Zawartość dodana przez buch
-
Honda CRF 250L - opinie
Czy ktoś z szanownej userii jeździł lub miał styczność z taką Hondą? Rozglądam się za jakimś weekendowym jeździdłem do lasu i czasami na drogę. Przez przypadek trafiłem do salonu Hondy i zaoferowano mi taki pojazd, cena katalogowo 17500 jest ciekawą opcją za nówkę sztukę.
-
Mocne LED-y poszukiwane
> Jakie możecie polecić mocne LED-y GU 10 o ciepłej barwie? Do tej pory oświetlane takimi > biedronkowymi Poszukuję coś mocniejszego każdy 5w gu10 będzie świeciło lepiej od tego leda z biedronki gdybyś potrzebował informacji to priv ja na codzien handluje ledem
-
Spuszczanie paliwa i30
> Znajomy zalał jakimś syfem i30 (2011rok) i oczywiście kapnął się, jak już bak był pełny. > Jak to teraz spuścić? Są jakieś "serwisowe" sposoby? Wężyka chyba nie da się już włożyć przez wlew > w nowym aucie? jeżeli jest tak jak w ceedzie to z pompy wychodzi tylko jeden przewód więc można podłączyć pompę bezpośrednio ale to rodzi problem w postaci odnalezienia odpowiednich kabli najprościej odkręcić chyba 8 śrub wyciągnąć pompę i wylać zawartość dostęp jest bardzo dobry
-
Mercedesy zakazane we Francji
ale to jeden wielki bełkot gdzieś czytałem że samochód który korzysta z homologacji na swój starszy typ może używać normalnego czynnika R 134, dotyczyło się to golfa chyba siedem którego homologacja wywodzi się z golfa VI, zupełnie nowe samochody homologowane pierwszy raz muszą mieć ten nowy wynalazek jak np mazda CX5
-
Koniec dowodu rej.
> Rzecz w tym, że nasze pazerne państwo stopniowo wprowadza tysiące tego typu pozornie niewielkich > danin, w sumie wyciągając nam z kieszeni całkiem spore pieniądze za różne bezsensowne kwitki i > pieczątki. Dolicz do tego jeszcze stracony czas. > k. Od kilkunastu lat płaci się przy każdej operacji podczas rejestracji czy tez w SKP na CEPIK który nadal nie działa lub działa kiepsko, a mając taką bazę można zrezygnować z posiadania DR
-
Koniec dowodu rej.
> I dodatkowo trzymać go w domu, a policja przy kontroli łączyła by się z baza i ustalała co chciała. > To było by rozwiązanie idealne. > Oczywiście dowód i tablice raz dla samochodu bez konieczności zmian przy zmianie właściciela. w tym kraju to raczej można pomarzyć o rozwiązaniach angielskich ale plastikowy dowód wielkości karty jest osiągalny, kiedyś za dowód osobisty który ma masę zabezpieczeń płaciło się 30 pln więc ja nie wiem skąd bierze się cena na dowód rejestracyjny i całą otoczkę nalepkowo legalizacyjną. Żeby nie było sam jeździłem 4 lata na zaświadczeniach z SKP .
-
Koniec dowodu rej.
> jak się ma cyrk trzeba mieć za co małpki nakarmić... > Nie mów że odłożenie 10 zł rocznie to problem? A czy płacą stówke za przegląd na stacji diagnostycznej, nie możnaby nakleić nalepek legalizacyjnych na tablice rejestracyjną z datą następnego przeglądu tak jak jest DE czy Czechach. Nie byłoby potrzeb wbijać pieczątek i nie byłoby problemu braku miejsca na nie, a dowód rejestracyjny zmniejszyć do wymiarów prawa jazdy tak jak jest to na Ukrainie tak na Ukrainie dowód rejestracyjny jest plastikową kartą wielkości KK.
-
E-myto ?
