Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dziwny problem z Unem

Featured Replies

Napisano

Mam problem z Fiatem Uno Clip ( 994 ), rocznik 99, przebieg ok 70 tys, mamy go od początku, szukałem na forum, znalazłem kilka podobnych problemów, ale nic nie pasuje do tego przypadku.

Ale do rzeczy. Od dłuższego czasu, zapalam samochód, zimny silnik i nie mogę wyjechać z garażu, taki jest słaby, jak chodzi na biegu jałowym to czasami obroty spadają aż cały zaczyna drgać. Gdy szybko dodam gazu (na luzie) to go dusi, i dopiero po kilku sekundach zaczyna wchodzić na obroty, a gdy bardzo szybko dodam gazu to zgaśnie, czasami tez zgaśnie sam. Najgorzej jest przy dojeżdżaniu do skrzyżowania, po wciśnięci sprzęgła i puszczeniu gazu prawie zawsze zgaśnie dopóki jest zimny, bardzo trudne i niebezpieczne jest wyjeżdżaniu na drogę z pierwszeństwem, nie może się zebrać z miejsca, trzeba najpierw wprowadzić go na wysokie obroty, a dopiero później puszczać sprzęgło, wygląda to jak by ruszał początkujący kursant na "L". Przedstawione problemy są o wiele mniej dotkliwe gdy silnik sie zagrzeje, ale nie ustępują.

Powyżej pewnych obrotów ma moc, ale to dopiero jak już silnik słychać, poniżej jest strasznie słaby, choć czasami ma jakieś przebłyski mocy. Dziś chciałem sprawdzić- dałem 1, gaz i bez problemu wydarł na twardej ziemi dwie koleiny na kilka metrów (długości tongue.gif ), ale musi mieć b. wysokie obroty na starcie.

Do tej pory wymieniłem filtr paliwa (syf z niego sie lał jak go wziąłem ), filtr powietrza, czujnik temp. silnika, świece, gaźnik był czyszczony w serwisie, poprawiło to trochę prace silnika, większość z tych elementów i tak wymagała wymiany.

Problem jest uciążliwy, przychodzi mi do głowy albo coś z pompą paliwa, albo czujnik podciśnienia w gaźniku (regulator wyprzedzenia zapłonu chyba ), może inny czujnik, co najciekawsze po podłączeniu w serwisie nie wykrywa żadnych nieprawidłowości.

Napisano

> Mam problem z Fiatem Uno Clip ( 994 ), rocznik 99, przebieg ok 70 ....

Kolego tez mam Clipa ale nie w tym rzecz.

zacznij od podstaw

reset komputera

czyli

1. odlaczasz akumulator

2. palisz fajke

3. zapinasz go znowu

4. wylaczasz dmuchawe radio ogrzewanie (wszystko co ciagnie pradzik z aku)

5. odpalasz silnik i nie dotykasz pedalu gazu

6. wychodzisz z autka palisz fajke i czekasz na zalaczenie wentylatora na chlodnicy

7. Cieszysz sie normalna jazda smile.gif

Napisano
  • Autor

Niestety nie pomogło, dalej jest tak jak było frown.gif

Dodam jeszcze że nie ma instalacji gazowej tylko benzyna.

Napisano

w uno 899 jest podobny układ WN. Jak mialem problem z cewka - objawy byly podobne (wypadaly ewidentnie zaplony) . Po wymianie cewki - nic nie pomoglo, hehe. Usterką okazała się luzna wtyczka niskiego napięcia do cewki, nie stykala czasami i wypadaly zaplony. Aha - wtyczka wygladala na super dopasowana, ale po jej rozebraniu okazalo sie, ze styki sa luzne. U mnie objawy nasilaly się podczas wilgotnej pogody (rano, albo w czasie deszczu). Nawet jezeli wszystkie gary chodzily, to silnik byl mułowaty, z wydechu smierdzialo nie spalonym do konca gazem. Generalnie elektryka w tym aucie to masakra, po kilku latach sniedzieją wszystkie mozliwe połączenia elektryczne, co powoduje calkiem niespodziewane objawy. Slynny jest kabel masowy od minusowej klemy (rozlaczalny na super wielkie wsuwy, ktore sniedzieja i znika masa).

