Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zamarzający zamek

Featured Replies

Napisano

Przy niskich temperaturach mam mały problem. Po otwarciu rano drzwi nie mogę ich zamknąć. Zamek prawdopodobnie przymarza i zastanawiam się czym to posmarować. Czy smar grafitowy wystarczy? Czy przesmarować mam tylko tę część zamka, która styka się z bolcem, czy też pod tapicerką muszę coś przesmarować.

Napisano

> Przy niskich temperaturach mam mały problem. Po otwarciu rano drzwi

> nie mogę ich zamknąć. Zamek prawdopodobnie przymarza i

> zastanawiam się czym to posmarować. Czy smar grafitowy

> wystarczy? Czy przesmarować mam tylko tę część zamka, która

> styka się z bolcem, czy też pod tapicerką muszę coś

> przesmarować.

Zamarzają cięgna wewnątrz drzwi - trzeba wymontować tapicerkę, wyjąć szybę, zdjąć blachę osłaniającą wnętrze drzwi (razem z podnośnikiem szyby), wyjąć obydwa cięgna i wstrzyknąć im pod pancerz np. Paraflu, poruszać i zamontować wszystko spowrotem.

Robiłem takie coś na gwarancji w Victorii w Lubinie - i od tej interwencji nic mi już nie zamarzało., a wcześniej to albo nie można było drzwi otworzyć, albo się otwarły i nie dawały zamknąć. sick.gif

Napisano

> Zamarzają cięgna wewnątrz drzwi - trzeba wymontować tapicerkę, wyjąć

> szybę, zdjąć blachę osłaniającą wnętrze drzwi (razem z

> podnośnikiem szyby), wyjąć obydwa cięgna i wstrzyknąć im pod

> pancerz np. Paraflu, poruszać i zamontować wszystko spowrotem.

> Robiłem takie coś na gwarancji w Victorii w Lubinie - i od tej

> interwencji nic mi już nie zamarzało., a wcześniej to albo nie

> można było drzwi otworzyć, albo się otwarły i nie dawały

> zamknąć.

Robilem tez to ASO LUBINIE i po roku musialem poprawiac. Wpancerz tej linki (ciegna) wlalem WD40 do wyparcia wody,potem wlalem oleju.Przy wejsciu linki do pancerza wkleilem kawalek nacietego (dla linki) filcu.Po wyschnieciu kleju nasaczylem filc olejem i posmarowalem smarem.Trzy zimy spokoju bo czwartej niema.Klamki moje sa lakierowane (2001r.)pozniej byly zmiany ale chyba nie skuteczne.

Napisano

jak juz zamarza to najlepiej wymontowac wkladke i zaniesc ja do zakladu zajmujacego sie zamkami samochodowymi, wyczyszcza i nasmaruja specjalnym smarem, imo grafitowy jest za gesty i na mrozie zupelnie unieruchomi ci zamek

Napisano

czasami w zamku sie zawiesi ta klapka oslaniajaca dziurke na klucz - wtedy moze tez zamarzac wkladka - czesty przypadek na tylnej klapie

Napisano
  • Autor

> jak juz zamarza to najlepiej wymontowac wkladke i zaniesc ja do

> zakladu zajmujacego sie zamkami samochodowymi, wyczyszcza i

> nasmaruja specjalnym smarem, imo grafitowy jest za gesty i na

> mrozie zupelnie unieruchomi ci zamek

Ale mi nie zamarza wkładka zamka, tylko ten uchwyt który zamyka się na bolcu.

Napisano

> Ale mi nie zamarza wkładka zamka, tylko ten uchwyt który zamyka się

> na bolcu.

W takim razie linka na 100% ok.gif

Napisano

> Robilem tez to ASO LUBINIE i po roku musialem poprawiac.

Ja robiłem sporo później - może do tego czasu już się nauczyli? hmm.gifbiglaugh.gif W każdym razie zastrzeżeń nie miałem zlosnik.gif, wcześniej wystarczył niewielki przymrozek i po nocy na dworze był problem z drzwiami po stronie pasażera (albo nie dało się ich otworzyć - albo był kłopot z zamknięciem, bo się nie chciały "zatrzasnąć") - niedługo po tej naprawie przyszły te kilkunastostopniowe mrozy i nie było żadnych kłopotów ok.gif

> Klamki

> moje sa lakierowane (2001r.)pozniej byly zmiany ale chyba nie

> skuteczne.

