Jump to content

dawiddawidowski

użytkownik
  • Content Count

    759
  • Joined

  • Last visited

  • Time Online

    2h 58m 49s

3 Followers

About dawiddawidowski

  • Rank
    zielony listek
  • Birthday 06/07/1992

Contact Methods

  • iMessage
    dawid15ns@interia.pl
  • WWW
    https://www.youtube.com/channel/UC_TTsymRTkZTA0lV5qlJt3A

Profile Information

  • Płeć
    Not Telling
  • Lokalizacja
    GalicjaSS
  • Zainteresowania
    CENTO + szeroko pojęta motoryzacja
  • Car
    Grafitowy kanciasty na glebie

Recent Profile Visitors

2928 profile views
  1. Sandero mam od 16r z komisu i było znacznie lepsze niż od prywatnych osób, mechanicznie, wizualnie wiadomo detailing czyni cuda ale i tak lakier wszędzie ori bez otarć itp., fakt że na takich puszkach nie ma dużego zarobku i przekrętów to trafiło się niekombinowane wozidło. Meganka nie dla mnie, więc moje przekonywanie od x lat żeby nie brać w komisach aut nic nie daje
  2. Co powiecie o tym konkretnym wynalazku? Na co zwrócić uwagę przy zakupie, ma jakieś wady lub usterki trapiące ten model? Głównym przeznaczeniem na być jazda 8-10tys. km rocznie oraz od razu założenie instalacji gazowej bo auto ma być minimum pięć lat w jednych rękach https://www.otomoto.pl/oferta/renault-megane-1-6i-1110ps-gt-line-100-oryginal-przebieg-bezwypadkowy-key-less-ID6BSJlx.html#360eca3a0f
  3. znikło przynajmniej uczucie, podpierania lusterkami zakrętu i że zaraz przechyli się na dwa koła
  4. po prostu przez 10 lat przyzwyczaiłem się do jazdy na twardych niskich zawiasach, może kiedyś mi to przejdzie, niebieskiego z filmiku mam na zloty ale tam też gleby nie ma, tylko lekko skręcony gwint z możliwością opuszczenia z 10cm sanderka jako jedyna ma zostać w pełni użytkowa więc nic po za alusami i korektą lakieru + powłoką ceramiczną nie przerabiałem
  5. każde z 3 Seicent które miałem najpierw przerobiłem jak chciałem, pojeździłem trochę i finalnie sprzedałem (w 15, 16 i 17roku)
  6. tani gruz do tłuczenia - chwilowo były dwa naraz Vento i Variant, zabawka na zloty tuningowe i ładną pogodę https://youtu.be/PSBNhAB1d1I punto cabrio na lato, sandero jako uniwersalne rodzinne daily i na dłuższe wypady
  7. najważniejszym kryterium był odpowiedni stan techniczny, silnik benzynowy z lpg oraz odległość nie większa niż 50km, z wszystkich oglądanych w 16r samochodów do 7 tys. vento było najlepsze. Aktualnie kupiłem kombi od znajomego bo potrzebuję przestrzeni do przewożenia fantów plus mam jeszcze 2 inne samochody oraz czwarty rodzinny więc vento było mi zbędne gdy variant zastąpił jego miejsce na jazdę koło komina, do pracy/po bułki
  8. Mowa o Vw Vento z 1993 roku, 1.8 75km zakupiony w listopadzie 2016 roku za kwotę 1850zł (po sprzedaży alufelg 900zł), ubezp. na 7miesięcy i przegląd na 2miesiące. Samochód miał wymienione progi, podłoga wydawała się być cała, prowadził się dobrze, hamował sprawnie, biegi wchodziły dobrze sprzęgło nie ślizgało, silnik z licznikowymi 238tys.km pracował fenomenalnie cicho (nigdy nie słyszałem ciszej pracującego silnika) przez co miałem obawy że został zalany motodokterem, które na szczęście się nie potwierdziły. Gaz do 25r, wstawiona nowa szyba czołowa oraz nowy aku, lakierowany był częściowo przy spawaniu progów ale z masą wtrąceń