Zawartość dodana przez alex19
-
Jak wyrównać drewniana podłogę pod panele?
> Ja bym się bał robić jakąkolwiek wylewkę bez sprawdzenia legarów. Ten dołek nie jest przecież bez > przyczyny. A co jeśli jeden z legarów spróchniał i wylewka znajdzie się piętro niżej?? Myślałem o zalaniu tylko dołka, więc więcej niż 25-50 kg chyba nie wejdzie. To mniej niż szafa
-
Jak wyrównać drewniana podłogę pod panele?
> a no to teraz dopiero wyjaśniłeś gdzie leży prawdziwy problem. > wg mnie zerwać deski z legarów na to dać OSB x2 krzyżowo(tak żeby łączenia nie zachodziły jedno na > drugie a wychodziły + - w połowie płyty. > i to powinno wystarczyć. > oczywiście należałoby to zrobić przy użyciu niwelatora No tak, to jest jakiś pomysł tylko z "malowania" zrobi mi demolke i co najmniej podwoi koszt remontu Szukam czegoś łatwiejszego i tańszego :/
-
Jak wyrównać drewniana podłogę pod panele?
> jedyny sensowny pomysł jaki przychodzi mi do głowy to wywalenie tej podłogi i zrobienie normalnej > wylewki. wszystko inne będzie "tylko na chwilę i żeby ładnie wyglądało"... > sam tak robiłem u siebie, też miałem mnóstwo pomysłów co zrobić aby się nie narobić, ale 3 dni > roboty i było po sprawie. Problem w tym że taka wylewka musi schnąć 2 miesiące abyś położył na > to panele No tak, ale zdjęcie desek z podłogi= wylewanie stropu na nowo!!!! Stropy sa drewniane. Legary z belek od dołu (sufit niżej) deski, piasek i na to znowu deski.
-
Jak wyrównać drewniana podłogę pod panele?
> A nie daloby rady podloge wyremontowac (przelozyc, uzupelnic zbyt uszkodzone deski, wyciklinowac i > polakierowac albo olejowac)? > OSB Z tego co pamietam (widziałem tą podłogę z 15 lat temu), to była ona w bardzo złym stanie, więc remontowanie desek nie ma najmniejszego sensu. Poza tym nadal jest tam dołek.
-
Jak wyrównać drewniana podłogę pod panele?
Zabrałem się za remont i pojawił się problem. Mam w domu drewnianą podłogę na której są położone panele (są do wymiany). Niestety podłoga jest strasznie krzywa i w tej chwili na obecnych panelach są góry i doliny. Jedna jest wyraźnie większa od reszty (w rogu pokoju), widać też że w 2/3 jest wyraźna górka, ale nie jest bardzo duża. Dom jest stary, z drewnianymi stropami, na tym są deski i na to poszły panele. Pamiętam że w miejscu tej największej dziury kiedyś były położone kartony, ale wygląda na to że przez lata się to ugniotło. Mój pierwszy pomysł, to położyć folię na obecne panele, wylać wylewkę samopoziomującą w miejscu największej dziury i potem na to wszystko dać nowe panele. Niestety zauważyłem że w miejscu tej dziury podłoga dość mocno się ugina i obawiam się że wylewka nie zda egzaminu . Czy jest jakiś inny sposob żeby to wyrównać niż zerwanie paneli co są i wylania na całość wylewki?
-
Dobry klej do plastiku?
> oo widzie ze kolega z Berlina, wlasnie tu przybulem i zabawie 2 noce... To propozycja spota? Ja niestety chwilowo w pl jestem
-
Ocena ze zdjęć
> Ma spryskiwacze a nie ma xenonów. Taką kombinację widziałem w autach robionych na rynek > skandynawski. Podejrzewam jednak że po prostu ma wymienione lampy. Nie było xenonów w tym modelu z tego co mi wiadomo.
-
Dobry klej do plastiku?
> Ja użyłem właśnie kropelki do sklejenia pokrywy netbooka przy zawiasie. Trzyma już z pól roku Ja odnoszę wrażenie że wszystko co jest klejone kropelką jest łatwo złamać właśnie w miejscu klejenia
-
Dobry klej do plastiku?
Poradźcie mi prosze jakiś dobry elastyczny klej do plastiku. Muszę pokleić obudowę od laptopa i zastanawiam się czego by tu użyć, bo kropelka to chyba nie jest najlepszy pomysł :/
-
Kosiarka spalinowa - problem z obrotami
Udało się naprawić kosiarkę Rozberałem cały układ paliwowy, wymyłem wszystko benzyną, nic nie było zatkane ani zabrudzone w środku. Po złorzeniu wszystkiego kosiarka działa jak kiedyś Widzę tylko że odwrotnie zamontowałem ten pałączek co łączy regulator z przepustnicą, ale ważne że kosiarka działa PS Czy ktoś wie po co jest druga sprężynka, bo u mnie ona ewidentnie nie spełnia żadnej funkcji poza tym że jest?