Mój egzemplarz był z lutego 2005 - więc chyba wiele nie poprawili. zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> W takim razie linka na 100%

Tylko u mnie występuje ciekawe zjawisko. Drzwi otwierają się ale nie mogą zamknąć, lecz jak zamknę centralny od środka to wtedy drzwi się zamykają. Jednak w takim przypadku nie można nich otworzyć od środka.

Napisano

> Tylko u mnie występuje ciekawe zjawisko. Drzwi otwierają się ale nie

> mogą zamknąć, lecz jak zamknę centralny od środka to wtedy drzwi

> się zamykają. Jednak w takim przypadku nie można nich otworzyć

> od środka.

Jak się blokują linki, to dzieją się takie cuda ok.gif

Mnie np. zrobiło się raz coś takiego, że drzwi się otwarły (zamek się odryglował pilotem i potem normalnie, klamką), a po otwarciu rygielek opadł i klamka zaczęła sobie latać luźno, drzwi nie można było zamknąć, bo były w takim stanie jakby były już zatrzaśnięte i koniec. Auto stało na parkingu podziemnym, ale takim otwartym z jednej strony na wyjazd, więc mróz był i tam, co najwyżej trochę mniejszy niż na dworze.

Miałem "wesoło", bo byłem jakieś 100 km od domu a to był ostatni piątek przed Bożym Narodzeniem - jazda 100 km z otwartymi drzwiami to żadna frajda zeby.GIF Zadzwoniłem do Assistance, przysłali jakiegoś pana, któremu udało się po jakimś czasie dłubania odblokować rygielek. Drzwi dalej się nie chciały zamknąć, ale pan z pomocy drogowej wpadł na pomysł, żeby docisnąć je rękoma i spróbować zamknąć auto pilotem. Zamek zaskoczył, a po otwarciu auta pilotem te drzwi pozostały już zamknięte. Zanim dojechałem do Lubina, to linki odtajały i drzwi zaczęły się otwierać normalnie.

A najczęściej miałem po propstu takie sytuacje, że drzwi nie chciały się otworzyć - tzn. klamką ze środka bez problemu, a z zewnątrz nie.

Napisano

> Przy niskich temperaturach mam mały problem.

Zgadzam się z teorią zamarzających cięgien. Ja miałem swoje smarowane (nie wiem czym), ale zdarzyło się, że i tak przymarzały. Całe szczęście Stilo potrafi otworzyć okna z pilota... Moja procedura była więc taka: otwieramy okno (o ile nie przymarzło), a następnie otwieramy drzwi od środka wink.gif IMHO właśnie po to można okna pilotem otworzyć zeby.GIF

Napisano

> Zgadzam się z teorią zamarzających cięgien. Ja miałem swoje smarowane

> (nie wiem czym), ale zdarzyło się, że i tak przymarzały. Całe

> szczęście Stilo potrafi otworzyć okna z pilota... Moja procedura

> była więc taka: otwieramy okno (o ile nie przymarzło), a

> następnie otwieramy drzwi od środka IMHO właśnie po to można

> okna pilotem otworzyć

Mialem problemy z klamka zeszlej zimy ale na taka opcje z oknem nie wpadlem hehe.gifA co bedzie jak szyby tez sa poprzymarzane ??????? hmm.gifWydaje mi sie ze lepiej za wczasu zadbac i przesmarowac owe genialnie rozwiazane pod wzgledem technicznym ciegla niz spalic silniczeki opuszczania szyb ok.gif20.GIFwaytogo.gif

Napisano

> Mialem problemy z klamka zeszlej zimy ale na taka opcje z oknem nie

> wpadlem A co bedzie jak szyby tez sa poprzymarzane ???????

> Wydaje mi sie ze lepiej za wczasu zadbac i przesmarowac owe

> genialnie rozwiazane pod wzgledem technicznym ciegla niz spalic

> silniczeki opuszczania szyb Jesli nieidzie otworzyc szyby to nalezy wejsc przez bagaznik i otworzyc od wewnatrz.Linka ktora zamarza jest zamontowana od klamki zewnetrznej do zamka wksztalcie litery U i tam sie zbiera woda.Gdy jest malo wody (lodu) i pociagnie sie klamka otworzy (przesunie linke w pancerzu) a sprezynka powrotna w zamku jest zaslaba i nie przeciagnie spowrotem.Klameczka wew. ma inna linke ktora ma inne ulozenie i raczej sie nie zalewa woda.

