Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

gasnący 1,4

Featured Replies

Napisano

Witam,

Przeczytałam wszystko co się dało znaleźć w "szukaj". I proszę o pomoc bo nic nie wymyślę.

Jakoś pół roku temu zaczęła się w czasie jazdy zapalać kontrolka ładowania. Nic to, jeżdżę dalej.

Potem zaczął gasnąć na wolnych (skrzyżowanie), ale dawał się odpalić, więć jeżdżę dalej.

Potem już nie chciał odpalić - wymiana czujnika obrotów wału.

Cały czas kontrolka się świeci, więc pewnego dnia elektryk, alternator, ładowanie aku. Już się ucieszyłam,że to koniec, ale nie. Znowu zgasł na skrzyżowaniu i nie chciał zapalić, musiałam odczekać. Ale ostatnio zgasł w czasie jazdy na 4 . Dodałam gazu, a on zwalnia. Zdechł, postałam, pokręciłam jakieś 10 min - pojechał. Nie mam żadnego pomysłu, sciana.gif a boję się że mechanik będzie działał w ciemno i zbankrutuję. Co myślicie o tym?

Napisano

> Witam,

> Przeczytałam wszystko co się dało znaleźć w "szukaj". I proszę o

> pomoc bo nic nie wymyślę.

> Jakoś pół roku temu zaczęła się w czasie jazdy zapalać kontrolka

> ładowania. Nic to, jeżdżę dalej.

> Potem zaczął gasnąć na wolnych (skrzyżowanie), ale dawał się odpalić,

> więć jeżdżę dalej.

> Potem już nie chciał odpalić - wymiana czujnika obrotów wału.

> Cały czas kontrolka się świeci, więc pewnego dnia elektryk,

> alternator, ładowanie aku. Już się ucieszyłam,że to koniec, ale

> nie. Znowu zgasł na skrzyżowaniu i nie chciał zapalić, musiałam

> odczekać. Ale ostatnio zgasł w czasie jazdy na 4 . Dodałam gazu,

> a on zwalnia. Zdechł, postałam, pokręciłam jakieś 10 min -

> pojechał. Nie mam żadnego pomysłu, a boję się że mechanik

> będzie działał w ciemno i zbankrutuję. Co myślicie o tym?

Na poczatek proponuje przeprowadzić reset komputera. Ewidentnie wina lezy po stronie elektroniki, sam miałem z nią sporo problemów.

Napisano

> Na poczatek proponuje przeprowadzić reset komputera. Ewidentnie wina

> lezy po stronie elektroniki, sam miałem z nią sporo problemów.

Instrukcja:

1. silnik doprowadzasz do temperatury kiedy to włącza się wentylator

2. po wyłączeniu się wentylatora odłączasz na 2-3 minuty złącze od komputera lub klemę masową od akumulatora

3. po upływie 2-3 minut podłączasz złącze komputera lub klemę akumulatora i uruchamiasz silnik bez dotykania pedału przyśpieszenia

4. pamiętaj też aby po uruchomieniu silnika nie były włączone żadne odbiorniki prądu /radio, światła itd/

5. silnik pracuje na wolnych obrotach do chwili włączenia się wentylatora

6. jak wentylator się wyłączy możesz wyłączyć silnik

reset zakończony

pamiętaj aby w czasie wykonywania punktów 3-6 obserwować kontrolkę wtrysku /marchewkę/ czy aby się nie zapala lub nie mruga

jeżeli będzie się zapalała świadczyć to będzie o zapisywaniu błędów w pamięci a tym samym niesprawności i wadliwym działaniu wtrysku

Napisano

> Instrukcja:

