Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

X16XEL - spalanie oleju

Featured Replies

Napisano

To że ten cudowny silnik bierze olej i chodzi jak diesel to dla mnie nie nowość, ale teraz to już chyba sobie przegiął.

Mianowicie jade sobie ostatnio i nagle w lusterku widzę za sobą chmurę spalin - to był dla mnie szok.

Sytuacja sie teraz juz nagminnie powtarza, tyle że normalnie na postoju gazując i robiąc inne cuda nie można powiedzieć aby w spalinach było widać nadmiar spalonego oleju ( kolor spalin, zapach)

Co innego jeśli jestem na trasie trzeba tu wspomnieć ze nogę mam raczej cieżką i sobie nie żałuje i wtedy to dopiero dymi. Ale nie kiedy gwałtownie dodaje gazu co byłoby normalne bo mieszanka nie ulega całkowitemu spaleniu ale chmure dymu widze jesli zwalniam gwałtownie ( typowa sytuacja wyprzedzam jeden samochód szybko chowając się za nastepnym) co wiąże sie z gwałtownym zwolnieniem i często redukcją i wtedy w tylnym lusterku widze te obłoki.

Albo jak zwalniam żeby stanąć na światłach.

Dla mnie to masakra i kropak nad "i" że ten silnik pomimo swojej mocy itp. to konstrukcyjny badziew.

Oczywiście nie dziwiłoby mnie to tak bardzo gdybym nie dalej jak 15 000 km temu nie przeprowadzał remontu tj. nowe pierścienie, panewki na korbowodach, planowanie głowicy wymiana uszczelniaczy zaworów - bo oczywiście przed tym remontem to brał olej jak cholera.

i co troche spokoju i takie rzeczy sie dzieja.

OK przejde do sedna mam swoją hipoteze na ten temat chodzi mi o to czy może ktoś się spotkał już z takim problemem i może mi pomóc lub odniesie się do moich wniosków.

Otóż wydaje mi sie ze przyczyną mogą byś nieszczelne uczszczelniacze zaworów hamujac ( zwalniajac) silnik wchodzi na wysokie obroty (redukcja) nad głowice do wałków rozrządu podawana jest więkasza ilość oleju olej ten podczas hamowania siłą bezwładności przemiszcza się ku porzodowi silnika w tym na pierwszym wałku uszczelniacze są do niczego i przepuszczaja olej do cylindrów gdzie zostaje spalony.

Poparciem może być również to ze rankiem (po dłuższym postoju ok 8h) mam problem z odpaleniem - idąc za moim rozumowaniem olej znajdujący sie w tym czasie na głowicy przedostaje sie przez nieszczelne uszczelniacze do cylindrów co za tym idzie cięzko odpalić ponieważ mieszanka jest conajmniej oleista.

Niestety jeszcze nie zwróciłem uwagi jak tam ze spalinami po takim odpaleniu.

Ok nie bede sie już tak rozpisywał, jeśli ktoś może sie podzielić ze mną swoimi uwagami lub jakąkolwiek pomocą bede wdzieczny.

Jeszcze jedno jak myślicie biore pod uwage wymiane całego silnika

same remonty obecnego już mnie wyniosły 3000 wiecej do niego nie włoże. Jak uważacie mozna trafić jakiś fajny silnik w rozsądnej cenie ( jakiej?) może jakiś kontakt?

Dzieki czekam na jakieś wieści.

Napisano

Rozumiem ze silnik docierales po remoncie czy moze odrazu dales mu do wiwatu?

Napisano
  • Autor

> Rozumiem ze silnik docierales po remoncie czy moze odrazu dales mu do

> wiwatu?

Początkowo byłem ostrożny ale nie moge powiedziec ze długo wytrzymałem z tą jazdą na pół gwizdka, jakieś 2000 może wiecej byłem litościwy, ale nie miałem jakiś rygorystycznych warunków uzytkowania od mechanika, wiadomo że nie kręciłem go do 5000 bez obciążenia i z .

Napisano

Witam

Lacza sie w bolu z kolega.... tez mam taki motorek w swoim astrolocie....

Oleju lykal tak w normnie.... ale - najpierw przeskoczyl pasek na rozrzadie... i poszlo 2000zl w remont glowicy (wymienilem 16 zaworkow.. itp)

teraz urwalo korbowod..... pekl blok silnika..... i powiedzialem DOSC

Poszukalem i wkladam z Zafiry 2003 silnik. ma przebiegu 30000km. Auto odbieram w srode (za silnik i przekladke place 2000zl)

to chyba optymalny wybor... nie remont - a przekladka

Pozdrawiam

Andrzej

Napisano

Uszczelniacze zaworowe wymienialeś razem z prowadnicami? Bo jeśli nie to ten remont był psu na budę. U mnie przy przebiegu 160 kkm przy okazji wymiany zaworu musiałem wymienić wszystkie prowadnice zaworów wydechowych. Możliwe też że zapiekł sie któryś z pierścieni zagarniających na cylindrze i puszcza olej. Może się tak stać jeśli po odpaleniu silnika mając mineralny olej odrazu jedziesz i kręcisz dość wysoko silnik. Minerał jest gęsty i zanim się rozgrzeje należy ostrożnie się obchodzić z gazem.