  • 1 miesiąc później...
Napisano

witaj. Czytając twoje boje z drzwiami od auta w zeszłym roku nie mogłem uwierzyć że coś takiego jest możliwe.zakrecony.gif Nic jednak nie uczy tak skutecznie jak doświatczenie własnego przykładu.angryfire.gif Otuż i mnie to dzisiaj rano dopadło. Klamka lata jak po porażeniu, czyli jest luźna i nie otwiera drzwi. pamiętam, że opisywałeś procedurę rozmątowywania tapicerki w drzwiach itd. nie mogę tego znaleźć. czy mógłbym prosić cię o podanie linka do twojego opisu? nie chciałbym ażeby ktoś kto to będzie robił coś przypadkowo urwał.oslabiony.gif Pozdrawiam smile.gif

Napisano

> Klamka lata jak po porażeniu, czyli

> jest luźna i nie otwiera drzwi.

ok.gif Raczej standardowy objaw zlosnik.gif

> pamiętam, że opisywałeś

> procedurę rozmątowywania tapicerki w drzwiach itd. nie mogę tego

> znaleźć. czy mógłbym prosić cię o podanie linka do twojego

> opisu?

KLIK - opis jest tutaj. waytogo.gif

Napisano

bardzo dziękuję ci za wiadomość.smile.gif Uważam, że skróci to czas rozmątowania wszystkich "podzespołów" w drzwiach. jeszcze raz wielkie dzięki526.gif albo jeszcze lepiej 20.GIF Pozdrawiam

Napisano

hehe, no i dzisiaj z samego rana mały klopsik!

Chwytam za klamkę, a ona ani drgnie! I z jednej i z drugiej strony.

Dosłownie żadnego ruchu, myślałem, że drzwi wyrwę.

Problem to oczywiście zamarźnięcie klameczek.

Czy polecacie psikać jakimś odmrażaczem, czy może silikon w spreju?

Napisano

Sam jeszcze nie wiem jak się do tego zabiorę. niewiem.gif pierwszy raz klamka dostała "niedowładu".

Napisano

> Sam jeszcze nie wiem jak się do tego zabiorę. pierwszy raz klamka

> dostała "niedowładu".

Ja poczekam na odmożenie i spryskam klamki jakimś silikonem w spreju (odpornym na mróz), może na przyszłość pomoże...

Napisano

> Ja poczekam na odmożenie i spryskam klamki jakimś silikonem w spreju

> (odpornym na mróz), może na przyszłość pomoże...

Pryskanie z zewnątrz raczej w niczym nie pomoże, bo zamarza linka wewnątrz drzwi, a nie sama klamka ok.gif

Napisano

> Pryskanie z zewnątrz raczej w niczym nie pomoże, bo zamarza linka

> wewnątrz drzwi, a nie sama klamka

czyli czeka mnie rozbiórka drzwi??????

bez jajec! Spróbuję spryskać mechanizm wewnątrz klamki, jeśli nie pomoże, to...hmmm, oszczędzę na paliwie przez całą zimę hehe.gif

Napisano

> czyli czeka mnie rozbiórka drzwi??????

> bez jajec! Spróbuję spryskać mechanizm wewnątrz klamki, jeśli nie

> pomoże, to...hmmm, oszczędzę na paliwie przez całą zimę

Daniel ma racje ja to tez przerabialem ,probowalem silikony,40wd i inne wynalazki zapodac do zamka ale pomagalo na jeden dzien i wszystko wracalo do punktu wyjscia no.gif

Tak ze bez rozbiorki w jakims warsztacie i przekonserwowaniu linki moim zdaniem sie nie obejdzie oslabiony.gif20.GIF

