Witam.
Dostałem list polecony z czech. W liście znajduje się wezwanie do składania wyjaśnień kto kierował pojazdem. Zostałem ustrzelony przez fotoradar 120km/h na 70km/h Więc sprawa jest poważna wykroczenie od 7000 koron do 25000 koron do zapłaty. Jednak nie byłbym sobą gdybym nie zaczął drążyć tematu. Poprosiłem ich o zdjęcie z fotoradaru odmówili mi twierdząc że zdjęcie jest z tyłu auta, kierowca jest niezidentyfikowany a akta sprawy są do wglądu w siedzibie urzędu w czechach. Jak to okreslili w przesłanym email ustalenie kierowcy należy do mojego obowiązku. Mogę sobie przyjechać dobre 400km po wcześniejszym umówieniu telefonicznym na godzinę do urzedu na oględziny tego zdjęcia...
Mam podać kierowce i zapłacić.?
Dlaczego jest problem ze zdjęciem.?
Dlaczego nie chcą mi go pokazać?
Czy mają coś do ukrycia?