Tego nie napisałem... ale dźwięk zmienia się w zależności od prędkości, przy czym:
- do ok. 50 km/h jest w zasadzie nie słyszalny,
- nieprzyjemnie zaczyna się robić powyżej 60 i jest najbardziej wyczuwalny (i dokuczliwy) do ok. 90/95 km/h
- w zakresie km/h między 60 a powiedzmy 100 nie jest jednak jednostajny, taki jest wówczas gdy jedziesz ze stałą prędkością (niemniej jego źródło pozostaje to samo)
Kolejna obserwacja jest taka że wraz z nabieraniem prędkości ten rezonans zaczyna się stopniowo rozmywać choć jest to złudne (bo całkowicie nie znika) i po przekroczeniu 100 jest już jako tako (ale nadal nie tak jak być powinno), wówczas słychać już najbardziej szum wiatru i oporów stawianych przezeń autu.
Opony Goodyear letnie (po niemcu;), równomiernie żużyte, slicki to jeszcze nie są ale 4mm bieżnika nie mają (nie miałem jeszcze okazji sprawdzić rocznika opon...)
Bicia po kierownicy nie wyczułem, auto prowadzi się raczej pewnie, gdy puszczę kierownicę nie ściąga na żadną ze stron.
Wg mnie, opony (Goodyear'y ??) nie dają aż tak nieprzyjemnego dźwięku choć wolałbym abyś miał rację... i miło się zaskoczyć bo kapcie i tak trzeba będzie zmienić