> To ja Ty Sejem pomykałeś to CRV, rav4 w zupełności ci wystarczą. Bo na czarnym spisują sie jak
> normalne kombi (moje CRV) maja spory prześwit nawet bez przeróbek ( nie wiem czy nie większy
> niż w Forku i tym podobnych) i są nawet bezawaryjne. Ale zawsze ja mówisz jak jeździsz sam to
> jakiś stały napęd wybrnie lepiej z opresji niż "dopinający się"
> BTW kolega uzupełniłby profil.
Sejem smigalem bo nie mialem wyboru w zasadzie ale umowmy sie to auto nie nadaje sie nawet do lasu
Dokladnie o to chodzi niechce jakiejs rasowej terenówki ,ale staly naped sie przyda zapewne nie raz.
Koonrad masz racje nie kazde auto wytrzyma zastanawiam sie mocno na Grand vitara 3d podoba mi sie i mysle ze dobrze współpracuje z gazem .
Jimmy raczej odpada ,nie wspomnialem o wlasciwosciach jezdnych na zwyklej drodze,a to jest tez wazne .
Mysle ze okreslenie takiego auta to w miare uniwersalny wiadomo zeby jezdzil w miare dobrze na asfalcie ale i po lesie ,wiadomo ze nie można mieć wszystkiego dlatego szukam jakiegos kompromisu i myśle ze do czegoś sensownego pomożecie mi dojść bo teraz łatwo jest kupić auto ale czy dobre to już wiadomo jak jest ,dzieki za odpowiedzi:)