KB

Napisano
  • Autor

Jak będę miał chwilkę to sprawdzę wszystkie połączenia elektryczne, już raz ukruszył sie jeden z kabli przy aku i dziwnie się zachowywał, nie wiedziałem o co chodził, aż raz zauważyłem że nie ma świateł hamulcowych ani klaksonu, a po włączeni któregoś z tych odbiorników zerował sie zegarek- po prostu z kabla został jeden drucik i miał zbyt duży opór, dobrze ze sie nie zapaliło :/

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Przejrzałem wtyczki jakie pod maska były, tylko do tych co idą z aku można było mieć zastrzeżenia, wiec przeczyściłem, nic to nie daje, a wilgotność powietrza nie ma wpływu na pracę silnika, ostatnio trochę jeździłem i normalnie chodzi (nie gaśnie, bez problemu rusza, tylko trochę go muli po szybkim wciśnięciu gazu ) dopiero jak ma temperaturę przy której się wentylator włącza. A i jeszcze jedno, pamiętam że jak był nowy to miał taki charakterystyczny zapach spalin jak te francuskie kredki niełamiące przy struganiu, a teraz nie. Zdarza się też czasami przy szybkim wciśnięciu gazu, że "strzela w gaźnik".

Napisano

ja bym obstawiał albo cewki albo kable WN, a tak na marginesie to w clipie niema gaźnika tylko wtrysk wink.gif

Napisano
  • Autor

Wiem, ale nie wiedziałem jak ten objaw inaczej nazwać.

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Problem rozwiązany, przyczyna była pompka paliwa a właściwie zbyt niskie ciśnienie paliwa. Wymiana pompki pomogła. Teraz nie gaśnie, ładnie przyspiesza, wydaje mi sie ze lepiej nawet niż jak był nowy.

Ale nie wiem czy mechanik coś źle złożył czy coś, bo pojawił sie nowy problem, chyba będę musiał do niego jechać, a autko jest mi potrzebne. Problem pojawia sie tylko czasami- obroty spadają tak nisko, że, miga kontrolka od oleju a samochód cały drży, ciężko w takiej sytuacji jest wprowadzić silnik na obroty, ponieważ go dusi, dopiero jak delikatnie się naciska gaz i osiągnie obroty trochę wyższe niż bieg jałowy to potem wkręca sie elegancko, bez duszenia silnika. Wydaje mi się że może zacina sie silnik krokowy, ale specjalnie się na tym nie znam. Jeszcze kilka razy nie mogłem go zapalić, normalnie kręci rozrusznik, a z gazem czy bez silnik nawet nie próbuje zapalać, aż w końcu za którymś razem zapala na dotyk, ale to tylko czasami sie zdarza.

Napisano

> Mam problem z Fiatem Uno Clip ( 994 ), rocznik 99, przebieg ok 70

> tys, mamy go od początku, szukałem na forum, znalazłem kilka

> podobnych problemów, ale nic nie pasuje do tego przypadku.

> Ale do rzeczy. Od dłuższego czasu, zapalam samochód, zimny silnik i

> nie mogę wyjechać z garażu, taki jest słaby, jak chodzi na biegu

> jałowym to czasami obroty spadają aż cały zaczyna drgać. Gdy

> szybko dodam gazu (na luzie) to go dusi, i dopiero po kilku

> sekundach zaczyna wchodzić na obroty, a gdy bardzo szybko dodam

> gazu to zgaśnie, czasami tez zgaśnie sam. Najgorzej jest przy

> dojeżdżaniu do skrzyżowania, po wciśnięci sprzęgła i puszczeniu

> gazu prawie zawsze zgaśnie dopóki jest zimny, bardzo trudne i

> niebezpieczne jest wyjeżdżaniu na drogę z pierwszeństwem, nie

> może się zebrać z miejsca, trzeba najpierw wprowadzić go na

> wysokie obroty, a dopiero później puszczać sprzęgło, wygląda to

> jak by ruszał początkujący kursant na "L". Przedstawione

> problemy są o wiele mniej dotkliwe gdy silnik sie zagrzeje, ale

> nie ustępują.

