Jump to content

Konraddd

użytkownik
  • Content Count

    54
  • Joined

  • Last visited

About Konraddd

  • Rank
    nauka jazdy

Profile Information

  • Lokalizacja
    Warszawa

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wczoraj mechanik sprawdzal czy nie bierze lewego powietrza a ok 9 dowiem o EGR
  2. Witam, Panowie mam problem z obrotami, zapalam auto i jest na takich niskich obrotach ze gasnie jak zapalam z gazem jest ok. Dodam że raz pali dobrze raz nie. Druga sprawa czy to w trasie czy nagle w korku obroty potrafia prawie zawieszac sie do 3tys nawet jak staram sie je zbic biegami to i tak jak tylko wcisne sprzeglo wskakuje na obroty. Czyszczona była przepustnica podobno jest ok i jakaś wtyczka była wymieniana obok przepustnicy czy w niej dowiem się konkretnie pozniej. Mechanik stwierdził że nie ma już pomysłów
  3. Z ta cena moze byc problem ale bede probowal. Mial zimowe a letnie mowil ze chyba goodear. Tutaj nie ma.purchli na klapie tylko duze rdzawe miejsca. Sorry ze bez polskich znakow pisze z tel.
  4. Panowie byłem dziś na oględzinach. Co do blachy to żaden element nie był malowany. Klapa skorodowana wokół srebrnej listwy od góry i dołu oraz z jednej strony rant klapy na ok 1cm. Była by ona do malowania. Wymieniany był reduktor LPG bo padł (niby od teżo że mało jeździła. Prawe tylne drzwi nie otwierają się od zewnątrz tylko od wewnątrz. Środek w bardzo dobrym stanie lepiej jak w mojej poprzedniej tylko lewarek jakiś brudny w tych wyżłobionych cyferkach. Olej do wymiany mówił że już 15 tys po terminie jest i był już trochę ciemny. Nie widziałem purchli i mój brat też ale auto było dość brudne. Niby ma jeszcze inne auto bo jeździ na polowania. Mówił czy chce wierzyć czy nie ale do kwietnia tego roku miała przejechane 42tys. Jak by tak było rzeczywiście to w sumie też źle jak auto dużo stoi i nie jest jeżdzone. Instalacja BRC przełącza się bez żadnego szarpnięcia czy innych dziwnych rzeczy. W mojej epice jak stała na biegu jałowym to pedantycznie wyczuwałem lekkie drgania czy wibracje ale takie bardzo delikatne. W tej zero nic kompletnie. Powiedział że za 25500. Tak więc rzeczy negatywne to: -klapa do malowania -olej już za długo trzymany i do wymiany ale to i tak w sumie bym robił -nie otwierają się tylne prawe drzwi od zewnątrz -purchel na ramce metalowej na szybie (tylna szyba) na swojej też tu miałem - nie była garażowana i od spodu nie wygląda najlepiej Plusy to - auto krajowe - nie bite - mały przebieg jeśli wiarygodny Skłaniam się do jej wzięcia ale będę dzwonił że za 24500 max 25000 żeby na klapę było
  5. Dziś sprzedający nie ma czasu mówi że pomaga zonie przed świętami itp. Jutro to tak chwile ale po 14 wiec ja nie mogę. Mówi ze najlepiej po świętach. Naprawdę po tych zdjęciach można wywnioskować ze ma 277tys wydaje mi się ze nie. Wszystko zobaczę na żywo. Moja miała jak kupiłem 98 jak sprzedałem 101tys i rzeczywiście wnętrze miała super oprócz klamek przedni wewnętrznych (obtarte).
  6. Jak jutro mi się pojechać na oględzienu to zaproponuje 23tys, ale przecież wyśmieje mnie jak będe chciał tyle utargować. Zresztą wymyśle coś. A w poniedziałek sprawdze go czy rzeczywiście był serwisowany