Napisano

Tak się spytam przy okazji. Jak to jest z tym olejem w astrze? Słyszałem, że ople lubią brać olej. W moim autku natomiast był wymieniany jakieś 10kkm temu. Lotos uniwersalny. Sprawa polega na tym, że nie było dolane ani grama. Na bagnecie poziom bliżej max niż min na równej powierzchni. Gdzieś na kąciku czytałem, że to źle. Majonezu itp. nie ma. Silnik moim zdaniem pracuje OK. Czy to znaczy, że należy się cieszyć i wymienić na ten sam olej czy powinienem się raczej martwić? Pozdro.

Napisano
  • Autor

Jeśli chodzi o to czy wymieniane były wraz z uszczelniaczami prowadnice to nie jestem już tego taki pewien czyli pewnie NIE.

Teraz też składniam się ku wymianie całego silnika jakaś przekładka z dużo młodszego modelu mój jest z 95` czyli jest jednym z pierwszych tego typu a co za tym idzie najmniej doskonałych, slyszałem że po 98` silniki te już zostały dopracowane i są o wiele lepsze.

Teraz tylko pozostaje upolować jakiś pewny silnik, może uda mi sie z jakiegoś rozbitego z niemiec przywieźć musze sie rozejrzeć ładować w kolejny remont - jak to słysze to mnie krew zalewa.

Jeszcze jeśli chodzi o to branie oleju to zaobserwowałem coś u siebie jeżeli dolewam oleju minimalnie powyżej środka zakresu na bagnecie to po przejechaniu ok 500 km poziom spada do dolnej kreski ale juz na tym poziomie jego stan jest duzo bardziej stabilny tzn nie ubywa go tak szybko długo trzyma sie na tym poziomie.

Czy to jest spowodowane konstrukcja miski olejowej czy jest jakieś inne wytłumaczenie ?

Napisano

> Czy to jest spowodowane konstrukcja miski olejowej

U mnie jest tak samo i wydaje mi się że za to odpowiada ustawienie bagnetu w misce i jak słusznie zauważyłeś jej konstrukcja. Dół bagnetu "obsługuje" większą powierzchnię oleju niż góra i stąd taka sytuacja.

Napisano

> Tak się spytam przy okazji. Jak to jest z tym olejem w astrze?

> Słyszałem, że ople lubią brać olej. W moim autku natomiast był

> wymieniany jakieś 10kkm temu. Lotos uniwersalny. Sprawa polega

> na tym, że nie było dolane ani grama. Na bagnecie poziom bliżej

> max niż min na równej powierzchni. Gdzieś na kąciku czytałem, że

> to źle. Majonezu itp. nie ma. Silnik moim zdaniem pracuje OK.

> Czy to znaczy, że należy się cieszyć i wymienić na ten sam olej

> czy powinienem się raczej martwić? Pozdro.

Nie rozumiem sensu wypowiedzi. Chodzi o to że oleju nie ubywa? To przecież dobrze. Poza tym masz silnik 1.8 więc Ciebie sprawa silników x16xel nie dotyczy. Gorzej gdyby znacząco oleju przybywało. Wtedy UPG do wymiany. Chyba że jeździsz na krótkich dystansach na niedogrzanym silniku. Wtedy stan oleju może minimalnie wzrastać. Co do poziomu oleju to optymalny jest w 3/4 bagnetu.

Napisano

> Nie rozumiem sensu wypowiedzi. Chodzi o to że oleju nie ubywa? To

> przecież dobrze.

Też się z tego cieszę. Natomiast, jak mówię, czytałem gdzieś na kąciku, że to nienormalne...

>Poza tym masz silnik 1.8 więc Ciebie sprawa

> silników x16xel nie dotyczy.

Spytałem przy okazji, coby nowego wątku nie zakładać.

>Gorzej gdyby znacząco oleju

> przybywało. Wtedy UPG do wymiany. Chyba że jeździsz na krótkich

> dystansach na niedogrzanym silniku. Wtedy stan oleju może

> minimalnie wzrastać. Co do poziomu oleju to optymalny jest w 3/4

> bagnetu.

Oleju nie przybywa. Jest na stałym poziomie, a przez ostatni miesiąc przejechałem ok. 3,5kkm i to dość w ostrym stylu.

Ogólnie chodziło o to, że Opel podaje, że jest normą ubywanie oleju w silniku. Zatem jakby nie patrzeć mój odbiega w pewnym sensie od normy. No cóż, w zasadzie to się cieszę. Zresztą i tak wkrótce czeka mnie wymiana. Pozdro

Napisano

Moja astra brała litr oleju na 1000km . Wymieniłem pierścienie i uszczelniacze trzonków zaworowych i teraz jeżdzę od wymiany do wymiany bez dolewek. Dodam , że auto kupiłem komisie Opla (Motor Centrum w Gdańsku), auto miało wtedy 2 lata (2002r.), a komis ten w swoim szyldzie reklamowym ma hasło "auto sprawdzone OK" poprostu jaja sobie robią. Ja napewno samochodu już u nich nie kupię

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.