Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sam już nie potrafię. Proszę o pomoc!!!

Featured Replies

Napisano

Witam serdecznie wszystkich.

Jestem posiadaczem Fiata uno w wersji UNO 45 SiE 1990r.

Autko jeździ na benzynie na wtrysku.

Od jakiegoś czasu mam wielki problem z samochodem, którego sam nie mogę rozwiązać:

1) zaczęło się od szarpnięć w czasie jazdy (nie przy zmianie biegów, tylko normalnie w czasie "gazowania")

2) Później wyglądało to tak, że w pewnych momentach auto dostawało wyższych obrotów na biegu jałowym, a następstwem tego było kilka szarpnięć i oczywiśćie autko wtedy zgasło. I tuuutaj zaczął się większy problem bo wtedy nie można tak łatwo odpalić. Czasem trzeba autko pomęćżyć kilka minut , czasem dłużej. Jeśli odpali to czasem gaśnie po chwili. W końcu po kilku odpalaniech autko miało stabilne obrotu i można było ruszyć i przejechać kilometr albo parę.

3) W tej chwili autko w czasie jazdy gaśnie (podczas gazowania) i w tym momencie jak jest na biegu e czasie jazdy to tak jakby odpalało na "popych" i czasem odpala, ale to nie za dobrze dla paska rozrządu z tego co wiem. Jak zgaśnie to tak jak napisałem wyżej jest problem z odpaleniem.

Poza tym zauważyłem że auto pali około 15l/100 km

UWAGA!!!

Nie wiem czy tak ma być, ale chyba nie a mianowicie - pompa paliwa po przekręceniu kluczyka nie załancza się raz tylko w różnych odstępach załącza się kilka razy.

Mam nowe świece, przewody WN mają góra 7 miesięcy.

Silnik krokowy biegu jałowego ma kilka miesięcy.

Nie wiem co dalej robić.

Zauważyłem także że nie zawsze wtryskiwacz po przekręceniu wtryskuje paliwo, a jak wtryskuje to 3 razy czy to normalne?

Pozdraiwam

Mirek

Napisano

podobne objawy mialem jak mi sie przegrzewal, ale w sumie watpie zeby o to chodzilo. moze ktos bedzie w stanie Ci pomoc.

Pozdrawiam.

Napisano

Hmm w uniaku takich objawów nie miałem, ale kiedyś jak brałem się za mitsubishi galanta, to takie objawy były przy nieszczelności układu paliwowego. Mianowicie przed pompą była bardzo drobna nieszczelność i pompa zamiast paliwa zasysyałą paliwo z powietrzem. Silnik pracował na biegu jałowym, ale po wkręceniu na obroty zaraz gasł... Sprawdź szczelność, może to być też wina pompy...

Napisano

Może to wina sondy Lambda albo połączenia między nią a komputerem. Jak lambda szwankuje to komputer głupieje i niedobiera prawidłowo mieszanki

Napisano

od razu sonda amoże to jednak cos nie tak z pompą paliwa, skoro mówi , że załącz mu się nie tak jak powinna.w momencie uszkodzenia sond komputer podstawia wartość domyślną , pali wiecej ale sie kula bez cudów

Napisano

> Witam serdecznie wszystkich.

> Jestem posiadaczem Fiata uno w wersji UNO 45 SiE 1990r.

> Autko jeździ na benzynie na wtrysku.

> Od jakiegoś czasu mam wielki problem z samochodem, którego sam nie

> mogę rozwiązać:

> 1) zaczęło się od szarpnięć w czasie jazdy (nie przy zmianie biegów,

> tylko normalnie w czasie "gazowania")

> 2) Później wyglądało to tak, że w pewnych momentach auto dostawało

> wyższych obrotów na biegu jałowym, a następstwem tego było kilka

> szarpnięć i oczywiśćie autko wtedy zgasło. I tuuutaj zaczął

> się większy problem bo wtedy nie można tak łatwo odpalić. Czasem

> trzeba autko pomęćżyć kilka minut , czasem dłużej. Jeśli odpali

> to czasem gaśnie po chwili. W końcu po kilku odpalaniech autko

> miało stabilne obrotu i można było ruszyć i przejechać kilometr

> albo parę.