Napisano

nie ma co się bawić w tzw. półśrodki i trzeba będzie się za to zabrać porządnie. Nie ma też co jechać do np. ASO, ponieważ kosztuje to mniej więcej około 100 zł. nie dyskutuję czy to dużo czy nie, ale najgorsze jest to że nie biorą za to żadnej odpowiedzialności.sick.gif Jeśli zrobią konserwację cięgien a na drugi dzień znów się to samo pojawi to trzeba się znów trzymać za portwel.hehe.gif

Napisano

> nie ma co się bawić w tzw. półśrodki i trzeba będzie się za to zabrać

> porządnie. Nie ma też co jechać do np. ASO, ponieważ kosztuje to

> mniej więcej około 100 zł. nie dyskutuję czy to dużo czy nie,

> ale najgorsze jest to że nie biorą za to żadnej

> odpowiedzialności. Jeśli zrobią konserwację cięgien a na drugi

> dzień znów się to samo pojawi to trzeba się znów trzymać za

> portwel.

A ja dzisiaj wchodziłem do samochodu przez bagażnik.Kurde,ale gimnastyka!,cholerne linki-chory pomysł.Włosi nie myślą o zimie!!! angryfire.gif

Napisano

> A ja dzisiaj wchodziłem do samochodu przez bagażnik.Kurde,ale

> gimnastyka!,cholerne linki-chory pomysł.Włosi nie myślą o

> zimie!!!

claps.gifJedyna zima jaka znaja to ta w kalendarzu sciana.gifhehe.gif

Napisano

U mnie natomiast dzisiaj samochód zachował się inaczej. Wczoraj klamka od strony kierowcy ruszała się jakby była bezwładna. nie otwierała drzwi, ani od strony zewnętrznej ani wewnętrznej. Po południu było już normalnie. Dzisiaj zaś było inaczej. klamka ta sama nie ruszała się wogóle, natomiast można było otworzyć drzwi od strony wewmętrznej. zobaczymy co przyniesie popołudnie.niewiem.gif tak wogóle to jakiś pomór nastąpił w moim aucie. Wcześniej sprzęgło, teraz linki.zlosnik.gif Pozdrawiamsmile.gif

Napisano

> otwieramy okno (o ile nie przymarzło),

Można czymś posmarować szyby żeby nie przymarzały? Mam już dosyć wchodzenia przez bagażnik, a nie bardzo mam jak odstawić autko do jakiegoś zdejmowacza tapicerki

Napisano

> Można czymś posmarować szyby żeby nie przymarzały?

tego nie wiem. podejżewam jednak że cała rzecz w takich przypadkach nie jest w przymarzaniu szyb. raczej w linkach które je podnoszą lub opuszczają. Wczoraj po południu szyba od strony kierowcy ani drgnęła. drzwi chodziły normalnie . W ubiegłym roku mimo siarczystych mrozów takich objawów nigdy nie było. pozdrawiam.

Napisano

> tego nie wiem. podejżewam jednak że cała rzecz w takich przypadkach

> nie jest w przymarzaniu szyb. raczej w linkach które je podnoszą

otóż chciałbym poprawić swoją wypowiedź. Myliłem się co do mojego wcześniejszego stwierdzenia. confused.gif Zawziąłem się i zacząłem sprawdzać szyby we wszystkich drzwiach auta. Żadna szyba, nawet ta na korbkę ani drgnęła. nie chciałem zbyt mocno próbować, bo mogłem coś pourywać w środku. Po prostu wcześniej przed mrozem była taka wilgoć, że przyłapało wszystkie szyby.Po raz pierwszy spotykam się z taką sytuacją. czacha.gif ale jak zwykle to moja taka scholastyczna teorja. skromny.gif Teraz już mniej się dziwię że linka w drzwiach kierowcy się przyblokowała.

Napisano

> Można czymś posmarować szyby żeby nie przymarzały

U mnie pomogło dokładne przetarcie krawędzi już otwartej szyby z obu stron. Wytarłem je tak, ażeby żadnej wilgoci nie było. ta właśnie szyba teraz otwiera się bez jakiegokolwiek kłopotu. szybę tę przetarłem wczoraj, jak zobaczyłem że wcześniej się nie otwierała. pozdrawiam smile.gif

Napisano

z powodu niemożności otwarcia drzwi, autoi stało unieruchomione przez 3 dni, aż wreszcie w Piątek musiałem gdzieś w ważnej sprawie wyruszyć, więc co zrobiłem?: wszedłem przez bagażnik! Musiało komicznie to wyglądać, no ale cóż...

