Zawartość dodana przez uhoman
- Mały automat do miasta
- Mały automat do miasta
- Mały automat do miasta
-
Mały automat do miasta
Witam, poszukuję jako 2-gie auto czegoś małego do miasta. Coś, co przy awarii nie będzie wymagało worka złota. Warunki konieczne: - benzyna, - automat, - wspomaganie, - klimatyzacja, - 4/5 osobowe. Mile widziane (zawsze można dołożyć): - centralny zamek na pilota, - czujniki parkowania tył. Budżet ściśle nieokreślony: 5-10-15kPLN - im mniej tym lepiej. Pozdrawiam Uhoman
-
Scenic II czy jednak scenic IphII - benzyna
> Nie ma auta, które da Ci 100% pewności że nie pojedziesz na lawecie. Ale scenica II benzyny bym się > absolutnie nie bał. Sam mam 1.5 dci 2005r od dwóch lat i narazie mnie nie zawiódł, ale liczę > się z tym że mogę kiedyś wrócić lawetą. 100% pewności nigdy nie będzie, ale obecnie mam 12-letnie Punto II i wsiadam, robię 600km bez większego stresu. Znam jego bolączki i kaprysy, ale lawety przez 103kkm nigdy nie było (nawet jak padła centralka wtrysku, to do domu dojechałem na 2 cylindrach - fakt, że było blisko). Assistance zawsze mam, niemniej traktuję jako ostateczność. Bardziej chodzi mi oto, czy można wyeliminować w SCII za wczasu większość problemów i później spać (jeździć) spokojnie.
-
Scenic II czy jednak scenic IphII - benzyna
Witam, planuję zmianę auta. Budżet: 15k zakup + 3k pakiet startowy + rejestracja i ubezpieczenie. Benzyna: 1.6-2.0. Planowany czas eksploatacji: 3-5 lat. Rozglądam się z minivanami i nie ukrywam, że scenic bardzo mi przypadł do gustu: nie koroduje, funckjonalny, dobrze wyposażony, silniki benzynowe przyzwoite jeśli chodzi o paliwożerność. W takim budżecie mogę mieć SCII z roku 2003-2005 lub SCIphII z rocznika 2003, zrobić go na tip-top i jeszcze może coś zostanie. Zależy mi na niezawodnym i bezpiecznym aucie. Czyatając jednak fora, nie wiem czy SCII spełni pierwszy warunek. Docelowo byłby to jedyny samochód w rodzinie eksploatowany codziennie na dojazdy do pracy, weekendowe wyjazdy i raz w roku wakacje. Czy SCII przy odpowiednim dbaniu może być autem, którym mogę się wybrać w każdej chwili w dalszą trasę bez względu na pogodę i okoliczności nie musząc się martwić o lawetę? Pomiajm drobne usterki, które nie unieruchomią auta i które można przynajmniej częściowo we własnym zakresie usunąć - tego się nie obawiam. Jakie niewralgiczne rzeczy trzeba zrobić zaraz po zakupie: pewnie rozrząd + KZFR, cewki (pomijam typowe rzeczy które trzeba sprawdzić, czyli hamulce, zawieszenie, układ kier.). Rozważam jeszcze opcję 3 - poczekać do wiosny, zwiększyć budżet na 20kPLN i szukać czegość z lat 2006-2007 - ponoć kilka rzeczy poprawili. Poradźcie coś, bo mam trochę mętlik w głowie.
-
PII 1,2 8V - ciężko wchodzą biegi na cepło
> Mnie ostatnio zerwała się linka, i przy jej wymianie doszedłem do wniosku że te linki są trochę za > krótkie przez co za bardzo się załamują na "zakręcie" za skrzynią i to miejsce jest przyczyną > powstawania dużego oporu linki. Wyrzuciłem obie z tych zaczepów i leżą sobie swobodnie na tej > belce obok zaczepu. Myślę że im to nie zaszkodzi - ale jest zauważalny mniejszy opór linki, > lewarek chodzi lekko i biegi wchodzą lżej, nawet zauważyła to żona która tym autem jeździ. U mnie linki mają wystarczający luz. Choć faktycznie, po wsadzeniu w plastikowy uchwyt bardziej się załamują, co może powodować zwiększony opór. Pozdrawiam
-
PII 1,2 8V - ciężko wchodzą biegi na cepło
> Witam, > Objaw nie jest dziwny, tylko standardowy dla leciwego Kropka > Winna jest linka zmiany biegów - temat znany na forum i dobrze opisany - poszukaj. Bez paniki - > wymień linkę i po problemie. > Pozdrawiam, Dzięki za odpowiedź. Pogrzebałem trochę w sieci i wszytko wskazuje na linkę. Wyciągnąłem linkę, przesmarowałem i jest trochę lepiej, ale bez rewelacji. Linka zamówiona, jak się uporam z problemem dam znać. Pozdrawiam
-
PII 1,2 8V - ciężko wchodzą biegi na cepło
Witam, dzisiaj miałem dziwny objaw - po przejechaniu 40km w upale zaczęły bardzo ciężko wchodzić biegi . Gdy samochód ostygł, wszystko wróciło do normy. Wieczorem po 40km trasy znowu biegi ciężko wchodziły (choć było już chłodniej i dało się jako tako wrzucać). Tak samo ciężko wchodzą na uruchomionym silniku, jak i na zgaszonym. Jakieś 3 tyg. temu, wymieniłem olej w skrzyni na Tutela Transmission CAR ZC 75 SYNTH, ponieważ trochę ciężej wchodziły 1 i 2 przy mrozach, czasami haczyła 3 (przebieg 90kkm). I teraz mam dylemat, co to może być: - nowy olej ma coś nie tak z parametrami, - linki zmiany biegów (wydaje się, że chodzą lekko, jutro odepnę i sprawdzę), - sprzegło (nie ciągnie przy wrzucaniu biegów, choć pracuje już ciężko - oryginał), - coś z samą skrzynią. Może jakieś sugestie? Pozdrawiam