Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tapicerka siedziska - pytanie

Featured Replies

Napisano

Wiem, że kilka osób przeprowadzało u siebie sekcję foteli przednich (z tego co pamiętam to m. innymi kolega tarlaf chyba gmerał w fotelach hmm.gif)

Chodzi mi o siedziska foteli przednich - z tego co zauważyłem, to poszycie siedziska mocowane jest do gąbki między innymi przy pomocy rzepów - a jednym z miejsc, w których są rzepy, jest poprzeczny szew z tyłu siedziska, przy samej krawędzi oparcia.

U mnie w siedzisku fotela kierowcy dzieje się coś takiego jakby ten rzep nie do końca trzymał tak, jak powinien. Tzn. jeśli z wierzchu dociśnie się palcami okolice tego szwu przez całą długość poprzecznego zagłębienia na siedzisku pod oparciem, to materiał siedziska tak jakby się naprężał, ale wystarczy usiąść żeby całość zrobiła się spowrotem luźna i sfałdowana.

Zakładam że siedziska foteli kierowcy i pasażera są zbudowane podobnie - przynajmniej w zakresie tapicerki. Po stronie pasażera jednak ten rzep się nie rozpina przy siadaniu i materiał się nie fałduje.

I teraz pytanie - czy te rzepy spina się w jakiś szczególny sposób? Czy w miejscach, gdzie one są przymocowane, gąbka i poszycie są połączone jeszcze jakoś inaczej oprócz samego rzepa? Jeśli tak - to jak? A jeżeli nie - to czemu po stronie pasażera rzep nie rozpina się przy siadaniu, a po stronie kierowcy - tak? Jeśli zachodzi ten drugi przypadek, to być może coś jest zepsute - ale co? Nie chcę płacić za poszycie i gąbkę siedziska fotela kierowcy jeśli ma się okazać, że po zamontowaniu nowych elementów tapicerka siedziska od razu się sfałduje...

Z góry dziękuję za każdą informację bow.gif

Napisano

Siedzisko pasażera i kierowcy jest zbudowane tak samo .

W gąbce są rowki ca 2cm głębokości do których wchodzą fałdy szwów. Jak widać na tapicerce siedziska są dwa szwy podłużne i jeden poprzeczny . Na dnie rowka jest rzep i na szwach jest rzep .

Rzepy mają to do siebie że rozczepiają się i czasem trzeba palcem docisnąć wzdłuż szwu . Tyle że siła rzepu spada - doświadcza tego każdy użytkownik wynalazków z rzepem .

Tapicerka jest od spodu ściągana sznurem zakończonym dwoma haczykami . Sznur opina się wzdłuż specjalnych występów a haczyki zaczepia się o dziurki w karkasie siedziska .

Dodatkowo tapicerka siedziska przedłuża się do tyłu , owija się dookoła rury i napina się ją od spodu do zaczepów .

Tapicerka się nie wyciąga - to nie jest MOHEROWY BERET .

Fałdy biorą się z dwoch rzeczy - słabo trzymają rzepy a po drugie może być słabo napięty lub źle napięty tylny fragment wchodzący pod fotel .

Wymiana samej tapicerki nie da wiele bez wymiany rzepa w gąbce

- moim zdaniem . Prawidłowa naprawa przy braku możliwości wymiany rzepów lub szybkim ich zużyciu powinna polegać na założeniu .tzw szwów tapicerskich zbliżonych do materacowych czyli po ludzku mówiąc zaczepieniu tasiemek do szwu tapicerki i przeciągnięciu ich przez grubość gąbki i zawiązaniu na przekladce np z kawałka szmatki . Sprawa technicznie b. prosta wymaga chciejstwa ASO .

Notabene - ja u siebie nie robiłem nic takiego bo nie mam potrzeby . Fotel rozbierałem aby utwardzić siedzenie kawałkiem karimaty podłożonej pod gąbkę na karkasie co okazało się proste i skuteczne . Doszedłem jednak do wniosku , żę fabryczna twardość jest lepsza i wróciłem do stanu fabrycznego.

