-
Nie pali na zimnym
> A jak odpala na samym gazie (awaryjny rozruch bez benzyny)? Nie mam tej opcji rozruchu. Gazownika mam we wtorek to się dowiem jak z tą opcją u mnie jest.
-
Nie pali na zimnym
> Jak dociśniesz gazu to lepiej odpala? Nie, bez zmian, może nawet gorzej...
-
Nie pali na zimnym
> metalowy czy plastikowy kolektor? Kolektor jest plastikowy. Podjadę na tygodniu do gazownika i zobaczymy jak z gazem.
-
Nie pali na zimnym
Macie jeszcze jakieś pomysły na rozwiązanie problemu? Może zgłosić się do gazownika na przegląd instalacji??
-
Nie pali na zimnym
> Przecie to jest 1.6 benzyna, jaki przepływomierz tutaj. Jak już to czujnik ciśnienia w dolocie Jak zwał tak zwał... Mimo wszystko nie wiem którą kostkę rozłączyć więcej wskazowek, może daj na zdjęciu
-
Nie pali na zimnym
> Mazdę zostaw w spokoju tam zupełnie inaczej sterowanie pompą i resztą osprzętu jest rozwiązane. > Czy jak już odpalisz zimny i za chwilkę go zgasisz, następnym razem normalnie odpala czy też są > problemy? > Odłącz czujnik mas powietrza na zimnym silniku i sprawdź czy jest poprawa. Już pali normalnie, bez problemu. Gdzie znajduje się ten czujnik?
-
Nie pali na zimnym
> to nie jest pokrętło tylko zakrętka a pod nią zaworek do odpowietrzenia(coś jak zaworek w kole czy > uładzie klimy) > poza tym widocznie masz polifta(przynajmniej silnik z plastikowym kolektorem) Ten zaworek wpływa w jakiś sposób na rozruch? Zauważyłem, że problem z paleniem ma mniej więcej po 1 godzinie postoju. Silnik jest jeszcze gorący, ale już ciężko pali. Zalazłem na forum mazdy podobny wątek: Wreszcie temat zakończony. Powodem niesprawności był przekaźnik który odcinał przy zimnym silniku dopływ paliwa. Teraz po wymianie jest wszystko ok, mazda pali na dotyk jak dawniej. Przekaźnik kosztował 510 zł i długo czekałem ale udało się. pozdrawiam
-
Nie pali na zimnym
> Pompa uzupełnia ciśnienie do właściwego i to chwile trwa, a Ty w tym czasie kręcisz rozrusznikiem. > Tam zazwyczaj powstaje niewielkie pęknięcie membrany, przez które sączy się paliwo. Nie > upieram się przy tym regulatorze ale należałoby przynajmniej wykluczyć obecność benzyny w > króćcu i wężyku prowadzącym do kolektora Kupiłem na szrocie regulator, pojechałem do mechanika a co się okazało. Nie mam takiej banieczki tylko taki plaski z czarnym pokrętłem.
-
Nie pali na zimnym
> Na końcu listwy wtryskowej masz ten regulator , taka banieczka od której odchodzi gumowy przewód > do kolektora. Zdejmij ten przewód i sprawdź czy jest cały i czy nie czuć w nim benzyny. Jeśli > czuć. nawet widać że mokry, to masz uszkodzony regulator który przepuszcza paliwo do > kolektora ssącego, a postoju nie masz ciśnienia na listwie i dla tego nie pali na zimnym. > Tak wygląda > http://allegro.pl/fiat-bravo-brava-regulator-cisnienia-paliwa-i3273272510.html Byłem u mechanika, bo sam nie dam rady tego sprawdzić podsunąć mu kwestię z regulatorem o którym mowa wyżej. Powiedział, że sprawdzał ciśnienie, było dobrze, więc to nie może być regulator. Można przyjąć, że tak jest?
-
Nie pali na zimnym
> Pisałem o tym. Z którego roku auto? Po lifcie nie ma regulatora na listwie wtryskowej. Co do > katalizatora to jego drożność sprawdza się manometrem, a na zimnym silniku nie powinien mieć > wpływu na rozruch. Zmiana mechanika wskazana. Auto z lipca 98'... komputer nie wykazał błędów :/ Może to być regulator... Jak mogę to sprawdzić?
-
Nie pali na zimnym
> Czyli że usterka usunięta? > Coś jakoś mi się średnio chce wierzyć, że akurat ten element powoduje trudniejsze odpalanie auta. > Zwłaszcza, że pochłaniacz zaczyna działać właściwie dopiero po lekkim zagrzaniu auta. > W związku z czym? Kat się rozsypał i brzęczy? Jeśli tak to lepiej wydłubać jego resztę i zostawić > pustą puszę niż bawić się w jakieś strumienice, zawsze to o jeden element mniej do > przyczepienia się przez nadgorliwego diagnostę na SKP. DALEJ NIE PALI :/ Auto stało przez noc i rano kręciłem na dwa razy :/ Jeśli chodzi o KAT. mówił, że miał wrażenie jakby coś tam zarumotało czy zapiszczało. Może w tym tkwi problem...? A może sonda? Kurcze nie wiem. Wtryski są ok, przynajmniej tak mówił... Ciśnienie też miał sprawdzić. Mówił, że jest ok a auto jak nie paliło tak nie pali:/ Przeglądam Internet i mam takie hasło: regulator ciśnienia paliwa
-
Nie pali na zimnym
Przyczyną słabego rozruchu w mojej Bravie był wieszający się pochłaniacz oparów. Mechanik zalecił mi wycięcie katalizatora i wstawienie strumiennicy. Co myślicie?
-
Nie pali na zimnym
> Czujnik odpowiedzialny za przełączenie na gaz jest raczej na parowniku a nie w termostacie. Być może, ale pali z benzyny i znalazłem na necie, że może źle podaje temp. na rozruch, a tym samym ubogą mieszankę. Czuję, że to będą nieszczelne wtryski. Jeśli tak, to jak się za to zabrać? Jakie koszty? Eh...
-
Nie pali na zimnym
> jak odpali to już dobrze pracuje? tak, jak zapali, to już jest ok. Kilka razy (może 2-3) miałem wrażenie, że przełaczył sie na gaz jak miał juz ok 60 st a przecież przełacza sie przy 30. dodam ze wymieniłem czujnik odpowiedzialny za temperature silnika
-
Nie pali na zimnym
> Temat EGR zostaw, tego elementu nie masz > Jakie parametry pracy silnika? > - czasy wtrysku? > - temperatura cieczy chłodzącej? > Wtryski nie leją? > Oleju nie przybywa? > Ciśnienie paliwa na listwie wynosi ...? > Kompresja na cylindrach wynosi ....? Jutro jadę do magika, będzie sprawdzał, ja się nie znam na takich sprawach. Dzięki za sugestie, postaram się zapamiętać jak skończą się pomysły. Dodam tylko, że auto w gazie, sekwencja