> 1. silnik doprowadzasz do temperatury kiedy to włącza się wentylator

> 2. po wyłączeniu się wentylatora odłączasz na 2-3 minuty złącze od

> komputera lub klemę masową od akumulatora

> 3. po upływie 2-3 minut podłączasz złącze komputera lub klemę

> akumulatora i uruchamiasz silnik bez dotykania pedału

> przyśpieszenia

> 4. pamiętaj też aby po uruchomieniu silnika nie były włączone żadne

> odbiorniki prądu /radio, światła itd/

> 5. silnik pracuje na wolnych obrotach do chwili włączenia się

> wentylatora

> 6. jak wentylator się wyłączy możesz wyłączyć silnik

> reset zakończony

> pamiętaj aby w czasie wykonywania punktów 3-6 obserwować kontrolkę

> wtrysku /marchewkę/ czy aby się nie zapala lub nie mruga

> jeżeli będzie się zapalała świadczyć to będzie o zapisywaniu błędów w

> pamięci a tym samym niesprawności i wadliwym działaniu wtrysku

Od kiedy w uno jest kontrolka wtrysku? niewiem.gif

Czy tylko w moim uno tego nie ma? niewiem.gif

Napisano

> Od kiedy w uno jest kontrolka wtrysku?

> Czy tylko w moim uno tego nie ma?

w niektórych jest, u mnie też nie ma confused.gif

instrukcja jest z tego kącika, menu Szukaj

powinienem to podac jako cytat, a autorowi dziękuję 20.GIF

Napisano

> w niektórych jest, u mnie też nie ma

> instrukcja jest z tego kącika, menu Szukaj

Swoją drogą jakaś strasznie bogata grinser006.gif wersja musi być, zeby cos takiego jak marchewa mieć! Kurde, dobrze, ze silnik dorzucili gratis biglaugh.gif

Napisano

Sprawdź jak wygląda kopułka i palec rozdzielacza...

Dobrze tez by było posprawdzać wszystkie kostki idące do wtrysku i do modułu zapłonu.

Foto kopułki

kopu%b3ka2.JPG

i palec (na foto są dwa)

palec2.JPG

Napisano

> Od kiedy w uno jest kontrolka wtrysku?

> Czy tylko w moim uno tego nie ma?

z_lol1.gif nawet 899 ma marchewe!

Napisano

> nawet 899 ma marchewe!

W 1.4 nie było...

Napisano

> nawet 899 ma marchewe!

w 1. 4 nie przewidzaino awarii układ wtryskowego wiec nie ma kontrolki biglaugh.gif

Napisano

> Witam,

> Przeczytałam wszystko co się dało znaleźć w "szukaj". I proszę o

> pomoc bo nic nie wymyślę.

> Jakoś pół roku temu zaczęła się w czasie jazdy zapalać kontrolka

> ładowania. Nic to, jeżdżę dalej.

> Potem zaczął gasnąć na wolnych (skrzyżowanie), ale dawał się odpalić,

> więć jeżdżę dalej.

> Potem już nie chciał odpalić - wymiana czujnika obrotów wału.

> Cały czas kontrolka się świeci, więc pewnego dnia elektryk,

> alternator, ładowanie aku. Już się ucieszyłam,że to koniec, ale

> nie. Znowu zgasł na skrzyżowaniu i nie chciał zapalić, musiałam

> odczekać. Ale ostatnio zgasł w czasie jazdy na 4 . Dodałam gazu,

> a on zwalnia. Zdechł, postałam, pokręciłam jakieś 10 min -

> pojechał. Nie mam żadnego pomysłu, a boję się że mechanik

> będzie działał w ciemno i zbankrutuję. Co myślicie o tym?

Witaj! Miałem kiedys bardzo podobny problem i okazało się że winny był moduł zapłonu (nowy cholernie drogi-także rozejrzyj się za uzywką)

Po wymianie smiga jak nowy!

PZDR uzbroj_zlo.gif

Napisano

> Witaj! Miałem kiedys bardzo podobny problem i okazało się że winny

> był moduł zapłonu (nowy cholernie drogi-także rozejrzyj się za

> uzywką)

hehe.gif też to przerabiałem spineyes.gif

Ale dzis Uno na szrocie i części do niego są w cenie złomu spineyes.gif

> Po wymianie smiga jak nowy!