-
Kosiarka spalinowa - problem z obrotami
> U tesciow w silniku BS (taki sam jak na twoim zdjeciu), mechanik cos tam regulował i wymienił jakąś > membrane w gaźniku. > Obroty "falowały" i palił jak smok. Teraz idzie rowniutko i pali 3x mniej, jak u ciebie z > spalaniem? Aaaaaa to słuszne spotrzeżenie z tym spalaniem. Mama coś narzekała że dużo pali, ale moim zdaniem nie zalewała do pełna.
-
Kosiarka spalinowa - problem z obrotami
> U mnie silnik B&S pracuje praktycznie bez zauważalnych objawów zmian obrotów. > Lekkie zachłyśnięcie występuje tylko, gdy mocniej szarpnę kosiarką albo uderzę nią w coś. > No i wtedy, gdy kończy się paliwo - wtedy obroty szaleją. > więc w tym przypadku nie ruszałbym raczej sprężynek, ale zaczął od drożności przewodów paliwowych Sprawdzę przewody, bo w sumie moja mam jak jej używała mogła jakiegoś piasku przez nieuwagę nasypać do baku.
-
Kosiarka spalinowa - problem z obrotami
> Sąsiad mam kosiarkę z tym samym silnikiem, i te same objawy od momentu zakupu jako nówki. > Więc doszedłem do wniosku że TTTM. Na pewno nie TTTM, bo kosiarka chodziła idealnie, ale jak się do niej dorwała moja mama, to ja zwyczajnie popsuła Wieczoram się za to zabiorę i albo naprawię albo zepsuje kompletnie Jak rozumiem u Ciebie tez ta wajcha od regulatora buja się sama z siebie na prawo i lewo, a obroty szaleją?
-
Kosiarka spalinowa - problem z obrotami
> Zanim zaczniesz kombinować przy odśrodkowym regulatorze obrotów, to najpierw upewnij się, że > wszystko jest idealnie z gaźnikiem, bakiem, świecą. Czy przypadkiem to nie jest typ kosiarki, > gdzie gaźnik jest nad zbiornikiem paliwa? Bo w nich przy zanieczyszczonym paliwie zaklejają > się rurki pobierające paliwo. Tak gaźnik jest nad zbiornikiem. Co mam dokładnie sprawdzić? > Jak nic z tego nie pomoże, to jeszcze upewnij się, że przepustnica chodzi lekko i wtedy możesz > próbować skrócić którąś ze sprężyn o kilka milimetrów - te ich końce można zagiąć trochę > dalej. Wszystko chodzi leciutko. > Coś mi się wydaje, że nie do końca wiesz, do czego te sprężynki służą. Kosiarka po prostu sama > dodaje sobie gazu w trakcie obciążenia, żeby utrzymać obroty w okolicy 3000obr/min. Gdyby nie > było tego regulatora, to po wyjechaniu z gęstej trawy kosiarka osiągnęłaby 8000obr/min a tak > przepustnica się zamyka i cały czas pracuje na zbliżonych obrotach. To jest dość prosty układ > mechaniczny, ale w bardzo wyraźny sposób daje informacje o stanie kosiarki - jeśli z > gaźnikiem, albo zapłonem jest coś nie tak, to sposób działania regulatora nie pasuje do reszty > kosiarki i właśnie pojawiają się falowania, albo w ogóle dodawane gazu do odcinki. Po > wjechaniu kosiarką z chodnika w gęstą trawę zafalowania obrotów powinny wystąpić np. 1 raz i > nie powinny być duże. Jeśli jest inaczej, to w cale nie oznacza to usterki regulatora, tylko > którykolwiek z elementów kosiarki, który ma wpływ na paliwo i moc zmienił swój sposób > działania względem tego jak był nowy. Masz racje, że nie mam pojęcia po co są spręrzynki Możesz mi to trochę rozjaśnić? Falowaniem steruje regulator i jak sie go ręcznie zatrzyma w miejscu, to kosiarka chodzi normalnie.