Klamki od wewnątrz działały bez zarzutu, drzwi otworzyły się bez zająknięcia - wniosek? - prawdopodobnie zamarzła sama klamka, albo te mini prowadniczki lub mini mechanizm w samej klamce zewnętrznej.

Auto postało cały dzień w ciepłym pomieszczeniu, już po 30min klamki zewnętrzne działały.

Dzisiaj musiałem znowu wyjechać i ponownie klamki zewnętrzne zamarznięte na amen! Myślałem, że mnie chusteczka strzeli!

Ze złości szarpnąłem klamkę kierowcy i jakaś taka luźna się zrobiła i zaczęła bezwładnie latać...a drzwi dalej zamknięte! Polałem gorącą wodą klamkę pasażera, po chwili zadziałała.

Klamka kierowcy nadal luźna (lata sobie) i drzwi zamknięte. Wsiadać więc do auta muszę od strony pasażera.

Siedząc już w aucie, pociągam za klamkę wewnętrzną kierowcy - drzwi nie otwierają się, natomiast sama klamka sprężynuje "normalnie"

Może to dead lock trzyma tą pieprzoną klamkę od wewnątrz??????????

Napisano

> Klamki od wewnątrz działały bez zarzutu, drzwi otworzyły się bez

> zająknięcia - wniosek? - prawdopodobnie zamarzła sama klamka,

> albo te mini prowadniczki lub mini mechanizm w samej klamce

> zewnętrznej.

Tak się zastanawiam - ile razy trzeba Ci napisać, że zamarzła linka wewnątrz drzwi, żebyś załapał, że zamarzła linka wewnątrz drzwi? hmm.gifbiglaugh.gif

Napisano

No to teraz pewnie wyrwałeś mocowanie linki do klamki... Bez rozebrania drzwi się nie obejdzie...

Napisano

Jak juz umiesz wchodzic przez bagaznik to nie ciagaj tej klamki tylko po paru minutach jak auto sie nagrzeje to wszystko wraca do normy ok.gifJa zeszlej zimy mialem tak ze swoja jak bylo -9 i powyzej przetawala dzialac latala luzno no.gifPonizej -9 wszystko bylo ok.gifMyslalem ze mam taka funkcje w komp. ze pow.-9 klamka sie blokuje hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifsciana.gif20.GIF

Napisano

Wczoraj wieczorem to samo miałem, drzwi pasazera. Nie chcialy sie zamknac, pozniej pasazerka wychodzila stroną kierowcy bo sie nie chcialy otworzyc smile.gif W drodze do domu w prawych drzwiach uslyszalem taki dzwiek jakby otwieranie tym przyciskiem, i pod domem juz działało smile.gif Stilo jest jednoosobowe 270751858-jezyk.gif

Napisano

Ale w komp.jest taka funkcja ze po nacisnieciu przycisku pilota otwieraja sie tylko drzwi kierowcy hehe.gifMoze masz cos poprzestawiane hmm.gificon_eek.gif

Napisano

> Tak się zastanawiam - ile razy trzeba Ci napisać, że zamarzła linka

> wewnątrz drzwi, żebyś załapał, że zamarzła linka wewnątrz drzwi?

W Piśmie jest napisane: "Pisz ile wlezie, a zostaniesz wysłuchany" wink.gif

Jak mogła zamarznąć linka wewnątrz drzwi? Przecież wszedłem przez bagażnik i otworzyłem z wewnątrz bez najmniejszej siły.

Polałem gorącą wodą klamkę pasażera i zaczęła działać.

Czy wciąż jest to linka??

Napisano

> No to teraz pewnie wyrwałeś mocowanie linki do klamki... Bez

> rozebrania drzwi się nie obejdzie...

to jest prawdopodobne...

Napisano

Niw wiem sam, jutro zaparkuję również w jakimś ciepłym pomieszczeniu, zobaczymy co na to powie...klamka...

Napisano

> Polałem gorącą wodą klamkę pasażera i zaczęła działać.

> Czy wciąż jest to linka??