Taka naprawa jak opisałem nie powinna zająć dużo czasu

- z godzinę .

Napisano
  • Autor

> Jak widać na tapicerce siedziska są dwa szwy podłużne i jeden

> poprzeczny . Na dnie rowka jest rzep i na szwach jest rzep .

Chodzi mi właśnie o ten poprzeczny przy oparciu - te podłużne (boczne)

trzymają się solidnie ok.gif

> Tapicerka się nie wyciąga - to nie jest MOHEROWY BERET .

U mnie na szeokość się jednak rozciągnęła - podobno jest to skutek używania ogrzewania w fotelu (tak stwierdził FAP). W każdym razie na środku jest górka, która nawet po zdjęciu poszycia z siedziska fotela była widoczna, ale nie to jest akurat głównym problemem.

> Fałdy biorą się z dwoch rzeczy - słabo trzymają rzepy a po drugie

> może być słabo napięty lub źle napięty tylny fragment wchodzący

> pod fotel .

Tu na 100% chodzi o rzep - ten przy poprzecznym szwie. Jak się dociśnie poszycie do gąbki wzdłuż szwu (słychać chrzęst rzepów), to poszycie się napręża i wygląda tak:

im0029088wg.th.jpg

Na środku tapicerka jest trochę wybrzuszona, ale tego nie załatwi się naprężaniem, bo to jest trwałe odkształcenie materiału (rozciągnął się i wybrzuszył) - ale zasadniczo to nawet tak źle to nie wygląda.

Gorzej, że jak się na tym usiądzie i wstanie (nawet od razu), to fotel wygląda tak:

im0029076hs.th.jpg

Można znowu pracowicie dociskać szew, tapicerka napręży się wzdłużnie i fałdy znikną - ale wystarczy usiąść i historia powtarza się od nowa...

> Wymiana samej tapicerki nie da wiele bez wymiany rzepa w gąbce

> - moim zdaniem .

Zastanawiam się jaką rolę odgrywać tu będzie prawidłowy montaż (i czy po prostu już w tej chwili coś nie jest zrobione źle, bo fotel był rozbierany) - kupiłbym nowe gąbkowe siedzisko i poszycie, ale z drugiej strony trochę mi szkoda wydawać prawie 800 zł jeśli nic ma się nie zmienić... Rzep nie był wielokrotnie zapinany i rozpinany więc nie widzę racjonalnego powodu dla którego miałby być wyraźne słabszy od tego w siedzisku pasażera - a jednak na fotelu pasażera można usiąść, wstać i nic się nie rozpina hmm.gif

> Prawidłowa naprawa przy braku możliwości wymiany

> rzepów lub szybkim ich zużyciu powinna polegać na założeniu .tzw

> szwów tapicerskich zbliżonych do materacowych czyli po ludzku

> mówiąc zaczepieniu tasiemek do szwu tapicerki i przeciągnięciu

> ich przez grubość gąbki i zawiązaniu na przekladce np z kawałka

> szmatki . Sprawa technicznie b. prosta wymaga chciejstwa ASO .

Czegoś takiego - nawet jeśli byłaby to napraw płatna - ASO się nie podejmie. no.gif Kierują do tapicera...

Napisano

> poszycie siedziska mocowane jest do gąbki między innymi przy

> pomocy rzepów - a jednym z miejsc, w których są rzepy, jest

> poprzeczny szew z tyłu siedziska, przy samej krawędzi oparcia.

On zapobiega ściąganiu się tapicerki do przodu. Z kolejnymi kilometrami może zdarzyć sie przecież zjeżdżanie tyłka w kierunku pedałów, zwłaszcza w porze sjesty we Włoszech, nie?

> U mnie w siedzisku fotela kierowcy dzieje się coś takiego jakby ten

> rzep nie do końca trzymał tak, jak powinien. wystarczy usiąść

> żeby całość zrobiła się spowrotem luźna i sfałdowana.

Czyli zjeżdżasz?

> I teraz pytanie - czy te rzepy spina się w jakiś szczególny sposób?

