Witam.
Pół roku temu zakupiłem dla żonr Opla corse c z 2003 roku z silnikiem benzynowym 1.2 75KM. LPG.
Od początku użytkowania auta świeci się nam kontrolka emisji spalin.
Auto chodzi w 100% sprawnie. Nic się nie dzieje....., dodam, iż na początku sprawdzałem sonde lambda (pomimo kontrolki) i działa jak należy.
Kiedy wyłącze gaz po ok 2-3 dniach jazdy kontrolka gaśnie. Kiedy znowu przerzuce na gaz zapala się po ok 2-3 dniach jazdy na LPG.
Dopuki nie przezuce na gaz nie zapala się.
Auto chodzi na benzynie i gazie bez zarzutu. Nie pali też więcej niż powinien.
Czy mam się przejmować tą kontrolką czy może jednak to dość częsta objawa przy gazie i nie powinienemsię tym zajmowac póki auto chodzi bez zarzutu?