Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Alternator

Featured Replies

Napisano

Witam

zaczely mi "spiewac" lozyska w alternatorze (tutaj moze zadam pytanie z kategorii glupie, ile jestem wstanie przejechac, na wyjacych lozyskach?) chcialem go wyciagnac, ale zdaje sie ze bez kanalu nie dam rady? czy ktos przerabial ten temat. czyli wyciagniecie alternatora w uno 1.4 bez kanalu

Dzieki za odpowiedzi

Pozdrawiam

Karol

Napisano

> Witam

> zaczely mi "spiewac" lozyska w alternatorze (tutaj moze zadam pytanie

> z kategorii glupie, ile jestem wstanie przejechac, na wyjacych

> lozyskach?)

W kilometrach czy latach?

Napisano
  • Autor

Witam

> W kilometrach czy latach?

kilometrach oczywiscie. zdaje sobie sprawe ze jezdzenie na wyjacych lozyskach to kwestia kilku kilometrow a przedewszystkim przyczynianie sie do calkowitej smierci alternatora. pytam z czystej ciekawosci. lozyska wyja troche ciszej po lekkim rozgrzaniu silnika

w zwiazku z tym mam pytanie do klubowiczow z Wroclawia, gdzie we wrocku, 'urzeduje' jakis dobry elektryk, ktory nie zazyczy sobie astronomicznej kwoty za usluge. robienie tego pod chmurka przy tej pogodzie ....

Dzieki za odpowiedzi

Pozdrawiam

Karol

Napisano

> Witam

> kilometrach oczywiscie. zdaje sobie sprawe ze jezdzenie na wyjacych

> lozyskach to kwestia kilku kilometrow

U mnie łożysko popiskiwało już w zeszłym roku, ale jakoś nie miałem czasu się za to zabrać. Psiuknąłem smarem silikonowym "w okolice" łożyska i do dnia dzisiejszego mam spokój. Zdaję sobie sprawę, że to pozorny spokój i będzie trzeba do tego zaglądnąć, ale jakoś czasu nie mogę na to znaleźć 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

Witam

>Psiuknąłem smarem silikonowym "w

> okolice" łożyska i do dnia dzisiejszego mam spokój.

psikales w 'okolice' lozysk(a) bez sciagania alternatora ? bo w 1.4 odkrecenie drugiej sruby, bez kanalu lub olimpijskich akrobacji jest chyba nie wykonalne, lub poprostu nie wiem gdzie jest ta druga sruba. sciagnalem plastikowa oslone nadkola od strony pasazera, ale nie widze tam zadnej sruby mocujacej alternator.

Jeszcze mam pytanie, czy to sa lozyska, czy tuleje mosiezno-grafitowe ?

Pozdrawiam

Karol

Napisano

> Witam

> psikales w 'okolice' lozysk(a) bez sciagania alternatora ? bo w 1.4

> odkrecenie drugiej sruby, bez kanalu lub olimpijskich akrobacji

> jest chyba nie wykonalne, lub poprostu nie wiem gdzie jest ta

> druga sruba.

W 899 dostęp do obydwu śrub jest możliwy bez kanału, a druga śruba jest około 5 cm od pierwszej.

> sciagnalem plastikowa oslone nadkola od strony

pasazera, ale nie widze tam zadnej sruby mocujacej alternator.

> Jeszcze mam pytanie, czy to sa lozyska, czy tuleje mosiezno-grafitowe

> ?

Pojęcia zielonego nie wykazuję o czym Ty do mnie rozmawiasz.

Piszczał mi altek to wziąłem i psiuknąłem w miejsce gdzie na trzpieniu altka zamontowane jest koło na pasek klinowy. Nie wiem czy tam są łożyska czy tuleje (na forum wyczytałem że łożyska) bo sam jeszcze nie wymontowywałem. W przeciwnym razie już bym je wymienił.

