Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z odpaleniem zimnego

Featured Replies

Napisano

Niedawno opisywalem problem z odpaleniem - sadzilem ze akumulator, i, faktycznie, akumulator byl do bani. Kilka razy jak nie zakrecil, to sie rozladowywal i koniec.

Wymienilem akumulator, sprawdzilem ladowanie akumulatora - jest ok - i sadzilem ze mam spokoj, ale niestety.

Autko postalo dwa dni, zrobilo sie zimniej - dzis rano probuje odpalic i okazalo sie ze sa duze problemy, a przeciez jeszcze jakichs wiekszych mrozow nie ma.

Przekrecam kluczyck, rzezi rzezi ale nie lapie.. dopiero po parunastu razach z wielkimi oporami zaskoczyl (przy starym aku juz dawno bylby rozladowany). Zeszlej zimy nie mialem tkaich problemow, przy wiekszych mrozach krecil od razu.. gdzie szukac przyczyny? Aku zmieniony, ladowanie jest ok.

Napisano

> Niedawno opisywalem problem z odpaleniem - sadzilem ze akumulator, i,

> faktycznie, akumulator byl do bani. Kilka razy jak nie zakrecil,

> to sie rozladowywal i koniec.

> Wymienilem akumulator, sprawdzilem ladowanie akumulatora - jest ok -

> i sadzilem ze mam spokoj, ale niestety.

> Autko postalo dwa dni, zrobilo sie zimniej - dzis rano probuje

> odpalic i okazalo sie ze sa duze problemy, a przeciez jeszcze

> jakichs wiekszych mrozow nie ma.

> Przekrecam kluczyck, rzezi rzezi ale nie lapie.. dopiero po parunastu

> razach z wielkimi oporami zaskoczyl (przy starym aku juz dawno

> bylby rozladowany). Zeszlej zimy nie mialem tkaich problemow,

> przy wiekszych mrozach krecil od razu.. gdzie szukac przyczyny?

> Aku zmieniony, ladowanie jest ok.

To rzęzi czy też obraca, ale nie zapala.

Jak rzęzi to słaby aku (nie ładowany - jak mierzyłeś ładowanie aku? ) - albo opory silnika są za duże, albo rozrusznik wymaga już remontu generalnego.

Jeśli nie zapala - wymień świece, sprawdź kopułkę i palec... itd po prostu układ WN.

Napisano
  • Autor

> To rzęzi czy też obraca, ale nie zapala.

> Jak rzęzi to słaby aku (nie ładowany - jak mierzyłeś ładowanie aku? )

> - albo opory silnika są za duże, albo rozrusznik wymaga już

> remontu generalnego.

> Jeśli nie zapala - wymień świece, sprawdź kopułkę i palec... itd po

> prostu układ WN.

Hm, nie wiem jak to dokladnie opisac:)

Rzezi, ale wlasnie nie chce "obrocic", dopiero za ktoryms tam raze najpierw z wielkimi oporami "zakreci", potem juz zlapie ale przez chwile to idzie jakby ne chcial, zanim sie unormuje do zwyklej pracy - no jakby za chwile mial zdechnac.

Ale jak juz chwyci, troszke sie nagrzeje - to caly dzien potem moge jezdzic odpalajac "od strzala", nawet jak postoi pare godzin. Wsiadam, przekrecam i pali.

Problem pojawia sie tylko rano, jak postoi po zimnej nocy - jak jest cieplo nie ma problemu

Ladowania nie mieryzlem ja - podjechalem do goscia specjalizujacego sie w akumulatorkach, (swoja droga, nawet nie wiedzialem ze aku mozna np pozycyc na pare dni:) ) i u niego wymienilem, i on tez mi to sprawdzal - w ramach gwarancji na aku.

Napisano

> Hm, nie wiem jak to dokladnie opisac:)

> Rzezi, ale wlasnie nie chce "obrocic", dopiero za ktoryms tam raze

> najpierw z wielkimi oporami "zakreci", potem juz zlapie ale

Czy jak naciśniesz pedał sprzęgła przy odpalaniu , efekt jest ten sam?

Inaczej czy jest różnica, gdy odpalasz "na luzie" bez wciskania pedału sprzęgła, a z wciśniętym pedałem sprzęgła?

