Witam
ja też swoje dopisze po roku śmigania fiatem:)
Przez rok wyjeździłem 40tys.
a powymieniałem: tłumik, rozrząd, cewka załonowa x2(kable i świece tak samo) coś miałem pecha do padających cewek no i przy okazji musiałm wymienić kilka plastików które popękały (na uszkodzonej cewce strzelało aż miło, klapki nie pomagały), amortyzatory tył, łącziki stabilizatora, czyjnik oleju ( po nagrzaniu wypuszczał olej ), a z bajerków to wymienłem światła na soczewki valeo i środek podświetlony na niebiesko +szare tarcze licznika.