Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

uno 45 - popsulem gaźnik

Featured Replies

Napisano

Witam. No i stalo sie. Kiedys napisalem na tym forum posta z takim prblemem: Na benzynie trzymajac gaz w polowie samochod jedzie ale tak jakby chcial a nie mogl, zamula sie. Po wcisnieciu gazu do oporu bylo ok. No ale przeciez nie mozna ciagle jezdzic z gazem wcisnietym do oporu. Ktos mi odpisal ze winna jest dysza odpowiedzialna za posrednie obroty. To taka dziurkowana rurka. Mam gaz i podobno jak sie duzo na gazie jezdzi to ta dysza sie brudzi/ zatyka. Wiec w koncu sie zebralem i rozebralem gaznik. (W sumie myslalem ze bardziej skomplikowanie to wyglada). Dotarlem do tej dysza, ale ona byla idealnie czysta. wiec wszystko zlozylem tak jak bylo. I teraz mam problem. Na gazie samochod chodzi ok, tak jak chodzil przed "naprawa". Ale na benzynie to tragedia. Mam taki przelacznik Gaz/wszystko off/benzyna. Jak zapale na benzynie to gaznik sie napelnia benzyna a po chwili tak sie zalewa ze gasnie z nadmiaru benzyny, a z rury pluje niespalona. Jak teraz przelacze na pozycje "wszystko off" to samochod dopala tylko ta benzyne co jeszcze zostala w gazniku i chodzi ok. Jak znowu przelacze na benzyne to sie znowu zalewa. Wiec mam problem. Czy znaajdzie sie ktos kto zna rozwiazanie? Osobiscie uwazam, ze wyglada to tak jakby plywak nie odcinal doplywu benzyny po napelnieniu sie komory i w szystko tonie w benzynie. Ale ja specjalista nie jestem. Pomozecie? Tylko nie piszcie "Po co grzebales? Teraz masz za swoje". Z gory dziekuje za wszystkie odowiedzi i pozdrawiam wszystkich Unomaniakow smile.gif

Napisano

> Witam. No i stalo sie. Kiedys napisalem na tym forum posta z takim

> prblemem: Na benzynie trzymajac gaz w polowie samochod jedzie

> ale tak jakby chcial a nie mogl, zamula sie. Po wcisnieciu gazu

> do oporu bylo ok. No ale przeciez nie mozna ciagle jezdzic z

> gazem wcisnietym do oporu. Ktos mi odpisal ze winna jest dysza

> odpowiedzialna za posrednie obroty. To taka dziurkowana rurka.

> Mam gaz i podobno jak sie duzo na gazie jezdzi to ta dysza sie

> brudzi/ zatyka. Wiec w koncu sie zebralem i rozebralem gaznik.

> (W sumie myslalem ze bardziej skomplikowanie to wyglada).

> Dotarlem do tej dysza, ale ona byla idealnie czysta. wiec

> wszystko zlozylem tak jak bylo. I teraz mam problem. Na gazie

> samochod chodzi ok, tak jak chodzil przed "naprawa". Ale na

> benzynie to tragedia. Mam taki przelacznik Gaz/wszystko

> off/benzyna. Jak zapale na benzynie to gaznik sie napelnia

> benzyna a po chwili tak sie zalewa ze gasnie z nadmiaru benzyny,

> a z rury pluje niespalona. Jak teraz przelacze na pozycje

> "wszystko off" to samochod dopala tylko ta benzyne co jeszcze

> zostala w gazniku i chodzi ok. Jak znowu przelacze na benzyne to

> sie znowu zalewa. Wiec mam problem. Czy znaajdzie sie ktos kto

> zna rozwiazanie? Osobiscie uwazam, ze wyglada to tak jakby

> plywak nie odcinal doplywu benzyny po napelnieniu sie komory i w

> szystko tonie w benzynie. Ale ja specjalista nie jestem.

> Pomozecie? Tylko nie piszcie "Po co grzebales? Teraz masz za

> swoje". Z gory dziekuje za wszystkie odowiedzi i pozdrawiam

> wszystkich Unomaniakow

witam serdecznie , kiedys mialem podobny problem i tesz mi sie zalewal po czyszczeniu gaznika tesz mam gaz, okazalo sie ze uszczelke zle zlozylem i zachaczlo o plywaki wiec moze to jest przyczna pozdrawiam

893goodvibes.gif

Napisano
  • Autor

> witam serdecznie , kiedys mialem podobny problem i tesz mi sie

> zalewal po czyszczeniu gaznika tesz mam gaz, okazalo sie ze

> uszczelke zle zlozylem i zachaczlo o plywaki wiec moze to jest

> przyczna pozdrawiam

Ja nie zdejmowalem usczelki i nie zakladalem nowej bo nie mam. Ale dobrze wiedziec ze to raczej cos z plywakami. Ale dzisiaj to juz nie bede go rozbieral 3 raz - nie mam juz sily i nerwow smile.gif A wracajac do mojego poprzedniego posta to jesli nie zapchana dysza jest odpowiedzialna za zamulanie na srednich obratach, to co? Jakies pomysly?

