Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy jest sposób na nie rzetelnych gazowników ?

Featured Replies

Napisano

Sprawa wyglada tak : Moj ojciec wstawil do zakladu nissana terrano 3.0 - poniewaz nie ma dedykowanego miksera do tego auta ,gaziarze zrobili tkz. dyfuzor -rura wwiercona gdzies w obudowe wtrysku ... i teraz zaczely sie problemy - ojciec konsultował miejsce gdie mja sie wwiercic (jest mechanikiem) tak zeby nie uszkodzic wtrysku (monowtrysk) no i oczywiscie panowie gaziarze zrobili po swojemu i wrabali sie w jies inne miejsce cos uszkadajac - problem w tym ze do konca nie widomo co spieprzyli (na szybka dignoze urabali przeplywomierz - komp sprawdzony na szczescie żyje)

No i teraz wlsnie caly problem - auto stoi juz 3 tydzien w zakladzie i panowie gaziarze nie specjalnie chca go naprawic (auto nie odpala na benzynie) - Ojciec zaplacil kase za montaz na poczatku wiec nieplacenie odpada frown.gif - buraki po 2 tygodniach nic nie robienia zaproponowali ze dadza 500zl i zeby sam sobie naprwi - oczywiscie odmowil bo w sumie nie wiadomo co spieprzyli dokladnie ...

No i co mozna w takiej sytuacji zrobic - czy jest jaks instytucja ktora dzial w tego typu sprawach ??

Ktoś mial podobny problem i go ROZWIAZAL ??

Dziekuje za wszystkie konstruktywne odpowiedzi bo juz mi rece opadly do ziemi na paprokow gaziarzy...

Napisano

> Sprawa wyglada tak : Moj ojciec wstawil do zakladu nissana terrano

> 3.0 - poniewaz nie ma dedykowanego miksera do tego auta

> ,gaziarze zrobili tkz. dyfuzor -rura wwiercona gdzies w obudowe

> wtrysku ... i teraz zaczely sie problemy - ojciec konsultował

> miejsce gdie mja sie wwiercic (jest mechanikiem) tak zeby nie

> uszkodzic wtrysku (monowtrysk) no i oczywiscie panowie gaziarze

> zrobili po swojemu i wrabali sie w jies inne miejsce cos

> uszkadajac - problem w tym ze do konca nie widomo co spieprzyli

> (na szybka dignoze urabali przeplywomierz - komp sprawdzony na

> szczescie żyje)

> No i teraz wlsnie caly problem - auto stoi juz 3 tydzien w zakladzie

> i panowie gaziarze nie specjalnie chca go naprawic (auto nie

> odpala na benzynie) - Ojciec zaplacil kase za montaz na poczatku

> wiec nieplacenie odpada - buraki po 2 tygodniach nic nie

> robienia zaproponowali ze dadza 500zl i zeby sam sobie naprwi -

> oczywiscie odmowil bo w sumie nie wiadomo co spieprzyli

> dokladnie ...

> No i co mozna w takiej sytuacji zrobic - czy jest jaks instytucja

> ktora dzial w tego typu sprawach ??

> Ktoś mial podobny problem i go ROZWIAZAL ??

> Dziekuje za wszystkie konstruktywne odpowiedzi bo juz mi rece opadly

> do ziemi na paprokow gaziarzy...

Najpierw idz do wlasciela/szefa tego warsztatu moze sie dogadasz a jak nie to pozostaje sie udac do federacji konsumentow i wszystko opowiedziec wink.gif

Napisano

ja tez ze swoim gazem w Lancii poszedłem do sądu

powodzenia i nieczego sie nie bój.

Napisano

> Sprawa wyglada tak : Moj ojciec wstawil do zakladu nissana terrano

> 3.0 - poniewaz nie ma dedykowanego miksera do tego auta

> ,gaziarze zrobili tkz. dyfuzor -rura wwiercona gdzies w obudowe

> wtrysku ... i teraz zaczely sie problemy - ojciec konsultował

> miejsce gdie mja sie wwiercic (jest mechanikiem) tak zeby nie

> uszkodzic wtrysku (monowtrysk) no i oczywiscie panowie gaziarze

> zrobili po swojemu i wrabali sie w jies inne miejsce cos

> uszkadajac - problem w tym ze do konca nie widomo co spieprzyli

> (na szybka dignoze urabali przeplywomierz - komp sprawdzony na

> szczescie żyje)

> No i teraz wlsnie caly problem - auto stoi juz 3 tydzien w zakladzie

> i panowie gaziarze nie specjalnie chca go naprawic (auto nie

> odpala na benzynie) - Ojciec zaplacil kase za montaz na poczatku

> wiec nieplacenie odpada - buraki po 2 tygodniach nic nie

> robienia zaproponowali ze dadza 500zl i zeby sam sobie naprwi -

> oczywiscie odmowil bo w sumie nie wiadomo co spieprzyli

> dokladnie ...

