Cześć,
mam bravo dopiero od tygodnia, ale już pierwsze pytanie;)
NB 2.0 M-jet - wczoraj i dziś przy tych niższych temperaturach po rozgrzaniu silnika (i zaraz przed dogrzaniem do 90*C) obroty na wolnych obrotach zaczęły falować 800-1000 obr/min z takim dodatkowym dźwiękiem jakby coś przerywało, jakby coś się załączało i wyłączało. Podczas jazdy nie ma żadnych dziwnych objawów. Nie zdarza się to regularnie, dopiero dwa razy miałem taki przypadek.
Macie pomysł co to może być? Jutro jadę do mechanika na wymianę oleju, więc może przy okazji coś by sprawdził, ale wolałbym mieć jakieś strzały:)