Napisano
  • Autor

> Czy jak naciśniesz pedał sprzęgła przy odpalaniu , efekt jest ten

> sam?

> Inaczej czy jest różnica, gdy odpalasz "na luzie" bez wciskania

> pedału sprzęgła, a z wciśniętym pedałem sprzęgła?

Tego nie wiem, nie sprawdzalem - przy najblizszej okazji sprawdze.

A jak jest roznica, to co oznacza? I odpalac z wcisnietym czy na luzie?

Napisano

> Tego nie wiem, nie sprawdzalem - przy najblizszej okazji sprawdze.

> A jak jest roznica, to co oznacza? I odpalac z wcisnietym czy na

> luzie?

chodziło mi o opory od strony sprzęgła i ew. skrzyni biegów, których nie ma jak odpalasz na wciśniętym sprzęgle.

to po prostu eliminacja kolejnych przyczyn. Na razie szukam ich w silniku i jego oporach, ale tak szczerze to zacząłbym od rozrusznika i jego oporów, ew. szczotek lub uszkodzeń(przetarć) stojana i/lub wirnika, a nawet oczyszczenia i dokręcenia kabli. ok.gif

Ale to wymaga rozbierania rozrusznika, bo jak nie razbierjosz nie uwidisz. Dlatego rozmowę zaczynamy od rzeczy które stwierdzisz siedząc w kabinie za kierownicą. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> chodziło mi o opory od strony sprzęgła i ew. skrzyni biegów, których

> nie ma jak odpalasz na wciśniętym sprzęgle.

> to po prostu eliminacja kolejnych przyczyn. Na razie szukam ich w

> silniku i jego oporach, ale tak szczerze to zacząłbym od

> rozrusznika i jego oporów, ew. szczotek lub uszkodzeń(przetarć)

> stojana i/lub wirnika, a nawet oczyszczenia i dokręcenia kabli.

> Ale to wymaga rozbierania rozrusznika, bo jak nie razbierjosz nie

> uwidisz. Dlatego rozmowę zaczynamy od rzeczy które stwierdzisz

> siedząc w kabinie za kierownicą.

Ok, przetestuje. Dodatkowo mi sie przypomnialo - na zimnym slychac pisk "gdzies z silnika" - staralem sie zlokalizowac co to konkretnie, ale rownie dobrze moglo pochodzic z kopulki jak i alternatora, malo precyzyjne:( Przy czym nie jest to jednostajny pisk, jaki czesto slysze od piszczacego paska. To taki przerywany - jakby cos sie krecilo, w pewnym momencie swojego obrotu piszczalo, ii obracalo sie dalej.

Silnik chwile popracuje - i po paru minutkach spokoj.

Napisano

> Ok, przetestuje. Dodatkowo mi sie przypomnialo - na zimnym slychac

> pisk "gdzies z silnika" - staralem sie zlokalizowac co to

> konkretnie, ale rownie dobrze moglo pochodzic z kopulki jak i

> alternatora, malo precyzyjne:( Przy czym nie jest to jednostajny

> pisk, jaki czesto slysze od piszczacego paska. To taki

> przerywany - jakby cos sie krecilo, w pewnym momencie swojego

> obrotu piszczalo, ii obracalo sie dalej.

> Silnik chwile popracuje - i po paru minutkach spokoj.

Tego tez nie należy lekceważyć, mogą to być opory elementów które się kręcą i stawiają duży opór jak są zimne : pompa wody, pompa oleju, napinacz paska rozrządu, luzy na wałku rozrządu, opory wału korbowego niewiem.gif - tego wszystkiego jest za dużo na zgadywanie skąd ten hałas.

Napisano
  • Autor

> Tego tez nie należy lekceważyć, mogą to być opory elementów które się

> kręcą i stawiają duży opór jak są zimne : pompa wody, pompa

> oleju, napinacz paska rozrządu, luzy na wałku rozrządu, opory

> wału korbowego - tego wszystkiego jest za dużo na zgadywanie

> skąd ten hałas.

No to mnie pocieszyles smile.gif

Napisano

> No to mnie pocieszyles

Starałem się zlosnik.gif001.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.