No prawde powiedziawszy to faktycznie hmm.gif nie wyglada na linke hmm.gif

........ ,ale na goraca klamke hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif20.GIF

p.s.sorrrrrrrryyy , ale nie moglem sie juz powstrzymac hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> W Piśmie jest napisane: "Pisz ile wlezie, a zostaniesz wysłuchany"

> Jak mogła zamarznąć linka wewnątrz drzwi?

Najzwyczajniej w świecie zeby.GIF - tak jak i w innych Stilakach zamarzała. ok.gif

> Przecież wszedłem przez

> bagażnik i otworzyłem z wewnątrz bez najmniejszej siły.

No i? hmm.gif Zamarzła Ci linka od klamki (po raz kolejny to piszę zlosnik.gif), więc nie mogłeś otworzyć drzwi od zewnątrz. Problem jest dobrze znany, rozwiązanie masz podane jak na tacy. Jeśli zamarźnięta linka przesunie się w pancerzu, to zewnętrzna klamka lata luźno i wtedy mogą być poważne problemy z otwarciem/zamknięciem drzwi w ogóle - dopuki linka jest w pozycji spoczynkowej, to klamka zewnętrzna nie daje się poruszyć, a cała reszta działa zupełnie normalnie.

Dopuki nie rozbierzesz drzwi i nie zakonserwujesz porządnie linki (albo dopuki mrozy nie ustąpią zlosnik.gif), takie problemy będą wracać.

Napisano

> nie mogłeś otworzyć drzwi od zewnątrz. Problem jest dobrze

> znany, rozwiązanie masz podane jak na tacy. Jeśli zamarźnięta

> linka przesunie się w pancerzu, to zewnętrzna klamka lata luźno

> i wtedy mogą być poważne problemy z otwarciem/zamknięciem drzwi

> w ogóle - dopuki linka jest w pozycji spoczynkowej, to klamka

> zewnętrzna nie daje się poruszyć, a cała reszta działa zupełnie

> normalnie.

> Dopuki nie rozbierzesz drzwi i nie zakonserwujesz porządnie linki

> (albo dopuki mrozy nie ustąpią ), takie problemy będą wracać.

spoko, dotarło wreszcie do mnie. Pieprzone drzwi! Ale pytanie, dlaczego po polaniu gorącą wodą samej klamki pasażera, zaczęła działać? Woda do linki nie dotarła przecież.

Napisano

> Ale pytanie,

> dlaczego po polaniu gorącą wodą samej klamki pasażera, zaczęła

> działać? Woda do linki nie dotarła przecież.

Z tego samego powodu, dla którego po kilkunastu/kilkudziesięciu minutach jazdy problem sam znika - ciepło dociera do linki i ta się odblokowuje w pancerzu, dużo do tego nie trzeba. ok.gif

Doraźnie pomaga też np. pryskanie WD40 czy innymi cudami wypierającymi wilgoć w otwór, w którym klamka chowa się w drzwiach - ale to właśnie też na zasadzie doraźnej, na dłuższą metę skutek jest żaden (tzn. brud się będzie bardziej lepił i to wszystko zlosnik.gif).

W Stilo czasem potrafi zamarznąć sama klamka - ale w takich przypadkach jeśli ktoś zaryzykuje i zastosuje podejście wg. strategii "brutalnej siły", to po odblokowaniu drzwi działają normalnie. Jeśli natomiast po takim zabiegu klamka lata luźno, to z cała pewnością zamarznięta była linka, natomiast otwartą kwestią pozostaje to, czy taki zabieg spowodował jej zerwanie, czy tylko przesunięcie w pancerzu tak, że teraz się blokuje w pozycji otwartej. biglaugh.gif

Napisano

> spoko, dotarło wreszcie do mnie. Pieprzone drzwi! Ale pytanie,

> dlaczego po polaniu gorącą wodą samej klamki pasażera, zaczęła

> działać? Woda do linki nie dotarła przecież.

Dostaje sie.Goraca poplynie po pancerzu i roztopi.Pociagniecie zamarznietej linki przez klamke otworzy zamek,ale spreznka zamka jest za slaba aby przeciagnac linke spowrotem.Klamka jest luzna a drzwi zachowuja sie jakby ktos ciagnol caly czas za klamke.DANIEL ma racje.Otwieranie od wewnatrz gdzie ciegno (linka od klameczki) jest nie zamarzniete dziala normalnie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.