Dzień dobry.
Mam pytanie, otrzymaliśmy z mężem pismo z Austrii w sprawie wskazania kierowcy pojazdu w związku z popełnieniem wykroczenia drogowego. Fakt byliśmy w Austrii 03.08, ale nie pamiętamy dokładnie które z nas wówczas prowadziło samochód. Stwierdziliśmy, że napiszemy dane męża, czy możemy mieć jakieś problemy, jeśli by się okazało, że to ja prowadziłam (nie dostaliśmy żadnego zdjęcia z fotoradaru). I zastanawiamy się, czy oprócz mandatu karnego możemy się liczyć z innymi konsekwencjami. Bo jechaliśmy na nawigacji i trzymaliśmy się prędkości jaką nam pokazywała, dlatego nasze zdziwienie o mandacie.
Z góry dziękuję za odpowiedź.