Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Niemieccy mechanicy bleeee!

Featured Replies

Napisano

Witam serdecznie! 20.GIF Czasami narzekamy, że polscy mechanicy są drodzy, niesolidni i czasami odwalają fuszerki. Ale przekonałem się, że tak nie jest icon_rolleyes.gif . Jestem posiadaczem UNIACZKA, którego sprowadziłem z Niemiec. Kupiłem go od niemieckiego fachmana, czyli mechanika. Dziś mi przyszło wymienić amortyzatory przednie + lewy wahacz. To co zobaczyłem, woła o pomstę do nieba tuk.gif Pracę zacząłem od wymiany wahacza. Opis tej operacji ściągnąłem oczywiście ze stronki fiata uno i po jego dogłębnym przeanalizowaniu, stwierdziłem, że nie powinno być problemu. Ale te jednak się pojawiły. Zacząłem od wybicia sworznia. Nie miałem z tym problemu, bo wyszedł od razu. Później mocowanie środkowe-też bez problemu i mocowanie tylnie.... I tu pojawił się problem. Obejma łącząca tył wahacza do podłogi była.... zespawana z nadwoziem yikes.gif Nie było śrub, tylko te spawy sciana.gif "Co za baran to robił" pomyślałem i zacząłem ślicznie klnąć na całe podwórko. No ale nic, udało mi sę ten problem rozwiązać. Potem profilaktycznie spojrzałem na prawe koło, czy mocowanie jest zrobione tak samo. I tu znowu angryfire.gif ... No ale nic, pomijam to. Wahacz założony i postanowiłem wziąść się za rzecz drugą tj za wymianę amorków. Heh, i tu znowu problem. Jakiś baran skleił specjalnym klejem do stali śrubę, którą przykręca się amorek do poduszki. Poszło się jeb... 6 imbusów i 2 klucze. Potem podgrzewanie, penetrator, WD-40 i wszystko co miałem pod ręką lałem na śrubę. I nic sciana.gif . Poszedłem po rozum do głowy, wziąłem gumówkę i zacząłem ciąć tłok amortyzatora (inaczej nie dało rady). I w tym momencie oświeciło mnie i stwierdziłem, że polscy mechanicy nie są tacy źli. skromny.gif Nie spodziewałbym się tego po samochodzie kupionym od niemca crazy.gif Czas spędzony na wymianie amorków i wahacza - jeden dzień na deszczu, wietrze i zimnie. Mam już dosyć. Ale z jednego jestem dumny. Udało mi się wszystko złożyć do kupy i po jeździe próbnej doszedłem do wniosku, że wszystko pracuje tak, jak należy zlosnik.gif Pozdrawiam boozing.gif

Napisano

może ktoś robił to na od***ol screwy.gif, żeby go tylko sprzedać hmm.gif

nie tolerujemy wulgaryzmów nono.gif

Napisano

> Witam serdecznie! Czasami narzekamy, że polscy mechanicy są

> drodzy, niesolidni i czasami odwalają fuszerki. Ale przekonałem

> się, że tak nie jest . Jestem posiadaczem UNIACZKA, którego

> sprowadziłem z Niemiec. Kupiłem go od niemieckiego fachmana,

> czyli mechanika. Dziś mi przyszło wymienić amortyzatory przednie

> + lewy wahacz. To co zobaczyłem, woła o pomstę do nieba Pracę

> zacząłem od wymiany wahacza. Opis tej operacji ściągnąłem

> oczywiście ze stronki fiata uno i po jego dogłębnym

> przeanalizowaniu, stwierdziłem, że nie powinno być problemu. Ale

> te jednak się pojawiły. Zacząłem od wybicia sworznia. Nie miałem

> z tym problemu, bo wyszedł od razu. Później mocowanie

> środkowe-też bez problemu i mocowanie tylnie.... I tu pojawił

> się problem. Obejma łącząca tył wahacza do podłogi była....

> zespawana z nadwoziem Nie było śrub, tylko te spawy "Co za

> baran to robił" pomyślałem i zacząłem ślicznie klnąć na całe

> podwórko. No ale nic, udało mi sę ten problem rozwiązać. Potem

> profilaktycznie spojrzałem na prawe koło, czy mocowanie jest

> zrobione tak samo. I tu znowu ... No ale nic, pomijam to.

> Wahacz założony i postanowiłem wziąść się za rzecz drugą tj za

> wymianę amorków. Heh, i tu znowu problem. Jakiś baran skleił

> specjalnym klejem do stali śrubę, którą przykręca się amorek do

> poduszki. Poszło się jeb... 6 imbusów i 2 klucze. Potem

> podgrzewanie, penetrator, WD-40 i wszystko co miałem pod ręką

> lałem na śrubę. I nic . Poszedłem po rozum do głowy, wziąłem

> gumówkę i zacząłem ciąć tłok amortyzatora (inaczej nie dało

> rady). I w tym momencie oświeciło mnie i stwierdziłem, że polscy

> mechanicy nie są tacy źli. Nie spodziewałbym się tego po

> samochodzie kupionym od niemca Czas spędzony na wymianie

> amorków i wahacza - jeden dzień na deszczu, wietrze i zimnie.

> Mam już dosyć. Ale z jednego jestem dumny. Udało mi się wszystko

> złożyć do kupy i po jeździe próbnej doszedłem do wniosku, że

> wszystko pracuje tak, jak należy Pozdrawiam

tacy mechanicy mają na nazwisko JAKOTAKO

Napisano

> tacy mechanicy mają na nazwisko JAKOTAKO

z tym cytatem to chyba troche przesadziles hehe.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

> A zbieżność ustawiłeś?