Napisano

Co do zalewania benzyną też stawiałbym na to że pływaki nie odcinają zaworka

a co do reszty to sprawdź gumowe membranki w gazniku, jedna jest sterowana wezykiem podcisnienia (tzw "ufo") a druga mechanicznie wichajstrem od przepustnicy

no i sprawdz tez "ufo" na aparacie zaplonowym, w ASO od tego zawsze zaczynają bo to szybko siada

pzdr

Napisano
  • Autor

> Co do zalewania benzyną też stawiałbym na to że pływaki nie odcinają

> zaworka

> a co do reszty to sprawdź gumowe membranki w gazniku, jedna jest

> sterowana wezykiem podcisnienia (tzw "ufo") a druga

> mechanicznie wichajstrem od przepustnicy

> no i sprawdz tez "ufo" na aparacie zaplonowym, w ASO od tego zawsze

> zaczynają bo to szybko siada

> pzdro

"ufo" na aparacoie niedawno wymieniale. Podobno jak jest zwalone to szarpie pod obciazeniem. Jest calkiem nowe a ostatnio tez zaczelo szarpac. Pewnie to na gazniku jest rteraz zwalone. BTW tez mam 1.0 '93 gaz i 107tys smile.gif Bliźniaki ? hehe.gif

Napisano

Wyjmij gaźnik i złóż jeszcze raz - jak kolega wspomniał pływaki nie zamykają zaworu iglicowego - tylko nie skręcaj - sprawdź czy zawór odcinający działa, dmuchnij w rurkę dopływu paliwa trzymając gaźnik w takim położeniu jak jest zamontoawany w samochodzie - powietrze powinno lecieć , obróć gaźnik do góry nogami - pływaki powinne zamknąć dopływ paliw i już nie dmuchniesz. Jak jest OK to skręcaj nie ruszająć pokrywy, a wcześniej ustaw właściwy poziom paliwa. Skręciłeś to jeszcze podmuchaj słuchająć kiedy i czy zamykany jest zaworek iglicowy

Pozdrawiam

Napisano

> "ufo" na aparacoie niedawno wymieniale. Podobno jak jest zwalone to

> szarpie pod obciazeniem. Jest calkiem nowe a ostatnio tez

> zaczelo szarpac. Pewnie to na gazniku jest rteraz zwalone. BTW

> tez mam 1.0 '93 gaz i 107tys Bliźniaki ?

Ufo steruje tylko przesłoną ssania, może przez to trochę zalewać silnik, ale nie aż tak jak piszesz.

Na 99,9% tak jak koledzy piszą zawiesił się pływak.

No chyba, że pękł, co także się zdarza jak się jeździ na LPG, komora pływakowa jest pusta i pływak wali o jej ściankę. Po dłuższym czasie może się przetrzeć.

Napisano
  • Autor

> Ufo steruje tylko przesłoną ssania, może przez to trochę zalewać

> silnik, ale nie aż tak jak piszesz.

> Na 99,9% tak jak koledzy piszą zawiesił się pływak.

> No chyba, że pękł, co także się zdarza jak się jeździ na LPG, komora

> pływakowa jest pusta i pływak wali o jej ściankę. Po dłuższym

> czasie może się przetrzeć.

Acha. To walczymy dalej. Dzieki za info co robi "ufo" bo juz sie pytalem w aso i powiedzieli ze kosztuje 120 zl, malo co zawalu dostalem. A co do plywakow to wygladaly zdrowo jak rozebralem gaznik. rzuszalem nimi i wygladalo wszystko ok . Jak nimi ruszalem to dociskaly taki zaworek. Dodam tylko ze przed rozebraniem gaznika nie bylo zadnych problemow z plywakami. Ogolnie to samochod ma 107tys i gaznik w srodku wyglada jak nowka.

Ogolnie to skorzystam z rady przedmowcy i dmuchne w doplyw paliwa na normalnym i odwroconym. Ale zostaje kolejny problem: Czemu przy gazie wcisnietym do polowy nie ma mocy i sie zamula. Dodam tylk oze zaplon byl ostatnio ustawiany lampa i dalej to samo. Na gazie jest ok chociaz ostatnio szarpie. Jesli to nie wina ufo, to czego?

