-
pytanko na szybko - stłuczka
> Nie upewniłeś się z jakiego powodu auta zwalniają i bezmyślnie zacząłeś wyprzedzać. Ciesz się, że > masz niewielką szkodę, bo mogło się skończyć gorzej. wiesz.... ja się tu nie chwale, i też za bardzo nie mam się z czego cieszyć....Pani nie chciała wzywać ok, miała jakieś "swoje" powody, ja nie miałem czasu na śmierdu pierdu z policjantami więc spasowałem.... nie zależy mi na żadnym odszkodowaniu bo auto zrobiłem tego samego dnia, jedyne co mnie "cyknęło" po czasie to to że Pani nie chciała policji wzywać więc zacząłem analizować i spytałem również tu jak to z waszego punktu widzenia wygląda i prawa....więc Pani zgłosiła swoją szkodę, a ja się wycofałem i nie przyznaje się przynajmniej do pełnej winy swojej....chodzi o zniżki bo mam parę pojazdów i tu już będę miał różnicę $$, czy bezmyślnie??? pojazdy jechały ja za nimi nie zauważyłem aby coś zwalniało może dopiero jak już byłem na wysokości tej Pani, no ale załóżmy że skąd ja to miałem wiedzieć 500m wcześniej?
-
pytanko na szybko - stłuczka
> Ale, że niby jak zaczepiłeś? Mógłbyś zaczepić zjeżdżając już na swój pas, ale to byś zaczepił > tylnym kołem, lub ogólnie - tyłem swojego auta. A pisałeś, że dostałeś w przednie koło i bok. heeh...... to nie ja wymyśłiłem, ja dostałem w bok....bardizej z przodu, pani walnęła mnie w przednie koło błotnik i drzwi...... ta pani wymysliła ze nie bedzie policji wzywać, ja tez nie chciałem bo mi szkoda było czasu patrzac na moje szkody...... napisała oświadczenie "pan sie przyznaje ze mnie zaczepił" koniec oświadczenia <---i takkie oświadczenie se można w doopppe wsadzić
-
pytanko na szybko - stłuczka
> Po uderzeniu w koło bolid dalej jedzie prosto? Kierownica również prosto? No chyba że była już > przekoszona przed kaboom... dla mojego wozu to było "muśnięcie" pani ma gorzej
-
pytanko na szybko - stłuczka
> W momencie zderzenia pan wyprzedzał w sposób niedozwolony samochód sygnalizujący zamiar skrętu w > lewo. Bo taki samochód można wyprzedzać tylko po prawej. > Tylko coś mi nie pasuje w tym obrazku. Spodziewałbym się tam przynajmniej kawałka ciągłej co > przypieczętowałoby winę wyprzedzającego. nie było ciągłej lini ani za mną ani przede mną na odcinku dobrego kilometra
-
pytanko na szybko - stłuczka
pytam dlatego że babka zgłosiła szkodę do mojego oc, i się zastanawiam czy zgłosić do swojego, choć auto już naprawiłem tzn spolerowałem bo ja dostałem w koło a ona ma urwany zderzak i błotnik, tylko zastanawiam się bo czego ja mam być winny? i bulić wyższą składkę?
-
pytanko na szybko - stłuczka
> Jeżeli pojazd miał włączony kierunkowskaz (sygnalizował zamiar skrętu) to Twoja wina, bo nie > zachowałeś należytej ostrożności. po pierwsze nie było widać, po drugie nawet gdyby to kto to teraz udowodni?
-
pytanko na szybko - stłuczka
> Wygląda na winę pani.Gdzie w Krk to skrzyżowanie?Swoją drogą piękny rysunek,nie myślałeś żeby zając > się tym na poważnie(rysowanie) to nie było w krakowie wiesz... od młodzieńczych lat rysowanie mi najlepiej wychodziło i przerodziło się to w moją pasję
-
pytanko na szybko - stłuczka
> w takim razie bezsprzecznie jej wina. Bo zakazu wyprzedzania/linii podwójnej ciągłej jak rozumiem > nie było? nie nie było
-
pytanko na szybko - stłuczka
ta Pani z auta A skręcała do "biedronki" skrzyżowania tam nie było tylko wjazd do biedronki
-
pytanko na szybko - stłuczka
> Raczej tego, który zmieniał pas. > A co na to Policja? nie było policji, pani z auta A stwierdziła ze to bez sensu jak sobie oświadczenia napiszemy, niby napisałem ze podczas wyprzedzania ja zaczepiłem ale teraz nie jestem pewien swojej winy
-
pytanko na szybko - stłuczka
hej koledzy mam pytanko miałem kolizję wyprzedzałem jak na zdjęciu mój pojazd B nie zauważyłem że pojazd A będzie chciał skręcić i w rezultacie dostałem w przednie prawe koło i trochę w bok czyja wina?
logitechmm
użytkownik
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
nigdy