Dzień dobry, Forum.
Jestem tu nowy, więc na wstępie szacuneczek dla Wszystkich.
Pierwszy raz w życiu nabyłem nowe auto, więc chciałem dopytać bieglejszych w temacie...
Auto się dociera. Po pierwszych 1000-2000 km chcę mu zmienić olej i filtr oleju w jednostce napędowej (w moim przypadku to hybrydowa jednostka w Yarisie z tego roku).
Możecie (w tym salon) mi mówić, że obecnie silników się nie dociera i pierwsza wymiana oleju po 15.000 km. No to niech tak sobie robią ci, którzy po 100.000 km chcą wymieniać silnik.
Ja w to absolutnie nie wierzę i uważam, że warstwy adaptacyjne na elementach trących o siebie w czasie docierania jednostki, powinny zostać jak najszybciej zlane i olej (wraz z filtrem) zastąpiony nowym, aby w magistrali nie krążyły te opiłki i nie wycierały elementów wewnątrz silnika, by jego żywotność była jak największa.
I teraz pytanie... Jeśli sam zmienię olej (i filtr), to czy warsztat potraktuje to jako jakaś ingerencję i nie uzna gwarancji na to auto?