I jeszce jedna sprawa . Gaznik sklada sie z 3 czesci. Gornej , srodkowej i dolnej. U mnie dolna byla przykrecona do srodkowej ale te sroby nie byly dokrecona na maxa. Jedna miala luz 0,5 obrotu liczac od max dokrecenia a druga 2,5 obrotu. Czy te sruby maja byc dokrecone na maxa czy pelnia role jakiejs regulacji. Jak nie wiadomo o jakie sruby chodzi to piszecie- wrzuce fotki. Czekam na kolejne odpowiedzi.

Napisano

u mnie wszystkie srubki byly skrecone na maxa (oprócz tej regulacyjnej rzecz jasna ) i tak je skrecilem

Napisano

> Ufo steruje tylko przesłoną ssania, może przez to trochę zalewać

> silnik, ale nie aż tak jak piszesz.

> Na 99,9% tak jak koledzy piszą zawiesił się pływak.

> No chyba, że pękł, co także się zdarza jak się jeździ na LPG, komora

> pływakowa jest pusta i pływak wali o jej ściankę. Po dłuższym

> czasie może się przetrzeć.

Moje UFO te od ssania nie działa od.... nigdy - ono steruje obrotami przy pracy silnika na ssaniu. Można to zastąpić sterowaniem ręcznym..

Dzięki za informację o możliwości przetarcia pływaka w pustym gaźniku. Muszę teraz trochę paliwka w gaźnik pompnąć - niech się chlupie, a nie tłucze!

Napisano

> Acha. To walczymy dalej. Dzieki za info co robi "ufo" bo juz sie

> pytalem w aso i powiedzieli ze kosztuje 120 zl, malo co zawalu

> dostalem. A co do plywakow to wygladaly zdrowo jak rozebralem

> gaznik. rzuszalem nimi i wygladalo wszystko ok . Jak nimi

> ruszalem to dociskaly taki zaworek. Dodam tylko ze przed

> rozebraniem gaznika nie bylo zadnych problemow z plywakami.

> Ogolnie to samochod ma 107tys i gaznik w srodku wyglada jak

> nowka.

> Ogolnie to skorzystam z rady przedmowcy i dmuchne w doplyw paliwa na

> normalnym i odwroconym. Ale zostaje kolejny problem: Czemu przy

> gazie wcisnietym do polowy nie ma mocy i sie zamula. Dodam tylk

> oze zaplon byl ostatnio ustawiany lampa i dalej to samo. Na

> gazie jest ok chociaz ostatnio szarpie. Jesli to nie wina ufo,

> to czego?

No kolego ja mam to samo od momentu założenia LPG (problem pojawił się po ok. pół roku). Niestety problem nie rozwiązany do tej pory, ale po wymianie wałka rozrządu już mi noPB nie jest potrzebne. Wcześniej to przed wyprzedzaniem musiałem przełączać na noPB żeby trochę osiągi poprawić, teraz śmiga jak szalony i już sobie gaźnikiem głowy zawracał nie będe.

> I jeszce jedna sprawa . Gaznik sklada sie z 3 czesci. Gornej ,

> srodkowej i dolnej. U mnie dolna byla przykrecona do srodkowej

> ale te sroby nie byly dokrecona na maxa. Jedna miala luz 0,5

> obrotu liczac od max dokrecenia a druga 2,5 obrotu. Czy te sruby

> maja byc dokrecone na maxa czy pelnia role jakiejs regulacji.

> Jak nie wiadomo o jakie sruby chodzi to piszecie- wrzuce fotki.

> Czekam na kolejne odpowiedzi.

No to może łapał lewe powietrze, wtedy faktycznie trudno jest jechać.

Jak dokręcisz śruby to całkiem możliwe, że na noPB będzie dobrze, za to na LPG wogóle nie pojedzie biglaugh.gif.

Jeżeli tak będzie to potrzebna będzie regulacja instalacji LPG.

Napisano
  • Autor

> No kolego ja mam to samo od momentu założenia LPG (problem pojawił

> się po ok. pół roku). Niestety problem nie rozwiązany do tej

> pory, ale po wymianie wałka rozrządu już mi noPB nie jest

> potrzebne. Wcześniej to przed wyprzedzaniem musiałem przełączać

> na noPB żeby trochę osiągi poprawić, teraz śmiga jak szalony i

> już sobie gaźnikiem głowy zawracał nie będe.

