> Możliwe, że zasilanie kontrolera LPG jest podciągnięte z punktu, gdzie napięcie zanika w momencie
> włączenia stacyjki w pozycję start.
> Najprościej wziąć w łapy próbnik napięcia lub woltomierz i sprawdzić, jak to w praktyce wygląda.
Sprawdziłem ostatnio instalację. Przewód czerwono-czarny (+12 po stacyjce) jest przylutowany do grubego niebieskiego przewodu w skrzynce bezpieczników w komorze silnika.
Sprawa wygląda tak, że gdy powoli przekręcam kluczyk podczas uruchamiania gasną światła mijania, wyłącza się wentylator ogrzewania oraz gasną diody na przycisku LPG. Odbiorniki te są widocznie odłączane celowo, słychać cyknięcie przekaźnika.
Zauważyłem że podświetlenie kokpitu oraz licznik nie zostają odłączane w wyżej wymienionej sytuacji. Jest to instalacja montowana fabrycznie.
Czy mogę podłączyć +12V po stacyjce w inne miejsce w instalacji ? Czy inni użytkownicy pandy mają podobnie ?