> Powyżej pewnych obrotów ma moc, ale to dopiero jak już silnik

> słychać, poniżej jest strasznie słaby, choć czasami ma jakieś

> przebłyski mocy. Dziś chciałem sprawdzić- dałem 1, gaz i bez

> problemu wydarł na twardej ziemi dwie koleiny na kilka metrów

> (długości ), ale musi mieć b. wysokie obroty na starcie.

> Do tej pory wymieniłem filtr paliwa (syf z niego sie lał jak go

> wziąłem ), filtr powietrza, czujnik temp. silnika, świece,

> gaźnik był czyszczony w serwisie, poprawiło to trochę prace

> silnika, większość z tych elementów i tak wymagała wymiany.

> Problem jest uciążliwy, przychodzi mi do głowy albo coś z pompą

> paliwa, albo czujnik podciśnienia w gaźniku (regulator

> wyprzedzenia zapłonu chyba ), może inny czujnik, co najciekawsze

> po podłączeniu w serwisie nie wykrywa żadnych nieprawidłowości.

wersja z monowtryskiem? ja mailem w 1,4 podobny problem najpeir wykazalo pompe paliwa podawala 4 razy wiecej paliwa niz powinna kolejna wada jaka wyszla to wtryskiwacz nie cala kopulka wtrysku tylko sam wtryskiwacz (koszt okolo50zl)

Napisano

tez to mialem w swojej jedynce.. wkurzalo mnie to tylko ze mialem jeszcze taki problem ze jak przejechalem przez kaluze to mi potrafil sam zgasnac i przez 15 min stalem....:( ale klopoty zniknely jak mialem problem wogole z zapaleniem go... pomogla wymiana przewodow wys. napiecia:D i narazie to smiga jak bolid:D tylko w mniejszej wersji:P:P

Napisano

> tez to mialem w swojej jedynce.. wkurzalo mnie to tylko ze mialem

> jeszcze taki problem ze jak przejechalem przez kaluze to mi

> potrafil sam zgasnac i przez 15 min stalem....:( ale klopoty

> zniknely jak mialem problem wogole z zapaleniem go... pomogla

> wymiana przewodow wys. napiecia:D i narazie to smiga jak bolid:D

> tylko w mniejszej wersji:P:P

No to u mnie nie bylo tak fajnie, jak jest mokro i silnik jest rozgrzany to on mowi ze dalej nie jedzie... Swoje trzeba odstac, silnik przestygnie i voila - jak nowy frown.gif Wymiana kopulki, swiec ani przewodow nie pomogla. Wymiana filtrow tez nie... Na dzis przyjelam , ze on tak ma, ale jak macie jakies pomysly to chetnie poczytam i moze znowu mu cos zrobie wink.gif

Napisano

> No to u mnie nie bylo tak fajnie, jak jest mokro i silnik jest

> rozgrzany to on mowi ze dalej nie jedzie... Swoje trzeba

> odstac, silnik przestygnie i voila - jak nowy Wymiana kopulki,

> swiec ani przewodow nie pomogla. Wymiana filtrow tez nie... Na

> dzis przyjelam , ze on tak ma, ale jak macie jakies pomysly to

> chetnie poczytam i moze znowu mu cos zrobie

nie no nie moze b yc tak ze on tak ma:D mnie to wkurzalo bo do pracy na styk wtedy przyjezdzalem... modlac sie zeby wreszcie odpalil:D:D:D

Napisano

> No to u mnie nie bylo tak fajnie, jak jest mokro i silnik jest

> rozgrzany to on mowi ze dalej nie jedzie... Swoje trzeba

> odstac, silnik przestygnie i voila - jak nowy Wymiana kopulki,

> swiec ani przewodow nie pomogla. Wymiana filtrow tez nie... Na

> dzis przyjelam , ze on tak ma, ale jak macie jakies pomysly to

> chetnie poczytam i moze znowu mu cos zrobie

A próbowałeś podmienić moduł zapłonowy? na 90% to on bruździ przy ww objawach.

Napisano

> A próbowałeś podmienić moduł zapłonowy? na 90% to on bruździ przy ww

> objawach.

To chyba sie pokusze, bo tak powaznie to faktycznie byc tak nie moze. Ja sie za latwo denerwuje wink.gif Swoja droga to mozliwe, ze jeszcze na cos innego mi pomoze jak tak sie zastanowie...

