Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wróciłem do 89 tys. km

Featured Replies

Napisano

Jak już wspominałem zabrali mi moją starą Pandę, bo po przebiegu 150 tys. km wychodziła w leasing'u za drogo.

Dostałem "nową"; na liczniku 88 z kawałkiem. Mam ją od ok. 14 dni.

W tym czasie (14 dni) zaliczyłem:

1. Wizyta w ASO (1) naprawa hamulców (brak hamowania, zapieczone kompletnie - po 8 tys. od przeglądu).

2. Wizyta w ASo (2) wymiana zespolonego przełącznika świateł (po włączeniu kierunków gasły mijania).

3. Wymiana żarówki w prawym przednim (w drodze, własna siła robocza).

4. Wizyta w ASO (3) załamany fotel kierowcy (czekam aż sprowadzą wkłady).

14 dni sciana.gif

Czy ja takiego pecha mam niewiem.gif

Napisano

> Jak już wspominałem zabrali mi moją starą Pandę, bo po przebiegu 150

> tys. km wychodziła w leasing'u za drogo.

> Dostałem "nową"; na liczniku 88 z kawałkiem. Mam ją od ok. 14 dni.

> W tym czasie (14 dni) zaliczyłem:

> 1. Wizyta w ASO (1) naprawa hamulców (brak hamowania, zapieczone

> kompletnie - po 8 tys. od przeglądu).

> 2. Wizyta w ASo (2) wymiana zespolonego przełącznika świateł (po

> włączeniu kierunków gasły mijania).

> 3. Wymiana żarówki w prawym przednim (w drodze, własna siła robocza).

> 4. Wizyta w ASO (3) załamany fotel kierowcy (czekam aż sprowadzą

> wkłady).

> 14 dni

> Czy ja takiego pecha mam

to raczej w sporej mierze wina tego jak byla wczesneij ta "nowka" uzywana

Napisano

> to raczej w sporej mierze wina tego jak byla wczesneij ta "nowka"

> uzywana

taki przebieg może byc zabójczy... 275123014-zielony.gif

Napisano
  • Autor

> to raczej w sporej mierze wina tego jak byla wczesneij ta "nowka"

> uzywana

Identycznie pewnie jak moja poprzednia - czyli jeżdżenie "do bólu". Ale regularnie przeglądana i każda usterka od razu usuwana w ASO - w końcu to "firmowe" auto i kierownik nie płaci z własnej kieszeni wink.gif

Czyli: pecha mam sciana.gif

Napisano

> Identycznie pewnie jak moja poprzednia - czyli jeżdżenie "do bólu".

> Ale regularnie przeglądana i każda usterka od razu usuwana w ASO

> - w końcu to "firmowe" auto i kierownik nie płaci z własnej

> kieszeni

> Czyli: pecha mam

heh... nie rozumie tego "nie placil z wlasnej kieszeni"

z firmowymi to jest tak ze owszem maja przeglady i wogole i usterki robione ale tez nikt nie przyklada si ei niepilnuje tego jak to jest robione i co przy okazji jest szkodzone - a to wiadomo ze jest zceste w aso szzcegolnie fiatowskich... niewazne zreszta sluzbowka wg mneinigdy nei bedzie w stanie takim jak prywatny

Napisano

> - w końcu to "firmowe" auto i kierownik nie płaci z własnej

> kieszeni

a jak szef to przeczyta to bedzie klnie.gif

Napisano
  • Autor

> heh... nie rozumie tego "nie placil z wlasnej kieszeni"

Po prostu: auta sa "lizingowane" i wszelkie naprawy idą w koszty "lizingodawcy" - taką podpisał z nami umowę smile.gif

> z firmowymi to jest tak ze owszem maja przeglady i wogole i usterki

> robione ale tez nikt nie przyklada si ei niepilnuje tego jak to

> jest robione i co przy okazji jest szkodzone - a to wiadomo ze

> jest zceste w aso szzcegolnie fiatowskich... niewazne zreszta

> sluzbowka wg mneinigdy nei bedzie w stanie takim jak prywatny

No... tu sie nie zgadzam; jak więcej czasu spędzasz w aucie niż w domu to dbasz o to by chodziło jak zegarek. U nas w firmie auto przypisane jest do kierowcy, a ewentualne zmiany wynikają jedynie z tzw. rotacji kadrowych lub (jak w moim przypadku) przekroczenia limitu kilometrów.

Co do ASO fiatowskich to się zgadzam z opinią i dlatego trzeba tego pilnować; już zdażało mi się wracać do ASO i delikatnie pisząc: egzekwować usunięcie niedoróbek.

Napisano
  • Autor

> a jak szef to przeczyta to bedzie

A co szef ma do tego ?

Auta są w lizingu i wszystkie koszty ponosi wynajmujący.

Taką podpisał umowę, nas poza stawka lizingową, paliwem, myjnią i płynem do spryskiwaczy nic nie interesuje smile.gif

Napisano

> Po prostu: auta sa "lizingowane" i wszelkie naprawy idą w koszty

> "lizingodawcy" - taką podpisał z nami umowę

i za "lizing" tez placi lizingodawca? wink.gif

Napisano
  • Autor

> i za "lizing" tez placi lizingodawca?

Na stawkę lizingową nie mają wpływu jakiekolwiek naprawy, jedynie przebieg auta. To, czy jest naprawiane raz czy pięć razy w miesiącu to jego ryzyko jako właściciela pojazdu.

Napisano

> Na stawkę lizingową nie mają wpływu jakiekolwiek naprawy, jedynie

> przebieg auta. To, czy jest naprawiane raz czy pięć razy w

> miesiącu to jego ryzyko jako właściciela pojazdu.

ale koszty takiego ryzyka przerzucone sa na lizingobiorce... ni ema innej mozliwosci jak tylko taka ze to lizingobiorca placi za wkalkuloane ryzyko tudziez inne koszta

ni ema innej mozliwosci - oczywiscie sa to usrednione ryzyka

ale tak czy siak za wszystko placi lizingobiorca

Napisano
  • Autor

> ale koszty takiego ryzyka przerzucone sa na lizingobiorce... ni ema

> innej mozliwosci jak tylko taka ze to lizingobiorca placi za

> wkalkuloane ryzyko tudziez inne koszta

> ni ema innej mozliwosci - oczywiscie sa to usrednione ryzyka

> ale tak czy siak za wszystko placi lizingobiorca

Chłop swoje i baba swoje niewiem.gif

Tak tłumaczę jak chłopu na granicy zlosnik.gif nasza umowa lizingowa przewiduje wyłącznie wzrost stawki po przekroczeniu przez auta kolejnych progów kilometrowych. Stawka się nie zmienia w związku z awariami, naprawami etc. Jak każda umowa i ta lizingowa jest negocjowana z klientem; być może w przypadkach, które Ty znasz jest inaczej - u nas jest akurat tak smile.gif

Pośrednio masz rację: im wyższy przebieg, tym większa awaryjność, tym więcej napraw - wyższa stawka za lizing (ale nie wynikajaca z kosztów napraw tylko z przebiegu auta).

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.