> PZDR

Napisano

To jakaś epidemia. Mi dzisiaj na odcinku 8 km zgasł z 8 razy. Od jakiegoś miesiąca zdarzały się takie epizody ale rzadko. Dzisiaj nastapiła kumulacja, myslałem, że mnie coś trafi. Bez powodu nagle gaśnie, zarówno na wolnych obrotach ale i na wysokich też potrafi przerwać, tocząc się po 1-2 sekundach znowu pracuje...

Przygodę z walniętym modułem już miałem około 1,5 roku temu, jego koszt do tej pory mi się czkawką odbija. Ale wtedy było to ściśle skorelowane z rozgrzewaniem się modułu.

Oby to bylo coś innego, jutro powinienem mieć trochę czasu w dzień kiedy coś widać, może coś naprawię.

Napisano

> To jakaś epidemia. Mi dzisiaj na odcinku 8 km zgasł z 8 razy. Od

> jakiegoś miesiąca zdarzały się takie epizody ale rzadko. Dzisiaj

> nastapiła kumulacja, myslałem, że mnie coś trafi. Bez powodu

> nagle gaśnie, zarówno na wolnych obrotach ale i na wysokich też

> potrafi przerwać, tocząc się po 1-2 sekundach znowu pracuje...

> Przygodę z walniętym modułem już miałem około 1,5 roku temu, jego

> koszt do tej pory mi się czkawką odbija. Ale wtedy było to

> ściśle skorelowane z rozgrzewaniem się modułu.

> Oby to bylo coś innego, jutro powinienem mieć trochę czasu w dzień

> kiedy coś widać, może coś naprawię.

Hehe! Mnie też dzisiaj zgasł! na III biegu przy około 40km brałem zakręt dodałem gazu wychodząc z zakrętu i już nie reagował... wysprzegliłem i musialem krecic na nowo kluczykiem. Komputer sterujący (czyli ten w kabinie, nie moduł przy akumulatorze) miałem wyminiany jakiś miesiąc temu i od tego czasu ustały problemy z falowaniem obrotów na biegu jałowym (i wogole mi auto odpaliło co było bezpośrednią przyczyną wymiany). Moduł nadal jest oryginalny i boje się, ze coś sie z nim zaczyna dziać! Chociaż może to nie jego wina?

Napisano
  • Autor

Dzięki za fotki

Obejrzałam kopułkę, trochę brudniejsza niż ta na zdjęciu. To się czyści czy do wymiany? Paluszek w porządku. Więcej nie sprawdzałam dzisiaj bo aura nie sprzyja.

Napisano
  • Autor

Cześć

Zaiteresowało mnie to co piszesz o falowaniu obrotów na biegu jałowym. Dzisiaj u siebie zaobserewowałam to samo. Falowanie i to dość cykliczne, jakby wg wykresu. Poza tym auto odpala na zimno, natomiast po mocnym rozgrzaniu i zgaszeniu zapalić ponownie nie chce, trzeba chwilę odczekać. To jest szczególnie wkurzające furious.gifjak zgaśnie na skrzyżowaniu i nie chce odpalić, trzeba go zepchnąć i poczekać , już tak miałam.

Napisano

> Swoją drogą jakaś strasznie bogata wersja musi być, zeby cos

> takiego jak marchewa mieć!

No ba, w mojej full wypasionej 899 jeż jest kontrolka wtrysku cool.gif

> Kurde, dobrze, ze silnik dorzucili gratis

No właśnie nie wszystkim crazy.gifgrinser006.gif

Napisano

Ja miałem to samo jakies 1,5 roku temu, wymienialem kopulki, lambde, krokowca, moduły w ASO mlot.gif, cudowali różni magicy. Czasami nawet holowałem, a na drugi dzień odpalał i jechał. I tak przez rok mnie w bambuko robili. Kiedyś spotkałem starego kolege okazało się, że mechanika w DLA popatrzył (akurat stałem rozkraczony), pomacał i mówi " to taki prosty silnik, jak to co się dzieje WTRYSKIWACZ", tylko nowy kosztuje 1000 zł w ASO czy u Bosha, ale znalazłem używke na allegro 50zł i już pół roku śmigam, nic się nie dzieje 270635636-JUMP2.gif.