No tez mam chec na nowy walek od punto:) Poki co chcialbym zeby na starym tez jako tako chodzil. Wiec temat zostaje nadal otwarty. Dodam tylk o, ze jest sposob na ten spadek mocy "w polowie gazu. " PO wyciagnieciu odrobine dzwigni ssania wszystko jest ok. Ale to chyba nie jest rozwiazanie, a jedynie moze komus pomoze w znalezieniu odpowiedzi na problem. W weekend powinienem znalezc czas na ponowne zdjecie gaznika (Gazownicy tak mi zalozyli instalkacje, ze po kazdym demontazu musze sklejac wszystko na silikon :/). Czekam na dalsze podpowiedzi.

Napisano

>" PO wyciagnieciu odrobine dzwigni ssania wszystko jest ok.

Skoro wyciagniecie ssania pomaga to mozesz miec filtr powietrza przypchany, wyciągnij go całkiem, przejedź sie kawaleczek i oceń różnice

pzdr

Napisano

> Skoro wyciagniecie ssania pomaga to mozesz miec filtr powietrza

> przypchany, wyciągnij go całkiem, przejedź sie kawaleczek i oceń

> różnice

> pzdr

Jeśli wyciąniesz ssanie to wzbogacasz mieszankę jest OK, To sugeruje, że jeździsz na ubogiej mieszance i nie ma autko jedzenia przy przyspieszaniu i większym obciążeniu. Wzrasta wtedy zużycie gazu i spadają osiągi. Mam to samo na PB + jeszcze trudności przy uruchamiania silnika przy -15. Dlatego, że zbyt mocno obniżyłem poziom paliwa w gaźnkiu. Podobnie może być przy LPG , tu już gazownik lub www.fsoautoklub.pl jest tam wspaniały opis regulacji instalacji gazowej. Z niego korzytałem i po 2 tankowaniach już miałem zużycie około 6,8-7,3 LPG (Vmax do 130 km/h) (poprzednio do 10 literków i 90km/h)i

Napisano
  • Autor

> Skoro wyciagniecie ssania pomaga to mozesz miec filtr powietrza

> przypchany, wyciągnij go całkiem, przejedź sie kawaleczek i oceń

> różnice

> pzdr

Filtr wymienilem ok 2 tygodnie temu. Zadnych zmian nie zanotowalem. Sprobuje co bedzie po zdjeciu filtra, ale na razie musze zalatwic sprawe z plywakami, bo nadal mi sie zalewa a do weekendu nie mam czasu nad tym posiedziec.

Napisano
  • Autor

> Jeśli wyciąniesz ssanie to wzbogacasz mieszankę jest OK, To

> sugeruje, że jeździsz na ubogiej mieszance i nie ma autko

> jedzenia przy przyspieszaniu i większym obciążeniu. Wzrasta

> wtedy zużycie gazu i spadają osiągi. Mam to samo na PB +

> jeszcze trudności przy uruchamiania silnika przy -15. Dlatego,

> że zbyt mocno obniżyłem poziom paliwa w gaźnkiu. Podobnie może

> być przy LPG , tu już gazownik lub www.fsoautoklub.pl jest tam

> wspaniały opis regulacji instalacji gazowej. Z niego korzytałem

> i po 2 tankowaniach już miałem zużycie około 6,8-7,3 LPG (Vmax

> do 130 km/h) (poprzednio do 10 literków i 90km/h)i

Gaz ogolnie to chodzi ok. Chociaz tu tez mam pytanie. OK miesiac temu zrobilem trase ok 1600 km i spalanie wyszlo 6,6l na 100. A tearaz ostatnio spalil mi w miescie ponad 11l na 100. Czy to mozliwe? Takie roznice? silnik 999. A wracajac do gaznika. Do regulacji sluzy tylko ta srubka z lewej strony? Czy jescze jest jakas regulacja wewnatrz? Bo jesli tylk oona to moze nia wzbogacic mieszanke? Czy to nie tak dziala, bo ona sluzy tylko do wolnych obrotow?

Napisano

> No tez mam chec na nowy walek od punto:) Poki co chcialbym zeby na

> starym tez jako tako chodzil. Wiec temat zostaje nadal otwarty.

> Dodam tylk o, ze jest sposob na ten spadek mocy "w polowie

> gazu. " PO wyciagnieciu odrobine dzwigni ssania wszystko jest

> ok.

No to tak jak u mnie grinser006.gif

Napisano

> Gaz ogolnie to chodzi ok. Chociaz tu tez mam pytanie. OK miesiac temu

> zrobilem trase ok 1600 km i spalanie wyszlo 6,6l na 100. A

> tearaz ostatnio spalil mi w miescie ponad 11l na 100. Czy to

> mozliwe? Takie roznice? silnik 999.