  7. > Ja to bym się bardziej zastanowił kto kupuje auto klasy D , zakłada gaz i robi tylko 77 tys km... > Czyli mówiąc w skrócie widzę tu bardzo duże prawdopodobieństwo znacznie większego przebiegu... > A co do 77kkm na gazie to jest nic... No właśnie, ale jak ma dokumenty z polski i wnętrze oraz praca silnika będzie wskazywać że nie jest zawyżony. Da się to trochę wyczuć przecież przy oględzinach. Może mu wcisnęli jak nowego kupował w promocji że będzie taniej jeździł. Też na żywo w rozmowie więcej można wywnioskować niż przez telefon. Z rozmowy też wywnioskowałem że ma drugie auto. Ja w sumie też mam drugie auto którym jeżdze więcej i na 13 lat diesla ma 150 tys też od nowości go mamy.
  8. > drogo Też mi się tak wydaje. Ja swoją z 2007r sprzedałem za 27tys komplet kół na Alu felgach ale kupcy oglądali ją 2min bo byli tak napaleni. Kolega moje młodszego brata . W sumie jest zadowolony (mieszkają 2km od mojego domu). Auto zostało doinwestowane ( super sprzęt audio, zawieszenie i parę innych) . Widzę ją co drugi dzień i tak pomyślałem czemu by znowu nie kupić tylko teraz dobrze będę lakier oglądał. Ta co dałem link do ogłoszenia niestety wlew gazu ma pod zderzakiem. Osoba przez telefon ok 50lat. Tak naprawdę ciężko jest sprzedać epice bo ludzie się boja, bym mu 24tys zaproponował przy oględzinach. Wiem że ma purchle pod srebrną listwą na klapie.
  9. Witam, Panowie zastanawiam się nad kupnem znowu Epici z fabryczną instalacją 77tys przebiegu od 1 właściciela z PL. http://otomoto.pl/chevrolet-epica-C31644438.html Rok temu kupiłem epice z założona nowa instalacją ale tak jak purche brały że sprzedałem ją w czerwcu tego roku na szczęście z zyskiem i nie wiem co mi strzeliło do głowy ale kupiłem Audi A6 C6 kombi w full wersji 2.0TFSI chip 200KM Okazało się że wszystkie 4 wtryski już padają więc pozbyłem jej się kilka dni temu na szczęście z kasa wyszedłem znowu do przodu (na szczęście bo żona by mi żyć nie dała) Teraz stwierdzam że nie ma się co pchać w auta za ok 50tys (chyba że nowy accord) i mam sentyment do epici której znowu poszukuje. Zastanawiam się tylko czy 77tys przelatane w gazie to nie jest za dużo już na silnik. Co sądzicie o tej ofercie do której podałem linka.
  10. > Może była "stuknięta"? Stad może być ruda. Moja Epica, rocznik 2007, nie rdzewieje. Nie liczę > odprysków na masce przedniej od TIR-ow. Dwoma profesjonalnymi miernikami lakieru ją sprawdzałem. Malowany lewy błotnik i na oko widać że przedni zderzak. Właśnie purchle na masce w przypadku epici to nie koniecznie od TIT-ow. Mam w domu starsze auta żaden nie ma purchli a jeżdżone były w trasach maja po 200000tys. Ja rozumiem nie każdy ma trefny egzemplarz. Na forach branżowych można wyczytać o rdzewiejących epicach. Nawet ostatnio oglądałem kilka i też spotkałem wadliwe. Z chęcią bym jeździł nią dalej. Jak ktoś napisał wyżej, że w środku jest bardzo dużo miejsca i to się widzi i czuje. Przymierzałem się teraz co C5 w kombi również i Insygnią w kombi. W środku CIASNOTA z tyłu jak się foteliki włoży to dzieci po siedzeniach kopią na fotelach wsuniętych tak żeby pasażerom było w miarę wygonie.