> 3) W tej chwili autko w czasie jazdy gaśnie (podczas gazowania) i w

> tym momencie jak jest na biegu e czasie jazdy to tak jakby

> odpalało na "popych" i czasem odpala, ale to nie za dobrze dla

> paska rozrządu z tego co wiem. Jak zgaśnie to tak jak napisałem

> wyżej jest problem z odpaleniem.

> Poza tym zauważyłem że auto pali około 15l/100 km

> UWAGA!!!

> Nie wiem czy tak ma być, ale chyba nie a mianowicie - pompa paliwa po

> przekręceniu kluczyka nie załancza się raz tylko w różnych

> odstępach załącza się kilka razy.

> Mam nowe świece, przewody WN mają góra 7 miesięcy.

> Silnik krokowy biegu jałowego ma kilka miesięcy.

> Nie wiem co dalej robić.

> Zauważyłem także że nie zawsze wtryskiwacz po przekręceniu wtryskuje

> paliwo, a jak wtryskuje to 3 razy czy to normalne?

> Pozdraiwam

> Mirek

prawie tak samo miałem jak mi moduł padł bo jak zimny był odpalał bez problemow pozniej sie zagrzał to nie odpalał i szarpał w czasiejazdy pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Co do modułu zapłonu to wymieniałem go około pół roku temu. Fakt, że kupiłem na Allegro i to jest bardzo niepewny zakup, ale w momencie jak autko mi zgasło i nie chciało odpalić to podmieniłem na ten stary który miałem i nie odpalało.

Zastanawiam się również czy mogłem kiedyś źle podpiąć przewody do modułu zapłonu? a usterka dopiero teraz się objawia. Myślę, że chyba nie ale nie ma nic opisanego na module, a wtyczki są dwie, i można je włożyć odwrotnie.

Gdyby nie ta pompa, która szaleje, to obstawiałbym coś również w układzie zapłonowym, ale jak napisałem pompa działa jak chce.

Może dobrze byłoby ją wyciągnąć i podpiąć pod 12V i zobaczyć jak chodzi. jak myślicie?

Napisano

Wyciąganie pompy chyba niema sensu. Pompa sterowana jest przez przekażnik i należałoby sprawdzić czy jest on sterowany tak jak słychać to na pompie. Możesz podmienić przekaźnik i sprawdzić czy jest jakaś reakcja. A ciśnienie jakie daje pompa sprawdzisz bez jej wyjmowania.

Napisano
  • Autor

Szczerze powiem, że nie wiem jak sprawdzić jakie ciśnienie.

Dzisiaj zaobserwowałem cykanie jakby przekaźnika. Czasem co jakiś czas, czasem non stop, a czasem wcale.

Cykanie dobiega z pod deski roździelczej, gdzieś w okolicy silnika wycieraczki przedniej. Czy to ma coś wspólnego czy to faktycznie z wycieraczki jakiś przekaźnik?

Napisano

> Szczerze powiem, że nie wiem jak sprawdzić jakie ciśnienie.

Włączyć w układ manometr i po sprawie. Ale trzeba go mieć i niewiem czy opłaci się kupować dla jednego pomiaru.

> Dzisiaj zaobserwowałem cykanie jakby przekaźnika. Czasem co jakiś

> czas, czasem non stop, a czasem wcale.

> Cykanie dobiega z pod deski roździelczej, gdzieś w okolicy silnika

> wycieraczki przedniej. Czy to ma coś wspólnego czy to faktycznie

> z wycieraczki jakiś przekaźnik?

Przekaźnik od pompki jest pod czarną pokrywą z błyskawicą w komorze silnika. Są dwa: od pompki paliwa i od podgrzewania sondy. Jeśli pyka Ci w okolicach silnika wycieraczki to prawdopodobnie masz również problem z tym silnikiem, ale on nie powinien mieć wpływu na pompkę. Chyba, że to pykanie będzie synchroniczne z przerywaniem pracy pompki. Wówczas trzeba by poszukać związków tych obwodów, może jakieś zwarcie, bo normalnie ich niema.