Na razie dam sobie z tym spokój. Po świętach odwiedzę odpowiedni serwis nawiązując do ustawienia zbieżności

grinser006.gif Jak na razie, samochód prowadzi się bardzo gładko, nie znosi na trasie na boki etc. Nawet koła mam prosto 893goodvibes.gif Przed wymianą tych części moje przednie koła wyglądały tak, jakby mój silnik ważył z 24 tony tzn dolna krawędź kół była wysunięta na zewnątrz a górna do środka. Teraz koła mam prosto (całą powierzchnią stykają się do ziemi) i bardzo lekko kręci się kierownicą we wszystkie strony (przed wymiana szło to bardzo ciężko). Ale dziękuję za radę 20.GIF I tak myślałem o tym, ale dopiero po świętach, na razie brak gotówki, no wiesz, żona, dziecko i jeszcze te święta spineyes.gif I tak już dużo władowałem siana w UNIACZKA.

Napisano

Warto zrobić ponieważ u mnie też wszystko wyglądało prosto, nie znosiło tylko troszkę piszczał latem na zakretach. potem miałem łysą oponę...

ja natomiast po nowym roku oddaje autko do fachowca, który to ma mi przeczyścić reduktor od gazu. teraz autko zbyt często potrzebne.

Napisano

> Na razie dam sobie z tym spokój. Po świętach odwiedzę odpowiedni

> serwis nawiązując do ustawienia zbieżności

> Jak na razie, samochód prowadzi się bardzo gładko, nie znosi na

> trasie na boki etc. Nawet koła mam prosto

Zależy ile jeździsz tym samochodem. Jeżeli niewiele to nie ma się czym przejmować i można poczekać. To, że Ci samochodu nie znosi i koła są "prosto" nie znaczy, że nie przestawiona jest zbieżność. Jeżeli robisz dużo kilometrów to nie czekaj. Ja czekałem i mam gumy do wymiany, też nie znosiło samochodu. Na szczęście i tak miałem stare opony i planowałem wymianę ale jednak.

Napisano

koledzy,

podepnę się trochę do tematu....

Otóż u mnie musiałem wymienić wahacz i amortyzator od strony kierowwcy / niestety jedną stronę bo druga nie dawała oznak uszkodzenia a nie miałem już kasy na nią/

Jeździłem długi czas po wymianie na zimówkach.

Oczywiście wiedziałem że zbieżność trzeba ustawić ale cały czas ta kasa.... wrrr.gif

W między czasie kierownica stała krzywo i ciągło mnie na lewo.

Aż wreszcie podjechałem do dobrego mechanika i mi tą zbieżność ustawił na cacy.

Ale nadal ściąga mnie na lewo delikatnie.

Czy to może być wina już wcześniej nierówno zdartej opony ???

Czy też może należałoby zrobić z drugą stroną auta to samo tzn. wymienić wahacz i amorek ????

Oczywiście po nowym roku jest to w planach.

pozdrawiam

FEYRO

Napisano

> Ale nadal ściąga mnie na lewo delikatnie.

> Czy to może być wina już wcześniej nierówno zdartej opony ???

> pozdrawiam

> FEYRO

Najłatwiej sprawdzić to wymieniając koła lewe na prawe, zobaczysz czy będzie wtedy ściągać Cię na prawo, lub jeśli masz opony kierunkowe tył na przód i wtedy sprawdź czy Cię sciaga na którąś stronę. Potwierdzisz wtedy tą przyczynę ściągania, lub jak Cię będzie ściągać dalej szukaj innej przyczyny, bo nierówno zdarte opony jako przyczynę ściagania masz juz wyeliminowaną.

Napisano

> Ale nadal ściąga mnie na lewo delikatnie.

> Czy to może być wina już wcześniej nierówno zdartej opony ???

> Czy też może należałoby zrobić z drugą stroną auta to samo tzn.

> wymienić wahacz i amorek ????

Amortyzatory wymienia się chyba parami, jak wymieniłeś jeden to i drugi trzeba.

Nie wiem jak to u Ciebie wszystko wygląda, zakładając że jednak wszystko jest OK i w grę wchodzi tylko zjechana opona. Tak może ona być powodem, że Cię ściąga.

Napisano

> Amortyzatory wymienia się chyba parami, jak wymieniłeś jeden to i

> drugi trzeba.

> Nie wiem jak to u Ciebie wszystko wygląda, zakładając że jednak

> wszystko jest OK i w grę wchodzi tylko zjechana opona. Tak może

> ona być powodem, że Cię ściąga.

wiem że wymienia się parkami , ale niestety - ciągły brak tej cho....nej kasy.

musze pokombinować z tą zamianą kół - prawe na lewe.

Bo w czasie ustawiania zbierznośći wszystkie kąty itp były ok.

zobaczymy.....

dzięki wszystkim za podpowiedzi

pozdrawiam

FEYRO

Napisano

> musze pokombinować z tą zamianą kół - prawe na lewe.

> Bo w czasie ustawiania zbierznośći wszystkie kąty itp były ok.

> zobaczymy.....

To nic, że kąty były OK i tak Cię będzie ściągać jak jedno koło jest zjechane. Koła stawiają inne opory jezdne i Cię ściąga. Tak samo będzie jak jedno z kół jest mniej dopompowane niż drugie. Przerabiałem to w tamtym roku. Na zjechanych oponach letnich mnie ściągało pomimo dobrze ustawionej zbieżności. Po przełożeniu na koła zimowe wszystko było OK. Jak możesz to przełóż koła z tyłu na przód, powinno być po sprawie.

Życzę powodzenia smile.gif.

Napisano

> może ktoś robił to na od***ol , żeby go tylko sprzedać

dokładnie, często w ogłoszeniach Autohausów jest napisane, że dane auto jest na sprzedaż ale tylko dla handlarzy, bądź na eksport - a pózniej trafia do Polski...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.