> Czy w miejscach, gdzie one są przymocowane, gąbka i poszycie są

> połączone jeszcze jakoś inaczej oprócz samego rzepa? Jeśli tak -

> to jak?

To tak:

rzeptn.jpg

To czarne to rzep. Ta biała falbanka w lewym dolnym rogu to to co się do tego rzepa rzepi. Sam rzep czarny do gabki jest klejony. Ten klej nie jest zbyt mocny. Na to rozklejenie stawiam. Nie wiem, ale słyszałem o przypadkach w nowym budownictwie, gdzie ktoś długo siedział na sedesie i przy gwałtownym wstaniu wstał razem z deską sedesową. Wniosek: kohezja między skórą a deską była silniejsza niż mocowanie deski do sedesu. Pytanie czy da się ten efekt osiągnąć między ubraniem/ciałem pasażera i tapicerką w stosunku do klejenia rzepu do gąbki?

> A jeżeli nie - to czemu po stronie pasażera rzep nie

> rozpina się przy siadaniu, a po stronie kierowcy - tak?

Twoja pasażerka nie zjeżdża tak dynamicznie?

PS> Zdjecie przedstawie oparcie, ale chodziło mi o samą zasadę mocowania rzepów, która w siedzisku jest taka sama. No moze bez tych sznurków.

Napisano

> po prostu już w tej chwili coś nie jest zrobione źle, bo fotel

> był rozbierany) -

czyli rozkleili

>kupiłbym nowe gąbkowe siedzisko i poszycie,

> ale z drugiej strony trochę mi szkoda wydawać prawie 800 zł

> jeśli nic ma się nie zmienić...

Sklej

>Rzep nie był wielokrotnie

> zapinany i rozpinany

czyli rozkleili

>Kierują do tapicera...

Niech chociaż dobierze klej, bo nie mam pojęcia co skleiloby takie substancje.

Napisano

U mnie odkleił się rzep od gąbki.Tylny pasek.

Napisano
  • Autor

> Sam rzep czarny do gabki jest klejony. Ten

> klej nie jest zbyt mocny. Na to rozklejenie stawiam.

Czyli jeśli rzep nie trzyma się gąbki, to sprawa jest jasna - kupuję nową gąbkę, wymieniam i powinno być OK. waytogo.gif

Tylko co jeśli po rozebraniu się okaże, że rzep jednak się trzyma? hmm.gifzlosnik.gif

Napisano

> Czyli jeśli rzep nie trzyma się gąbki, to sprawa jest jasna - kupuję

> nową gąbkę, wymieniam i powinno być OK.

Ale to chyba nie ma znaczenia czy przykleisz go do nowej czy do starej? Ważne żeby się trzymał gabki.

> Tylko co jeśli po rozebraniu się okaże, że rzep jednak się trzyma?

To znaczy że nie miałem racji. I np. rozrzepia się rzep.

Napisano
  • Autor

> Ale to chyba nie ma znaczenia czy przykleisz go do nowej czy do

> starej? Ważne żeby się trzymał gabki.

Ale ja go nie chcę przyklejać, tylko po prostu - jeśli jest taka potrzeba oczywiście biglaugh.gif - wymienić gąbkę na taką, gdzie ten rzep jest już przyklejony. ok.gif

> To znaczy że nie miałem racji. I np. rozrzepia się rzep.

Ale gdyby się okazało że tak właśnie jest (w co trochę wątpię, bo wątek odklejonego rzepa potwierdza klika osób grinser006.gif), to dalej nie będzie wiadomo, co z tym zrobić confused.gif

Napisano

> U mnie w siedzisku fotela kierowcy dzieje się coś takiego jakby ten

> rzep nie do końca trzymał tak, jak powinien.

U mnie też się fałduje. ( tak na pocieszenie)

> Zakładam że siedziska foteli kierowcy i pasażera są zbudowane

> podobnie - przynajmniej w zakresie tapicerki. Po stronie

> pasażera jednak ten rzep się nie rozpina przy siadaniu i

> materiał się nie fałduje.