> nie mogli od razu zrobić tak jak jest np na Węgrzech??? Jak czytam o tych kretyńskich kombinacjach > naszych "władców" i jak myślę kto za to płaci... kazda bramka kosztowała i ktoś musiał coś przytulic na tej transakcji, system węgierski jest wdług mnie idealny przy małym koszcie wdrożenia, sam miałem sytuacje że małe pomarańczowe berlingo koniecznie mnie musłao wyprzedzić żeby szybko sie ustawić i badać czy mam opłaconą autostradę w H
-
Nowe kategorie prawa jazdy i nowe motocykle
> duzo szumu jest o to. bo wg przepisów było (nie wiem czy juz moze poprawili), ze musisz uczyc się > na 600. tzn. ze... wg prawa jak kontrola wpadnie a ty pyrkasz na 125 to szkoła ma problemy w tym wszystkim nikt nie popatrzył na kurs od strony instruktora, mam kolegę który jest instruktorem, po kilku przygodach z kursantami zrezygnował ze szkolenia kategorii A i pozostał tylko przy B, instruktor to kiepska fucha za niewielka kasa i branie odpowiedzialności za kursanta na 600 to nieporozumienie i nie wiem kto bedzie chcial takie ryzyko ponosić.
-
Nowe kategorie prawa jazdy i nowe motocykle
> Ciekawe jak będą uczyli jazdy, bo chyba od razu nie dają komuś XJ6 ani gladiusów dobrze ze goldwingów nie kupil
-
Potrącenie pieszego - wina pieszego
> Czyli byli szybciej niż kierowca auta, które potrąciło? > Rozumiem, że szok itp, ale chyba nie mógłbym w aucie usiedzieć. ja jak walnąłem pieszą to bo głuchym bum i jej fiknięciu musiałem ją łapać bo chciała uciekać, telefon na pogotowie i już był spokój, najgorzej jak przyjechała policja, chłopaki mieli w gaciach bo myśleli że trupa jadą zbierać i byli w gorszym szoku niż ja
-
Potrącenie pieszego - wina pieszego
> ale to chyba ubezpieczyciel bedzie widzial jakie masz znizki i czy byly jakies szkody? > nie trzeba nic deklarowac wg mnie. > chyba, ze przez neta to zalawiasz... wypełniając formularz masz pytanie czy byly szkody robione z AC wiec zgodnie z prawdą trzeba by zaznaczyć, choc ja do winy za zdarzenie się nie poczuwam i czekam na regres
-
Potrącenie pieszego - wina pieszego
> AC ? > Sprawa cywilna zostaje tylko ? Sam miałem taką sytuację na wakacjach, piesza wtargneła mi pod koła, zrobiłem z AC ale 5 tys. pójdzie regresem do babki jak nie ma ubezpieczenia to płaci z własnej kieszeni. Najgorsze że już pół roku mija a sąd jeszcze w tej sprawie się nie zebrał a ja musze ubezpieczyć kolejne auto i nie wiem jakie zniżki deklarować.
-
Potrącenie pieszego - wina pieszego
> Co takiego? To to tak można? każdy lepszy skaner to potrafi
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Niech wydają kasę dalej na fotoradary,nieoznakowane auta,pomiarowe odcinki...Z chęcią doczekam dnia > kiedy to wszystko rypnie się.Wydana kasa nie zwróci się > Ludzie uważają coraz bardziej i nie będą się dawać skubać. Dokładnie taki będzie scenariusz już w niedalekiej przyszłości nikt nie będzie sie frajerzył tylko tam gdzie 50 będzie jechał 50 i będzie płacz że do budżetu nie wpływa tyle ile było w planie. Już jest wielkie halo dlaczego popyt na paliwa spadł o chyba 4% ile to mniej będzie dochodu z akcyzy, a jak popyt ma wzrastać jak cena w porównaniu do dochodów to dramat.