-
Kosiarka spalinowa - problem z obrotami
> 1.Wyczyścić ten syf, to ma chodzić płynnie To wszystko chodzi płynnie i bez jakiegokolwiek wysiłku. Jest po prostu brudne i tyle. > 2. Sprawdzić stan świecy i filtra powietrza. Świecy nie oglądałem, a filt jest względnie czysty - bez filtra jest identycznie > 3. Sprawdzić odpowietrzanie zbiornika z paliwem > Będzie dobrze. Poszukam
-
Kosiarka spalinowa - problem z obrotami
Zastanawiam się czy to nie temat na moto Powyższe zdjęcie przedstawia kawałek silnika kosiarki (silnik Brigs & Straton). Owa kosiarka zaczęła cierpieć na dziwny problem z falowaniem obrotów - kosiarka przygasa i za chwile obroty skaczą wyżej. Po szybkiej diagnozie stwierdzam, iż za ten stan odpowiada wajcha oznaczona czerwoną strzałka, jest ona połączona za pomocą metalowego pręcika z przepustnicą (strzałka niebieska) i zapewne z tego powodu szaleją obroty. Pytanie jednak co steruje tą wajchą i obrotami. Nie rozkręciłem jeszcze całej kosiarki, bo nie miałem na to czasu, ale zastanawiam się czym by to mogło być sterowane i jak to ewentualnie naprawić? Jako pytanie pomocnicze zastanawia mnie sprężynka oznaczona zółtą strzałka, bo niby jest zaczepiona, ale ewidentnie nie działa, to znaczy w każdej pozycji przepustnicy jest luźna - może to właśnie ta sprężynka z czegoś spadła i problem da się naprawić bez rozbierania całego silnika??
-
Przerejestrowanie z PL do DE i z powrotem
> Wg moich doswiadczen, jak juz raz wejdziesz w system, to potem jest latwiej. Tzn u nowego > ubezpieczyciela mowisz jakie miales znizki i gdzie (lacznie z numerem ubezpieczenia) i oni to > sobie sami sprawdza. Tak jak juz napisano, jak sklamiesz, to po jakims czasie przyjdzie > poprostu korekta, a ze maja twoj numer konta to sobie sami pieniazki sciagna. OK. To sprawa jasna. Jak przyjdzie czas i pora to będę walczył > Jeszcze jedna istotna roznica do PL. W PL jak masz znizki to mozesz je zastosowac do dowolnej > ilosci samochodow ktorych jestes min. wspolwlascicielem. W DE obowiazuje zasada jeden zestaw > znizek jeden samochod. Tzn jak kupisz drugi i zarejestrujesz na siebie to musisz wybrac czy > znizki zostaja na starym czy je przenosisz na nowy. Z tym drugim "bezznizkowym" zaczynasz > praktycznie od 0 choc wiekszosc ubezpeiczycieli da ci jakies male znizki ale niewiele w > porownaniu do tych co miales. A to ciekawe w sumie. Tu już drąże temat z czystej ludzkiej ciekawości, wiecej niż jednego auta nie planuję . Jak mam jedno auto ze zniżkami i kupię drugie, to na drugim startuję od zera, tak? A co po paru latach? Czy dobrze kombinuję że tu zniżki ma się w formie, hmmm.... nie wiem jak to nazwać, pakietu na sztukę auta? Można sobie uzbierać na 5 samochodów, potem mieć jeden, a za jakiś czas kupić jeszcze dwa i po tym czasie mieć zniżki na te dwa nowe z racji tego że wcześniej się miało więcej aut i uzbierało zniżek?
-
Przerejestrowanie z PL do DE i z powrotem
> Ja kupowalem auto w Belgii i tutaj je rejestrowalem, to w PZU dostalem swistek o bezszkodowej > jezdzie i belgijski ubezpieczyciel uznal mi wszystkie znizki Tak, ale my tu o Niemczech piszemy
-
Przerejestrowanie z PL do DE i z powrotem
> Nie napinaj się tak, ubezpieczyciel w D nie ma żadnego obowiązku i przymusu uznawania obcych > zniżek. Jest to tylko jego dobra wola. Tak, zdaję sobie z tego sprawę Ale tak jak zapytałem wcześniej jak będą mieli dobrą wolę to kilka kwitów z przebiegiem ubezpieczenia im wystarczy? Jakieś dobre rady jak przenieś skutecznie zniżki z PL do DE? Czy jak raz mi jakaś ubezpieczalnia uzna zniżki, to jak np. po roku ją zmienię na inną, to procedura jest od początku czy już mam na zawsze przyznane zniżki w DE?