To samo, widocznie waga pasażerek naszych stilowozów bardziej odpowiada fotelom. cool.gif

Dzieki za info kolegom ignac'owi i tarlaf'owi, Jak się zrobi cieplej zobacze jak to z tymi rzepami jest. IThankYou.gif

Napisano

Podsumowując dyskusję - moim zdaniem wychodzi na to że nie warto inwestować w nową tapicerkę i gąbkę jeśli słabym punktem jest klejenie rzepa do gąbki , bo może być tak , że to nie klej puszcza tylko struktura gąbki jest taka , że rozrywa się substancja gąbki pod klejem a na to nie pomoże żaden klej .

Najlepiej faktycznie mechanicznie przytwierdzić rzep do gąbki szwami materacowymi , czyli albo niech ASO załatwi tapicera albo lepiej odżałować kilka złotych na tapicera co będzie dużo tańsze od zakupu nowej tapicerki , albo jak kto umie to zrobić samemu bo wymaga to w zasadzie tylko robocizny jako że wsad materiałowy jest minimalny bo ile może kosztować tasiemka - ze 2 zeta metr albo i mniej .

Napisano
  • Autor

> Podsumowując dyskusję - moim zdaniem wychodzi na to że nie warto

> inwestować w nową tapicerkę i gąbkę jeśli słabym punktem jest

> klejenie rzepa do gąbki , bo może być tak , że to nie klej

> puszcza tylko struktura gąbki jest taka , że rozrywa się

> substancja gąbki pod klejem a na to nie pomoże żaden klej .

> Najlepiej faktycznie mechanicznie przytwierdzić rzep do gąbki szwami

> materacowymi , czyli albo niech ASO załatwi tapicera albo lepiej

> odżałować kilka złotych na tapicera co będzie dużo tańsze od

> zakupu nowej tapicerki

Z mojego punktu widzenia wygląda to w ten sposób - jeśli faktycznie odkleił/oderwał się rzep, to sprawa jest jasna: zamawiam nową gąbkę w ASO, serwis mi ją wymienia i fotel przestaje się fałdować - być może do czasu. hmm.gif Ale jeśli zjawisko się powtórzy, to na zakupione w ASO części mam roczną gwarancję, więc będę się wymagał wymiany gąbki na nową. grinser006.gif

Napisano

z tego co pamietam na tylnej krawedzi siedziska nie ma rzepa tylko jest pasek materialu wchodzacy pod siedzenie i napinany gumkami na koncach. Rzepy sa na szwach wzdluznych i mocowanie to nastepuje w zagieciu gabki siedziska. Imo calosc latwo zdemontowac i samemu od nowa zalozyc. Odpiac nalezy aku, odpiac kable pod siedzeniem, odrecic 4 sruby i caly fotel masz "w reku"

Napisano

Jak zrobia to na gwarancji to bym sie nie zastanawiał tylko wymieniał, a co tam zlosnik.gif

Z Twoim szczesciem to pewnie nastepna gwarancja cie nie omine hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Jak zrobia to na gwarancji to bym sie nie zastanawiał tylko

> wymieniał, a co tam

Na gwarancji mi tego nie zrobią, bo zgłaszałem to jeszcze zanim mi tę gwarancję zabrano, ASO chciało wymienić gąbkę i materiał, a opinia FAP była taka, ze to jest "naturalne zużycie eksploatacyjne" które nie podlega gwarancji. biglaugh.gif

Mająć takie coś w ręku ASO twierdzi teraz, że nie naprawiłbym tego na normalnej gwarancji, więc i oni za to nie zapłacą.

No ale jeśli kupuję części w ASO, to jest na nie roczna gwarancja hmm.gif, więc ewentualną następną wymianę miałbym już gratis. grinser006.gif

Napisano

> No ale jeśli kupuję części w ASO, to jest na nie roczna gwarancja ,

> więc ewentualną następną wymianę miałbym już gratis.

A to chyba, ze w ten sposób. Bedziesz musiał pamietac, aby mocno sie wiercić zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.