Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Walka z ASO

Featured Replies

Napisano

Proszę o poradę.

Po fatalnym przeglądzie w ASO (2 lata i koniec gwarancji dzień po przeglądzie) złozyłem zażalenie u Fiata, na co ona nakazał serwisowi wyjaśnić sprawę.

Poszło o wymiane świec po 27 kkm (powinno się po 40), wymianę płynu chłodzącego, choć nie ma ani słowa na ten temat w książce mojej i serwisowej. Ograniczniki w drzwiach - nasmarowali zamiast wymienić, i nieszczęsne fotele przednie.

Chodzi mi teraz o fotele. Zgłaszałem nie działającą regulację lędźwiową oraz dziwne elementy wystające z tyłu fotela (odciskające się na tapicerce). Od razu uprzedzono mnie, że jak to są jakieś uszkodzenia mechaniczne bo gwarancja tego nie obejmuje. Hmm no dobra. Dzisiaj okazało się, że był złamany jakiś element tej regulacji - wedle serwisu ktoś celowo go złamał używając dużej siły itp itd - oczywista bzdura. Naprawii to kasując 145 zł (ze zniżką he he). Ale odebrawszy auto przejechałem jeszcze na terenie serwisu przez pas zwalniający i okazało się, że fotel ma straszne luzy. Używam regulacji wysokości i mam ustawione mniej więcej w połowie. Fotel eidentnie na nierównościach, pasach zwalniających czy uskokach drogi podskakuje. Co dziwne rano jeszcze tak nie podskakiwał. Natychmiast zawróciłem i zgłosiłęm problem. Mistrz obejrzał, przejechał się i powiedział wszystko jest ok. Nawet zaprosił mnie do innej albei w serwisie aby pokazać, że tak jest... Hmmm a co mnei tro obchodzi. Rano nie podskakiwał to czemu teraz to robi.

Oczywiście sprawa nadal wróci do fiata - przede wszystkim za te 145 zł, ale także za stukający fotel.

Ale niech się wypowiedzą uzytkownicy Albei czy u was też fotel kierowcy stuka?

Ważę 75 kg i wedle pana MIASTRZA jestem pewnie za lekki bo jak on siedzi to nic nie skacze. Czy u Was też tak jest? Podobno to cecha tych foteli i nic się z tym nie da zrobić. Hmm to czemu wcześnie nie skakał, bynajmniej nie na każdej dziurze.... Nie polecam serwisu ADF we Wrocławiu, niestety nie polecam też Fiata (cholera a mam już trzeciego grrrr).

Napisano

Wiesz, mamy w rodzinie 2 fiaty (żona jeździ Pandzią a ja Sienką) i nie narzekamy. Brat jeździ Albeą i jest bardzo zadowolony (wcześniej miał Fabię i powiedział "No more Skoda"). Trafiło Ci się baaardzo kijowe ASO i stąd te broblemy. Walcz z burakami, strasz FAP'em - może to coś pomoże?

--

Pozdrawiam,

Paweł

Napisano

Widzę że nie tylko u mnie w mieścinie małej pracują buraki w serwisie hehe.gif Mi wcisnęli uszczelkę miedzy kolektor a kolanko do paliosa 1,2 8V od sieny 1,4. burak jeden jak mówię że to nie ta( bo dzień wcześniej sprawdzałem czy śruby wogóle odkręce i luzowałem tylko 3 sztuki) że ona jest na trzy a pan daje mi na 4 sruby to gosciu że wg komputera to napewno ta i nie inna.Ja sie dalej sprzeczam a on niech pan maskę otworzy ,zerknął i mówi " no panie pewnie że są 4 sruby tylko ta czwarta jest od strony silnika z tyłu" icon_eek.gifja zgłupiałem i myśle,wkońcu oni są fachowcami wiec mówię ok może niedopatrzyłem. i na warsztacie u kolegi potwierdziło sie że ja miałem racje. pojechałem oddać to miał pretensje że nie u nich naprawiam to ostatni raz mi zwracają- buraki za uszczelkę płaciłem 46zeta i zwrócili mi kasę.

Ogólnie na palio nie narzekam ale serwis to niech ich krew zaleje. CZujnik temperatury silnika też od punto chcieli wcisnąć za 106 zł. ale to w innym wątku opisałem. buraki screwy.gif

Napisano

> Proszę o poradę.

Na temat moich przejsc z ASO Fiata nie bede sie rozpisywal, bo nie chce sie denerwowac i nie mam tyle czasu smirk.gif

Co do luzow fotela kierowcy, to jest to dosc powszechna usterka w Albei. W przypadku mojego auta zauwazylem, ze im wyzej podniesie sie fotel tym wieksze luzy sa odczuwalne (dosc rzadko ale zdarzaja sie) podczas jazdy na nierownosciach. Generalnie, akurat te objawy sa w mojej Albei nie sa dokuczliwe. Pozdrawiam i zycze powodzenia w walce z ASO.

PS. Obecnie po 38 miesiacach uzytkownia Albei na topie sa problemy w wolnymi obrotami. Za tydzien jade na diagnostyke silnika...

