Skocz do zawartości

red_sebald

użytkownik
  • Liczba zawartości

    78
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez red_sebald

  1. Ja miałem z kolei przyjemność skorzystania z assistance Mitsubishi. Zeszłe ferie, droga do Zakopanego, pod Krakowem Outlander mówi stop. A tak się śmiałem z ojca, że to jego Stelvio to nie będzie zjeżdżać z lawety 😁 No nic, dzwonimy. Pan z infolinii mówi, że przyjedzie laweta i Astra dla naszej 4-ki, pojedziemy do serwisu, a z tamtąd musimy sami dojechać do wypożyczalni, gdzie będzie czekał zastępczak. No wiecie, z bagażami i 2 małych dzieci 😕. Bo assistance nie obejmuje podstawienia zastępczaka😁. Ile się musiałem nagadać, że to bez sensu i przecież wypożyczalnia bez łaski podstawi nam auto pod nos. No i jednak się dało. A urlop przejeździłem nowym Mercem GLC. Tak więc tak to bywa z tymi "gwarancyjnymi" assistance 😁

    • Lubię to 1
  2. Mam takie auto z rocznika 2011. Silnik 2.0 HDI 140 KM. W sumie niezłe auto - choć nie obyło się bez drobnych problemów - tzn. zaczęły korodować listwy ozdobne na słupkach A (wymiana po gwarancji, na koszt producenta) i awaria pompy hamulcowej (chyba 700 PLN w ASO). Z rzeczy upierdliwych: skrzypiąca klapa bagażnika i woda spływająca z tejże klapy po otwarciu podczas deszczu. Spalanie do 9 l/100 w mieście, ok 7 na drogach krajowych i ok 6 przy przyzwoitym tempie po autostradzie.

  3. > Czołem wielbiciele miłości francuskiej.

    > Jest sobie takie 508:

    > http://otomoto.pl/peugeot-508-e-hdi-access-s-s-1-6-hdi-C32767960.html

    > Wszystko, co napisane w ogłoszeniu, się zgadza. W ASO jest pełna historia więc przebieg wydaje się

    > prawdziwy. Ale...

    > kierownica, uchwyty drzwi zarówno od kierowcy jak i pasażera i co dziwne gałka skrzyni biegów (a to

    > automat) są bardzo zniszczone.

    > Trwałość tych elementów jest tak niska, że mogły się aż tak bardzo zużyć?

    Wnętrze rzeczywiście wygląda na strasznie zużyte ale może ktoś traktował to auto dość brutalnie. W każdym razie materiały w 508 zbyt odporne nie są. U mnie na przykład po 40000 km zaczyna się przecierać obszycie gałki zmiany biegów (manual). I z tego, co się orientuję, nie jest to przypadek jednostkowy.

  4. Potwierdzam. Wczoraj miałem okazję testować CX-5 właśnie z silnikiem benzynowym i AT. Przy bardzo spokojnej jeździe może jeszcze takie połączenie ma sens ale kiedy chce się wykrzesać trochę dynamiki to jest po prostu fatalnie. Skrzynia zrzuca biegi, jest mnóstwo wycia, a przyśpieszenie jest mizerne. Powyżej 120 km/h nie ma już mowy o wyprzedzeniu czegokolwiek. Tak więc jak CX-5 z benzyniakiem to tylko skrzynia manualna - no chyba, że ktoś ma w sobie pokaźne pokłady cierpliwości.

  5. Witam,

    ostatnio zdarzyło się, że po 8 godzinnym postoju pod pracą, po ruszeniu, dosłownie na chwilę, pojawia się problem z hamulcami. Podczas manewrowania na parkingu jest OK, potem po rozpędzeniu okazuje się, że pedał hamulca jest twardy i generalnie jedynym sposobem zatrzymania auta jest użycie ręcznego. Po krótkiej chwili wszystko działa poprawnie.

    Auto stoi już w ASO, niemniej jednak ciekaw jestem Waszej diagnozy. Pacjent to Peugeot 508 2.0 hdi.

    Pozdrawiam,

  6. Dzięki za porady. Okazało się, że to faktycznie EGR. Po przeczyszczeniu zaworu w myjce ultradźwiękowej Stilo wróciło do życia. Wszystkim, włącznie z wyciągnięciem auta z garażu, zajął się polecany na AK mechanik Krystian z warsztatu na Okęciu ok.gif

  7. > To nie jest normalne. Pierwsze co trzeba zrobić to sprawdzić czy EGR się nie przycina. Masz typowe

    > tego objawy. Zaślep na próbę i sprawdź. Jak to EGR to decyzja czy zaślepa zostaje czy czyścisz

    > EGR.

    Czy zaślepienie "na próbę" wymaga tej całej zabawy z demontażem całego zaworu (opisanej doskonale w manualach), czy mamy jakiś prosty sposób zaślepienia, który pozwoli na dotoczenie się do mechanika (a tam niech go sobie czyszczą lub zaślepiają do woli wink.gif)?

  8. Pacjent - JTD 80KM około 90kkm przebiegu.

    Dziś rano odpalił zupełnie normalnie, za chwilę podczas manewrowania zgasł i nie dał się ponownie uruchomić. Przy próbach uruchomienia rozrusznik kręci normalnie, silnik jakby trochę "łapał" - ale bez powodzenia.

    Z informacji dodatkowych auto stało w nocy w garażu, natomiast wczoraj żona skarżyła się, że podczas ruszania dość często gasło (co w przypadku tego egzemplarza wydało nam się dość normalne).

    Problem jest o tyle poważny, że mam to auto w garażu podziemnym z takim wyjazdem, że żadna laweta tam nie wejdzie...

    Pozdrawiam,

  9. > Długa czy krótka? Ile pali w trasie podmiejskiej, trochę wyprzedzania ciężarówek i parę wzniesień?

    > Zmieści się w 9l? Sam myślę o GV z tym silnikiem i się nieco waham.

    Długa (5D). W 9 litrach/100 można się zmieścić przy spokojnej jeździe. Mi po typowych trasach w PL paliła ok.10-11, natomiast na autostradzie nie ma zmiłuj.

    Tak więc swoje pali. Ale...w moim przypadku (i można to chyba uznać za regułę) 2.0 było kompletnie bezawaryjne i niezawodne. DDiS lepiej jedzie ale niestety potrafi kaprysić - TTTM.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.