Napisano
  • Autor

Witam ponownie wszystkich

Podmieniłem przekaźniki i to nie to. Autko praktycznie zachowuje się coraz gorzej. Częściej gaśnie i coraz trudniej jest go potem odpalić. Dlaczego później nie pali. Zbyt dużo paliwa i go zalewa?

Czy jest możliwe przeskoczenie rozrządu o jeden ząbek??? Jak w takiej sytuacji zachowywałoby się autko?

Ważne pytanie!!!

Czy warto oddać samochód na tzw. pełną diagnostykę z pomiarem ciśnień itd? Czy oni wtedy wykryją jakieś usterki czy szkoda na to kasy, bo to ze 100 conajmniej taka diagnostyka.

Czy jest możliwe że padł sterownik wtrysku??? Od pewnego czasu sam reguluję ustawienie potencjometru przepustnicy, ponieważ miałem wymieniony na inny(sprawniejszy, ale używany), a ciężko jest wyregulować ręcznie coś takiego, do tego chyba komputer potrzebny.

Pozdrawiam.

Napisano

> .....

>Zbyt dużo paliwa i go zalewa?

Bardzo możliwe jeśli pali Ci 15/100.

......

> Czy jest możliwe że padł sterownik wtrysku??? Od pewnego czasu sam

> reguluję ustawienie potencjometru przepustnicy, ponieważ miałem

> wymieniony na inny(sprawniejszy, ale używany), a ciężko jest

> wyregulować ręcznie coś takiego, do tego chyba komputer

> potrzebny.

> Pozdrawiam.

I tu może być pies pogrzebany. Sygnał z potencjometru przepustnicy jest jednym z podstawowych sygnałów na podstawie którego komputer wylicza czas wtrysku. Poprawne jej ustawienie to podstawa. Jak to ustawić niestety niewiem i niewiem jak to robi serwis. Jedynie mogę podpowiedzieć abyś ustawił ją tak jak jest ustawiona w jakimś innym uno, tzn aby przy zamkniętej przepustnicy opór mierzony na suwaku był podobny jak w oryginale nieruszanym. Jeśli chcesz mogę pzmierzyć na swojej przepustnicy, ale wyniki podam dziś późnym popołudniem albo jutro bardzo późnym popołudniem.

Napisano

Pomierzyłem mój potencjometr na zimnym silniku. Styki liczone od lewej do prawej patrząc na styki. Złączka zdjęta podczas pomiarów.

1 - 2 -->1,86 kom

1 - 3 -->1,62 kom

1 - 4 -->0,92 kom

2 - 3 -->2,33 kom

2 - 4 -->0,92 kom

3 - 4 -->1,40 kom

Mierzone na zamkniętej przepustnicy. Niewiem czy u Ciebie jest taki sam potencjometr. Najlepiej pomierzyć potencjometr z twojego rocznika.

Napisano
  • Autor

Dziękuję koledze za te parametry, na pewno się przydadzą.

Co do dalszej naprawy auta nadal proszę o pomoc.

Wymieniłem cewkę zapłonu na nową, bo nie było iskry, ale autko nadal gaśnie i ma problem z odpaleniem (brak iskry), Czyżby ponownie padł mi moduł zapłonu???

Może jest to przyczyną gaśnięcia i niemożności ponownego uruchomienia silnika, ale na pewno to przecież ie jest przyczyną "szalenia" pompy paliwa, która załącza się i wyłącza przy przekręceniu stacyjki.

Nie wiem, ale wydaje mi się, że może usterek jest kilka. (sterownik wtrysku, potencjometr przepustnicy i moduł zapłonu)

Mam tak poza tym pytanie: Kupiłem sondę lambda (czteroprzewodową , niestety nie zauważyłem że ja mam 3 przewody. Co to jest ten dodatkowy przewód (szary), bo 2 białe to pewnie podgrzewanie, a czarny sygnał do sterownika. Czyżby to była masa?

Pozdrawiam

Napisano

Hej.Miałem coś podobnego i okazało sie ze sprawca była słaba masa sterownika wtrysku.Szukaj jej na kolektorze dolotowym. Obajaawy były takie same ,czyli trudny rozruch brak mocy czesto gasł, grał przekazmik od pompki paliwa, no i b.dużo palił

Napisano
  • Autor

Witam ponownie wszystkich.