Napisano
  • Autor

Mój fotel przed wizytą w ASO tez podskakiwał, ale na naprawde dużej dziurze, teraz przejeżdżanie przez pas zwalniający powoduje podskoczenie a to irytujące. Facet w ASO upierał się, że oni go nie wyciągali i nic z nim nie robili - tylko oparcie, ale co z tego skoro nie jest tak jak było... Jutro napiszę pismo do FIATa a z tym serwisiem już nie chcę gadać.

Co do obrotów to moja ma 30kkm i zauważyłem, że czasem na zimnym silniku lekko jakby szarpie, wcześniej tego nie było. Takie problemy miałem z Seicentem. Czasem nie dało się jechać chwilami jak był zimny, w ogóle nie ciagnął... Mam nadzieję, że tu tak źle nie będzie. We Fiatach szybko pada silnik krokowy odpowiedzialny za wolne obroty a jest nie tani niestety ;-(

Moi znajomi mają inne auta ale nie mają problemów rodzaju ograniczniki drzwi czy stukający fotel. A takie wydawało się drobnostki są strasznie upierdliwe i wkurzające. Do tego naciaganie ASO na świece i płyn chłodzacy, no kurde oszuściw biały dzień. Będzie zadyma wink.gif

Napisano

Kolego ASO Fiata jest beznadziejne. Przez rok jezdzenia Panda przekonałem sie wielokrotnie, ze zbywają ludzi zamiast im pomagać. Czesciowo za stan rzeczy jest odpowiedzialny FAP który czesto nie wypłaca kasy ASO za naprawy gwarancyjne twierdzac ze naprawa była zbedna. Tak bynajmiej mi tłumaczył jeden gość z ASO.

Napisano
  • Autor

> Kolego ASO Fiata jest beznadziejne. Przez rok jezdzenia Panda

> przekonałem sie wielokrotnie, ze zbywają ludzi zamiast im

> pomagać. Czesciowo za stan rzeczy jest odpowiedzialny FAP który

> czesto nie wypłaca kasy ASO za naprawy gwarancyjne twierdzac ze

> naprawa była zbedna. Tak bynajmiej mi tłumaczył jeden gość z

> ASO.

hehe wszystkie naprawy sa zbędne dopóki auto jest na gwarancji, wcale się nie dziwię FAPowi. Mi też facet z ASO powiedział, że ich procedury przewidują smarowanie ogranicznika, a dopiero jak to nie pomoże wymiana. Taka metoda jest dobra bo jak Ci posmaruja go w 2 roku to padnie juz po gwarancji - jak u mnie - ale ja mam juz nowe. Gdyby nie to, że ten cholerny fotel zaczął skakać to mógłbym powiedzieć, że zostałem potraktowany ok. A tak jest jak było: naprawiali jedno popsuli drugie. I takie coś ma czelność nazywać sie ASO i wieszac na ścianie serwisu autoryzacje fiata?? Paproki i już. W dodatku cholerny ADF połknął Auto Club gdzie ludzie znale się na rzeczy, nie zdzierali, tylko uczciwie naprawiali autka. Cholera.

Napisano

> ... Mi też facet z ASO powiedział, że ich

> procedury przewidują smarowanie ogranicznika, a dopiero jak to

> nie pomoże wymiana. Taka metoda jest dobra bo jak Ci posmaruja

> go w 2 roku to padnie juz po gwarancji - jak u mnie - ale ja mam

> juz nowe.

Jeżeli na gwarancji zgłaszałeś usterkę, której Ci nie usuneli w trwały sposób to po gwarancji i tak muszą Ci to zrobić. Tak mi kiedyś tłumaczył facet z ASO, jak walczyłem z antenką immobilizera.

--

Pozdrawiam,

Paweł

  • 3 tygodnie później...
Napisano

> Kolego ASO Fiata jest beznadziejne. Przez rok jezdzenia Panda

> przekonałem sie wielokrotnie, ze zbywają ludzi zamiast im

> pomagać. Czesciowo za stan rzeczy jest odpowiedzialny FAP który

> czesto nie wypłaca kasy ASO za naprawy gwarancyjne twierdzac ze

> naprawa była zbedna. Tak bynajmiej mi tłumaczył jeden gość z

> ASO.

moim zdanie za mocno w "ASO" wieżysz hahah to nie bóg i powiem ci że tam też pracją ludzie którzy mają nad sobą wyższe instancje a każdy problem jest wielki jeśli trafi do fap ,po dupie dostaje serwis a klient tylko traci hahaha bo następnym razem (po skardze) przyjedziesz na przegląd do ASO i według książki ci wymienią wszystko co należy (a jeszcze jest dobre) zapłacisz 3 razy tyle co byś sie spodziewał poza tym to są tylko ludzie i mylić sie też mogą to jest tylko samochód ,brałeś pod uwage np ,lekarza? kładzie na stół pacjenta i amputuje zdrowe organy.... a dobra wiadomość to ta że te chore można było wyleczyć hihi

wracając do skaczącego fotela... denerwuje tylko w położeniu średnim a po gwarancji już "można sie do tego przyzwyczaić"

pisałeś o świecach -po 2 latach wskazana jest wymiana niezależnie od przebiegu tak samo jak z olejem co rok lub 000tys...kilometrów nieważne czy zrobisz 10000 czy 7000 w roku i tak wymieniasz to samo sie dotyczy płynu h-cowego tak że niewiem czemu sie irytujesz poczytaj instrkcje nim coś napiszesz

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.