Napisano

> Dzięki za fotki ok.gif

> Obejrzałam kopułkę, trochę brudniejsza niż ta na zdjęciu. To się

> czyści czy do wymiany?

Raczej do wymiany - wielkich pieniędzy nie kosztuje(około 20 -30 PLN), a zapewnia spokój na jakiś czas.

>Paluszek w porządku. Więcej nie

> sprawdzałam dzisiaj bo aura nie sprzyja. 893goodvibes.gif

Palec też bym wymienił koszt około 10 PLN

Napisano

> Zaiteresowało mnie to co piszesz o falowaniu obrotów na biegu

> jałowym. Dzisiaj u siebie zaobserewowałam to samo. Falowanie i

> to dość cykliczne, jakby wg wykresu. Poza tym auto odpala na

> zimno, natomiast po mocnym rozgrzaniu i zgaszeniu zapalić

> ponownie nie chce, trzeba chwilę odczekać. To jest szczególnie

> wkurzające jak zgaśnie na skrzyżowaniu i nie chce odpalić,

> trzeba go zepchnąć i poczekać , już tak miałam.

Zmień kopułkę i paluch, jak juz pisałem.

Falowanie może wynikac własnie z powodu zabrudzonej kopułki...

Co do gaśnięcia na gorącym silniku to możesz miec powtórkę z historii z padniętym czujnikiem położenia wału icon_rolleyes.gif

Ale zanim zaczniesz wydawac kaskę to obejrzyj wszystkie złacza elektryczne, przewody podciśnienia - warto też przyjrzeć się jak wygląda przewód idący do Digiplexa ( taki kaloryfer z prawej strony jak podniesiesz maskę).

Napisano

> Hehe! Mnie też dzisiaj zgasł! na III biegu przy około 40km brałem

> zakręt dodałem gazu wychodząc z zakrętu i już nie reagował...

> wysprzegliłem i musialem krecic na nowo kluczykiem. Komputer

> sterujący (czyli ten w kabinie, nie moduł przy akumulatorze)

> miałem wyminiany jakiś miesiąc temu i od tego czasu ustały

> problemy z falowaniem obrotów na biegu jałowym (i wogole mi auto

> odpaliło co było bezpośrednią przyczyną wymiany). Moduł nadal

> jest oryginalny i boje się, ze coś sie z nim zaczyna dziać!

> Chociaż może to nie jego wina?

Mam to samo. Tzn. przy małej prędkości na wysokim biegu potrafi skoczyć i zgasnąć. Nie da się go zapalić z biegu. Niezależnie, czy na noPb,czy LPG. Podmieniany komputer wtrysku, moduł zapłonu (Digiplex) i dalej to samo. Pozostaje chyba jeszcze czujnik na kole zamachowym. Ja się już do tego przyzwyczaiłem.

Napisano

Ech nawet Modom auta się sypią 270751858-jezyk.gif

Tak jak pisałeś zostaje czujnik...

Nie masz wrażenia, że silnik czasem zachowuje się tak jak po "odcięciu"?

Bo w którymś przypadku padnięcia miałem takie objawy spineyes.gif

Napisano

> Ech nawet Modom auta się sypią

I niestety mulher.gif też je zżera.

> Tak jak pisałeś zostaje czujnik...

> Nie masz wrażenia, że silnik czasem zachowuje się tak jak po

> "odcięciu"?

> Bo w którymś przypadku padnięcia miałem takie objawy

Nie, to nie tak jak na odcięciu. Ale to tak jakby iskry nie dostawał, bo to niezależne od sposobu zasilania. Ale nie mam siły i chęci tego szukać. Dzieje się to na tyle rzadko, że można to olać.

Napisano

> I niestety też je zżera.

taka natura tych aut

> Nie, to nie tak jak na odcięciu. Ale to tak jakby iskry nie dostawał,

> bo to niezależne od sposobu zasilania. Ale nie mam siły i chęci

> tego szukać. Dzieje się to na tyle rzadko, że można to olać.