> No i co mozna w takiej sytuacji zrobic - czy jest jaks instytucja

> ktora dzial w tego typu sprawach ??

> Ktoś mial podobny problem i go ROZWIAZAL ??

> Dziekuje za wszystkie konstruktywne odpowiedzi bo juz mi rece opadly

> do ziemi na paprokow gaziarzy...

Jesli gaziarze sa zrzeszeni w jakiejs sieci jak np ELPIGAZ, to mozez udzerzyc to ich centrali. A tak to oprocz sadu pozostaje chyba tylko pojsc do nich z paroma barczystymi kolegami... hehe.gif (jesli rzeczywiscie sa winni)

Napisano

> Jesli gaziarze sa zrzeszeni w jakiejs sieci jak np ELPIGAZ, to mozez

> udzerzyc to ich centrali. A tak to oprocz sadu pozostaje chyba

> tylko pojsc do nich z paroma barczystymi kolegami... (jesli

> rzeczywiscie sa winni)

I nigdy, przenigdy nie placic "fachowcom" z góry!!!

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Sprawa wyglada tak : Moj ojciec wstawil do zakladu nissana terrano

> 3.0 - poniewaz nie ma dedykowanego miksera do tego auta

> ,gaziarze zrobili tkz. dyfuzor -rura wwiercona gdzies w obudowe

> wtrysku ... i teraz zaczely sie problemy - ojciec konsultował

> miejsce gdie mja sie wwiercic (jest mechanikiem) tak zeby nie

> uszkodzic wtrysku (monowtrysk) no i oczywiscie panowie gaziarze

> zrobili po swojemu i wrabali sie w jies inne miejsce cos

> uszkadajac - problem w tym ze do konca nie widomo co spieprzyli

> (na szybka dignoze urabali przeplywomierz - komp sprawdzony na

> szczescie żyje)

> No i teraz wlsnie caly problem - auto stoi juz 3 tydzien w zakladzie

> i panowie gaziarze nie specjalnie chca go naprawic (auto nie

> odpala na benzynie) - Ojciec zaplacil kase za montaz na poczatku

> wiec nieplacenie odpada - buraki po 2 tygodniach nic nie

> robienia zaproponowali ze dadza 500zl i zeby sam sobie naprwi -

> oczywiscie odmowil bo w sumie nie wiadomo co spieprzyli

> dokladnie ...

> No i co mozna w takiej sytuacji zrobic - czy jest jaks instytucja

> ktora dzial w tego typu sprawach ??

> Ktoś mial podobny problem i go ROZWIAZAL ??

> Dziekuje za wszystkie konstruktywne odpowiedzi bo juz mi rece opadly

> do ziemi na paprokow gaziarzy...

sa mikserki do tego autka!!!!!!!!

Napisano
  • Autor

> sa mikserki do tego autka!!!!!!!!

Teraz to za pozno - z reszta nie ja to zalatwialem niestety bo bym poszukal ... Na marginesie auto dalej stoi u gazownikow rant.gifpad.gif

Ale sprawa zaraz sie rozwize (mam nadzieje) - wystarczy zglosic to do pzmotu -> podobno wysylaja rzeczoznawce ktory ocenia stan i potem obciazaja gaziaza-szmaciaza kosztami naprawy i wizyty rzeczoznawcy - oby to dziallo w praktyce icon_rolleyes.gif

Napisano

> Teraz to za pozno - z reszta nie ja to zalatwialem niestety bo bym

> poszukal ... Na marginesie auto dalej stoi u gazownikow

> Ale sprawa zaraz sie rozwize (mam nadzieje) - wystarczy zglosic to do

> pzmotu -> podobno wysylaja rzeczoznawce ktory ocenia stan i

> potem obciazaja gaziaza-szmaciaza kosztami naprawy i wizyty

> rzeczoznawcy - oby to dziallo w praktyce

PZMot ma uprawnienia do nakladania kar finansowych? icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> PZMot ma uprawnienia do nakladania kar finansowych?

Pewnie nie ma - ale to sie sadownie zalatwia

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.