-
Wspomaganie (F)
Montaż wspomagania kolego nie jest trudny. Też kiedyś montowałem ją do swojej astry F która już poszła na żyletki. Powiem Ci tak, wygoda owszem ale dla silnika katorga. Odczujesz wyraźny spadek mocy szczególnie w tym silniku. Ja też montowałem do 1.4 8V i słabiutko było. Silnik nie dość że sam w sobie słaby jak na tą budę to ze wspomaganiem totalna porażka.
-
Stuk podczas ruszania i hamowania.
Dobrze drodzy Państwo, zamieszczam film który przed chwilą nakręciłem i bardzo proszę w miarę możliwości o poradę, czy taki luz to normalna sprawa czy zdecydowanie nie ... Film
-
Stuk podczas ruszania i hamowania.
Jadę dziś jeszcze raz na podnośnik bo to nie może tak być. Puka i puka. Jakiś powód być musi. Myślicie że to może pukać z układu kierowniczego czy raczej nie? Przy ruszaniu kierownicą stuków nie ma. ---EDIT--- Wróciłem od mechanika. Jedyna co się dowiedziałem to potwierdził to że puka bo sam słyszał. Co puka nie wie. Byłem jeszcze raz na szarpakach ale w innej stacji, wszystko sztywne. Żadnych luzów. Ze 20min go badał i badał i nie ma pojęcia co jest. A jak pukało tak puka nadal. Już mnie to irytuje ....
-
Stuk podczas ruszania i hamowania.
> Może coś w bagażniku, schowku stuka. Jeśli luźno coś lata to będzie stukać tylko przy hamowaniu i > ruszaniu ewentualnie na dziurach Nie nie, nie ma takiej opcji. Pisałem wyżej że jak łapię za sprężynę i zaczynam tak bardzo mocno ją szarpać na boki bujając jednocześnie samochodem to słychać stukanie. Natomiast gdy to samo robię z drugim kołem to nie stuka nic. Więc to ewidentnie coś z zawieszeniem. Obadam jeszcze dokładnie tą sprężynę bo nie daje mi to spokoju. Już kiedyś w poprzednim samochodzie miałem sytuację że urwał się sworzeń wahacza, oderwało się koło i wylądowałem w rowie. Na szczęście jechałem wolno i nic nikomu się nie stało tylko samochód ucierpiał. To było w mojej poprzedniej astrze. Od tamtej pory jestem przeczulony na jakiekolwiek stuki zawieszenia i jak tylko mi coś puka natychmiast diagnozuję i naprawiam.
-
Stuk podczas ruszania i hamowania.
> Może jesteś upierdliwym klientem jakiegoś warsztatu, i żeby ci zrobić na złość ktoś ci powiesił > klucz 10-13 na sznurku gdzieś w słupku i teraz się trzaska. Potrafią tak zrobić klientom > którzy wiedzą lepiej od mechanika No niestety muszę Cię zmartwić bo nie jeżdżę z byle gównem do warsztatów tylko 90% usterek naprawiam sobie sam. Teraz pojechałem po raz pierwszy od prawie 2 lat na wymianę tej poduszki bo mi mechanik ją wymienił za 30zł i nie chciało mi się bawić z nią z kanału to dlatego pojechałem.
-
Stuk podczas ruszania i hamowania.
> Podjedź do mechanika, niech podniesie auto, weźmie brechę i sprawdzi sworznie wahaczy... Wszystko było sprawdzane na podnośniku. Naprawdę. Sprawdzał mechanik, sprawdzałem sobie sam u mechanika bo też się trochę znam i wszystko jest sztywno. Żadnych luzów.
-
Stuk podczas ruszania i hamowania.
> Sprężyna cała? Słuchaj, wszystko całe. Samochód był sprawdzany na podnośniku i okazało się że jest rozwalona poduszka silnika. Faktycznie była. Najgorsze stuki ustąpiły jednak te podczas ruszania i hamowania które występują tylko czasem, nadal pozostały. Byłem na szarpakach - wszystko sztywne. Nie mam pojęcia co to może być. I te stuki w prawym kole podczas szarpania za sprężynę i bujania samochodem. Miesiąc temu wymieniłem poduszkę amortyzatora prawego ponieważ podczas zjazdów z krawężników itp miałem taki stuk. Wymieniłem poduszkę ale stuk chyba nie ustał. Wydaje mi się że wymiana poduszki nic nie pomogła. Jeszce pomyślałem o łożysku na McPersonie ale ta daje inne objawy - zgrzyty i przeskakiwania podczas skręcania. U mnie tego nie ma. Brak pomysłów co to jeszcze może stukać ....
-
Stuk podczas ruszania i hamowania.
Witam Serdecznie. W mojej astrze G z 2008r zaczęło coś ostatnio stukać. Jest to pojedynczy stuk podczas ruszania i hamowania i nie występuje zawsze, tylko czasami. W piątek stukanie nasiliło się na tyle że podczas jazy jak np puściłem gaz to zaczynało mi cały czas stukać. Pojechałem do mechanika, okazało się że poduszka silnika się rozleciała (ta dolna). No i faktycznie, silnikiem mi też telepało podczas ruszania zatem, zresztą jak wyjął poduszkę to była cała popękana. Wymienił na lemfordera, silnik teraz nie szarpie, stuki podczas puszczenia gazu ustąpiły. Natomiast stuk podczas ruszania i hamowania pozostał. Dobiega on zdecydowanie z prawego koła. Łączniki sworznie, drążki, wahacz - wszystko sztywne. Poduszkę amortyzatora wymieniałem miesiąc temu więc to raczej też nie ona. Dodam jeszcze co odkryłem wczoraj. Jak łapię za sprężynę i zaczynam nią szarpać tak żeby samochód bujał się na boki to słychać takie głuche pukanie jakby właśnie np koło było nie dokręcone ale dokręcone jest. Odkręcałem je, sprawdzałem tarcze, klocki, zaciski, przykręciłem koło jeszcze raz i wszystko sztywne. Lewe koło podczas szarpania nie stuka, w prawym tak. Pomyślałem że to może łożysko amortyzatora ale ono powinno trzeszczeć podczas skrętów a ja u siebie nic takiego nie zdiagnozowałem. Może macie jakiś pomysł co to może być? Niby mi to nie przeszkadza ale nie lubię jak mi w samochodzie coś puka, trzeszczy. Wszystko musi być u mnie sprawne. Pozdrawiam.
lukpio3
nowicjusz
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
nigdy