-
Cruze 1.8 LPG fabryczne i problemy z mocą
> Gaz sam w sobie na pewno nie jest zły, ale jak montował i ustawiał to ktoś nieprzygotowany, to > wiadomo, że będą problemy. Może wystarczy to po prostu dobrze wystroić? W Krakowie te auta > masz? Ja mam w Krakowie. W pierwszej kolejności podjadę do ASO, jeśli nie pomogą będę pytał czy jest możliwość podjechania do autoryzowanego serwisu Czakram bez utraty gwarancji, bo jest na al. Jana Pawała, bo teoretycznie Czakram zastrzega, że wszystkie naprawy itd tylko w ASO Chevrolet, który ma ich autoryzację.
-
Cruze 1.8 LPG fabryczne i problemy z mocą
Poczytałem trochę to forum Chevroleta i nie znalazłem nic podobnego, co najwyżej o spalaniu, a wręcz dużo opinii o dobrym sprawowaniu LPG i prawie niewyczuwalnej różnicy między Pb a LPG. Zrobimy przegląd w 3 różnych serwisach ASO i zobaczymy co każdy powie i czy coś z tym zrobi. Jeśli nie to do Czakramu bo podejrzewam, że w ASO to specjalistów od LPG to nie ma.
-
Cruze 1.8 LPG fabryczne i problemy z mocą
> Kto montował gaz i jaka to konkretnie instalacją? Instalacja montowana w ASO Chevrolet MMCars Katowice. Instalacja to BRC Sequent 24. Ogólnie byłem przeciwnikiem gazu do firmówki, którą robimy z kolegami 6-8 tys miesięcznie. Niestety Dyrektor Finansowy patrzy na kasę stąd LPG a nie Diesel. Dzięki za linka, zaraz biorę się za przeglądanie forum. Wcześniej nie czytałem tego.
-
Cruze 1.8 LPG fabryczne i problemy z mocą
Witam posiadam firmowego Cruza 1.8 LPG. W firmie są jeszcze 3 takie same. Zacznę od tego, że po odebraniu z salonu była załamka ze strony każdego użytkownika. Słaba moc, "dziura" przy dodawaniu gazu, redukcji czy wbijania większego biegu. Strach było wyprzedać. Po ok 200-300 km było troszkę lepiej. Generalnie z każdym km było dużo lepiej. W tej chwili mam przejechanie 7tyś. ale dalej to nie jest to. Przy mniejszych przebiegach nie szedł więcej niż 140 a potem 160 na lpg. Rozłączało gaz i przechodziło na benzynie. Na Pb chodzi ciut lepiej, ale widoczne są "dziury" i takie przymulenie chwile po przełączeniu. Jak przejechałem ok 200-300 na samym Pb chodził na prawdę fajnie. Po przejściu na gaz powrót. W serwisie powiedzieli na początku, że się jakby dociera stabilizuje itd. Ogólnie rozłączanie lpg przy prędkości 160-170 chyba nie powinno być normalne. Czytałem gdzieś na forum o przypadku, że z bliżej nie określonego powodu nie zamontowali jakiegoś emulatora i też były podobne efekty. Czy ma ktoś podobne doświadczenia? Póki co czekam do 1 przeglądu więc jeszcze 8 tyś, ale to w 1,5 miesiąca się zrobi. I jak spalanie u Was? U mnie przy dość ciężkiej nodze, choć 90% trasa to ok 12l LPG (co prawda większość prędkości 100-120 lub przy autostradzie 150 na tempomacie). Komputer podaje średnią Pb między 8-9, ale to nie miarodajne. Ogólnie na zbiorniku LPG 240-260 km co robi się bardzo nie wygodne, bo muszę tankować praktycznie 1 - 2 razy dziennie.
dresu_nh
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
nigdy