Dzieki za podpowiedz smile.gif

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

U mnie po wyczyszczeniu klemy i obstukaniu palcem przekaźników na centralce (podejrzewałem ze któryś nie styka ) da sie jeździć, przez dwa tygodnie chyba tylko raz nie chciał zapalić, a problem z wolnymi obrotami to chyba wina silnika krokowego, podejrzewam że sie zacina, gdyż po przekręceniu kluczyka słychać jakieś zgrzyty pod pokrywa wtrysku.

Ale uniak nie byłby sobą gdyby mi nie przysporzył kolejnych problemów: jest słaby na wysokich obrotach, na niskich ciągnie, a potem coraz gorzej, na każdym biegu nie osiąga prędkości jaką powinien, nawet na luzie nie wkręca sie na maksymalne obroty, a po wdepnięciu do końca obroty spadają. Przy spokojnej jeździe nie przeszkadza, ale... spala ok 14 l/100km, a prawie wcale nie jeżdżę po mieście. Poza tym jak przytrzymam na obrotach to czuć zapach niedopalonego paliwa chyba. Pierwsza moja myśl to filtr powietrza ale czysty, nie wiem co dalej, ale na stacji benzynowej to już mnie chyba znają.

Napisano

> Ale uniak nie byłby sobą gdyby mi nie przysporzył kolejnych

> problemów: jest słaby na wysokich obrotach, na niskich ciągnie,

> a potem coraz gorzej, na każdym biegu nie osiąga prędkości jaką

> powinien, nawet na luzie nie wkręca sie na maksymalne obroty, a

> po wdepnięciu do końca obroty spadają.

To samo mam, przeszło jak wyjeździłem 3/4baku. Potem pojeździłem tydzień na LPG i znowu to samo sciana.gif

to może być czujnik położenia przepustnicy...

A krokowiec możesz ratować czyszcząc go.

Ale uważaj bo czasami mówi wtedy amen i odchodzi po takim zabiegu

Napisano

> A próbowałeś podmienić moduł zapłonowy? na 90% to on bruździ przy ww

> objawach.

Clip nie ma oddzielnego modułu zapłonowego, tylko jeden puc zwany komputerem.

Napisano
  • Autor

Co do tego że jest słaby, to wydaje mi się że na zimno jest trochę lepiej, ale jak go przegazowałem na trawniku to trawa za nim była czarna.

  • 1 miesiąc później...
Napisano
  • Autor

Doszedłem sam do wniosku że problem od początku był winą wtryskiwacza, choć nie jestem pewien mojego myślenia. Zanim była włożona nowa pompa wtrysk nie utrzymywał ciśnienia i i paliwo po prostu się wlewało, co powodowało że silnik na zimno źle pracował, a jak się nagrzał to paliwo parowało i mieszanka była prawidłowa. "Mechanik" zauważył że po zamknięciu przelewu silnik lepiej chodzi, wiec wsadził wydajniejsza pompę. Teraz gdy silnik jest zimny dostaje dużą dawkę ale jakoś ją przetrawi, ale gdy się nagrzeje jest zalewany paliwem i muli go, a na wolnych obrotach chodzi nierówno i gaśnie. Nie wiem czy moje rozumowanie jest sensowne, nich mnie ktoś oświeci, bo w praktyce to umiem naprawić tylko WSK i komara. Jeśli to wina wtrysku to czy po jego wymianie trzeba będzie wsadzić spowrotem starą pompę?

I teraz najciekawsze, zadzwoniłem do serwisu i chyba mnie źle zrozumieli, bo powiedzieli że wtrysk jest trudno dostać, a nawet jeśli to będzie to ok 1000 zł, może gościu myślał, że chce cały , ale mi chodzi o sam element który wtryskuje paliwo, ale po usłyszeniu tej kwoty odłożyłem słuchawkę, a w sklepach z częściami mówią ze nie ma ale mogą szukać wg. numeru. Ile naprawdę to może kosztować i czy było to gdzieś indziej stosowane, bo wątpię żeby w dzisiejszych czasach jakiś element był tylko w jednej wersji jednego modelu i nigdzie indziej.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.