  11. Jeżeli nie zobaczyliście purchli dotychczas to myślę że wasze auta uchroniły się od tej wady. Pisałem też z innymi użytkownikami tego forum i też mieli purchle w tych samych miejscach. Podobno zmieniło się to po 2009r. W moim przypadku purchle przede wszystkim przy srebrnej listwie na klapie bagażnika nawet na allegro widzę na zdjęciach. Od rejestracji ok 15-20 cm pojawiły mi się purchle. Metodą jaką stosują jest pomalowanie srebrnej listwy w kolor nadwozia (widziałem wczoraj na allegro 2szt epic który miały tak malowaną listwę i na pewno klapę żeby pozbyć się rdzy która się tam pojawiła. Kolega z forum napisał że zachodzi jakaś reakcja między tą listwą a klapą . Następne miejsca to maska, dach na rancie nad przednią szybą. Po bokach przedniej szyby. Miejsca nad drzwiami przednimi z jednej i drugiej strony i miejsca przy czarnych osłonach na progach gdzie buty się trzepie (zaczęła wyłazić z pod tego plastiku) Ogladałem captivie w zeszłym tygodniu bo poszukuje drugiego samochodu po sprzedaży epici i w 2 szt też występowała rdza przy listwie srebrnej na klapie. Ja wiem, że jest to takie miejsce gdzie się woda zebiera itd ale moim zdaniem to zdecydowanie za wcześnie na takie korozje/ Jedna z captivi miała drobne purchle w innyh miejsach Z drugiej strony jak chce się mieć idealnie to trzeba nowy samochód i to nie zawsze pomaga. Znajomy ma rocznego C4 i purchle na masce. Oglądam C5 z 2009r i też były purchle jak paznokieć w małym palcu. Też o tym piszą na forach. Plus jest takie że C5 ma aluminiową maskę i nie rdzewieje po tym jak są purchle więc można śmigać
  12. Kupiłem Epice pod koniec zeszłego roku. Benzyna 2007r. Na szczęście udało mi się ją pogonić bez strat pieniężnych. Czytałem dobre opinie na tym forum. Niestety po zakupie jak zobaczyłem po jakimś czasie jak go łapie korozja to byłem w szoku. zacząłem wertować Internet i na wielu innych forach branżowych bardzo dużo wyczytałam o tym jak je biorą purchle rdzy. Kupiłem z przebiegiem 95000 sprzedałem przy 11000. W zawieszeniu łączniki były do wymiany i jakieś gumy z przodu. Potwierdzam klamki wytarte od wewnatrz ale skora i reszta wnetrza wyglądała jak nowa. Teraz tak z ciekawości jeździłem obejrzeć kilka młodszych Epic. Wiedząc gdzie mam zaglądać to w 3 na 5 już były małe ślady Purchli. Wiadomo co będzie z tym po dłuższym czasie. Dodam że moje auto nie było bite. Nawet pod czujnikiem widać jak mają cienką wersje lakieru. Ze znajomymi odnieśliśmy wrażenie jak by robili je bez ocynku. Oglądaj dobrze. Bardzo nie chciałem jej sprzedawać, jeździło się znakomicie. W benzynie pracowała ta równiutko i cicho. Zostały mi tylko zdjęcia z aukcji na pamiątkę
  13. Witam, Wiem, że w obudowie filtra powietrza mogą znajdować się jakieś smieci, ale czy nie przesada, że było tam dwie garście żołędzi. Mam wrażenie jak by mi je ktoś tam wrzucił. Nie wyobrażam sobie jak przez wlot mogły się tam dostać. Dodam, że nie mam obok domu nigdzie takich drzew. A może też mieliście podobne przypadki a Ja jestem tylko przewrażliwiony:) ?
  14. Dzis testowalem, tez przelacza sie na szybe automatycznie , na sloncu nie mialem okazji zobaczyc ale zapewne bedzie wszystko ok. A poldek z ktorego roku?
  15. > No tak tak A no właśnie, zawsze na trybie auto daje tylko na nogi? W zime zacząłem używać auto i nie przełączyło się na inne tryby nawet po dluższym czasie. P.S Nie no ten poldek super. A to jakieś hobby?
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.