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Łapanki na winiete , alkomat, rolki, wyposazenie nie miałeś, wiec to pewnie ja mam tylko takie > szczescie, chodz spedzam tam 3-4 dni w tyg. Raz winieta i nawet dokumentów samochodu nie chciał oglądać, może to dlateog że jeżdzę Cee-dem i mają sentyment do marki
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Albo jeździsz tam gdzie ich nie ma, albo pomniejsz obszar granic. za każdym razem kiedy jadę mijam przynajmniej 1 patrol kontrolujący prędkość radarem, jakoś nigdy nie zatrzymali mnie dla własnego widzimisie na kontrolę a przejeżdzam często gdy nikogo nie kontrolują i mają "wolne", ostatnio nawet się zdziwiłem że słowacy migneli światłami ostrzegawczo przed patrolem
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> A więc trzeba sprawić by sumienniej płacili polacy, ale też żeby było to widać. u nas sumiennie płacisz w każdym litrze zatankowanego paliwa opłatę drogową, a później jedziesz Kraków-Katowice za 18 pln płatne na bramkach, i zastanawiasz się gdzie ta kasa idzie
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> O jakich wzorcach piszesz? zapewne myśli o ORDNUNG
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> podejscie puszkarza ktory zapomina o logistyce, 1 wyjazd w roku wiekszy niz 200 km. popatrz na > tranzyt - juz rozowo nie jest a mogliby zgodnie z przepisami polske wzdluz i wszerz przejechac > bez "parkowania" bo sie tacho konczy. niestety infrastruktury nie ma. szkoda tylko polski B > czy tam C. przy tym natężeniu ruchu i takiej ilości samochodów to w TIRach musiałbyś mieć skrzydła i silnik odrzutowy żeby coś nadgonić z czasem.
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Polacy na Słowacji ZAWSZE byli traktowani jak intruzi przez tamtejszą Policję - jak nie wierzysz > popytaj kogoś kto regularnie tam jeździł jeszcze w poprzednim ustroju. Oni tak mają że nas nie > lubią Jeżdzę min raz w miesiącu, przejechałem całą SK wzdłuż i wszerz jedyne spotkanie z policją miałem koło Popradu gdzie zwineli mnie na autostradzie bo miałem tak brudne szyby że winiety nie widzieli w lusterku, policjant zobaczył prawo jazdy i winietę i po minucie mogłem jechać dalej. Dla mnie ichniejsze nielubienie to mit, praktycznie za każdym razem kiedy jadę na poboczu czają się z laserem, i nigdy nie interesowali się moim samochodem bo jechałem zgodnie z przepisami.
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> a ja tam jeżdżę szybko i tak - szczególnie po górach, i co? i nic ,dużo naszych rodaków nie kupuje winiet i jedzie autostradą bo taką ma ochotę, i co, później jak policja widzi auto z PL to ze wszystkich stron zaglądają żeby zobaczyć czy jest winieta i jesteśmy traktowani jak intruzi
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> A cóż takiego strasznego jest na Słowacji ? Jestem tam mniej - więcej raz w kwartale i jeździ mi > się bardzo dobrze. Nie ma nic strasznego, mandaty drogie i ludzie jeżdżą idealnie zgodnie z przepisami. Ja sobie chwalę taką jazdę bo za każdym razem mam ogromne oszczędności na paliwie gdy tam jadę.
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Kurde, trzeba będzie uczciwie zgodnie z przepisami jeździć ... ale to już ma miejsce, ludzie jeżdżą jak znaki nakazują, rozmawiałem ostatnio z kumplem kurierem, u niego wiecznie było gnanie na złamanie karku, teraz mówi że paczek nie bierze w sortowni, bo sie nie da wyrobić jadąc zgodnie z przepisami, wogóle nie wyprzedza i nie nagina bo mandaty drogie i paliwa szkoda
-
Rozpoczęło się bardziej szczegółowe polowanie na kierowców
> Kolejny wynalazek na zmniejszenie dziury budżetowej przy pomocy nas kierowców ! niedługo w PL będzie tak samo jak na Słowacji i ten budżet runie bo nie będzie w nim kasy z mandatów