-
Przerejestrowanie z PL do DE i z powrotem
> Jest taki dokument w każdej ubezpieczalni, wydawany na życzenie od wielu lat i nazywa się > "zaświadczenie o przebiegu ubezpieczenia komunikacyjnego". > Obojętnie ilu ubezpieczycieli miałeś, wystarczy zatelefonować do każdego i poprosić o takowy. > Dobrze mieć ciągłość zaświadczeń, nie obniża się wtedy klasy zniżek (SF) za luki. > Każdy ubezpieczyciel w D podchodzi do tego osobno, nieistotna jest ilość zaświadczeń. > Obecnie nasi sprytni inaczej i "zaradni" rodacy "zapracowali" lipnymi zaświadczeniami na > obowiazkowe tłumaczenia u większości ubezpieczycieli. Jeszcze 2 lata temu nie były konieczne. > Uznanie przebiegu ubezpieczenia z PL jest indywidualną sprawą ubezpieczycieli. > Ubezpieczyciele coraz częściej sprawdzają w PL prawdziwość zaświadczeń. > Przyznanie zniżek następuje praktycznie natychmiast a o ewentualnej korekcie stawki zostaniesz > poinformowany pocztą. > Nie ma praktycznie możliwości uznania zniżek z PL i zapłacenia za OC bez posiadania rachunku > bankowego w D i zgody na opłatę składki przez "Lastschrift". Aaaaa czyli jak przez 5 lat miałem pięciu ubezpieczycieli, to mam mieć papiera od każdego, tak? Jak rozumiem na tej podstawie powinni mi przyznać zniżki wg własnego uznania. Mam ciagłość ubezpieczenia od 2008 roku i mogą sobie to sprawdzać jak tylko chcą
-
Przerejestrowanie z PL do DE i z powrotem
> Poziom zniżek się nie liczy. > Liczą się roczne lub wieloletnie zaświadczenia z których wynika ilość szkód (OC i/lub AC) w danym > okresie ubezpieczenia. Możesz to rozwinać? Co miałbym przytargać ubezpieczycielowi w DE żeby mieć jakieś zniżki? Jak wcześniej napisałem co roku inny ubezpieczyciel w moim przypadku, bo idę tam gdzie mi dają lepszą ofertę.
-
Przerejestrowanie z PL do DE i z powrotem
> Mysle ze bez papierow bedzie ciezko, ale pole do interpretacji jest szerokie. Moze wystarczy jak > przyniesiesz ostatnia umowe z ktorej bedzie wynikal poziom znizek. > Ale tak dokladnie to nie wiem, bo bylem w PL rozrzutny i trzymalem sie PZU. Będę kombinował jak zajdzie potrzeba A o przebieg ubezpieczenia można wystąpić w trakcie jego trwania czy trzeba zakończyć umowę z ubezpieczycielem najpierw?
-
Przerejestrowanie z PL do DE i z powrotem
> Jak zglosilem w WK, to z "Decyzja Administracyjna" poszedlem do PZU co by mi skladki oddali i > poprosilem o zaswiadczenie o bezszkodowosci, a oni mi na to wydrukowali taka dluga liste ktora > rok po roku wymieniala jaki pojazd i jakie ubezpieczenie (OC, AC) a na koncu jakie szkody i > kiedy no i oczywiscie pieczatka i podpis. Hmmmm... Kurcze, a nie orientujesz się co będzie z takim druczkiem jak człowiek skacze co roku między ubezpieczalniami? Czy na tym druku poza przebiegiem ubezpieczenia była informacja o zniżkach czy coś? Mi zniżki się zbierają i w sumie od tego roku już powinno 60% być w PL ( no chyba że przydzwonię ), wszystkie ubezpieczalnie po kojeji uznawały mi zniżki na "gębę", ale niemcy to pewnie tego nie kupią
-
Przerejestrowanie z PL do DE i z powrotem
> 2 x Tak > Nie umiem powiedziec czy zawsze, ale w moim przypadku bez problemu zaakceptowali przebieg > ubezpieczenia z PZU (nawet nie musialem tlumaczyc) Przebieg ubezpieczenia? Możesz powiedzieć coś więcej?
-
zmiana biegów bez sprzęgła w aucie osobowym
> w osobówce masz synchronizowaną skrzynie więc lepiej na dłuższą metę nie próbować wrzucać bez > sprzęgła > w niezsynchronizowanej czujesz pewien opór jak chcesz wrzucić w nieodpowiednim momencie > nieodpowiedni bieg a w osobówce będzie zgrzyt No nie wiem. Ngdy nie próbowałem zmieniać biegów tak żeby był zgrzyt, ale z tego co się bawiłem bez sprzęgła, to przy nie odpowiednich obrotach biegou ani nie da sie wyrzucic (np przysieszając bieg nie chce wyjsc, a jak tylko sie odpuści gaz to wypada prawie sam), ani nie da się specjalnie na siłe wcisnać (jak są odpowiednie obroty to bez problemu wchodzi).