i źle dotartej szpachli (po roku od zakupu zmierzyłem miernikiem nigdzie nie było więcej niż 280mikronów). Po pięciu miesiącach testów i bezawaryjnej jazdy zakupiłem obniżone zawieszenie oraz alu na lato, po przejechaniu 2 tys, km na twardym betonowym zawieszeniu do wymiany były wszystkie gumy zawieszenia, które się poddały oraz po zimie z odpadających płatów biteksu pokazała się rdza gdzie finalnie gdy zacząłem to czyścić powychodziły miejscami dziury więc kolejnym etapem było spawanie podłogi. Prace z łataniem podłogi wykonałem osobiście plus zabawa z konserwacją na epoksydach 2k itp. koszt za całość tylko 100zł. Następnie przyszedł czas na wymianę sworzni wahacza, drążków kierowniczych, tulei tylnej belki, nowe tarcze i klocki, ustawienie zbieżności 3d, to musiałem zlecić, koszt 700zł. W całym czasie użytkowania samochodu 3 razy wymieniłem olej silnikowy wraz z filtrem oleju, powietrza i kabinowym, regulacja gazu z wymianą filtra, aparat zapłonowy wraz z ustawieniem zapłonu, w sumie ok. 300zł Pospawałem nowy wydech 50zł, wypolerowałem maszyną rotacyjną lakier 20zł, Z przygód dziadek cofając pod sklepem przywalił mi w tylne lewe drzwi (pisałem o tym w styczniu 18 jak wyciągnąć wgniecenie). Samochód finalnie sprzedany kilka dni temu za 2200zł, byłem z niego mega zadowolony, najbardziej pancerny i bezawaryjny samochód jaki miałem pomimo zacnego wieku oraz dostawania w kość bo nie ukrywam lubię katować tanie gruzy. Zamiast Vento w styczniu kupiłem golfa3 variant za całe 450zł o którym napiszę coś kolejnym razem bo jego stan jest ponad przeciętny gdzie za zezłomowanie płacą 600zł
  9. Wystawiłem gruza na sprzedaż i jutro ma przyjechać po niego Ukrainiec. Rozumiem, że spisuję z nim normalną umowę kupna-sprzedaży z jego danymi z paszportu / wpisując oczywiście godzinę transakcji. Z tym idę do WK zgłosić sprzedaż samochodu i następnie do ubezpieczyciela. W niektórych artykułach pisze coś o wyrejestrowaniu samochodu i problemach z OC ale z tego co pamiętam wyrejestrować można tylko zezłomowany samochód... nie wiem czy będzie nim jeździł w PL czy wyjedzie do siebie. Przerabiał ktoś temat, bo nie chcę wpakować się w niepotrzebne komplikacje
  10. Na YT jest gostek od akumulatorów, który na jednym z filmów mówi czemu nowe 'zamienniki' wytrzymują dużo mniej i na czym sprzedawcy oszukują czyli między innymi słaby aku z naklejkami znacznie mocniejszych itp. https://www.youtube.com/channel/UCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw
  11. wypowiada się w tej kwestii na jednym z filmów to początek wydatków, bo teraz pewnie lakierowanie karoserii, komplet nowego zawieszenia, gumek, hampli, przewodów, wydech to i może remont silnika, napędów można zrobić itp. więc się skumuluje
  12. zdzierał całą fabryczną mastykę i cała blacha była wyszlifowana na połysk (piaskowania nie uznaje) pomimo, że nie było w 90% rdzy, resztę odbudowywał. Na to dawał dwie warstwy epokstydu, pierwsza z pędzla druga pistoletem TMAluminium (szary), następnie kolejne dwie warstwy kolejnego epoksydu TMBarier (kremowy), na to mastyka sikaflex 529at, na całość 40szt. x290ml po 40zł za sztukę więc cena wyszła zacna za same materiały Na mastyki w celu max ochrony wosk innoteca
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.