To jest możliwe, ale 11 po mieście to musiałeś strasznie butować biglaugh.gif

Mnie tyle to czasami w zimie wyskakuje. U mnie do tej pory na trasie mogłem zejść poniżej 6 l/100km, ale w mieście poniżej 8 jeszcze mi się nie udało. Sprawdź sobie termostat, na trasie właściwie nie potrzebny, ale w mieście na krótszych trasach potrafi nieźle podnieść zużycie paliwa jeżeli jest cały czas otwarty.

> A wracajac do gaznika. Do

> regulacji sluzy tylko ta srubka z lewej strony? Czy jescze jest

> jakas regulacja wewnatrz? Bo jesli tylk oona to moze nia

> wzbogacic mieszanke? Czy to nie tak dziala, bo ona sluzy tylko

> do wolnych obrotow?

Do regulacji służą dwie śruby (uchylenie przepustnicy i skład miesznki na wolnych obrotach) + regulacja poziomu paliwa w gaźniku.

Napisano

> A wracajac do gaznika. Do

> regulacji sluzy tylko ta srubka z lewej strony? Czy jescze jest

> jakas regulacja wewnatrz? Bo jesli tylk oona to moze nia

> wzbogacic mieszanke? Czy to nie tak dziala, bo ona sluzy tylko

> do wolnych obrotow?

do regulacji składu mieszanki sluzy wlasnie ta srubka

druga sruba do wolnych obrotow jest niedaleko i jej regulacja popycha blaszke o któą zaczepia się linke gazu

pzdr

Napisano
  • Autor

> To jest możliwe, ale 11 po mieście to musiałeś strasznie butować

w korkach caly czas . Srednia to 20km/h. I tak codziennie.

A probowal ktos wzbogacic mieszanke ta sruba na gazniku i zdjac z obrotow ta od linki? Moze to jakis trop. Sprobuje w weekend.

Napisano

> w korkach caly czas . Srednia to 20km/h. I tak codziennie.

> A probowal ktos wzbogacic mieszanke ta sruba na gazniku i zdjac z

> obrotow ta od linki? Moze to jakis trop. Sprobuje w weekend.

ale spala ci dużo benzynki czy gazu?

bo jak gazu to regulacja gaznika niema na to wpływu, mieszanka gazowo-powietrzna tworzy sie wczesniej i tylko przelatuje przez gaznik do kolektora

Napisano
  • Autor

> ale spala ci dużo benzynki czy gazu?

> bo jak gazu to regulacja gaznika niema na to wpływu, mieszanka

> gazowo-powietrzna tworzy sie wczesniej i tylko przelatuje przez

> gaznik do kolektora

Spala duzo gazu bo ok 11 litrow ale to raczej przez korki. I wiem ze to zalezy od regulacji gazu. A glowny problem na jaki chcialem tu uzyskac odpowiedz to to, ze jadac na benzynie i trzymajac gaz w polowie silnik sie zamula i nie ciagnie tak jak powinien.

Napisano
  • Autor

Witam ponownie. Problem z zalewaniem gaznika rozwiazany. Uszczelka naciskala na mocowanie plywakow. Trzeba bylo troche pokombinowac jak to zlozyc i jest ok. Ktos powiedzial, ze to moze byc od tego. Gratuluje smile.gif A co do braku mocy w polowie gazu, to nadal nie jest dobrze.

Napisano

a ja sie wtrace wink.gif

potrzebuje zdjecie z zaznaczona sroba do regulacji obrotow - bo nie moge jej zlokalizowac, gdzies mi uciekla blush.gif

a musze zmniejszyc obroty bo niuniek sie rozszalal ostatnio do tego stopnia ze go zalewac waczelo i w srodku podczas jazdy jest troszke nie przyjemnie - zupelnie jak pod dystrybutorem na stacji spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> a ja sie wtrace

> potrzebuje zdjecie z zaznaczona sroba do regulacji obrotow - bo nie

> moge jej zlokalizowac, gdzies mi uciekla

> a musze zmniejszyc obroty bo niuniek sie rozszalal ostatnio do tego

> stopnia ze go zalewac waczelo i w srodku podczas jazdy jest

> troszke nie przyjemnie - zupelnie jak pod dystrybutorem na

> stacji

Zielonym koloremzaznoaczona jest sruba regulacji obrotow biegu jalowego. kolorem czerwonym zaznaczona jet sruba regulacji mieszanki. Gdy zagladasz pod maske, dojscie do niej znajduje sie z lewej strony gaznika. A sama sruba siedzi w zaglebieniu na ok 0,5 cm.

post-69343-14352470513769_thumb.jpg

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.