Prawdopodobnie rozwiązałem problem gaśnięcia i niemożności późniejszego odpalenia auta. Przyczyną wydaje się moduł zapłonu, który jest pewnie niesprawny, tym bardziej jak się nagrzeje.

Co do szalenia pompy to poszukam gdzieś faktycznie luźnego styku masowego. Może to to. A jak nie pomoże to chyba nowy sterownik.

Pozdrawiam

Napisano

Ja potwierdziłbym moduł zapłonu. Kiedyś kupiłem na wakacjach moduł w serwisie Fiata nad morzem i właśnie po pół roku mi padł - tym razem autko zatrzymało się i nie odpaliło więcej. Wymiana modułu ożywiła autko.

Zresztą chyba teraz też mam to samo - też zaczyna szarpać podczas jazdy - chyba znowu moduł mi trafiło. Muszę go podmienić na sprawny - wtedy będę miał pewność.

Napisano

tak sobie czytam ten wątek i się zastanawiam skąd wiadomo, że to własnie moduł, a nie aparat zapłonowy czy jakieś inne ustroństwo...??

Bo w swoim obserwuję ostatnio takie objawy.

Rano na zimnym silniku jak jadę do pracy to eleganco śmiga wink.gifZresztą zanim dojadę do zestawu skrzyżowań to już silnik ma ok.90 stopni i jest ok. Ale w drodze powrotnej to szok. Już od wyjazdu z parkingu zaczyna sie zestaw "światła-korki" i coraz częściej GAŚNIE łajza jak temperatura jest ok.70-75 stopni. Staję na światłach i ... sprzęgło-luz i obroty lecą na łeb-na szyje i gaśnie. Ostatnio dopiero chyba za siódmy razem jak go PRZYGAZOWAŁAM dał rade, nie zgasł i odjechać ... sciana.gif Zaznaczam, że krokowy nówka-sztuka. Kombinuję na wszystkie sposoby: więcej gazu-mniej sprzęgła albo odwrotnie albo na wspak i angryfire.gif ręce opadają ... Przecież nie mogę na każdych swiatłach ciagle "gazować" bo pomyślą , że kretynka jakaś w turkusku chciałaby się ścigać pad.gifspineyes.gif

Kończąc wywody... to jak sprawdzić CO MU DOLEGA ... bo na diagnostyce w serwisie po podłaczeniu do kompa okazało się, że mój uno jest skryty i nie chce ujawnić co mu dolega...

no i koniec ...

to mi leżało na wątrobie tongue.gif

Napisano

Che, che, moduł zapłonu jest niediagnozowalny przy użyciu komputera. Ja też to przechodziłem. Częściowe sprawdzenie, czy to właśnie moduł pada, czy coś innego to ochłodzenie modułu (nawet przez przyłożenie wilgotnej szmatki. Powoduje to jego ochłodzenie i chwilę poprawnej pracy). Ale, żeby mieć 100% pewności, że to wina modułu - trzeba na jego miejsce podmienić inny, sprawny. Ja mam taki jeden do testów - jak się zagrzeje to auto gaśnie, ale do sprawdzenia albo na kilka kilometrów wystarczy.

Napisano
  • Autor

Witam ponownie.

Już myślałem że na starym module jest ok, ale niestety wczoraj autko zgasło i już nie chciało odpalić. Kupiłem nowy moduł zapłonu i nowe przewody przy okazji założyłem. Przewody z WN również i świece. Nie wiem czy to też wpływało na gaśnięcia auta, ale wymieniłem impulsator w aparacie zapłonowym. Praktycznie chyba mam wszystko nowe w układzie zapłonowym. Jeszcze tylko regulacja zapłonu.

Jedynym minusem jak na razie to są zbyt niskie obroty biegu jałowego, a ich chyba ręcznie nie da się zmienić. Ciekawe co wpływa mi w tej chwili niekorzystnie na te obroty. Może UFO, ale wątpię bo przedmuchu nie ma, także raczej jest ok.

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.