Żebys kiedys się nie ździwił na jakiejs krzyźówce, albo podczas wyprzedzania spineyes.gif

20.GIF

Napisano
  • Autor

> Zmień kopułkę i paluch, jak juz pisałem.

> Falowanie może wynikac własnie z powodu zabrudzonej kopułki...

> Co do gaśnięcia na gorącym silniku to możesz miec powtórkę z historii

> z padniętym czujnikiem położenia wału

> Ale zanim zaczniesz wydawac kaskę to obejrzyj wszystkie złacza

> elektryczne, przewody podciśnienia - warto też przyjrzeć się jak

> wygląda przewód idący do Digiplexa ( taki kaloryfer z prawej

> strony jak podniesiesz maskę).

Czy czujnik mógł paść tak prędko? Wymiana była w listopadzie. Czy to możliwe, że się np. obluzował lub został źle założony?

Zmienię kopułkę i palucha, o ile mi dzisiaj uniacza wiatr gdzieś nie zdmuchnie.

Strasznie wieje. Nie mogę sleeping_2.gif

Napisano

> Czy czujnik mógł paść tak prędko? Wymiana była w listopadzie. Czy to

> możliwe, że się np. obluzował lub został źle założony?

> Zmienię kopułkę i palucha, o ile mi dzisiaj uniacza wiatr gdzieś nie

> zdmuchnie.

> Strasznie wieje. Nie mogę

hmm.gif a czy na pewno o tym samym czujniku piszecie? w uniaku jest troche tych czujników.

Napisz jaki dokladnie czujnik miałaś wymieniany w listopadzie.

Napisano
  • Autor

> a czy na pewno o tym samym czujniku piszecie? w uniaku jest troche

> tych czujników.

> Napisz jaki dokladnie czujnik miałaś wymieniany w listopadzie.

Ten od wału korbowego, czujnik obrotów wału

Napisano

Witajcie.

Mam podobny problem, mojemu uno (też 1.4) czasami zdarza się zgasnąć w czasie jazdy i to bez wyraźnej prawidłowości, bez względu na to jakie są obroty, czy silnik jest rozgrzany czy zimny. Prąd dochodzi do światel, radia itp., po prostu silnik gaśnie. Nie ma problemu z uruchomieniem go zaraz po tym jak zgaśnie.

Dodatkowo gdy jest zimno po zapaleniu go i zgaszeniu po krótkiej chwili (zanim się rozgrzeje), ma problemy z ponownym zapaleniem.

Dzięki za wasze rady, możliwe że i u mnie przyczyną jest jedna z tych wymienionych przez was. Teraz przynajmniej mniej więcej wiem gdzie szukać :-)

Napisano

> a czy na pewno o tym samym czujniku piszecie? w uniaku jest troche

> tych czujników.

> Napisz jaki dokladnie czujnik miałaś wymieniany w listopadzie.

Piszemy o tym samym ok.gif

FIL3921.JPG

Napisano

> Czy czujnik mógł paść tak prędko? Wymiana była w listopadzie. Czy to

> możliwe, że się np. obluzował lub został źle założony?

Wszystko jest możliwe, mi w uniaczu padły trzy czujniki w krótkim odstępie czasu icon_rolleyes.gif

Źle założony - nie sądzę, wielkiej filozofii nie ma przy zakładani tylko dwie srubki.

Napisano

> Wszystko jest możliwe, mi w uniaczu padły trzy czujniki w krótkim

> odstępie czasu

> Źle założony - nie sądzę, wielkiej filozofii nie ma przy zakładani

> tylko dwie srubki.

I to można źle zrobić - poprzedniemu właścicielowi mojego Uno przykręcono ten czyjnik na jedną śrubkę, w dodatku sam czujnik był skrzywiony...

Napisano

> I to można źle zrobić - poprzedniemu właścicielowi mojego Uno

> przykręcono ten czyjnik na jedną śrubkę, w dodatku sam czujnik

> był skrzywiony...

Trzeba miec talent, aby spierniczyć podłączenie czujnika... Inna sprawa, że dojście jest lekko porypane sick.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.