> Witam forumowiczów,
> Mam uciążliwy problem z moim Astrolotem. Mianowicie szarpanie najbardziej odczuwalne jest ono na
> 3,4 biegu na 5 jest ok a przynajmniej na nim tego nie zauważam.
Aby nie zakładać nowego wątku podpinam się do tego, myślę żę autor nie ma nic przeciwko temu.
Podobny problem dopadł i moją astrę. Podczas ruszania i przyśpieszania szarpie silnikiem a właściwie przerywa. Problem występuje na PB i LPG, wymienione zostały świece (NGK) podmienione przewody zapłonowe, kopułka i rozdzielacz zapłonu, sonda lamda oscyluje, błędów w ECU brak. Czujnik temperatury wykluczyłem ponieważ problem występuje w całym zakresie temperatur (nie licząc momentu gdy silnik całkiem zimny).
Nie sprawdziłem jeszcze ustawienia zapłonu ale skoro nikt nie kręcił aparatem to jakim cudem miałby sie przestawić.
Nie jestem mechanikiem ale wygląda to tak jakby w momencie dodania gazu zapłon nie przyśpiesza się. Przekopując internet znalazłem sugestie że w aparacie zapłonowym jest jakaś cewka która gdy się poluzuje czasami daje takie objawy ale niestety opis był krótki i bardzo ogólny.
Poza tym silnik chodzi równo, nie gaśnie i bez obciążenia wkręca się na obroty.
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł na w/w usterkę albo miał podobny problem i sobie z nim poradził proszę o wskazówki
Pozdrawiam