie pamietał błąd po starym elektrozaworze jesli go

> wymienia na inny sprawny.

> Chodzi mi oto ze jak załoze sprawny od innego samochodu do swojego

> czy nie bede musiał jechac na kompa zeby wykasowac bład po

> starym elektrozaworze.

według mnie nie

Napisano

> według mnie nie

czyli masz takie samo zdanie jak ja i kolega HIPO

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.