> Pozdrawiam

> Karol

Napisano

> Witam

> zaczely mi "spiewac" lozyska w alternatorze (tutaj moze zadam pytanie

> z kategorii glupie, ile jestem wstanie przejechac, na wyjacych

> lozyskach?) chcialem go wyciagnac, ale zdaje sie ze bez kanalu

> nie dam rady? czy ktos przerabial ten temat. czyli wyciagniecie

> alternatora w uno 1.4 bez kanalu

> Dzieki za odpowiedzi

> Pozdrawiam

> Karol

niewiem jak w 1,4, ale w 1,0 jak ostatnio sciagalem to bez kanalu (wzglednie podjazdow) mozna tylko pomazyc o sciagnieciu alternatora,

no chyba ze ktos jest akrobata.... hehe.gif

Napisano

> niewiem jak w 1,4, ale w 1,0 jak ostatnio sciagalem to bez kanalu

> (wzglednie podjazdow) mozna tylko pomazyc o sciagnieciu

> alternatora,

> no chyba ze ktos jest akrobata....

W 1.0 altek wychodzi do góry bez kanału (zmieniałem łożyska pod blokiem to wiem). No chyba że ma się zasmrodzony silnik...

Napisano

W 1.0 altek bardzo latwo wyciagnac od gory bez kanalu.

Natomiast rozrusznik aby zdjac od gory to zeczywiscie trzeba byc akrobata.

Napisano

> niewiem jak w 1,4, ale w 1,0 jak ostatnio sciagalem to bez kanalu

> (wzglednie podjazdow) mozna tylko pomazyc o sciagnieciu

> alternatora,

> no chyba ze ktos jest akrobata....

W 1.0 alternator bez problemu się wyjmuje z góry.

W 1.4 bez kanału może być problem, chociaż nie niemożliwe.

Napisano

Mi zaczeły śpiewać rano i po południu (jakieś 80km) już tłukło w alternatorze. Wszystko zależy od indywidulanego przypadku. JAk rozebrałem to łożysko latało całe na boki, choć kulki i koszyk był cały odziwo. Demontarza banalny, albo od góry albo auto na podnośnik z zestawu i wsuwasz się pod auto i wykręcach. Altek wychodzi w góre w 1.0 jak to już pisali inni. Ostatnio sam wyciągniłem i sam założyłem ( pierwsze łożyska firmy QL się posypały po pół roku i trzeba było znowu drzeć)

Napisano

> W 1.0 altek wychodzi do góry bez kanału (zmieniałem łożyska pod

> blokiem to wiem). No chyba że ma się zasmrodzony silnik...

moze i da sie zdjac jak ktos wie dokladnie gdzie sa sruby mocujace...

jednak obstaje przy swoim, po co sie meczyc jak ma sie podjazdy zlosnik2.gif

Napisano

Witam!

Ja również mam problem z alternatorem. Kilka dni temu samochód do dłuższym jak na mnie czasie nieużywanie 9 dni nie odpalił. Po przekręceniu kluczyka w stacyjce lampki na desce zapaliły się i... zgasły! po kilkunastu próbach w końcu odpalił. Póżniej już nie było problemów z odpalaniem. Alternator chodził bardzo głośno, im wyższe obroty tym bardziej wył. po podniesieniu maski zdiagnozowałem tarcie. Można powiedzieć, że sprawa jasna - albo szczotki, albo łożyska, albo oba na raz. Jednak sprawa się prawie wyjaśniła. Alternator z każdym dniem chodził lepiej, zmieniłem akumulator na stary od Skody Felicji - auto chodzi bez problemu. Odpala prawie na dotyk. Tylko jakby ten alternator jeszcze dość głośno chodzi, ale znacznie ciszej niż wcześniej. Dodam tylko, że już wcześniej alternator nie ładował bo były za niskie obroty - wymiana korektora oborotów (to cos nad apratem zapłonowym) i jak ręką odjął. Zmierzyłem napięcie miernikiem - sam akumulator na wylączonym silniku 12.78V, po odpaleniu jest 14.47-14.50V ładuje równo na całym przedziale obrotów. Czy nie ładuje za dużo? Czy ja padną łożyska to może się jakoś "samo naprawić"?

pozdrawiam

UNO 1.0 '93 45S

Napisano

> Witam!

Witam

> Zmierzyłem napięcie miernikiem - sam akumulator na wylączonym silniku 12.78V, po odpaleniu jest

> 14.47-14.50V ładuje równo na całym przedziale obrotów. Czy nie

> ładuje za dużo?

Ładuje dobrze ok.gif

> pozdrawiam

równiez

> UNO 1.0 '93 45S

Krzysiek biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.